Dodaj do ulubionych

Dysplazja a rehabilitacja Vojtą i szelki Pavlika

06.01.09, 20:10
Mam to przećwiczone z pierwszą córką, która miała podwichnięte jedno
biodro i dysplazję drugiego stosowaliśmy szelki zamiast poduszki
frejki i dowiedzieliśmy się o rehabilitacji Vojtą, u nas
poskutkowało na tyle że lekarz prowadzący był w szoku jak po 6
miesiącach mogliśmy odetchnąć z ulgą i zdjęć dziecku szelki, teraz
mamy podobny problem i chcemy zastosować obie formy leczenia czyli
szelki pavlika i rehabilitacja Vojtą bo uwarzamy ze skutkuje,
POLECAM to wszystkim z takim problemem jak nasz i powodzenia.
Obserwuj wątek
    • olsza12787 Re: Dysplazja a rehabilitacja Vojtą i szelki Pavl 07.01.09, 13:45
      hej prosze cie o pomoc jakie cwiczenia robilas? moja julia w piatym miesiacu
      wykryli d.s.b.nosi rozworke koszli zalecono cwiczenia w poradni rehabilitacyjnej
      tzn moj lekarz zalecil nie ortopeda ale tam sa straszne terminy za miesiac na
      kontrole moze przez miesiac chociaz pocwicze z nia pomozcrying( pozdrawiam
      • iniemamocna Re: Dysplazja a rehabilitacja Vojtą i szelki Pavl 07.01.09, 17:52
        musi Cię przeszkolić rehabilitant live. Vojta to nie zabawa. Poza
        tym i tak musisz zobaczyć, o co chodzi i jakie ćwiczenia są wskazane
        dla Twojego konkretnego przypadku.
        My też leczyliśmy dysplazję jednocześnie rehab Vojtą przez 8 miesiecy
        • olsza12787 Re: Dysplazja a rehabilitacja Vojtą i szelki Pavl 07.01.09, 18:20
          dzieki serdecznewink)
      • mama_oli_i_emilki Re: Dysplazja a rehabilitacja Vojtą i szelki Pavl 08.01.09, 19:50
        Witaj
        nie wiele Ci mogę pomóc bo ćwiczenie musi Ci pokazać najlepiej
        rehabilitant, możesz poszukać na własną rękę jakiegoś i popytać czy
        zna takie ćwiczenia, ja mieszkam koło Jeleniej Góry i chodziłam z
        pierwszym dzieckiem do rehabilitanta nazwiskiem Prochowicz teraz też
        z nim pracuje, ćwiczenia takie muszą być pod kontrolą specjalisty.
        • olsza12787 Re: Dysplazja a rehabilitacja Vojtą i szelki Pavl 10.01.09, 16:01
          juz jestem w trakcie zalatwiania reh.. zobaczymy pozdrawiamwink
    • maga445 Re: Dysplazja a rehabilitacja Vojtą i szelki Pavl 04.02.09, 12:13
      moja chrześniaczka ma 4 tygodnie i powinna nosić szelki pavlika ale
      nio możemy ich nigdzie kupić i nie wiemy jak się je zakłada, i jak
      długo może trwać takie leczenie? I na czym polega rehabilitacja
      Vojtą?
      • whitepaco Do maga445 04.02.09, 13:33
        Szelki Pavlika kupuje się z sklepach z art medycznymi i
        ortopedycznymi ale nie wszędzie są.Ja mieszkam w duzym mieście i też
        znalazłam tylko w sklepei przy szpitalu ortopedycznym.
        Szelki Pavlika kupuję się też na rozmiary - jeżeli Twoja
        chrzesniaczka ma 4 tyg to muszą byc te najmniejsze czyli rozmiar 1.
        Założyc pierwszy raz musi je ortopeda bo musi odpowiednio je
        naciągnąć i dopasować do dziecka - ten który zlecił szelki musi
        pokazać Wam jak mają być założone i jak naciągnięte!!!To bardzo
        ważne. Nasz zaznaczył długospisem jak mają być naciągnięte i mała
        jak fikała i się obsunęły to poprawiałam. Po założeniu szelek
        konieczne są regularne kontrole u lekarza który je zalecił bo musi
        sparwdzić czy są postępy czy nie trzeba czegoś poprawić!!!
        Jeżeli mała ma mieć szelki to nie zwlekajcie bo im wcześniej to tym
        szybciej następuje poprawa!!!! Moja miała mieć od początku ale
        lekarz nas zwlekał i miała założone dopiero jak skończyła 3
        mcs.Nosiła je 7 tyg przez 24 godz na dobe - sciągałam tylko do
        kąpania i bioderka są w porządku ale i tak musimy je skontrolować za
        2 msc!!Na początku szelki wydają się Wam straszne ale zapewiam Was
        nie taki diabeł straszny!! Ja się bałam a okazało się że córce w
        ogóle one nie przeszkadzają - nawet ich nie odczuwa!! Są upierdliwe
        tylko dla rodzica bo musi je w kółko zapinać odpinać przy zmianie
        pieluszki czy przebieraniu - zwłaszcza w nocy ale naprawde da się
        wytrzymać i się przyzwyczaiłam do nich. Ważne aby je systematycznie
        nosić i nie sciągać. No i moim zdaniem lepiej teraz zimą niż latem
        na gołe ciałko.Na spacerze też nam nie przeszkadzały - na dół
        ubieralam malej większe polarkowe rozciągliwe spodnie a w domu
        nosiła je na śpiochach!!My metody Wojty nie stosowaliśmy więc się
        nie wypowiem. Wklejam tez link jaki jakaś mama wysłała tutaj na
        forum jak wyglądają szelki po założeniu - mi to pomogło i bardzo
        dziękuję tej mamie!!!
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1532383,2,1.html
        Wklej ten link w pole adresu i ci pokażą się zdjęcia.
        Jak masz jescze jakies pytania to pytaj. Ale dziwne że lekarz Wam
        nie powiedział gdzie kupic i czy macie przyjsc na założenie i w
        ogóle!Pozdrawiam i życzę szybkiego unormowania bioderek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka