18.09.14, 21:02
Rżewski przyszedł do laryngologa. A tam młoda pani doktor. Porucznik
wyciąga przyrodzenie - okrutnie podrapane, pocięte nawet... - i kładzie na stół.
- Oszalał pan?! Z tym to do urologa!
- Chwilunia... Otóż co sobotę chodzę z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakieś dziewczynki...
- To nie do mnie - do wenerologa paszoł won!
- Chwilunia.... Jak już dużo się napijem, Wasia Sokołow bierze tasak.
Wszyscy kładą przyrodzenia na stół. On wywija tasakiem nad głową i robi takie: "Uchuchachchaaaaa".
Po czym tasakiem wali w stół - kto nie zdąży...Może sobie pani wyobrazić...
- Do psychiatry, a nie do laryngologa!
- Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, że bardzo często nie słyszę tego "Uchuchachchaaaaa".,
Obserwuj wątek
    • kot_mrau Re: rżewski 18.09.14, 21:10
      Rżewski odwiedził wieś, gdzie spędził najpiękniejsze lata swojej młodości. Przemierzając dziarskim krokiem jedyną bitą drogę, z satysfakcją stwierdził, że nie całkiem go zapomniano. Owce, które spokojnie wypasały się na łące, ze strachem w oczach przysiadły na zadach...
      • kot_mrau Re: rżewski 18.09.14, 21:14
        W dniu urodzin Rżewskiego Natasza Rostowa zaprosiła go do siebie
        zdradzając, że ma dla niego prezent. Gdy znaleźli się sami, zrzuciła suknię i stanęła przed Rżewskim naga, ozdobiona tylko kokardką w intymnym miejscu. Rżewski zawijając rękaw zapytał:
        - Głęboko on?
    • kot_mrau Re: rżewski 18.09.14, 21:15
      Rżewski tańczy na balu z 17-letnią Olgą Iwanowną:
      - A skądże u panienki takie białe i gładkie rączki?
      - Bo ja noszę zawsze białe rękawiczki.
      - A to panienka, za przeproszeniem, farmazony jakieś opowiada, bo ja
      od dwudziestu lat noszę białe kalesony, a dupa czerwona i pryszczata.
    • kot_mrau Re: rżewski 18.09.14, 21:18
      Pani sobie przedstawi, madamme - zabawia porucznik Rżewski swoją towarzyszkę na balu - nie dalej jak pozawczoraj wyszedłem wieczorem na spacer, patrzę, a tu generał N. na ławeczce stojąc klaczkę j*bię. Podkradłem się cichcem, jak nie gwizdnę, to po klaczce tylko kurz został!
      - Fuj, ordynus!! - oburzona dama oddaliła się pośpiesznie.
      Po chwili na balu pojawił się generał N. Dama podeszła do niego by się pożalić:
      - Ten pański porucznik Rżewski to straszny ordynus!
      - A i podlec niepospolity - przytaknął generał. - Pani sobie przedstawi, madamme, onegdaj stoję sobie na ławeczce, spokojnie klaczkę j*bię, a swołocz Rżewski jak nie gwizdnie!...
      • kot_mrau Re: rżewski 18.09.14, 21:20
        Tańczy porucznik Rżewski z Nataszą Rostową. Robiąc kółko, schowali się za
        kolumnę. Wypłynęli na salę - Natasza płonie rumieńcem. Kolejne kółko -
        znów się schowali za kolumnę. Po ukazaniu się ponownym - Natasza włos
        zwichrzony, lico goreje.. Za trzecim razem Nataszka omdlewa na ramionach
        Rżewskiego.
        - Panie poruczniku - pyta kornet Jajcew. - Co się tam działo za tą
        kolumną?
        - Za pierwszym razem - pocałowałem ją mocno - opowiada Rżewski.
        - Za drugim - złapałem za piersi.
        - A za trzecim, gdy Nataszka o mało nie zemdlała?
        - Hmmm... Jakby to opisać...? A dawałeś kiedyś kobyle kostkę cukru z ręki?
    • kot_mrau Re: rżewski 18.09.14, 21:24
      Przy wielkanocnym stole siedzi pułk ułanów. Biesiada trwa, jaja - nomen
      omen - znikają ze stołów. Gorzałka się leje.
      - Opowiem wam mój sen - zaczyna Rżewski. - Otóż wychodzę z domu, ptaszek
      lata, słonko świeci a w oddali...
      - Wielka d*pa!!! - chórem ryknęli ułani.
      - Nieeeee - mówi Rżewski. - W oddali pojawił się pagórek, porośnięty
      trawką zieloną. Wszedłem na niego, patrzę, a tam....
      - Wielka d*pa!!! - chórem ryknęli ułani.
      - Nieeeeeee... Lasek. Zagajnik nawet bym rzekł. Wchodzę w ten zagajnik,
      ciemno, ale miło, a tam...
      - Wielka d*pa!!! - chórem dopowiedzieli ułani.
      - No tak. Wam też to się śniło?!
      • amityr Re: rżewski 19.09.14, 10:42
        Po co się męczyć , wklejaj linki.
        • anoagata Re: rżewski 19.09.14, 13:47
          Amityr,wydaje się Ci ze jesteś pomysłowy Dobromir???
          Dlaczego wiesz że się męczy????
          Jest uprzejmy/a ja linka bym nie otworzyła.
          • jaga_22 Re: rżewski 19.09.14, 14:43
            Okropne są te dowcipy,które dowcipami nie są.
            Co tu jest śmiesznego??? https://forum.vectra-unlimited.pl/images/smilies/ac.gif
            • kot_mrau Re: rżewski 19.09.14, 15:07
              Dowcipy są różne, różniste nawet jak powiedziała kiedyś Pelagia Bohdan Smoleń.
              Mnie Rżewski kojarzy się z serialem o Nikodemie Dyzmie. Wśród wielu postaci jest też taki pułkownik..... wypisz wymaluj Rżewski.
          • amityr Re: rżewski 19.09.14, 17:51
            anoagata napisała:

            > Amityr,wydaje się Ci ze jesteś pomysłowy Dobromir???
            > Dlaczego wiesz że się męczy????
            > Jest uprzejmy/a ja linka bym nie otworzyła.

            Aaaaaa, to ty jak @super.
            • iryska2604 Re: rżewski 19.09.14, 18:39
              A niech cię , kocie...Z pieprzem ale dobre.
              • kot_mrau Re: rżewski 19.09.14, 18:45
                masz rację ostro przyprawiona potrawa!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka