suender
03.06.17, 18:12
Już dosyć dawno rozmyślałem o trudnych relacjach MŁODY kontra STARY, i bardzo dziwiłem się dlaczego taki rozdźwięk między nimi. Niedawno w sukurs przyszedł mi taki oto link:
zs1hrubieszow.ehost.pl/staryczlowiekspotykamlodego.pdf
Niestety ten tekst młodej osoby nie za bardzo wyjaśnia ten fenomen.
Mnie osobiście bardzo ta kwestia dotyczy, bo nasi młodzi, prawie nic wykorzystują nasze (z żoną) dobre i życzliwe rady. Trudno nam jest dorosłym dzieciom (45/39 lat) przedstawić jakieś inne przekonywujące argumenty, by oni wreszcie zmądrzeli.
Chyba będę się musiał zadowolić refleksją młodych nad ich postępowaniem kiedy kwiatki będę wąchać od spodu. Ale to zawsze coś, ale mimo wszystko życzę im, by ze swoimi dziecmi nie mieli takich złych doświadczeń.
Pozdr.
P.S. Mój wątek traktuję jako odskocznie od polityki, która od pewnego czasu zalewa to forum!