iryska2604
21.06.18, 20:45
Merkel i Macron uznali, że nie ma już odwrotu od powstania tzw. UE dwóch prędkości. A to bardzo zła wiadomość dla Polski – mówi #TYLKONATEMAT Joanna Schmidt. – Teraz politycy, publicyści i eksperci powinni zacząć tłumaczyć – nie tylko rządzącym, ale i opinii publicznej – jakie korzyści wynikną z przyjęcia wspólnej europejskiej waluty. Rzetelnymi argumentami ekonomicznymi trzeba wygrać z paragonami zza słowackiej granicy, którymi straszą politycy PiS. Bo im bliżej jest niestety do strefy rubla niż strefy euro – stwierdza ekonomistka, posłanka koła Liberalno-Społeczni i wiceprzewodnicząca Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy.
natemat.pl/241549,schmidt-o-euro-w-polsce-co-kosztuje-4-zl-nie-bedzie-kosztowalo-4-euro
Można więc przypuszczać, co na ten temat myślą ludzie ze środowisk mniej wyedukowanych. Dlatego górę biorą emocje i strach. Bo przecież PiS wmawia ludziom, że UE jest zła i zabiera Polakom suwerenność, więc euro też się boją. Trzeba zatem naprawdę zacząć od edukacji. Od prostego wyjaśnienia, co dzięki wprowadzeniu euro stanie się z kapitałem, dlaczego odsetki od kredytów zmaleją i jak zaoszczędzimy na wymianie handlowej w tej samej walucie.
Trzeba by było wyedukować najpierw polityków z jedynie słusznej bo słuchając ich człowiek odnosi wrażenie że nie bardzo sie orientują we wszystkich niemal dziedzinach. INNA SPRAWA CZY COS DO NICH DOTRZE.