Dodaj do ulubionych

Ośle uszy króla Midasa

04.06.16, 10:21
Poniedziałek. W wywiadzie dla tygodnika "Do Rzeczy" Jarosław Kaczyński zadeklarował, że kocha demokrację i będzie jej bronił. Być może jest to miłość bez wzajemności. Ostro odniósł się do swoich krytyków, w tym prawicowych: "To jest problem, który ja nazywam problemem oślich uszu. Dla kogoś, kto chce się uważać za inteligenta, jest to kompromitujące". Ośle uszy wyrosły despocie królowi Midasowi, który udawał, że zna się na wszystkim, w tym na muzyce. Ukarał go Apollo, którego muzyki nie docenił. Król zakazał mówić o oślich uszach na dworze. Jego balwierz nie mógł utrzymać tajemnicy i powierzył ją dziurze w ziemi. Wyrosły jednak trzciny szumiące: "Król Midas ma ośle uszy". Rozumiecie już, dlaczego prezesowi podobają się teraz telewizyjne "Wiadomości"? One nie szumią.

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,20181607,kronika-dobrej-zmiany-osle-uszy-krola-midasa.html#ixzz4Ab3zanpY


No tak... Po co było obalac PRL...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka