Dodaj do ulubionych

Zawroty głowy

25.06.18, 20:03
Od kilku dni męczą mnie zawroty głowy, gdy próbuję położyć się, a następnie po wstaniu z łóżka muszę chwilę posiedzieć, aby nie przewrócić się. W pozycji pionowej, przy chodzeniu nie odczuwam zawrotów.
Lekarz rodzinny stwierdził, że mam prawidłowe odruchy mózgowe, a zawroty są zapewne od kręgosłupa szyjnego, bo mam od 2005 roku dyskopatię kręgów szyjnych.
Z leków przyjmuję Cavinton 5 mg x 2 dziennie oraz Betaserc 12 mg x 2 dziennie. Nastąpiła niewielka poprawa, a trwa to od półtora tygodnia.
Czy jest osoba na forum,która borykała się z tym problemem, co pomogło, jakie leki stosowała?
Obserwuj wątek
    • alfredka1 Re: Zawroty głowy 25.06.18, 20:41
      Osoba z mojej rodziny miała takie objawy , powodem był BŁĘDNIK .
      Proszę dokładnie przebadać się w tym kierunku .
      Nic więcej nie mogę napisać /kontaktu z tą osobą już od dawna nie mam ./
      pozdrawiam smile.
      • aga-kosa Re: Zawroty głowy 25.06.18, 21:35
        Mam coś takiego. Pozostałość po grudniowym wypadku. Wszyscy za karuzelę płacą a ja mam za darmo wink
        Zrobili mi tomografię głowy, ale nic nie wykazało. Nie zrobili mi kręgów szyjnych. Neurolog w szpitalu powiedział, że nie widzi powodów, dla których mam karuzelę w głowie bo trafiam palcem do nosa i oczy mi nie latają.
        Rodzinny dał skierowanie do miejscowej neurolog i jej opinia jest podobna. Przypisała POLVERTIC i VICEBROL z nadzieją że pomoże. Niby rzadziej mam zawroty, ale uważam przy wstawaniu i na razie nie porywam się na jazdę rowerem. Na spacery i zakupy wychodzę z kijkami żeby płotu się nie trzymać jak mi się zakręci.wink
        Rodzinny dał mi skierowanie na zdjęcie, pokazałam ortopedzie dał skierowanie na dokładniejsze badanie, ale dopiero 18 grudnia będę miała badanie.
        Co mnie ratuje - poczucie humoru - bo np rehabilitację po wypadku miałam teraz w czerwcu 10 zabiegów crying aga
        • dociek Re: Zawroty głowy 25.06.18, 23:29
          Miałem, a po wszczepieniu bajpasów jeszcze bardziej mnie to dopada. Zwłaszcza przy zmianie pozycji "z niższej na wyższą" oraz przy nagłych, szybkich ruchach. Podobno "naprawione" serducho "nie wyrabia na zakrętach", zwłaszcza przy częściowym zwężeniu tętnic szyjnych. Biorę w związku z tym systematycznie Nilogrin i Propanolol i jakoś ciągnę.
    • donatienfrancois Re: Zawroty głowy 26.06.18, 15:09
      Kręgosłup mam zrypany od pierwszego kręgu szyjnego do ostatniego lędźwiowego. Brałem to samo plus Dexac przeciwbólowo i kilka innych specyfików. Zawrotów głowy nie miałem, od razu traciłem przytomność co skutkowało upadkiem z drabiny i złamaniem 2 żeber. Rezonans wykazał zwężenie kanalików w kręgach szyjnych + jakiś guz na kręgosłupie lędźwiowym + kilka innych schorzeń kręgosłupa. Od kiedy przestałem brać leki, nie tracę przytomności. Ponoć jak boli to znaczy że człowiek jeszcze żyje.
      • estella50 Re: Zawroty głowy 26.06.18, 19:20
        Dopiszę się do klubu zawrotowców. Pierwszy raz dopadło mnie w korytarzu ważnego urzędu. Po prostu z nagła pchnęło mnie na ścianę. Ludzi akurat nie było, to i adekwatnego komentarza i sugestywnych spojrzeń też nie. Niedługo póżniej zawiązywałam na chodniku sznurowadło adidasów. I tu było gorzej, bo przy ulicznych świadkach czyniłam nieskoordynowane pląsy przyziemne. Neurolog, RM i diagnoza: zaburzenie krążenia mózgowego, niesprawny błędnik. Też mam zwężenie kanalików i zwyrodnienia kręgosłupa. Biorę vicebrol i betanil forte (zamiennie: polvertic). U mnie jest poprawa. Nic mną nie telepie, darmowa karuzela (autor: Aga smile) jest delikatna i rzadka. Rowerem już jeżdżę bez obaw.
          • jadwiga_r Re: Zawroty głowy 28.06.18, 14:35
            Alfredko1, jestem 68 -letnią emerytką, dość energiczną, od wczesnych lat społecznikiem. Całe życie zawodowe przepracowałam w instytucji państwowej.
            Mam zamężną córkę i wnusię. Otrzymała promocję do 5 klasy szkoły podstawowej i równolegle do szkoły muzycznej. Muszę się pochwalić, wnusia otrzymała na zakończenie roku świadectwo z czerwonym paskiem.
            W wakacje, chcę nakłonić wnusię do rozwiązywania krzyżówek i sudoku, aby oderwać ją od laptopa i telefonu. Planuję przeznaczyć na to 1 godzinę dziennie.
            Marzy mi się, aby kiedyś poszła na kurs tańca towarzyskiego, naukę gry w szachy i brydża. Wszystkie te kursy planuję jej sfinansować.
            Tylko, aby miała na to czas w nawale obowiązków szkolnych i chęci do uczestnictwa w kursach.
              • estella50 Re: Zawroty głowy 28.06.18, 19:44
                Jadwigo, jeśli mogę, to radzę jednak zwrócić się do specjalistów. Lekarz rodzinny takim nie jest. Popatrz na nasze wpisy: wszyscy mamy karuzelę, jednak przyczyny i leki są różne. Przede wszystkim radziłabym neurologa i kardiologa. Poproś o skierowanie i zrób badania.
                Wnusi siedzącej przy laptopie i telefonie zafunduj raczej jakieś wędrówki z plecakiem, czy obóz harcerski, albo właśnie taki kurs tańca. Bo siedzenie nad sudoku tylko trochę różni się od siedzenia nad laptopem.
                Pozdrawiam smile
              • alfredka1 Re: Zawroty głowy 29.06.18, 17:52
                Komputer naprawiony . Usterka była tak prosta , że córka naciskając tylko JEDEN przycisk reanimowała ….
                Jednak w pewnym wieku szara komóreczka jedynaczka strajkuje smile)

                  • jadwiga_r Re: Zawroty głowy 30.06.18, 16:47
                    Wnusia, już była przez tydzień na zorganizowanej kolonii przy kościele parafialnym. Nie można było uzyskać skierowania na drugi turnus. Jak zwykle z rodzicami wyjedzie w góry, bo zięć kocha góry.
                    Na kolonie, daleko od domu, myślę, że jest za wcześnie /ma dopiero 10 lat/. Ma długie włosy, sięgające aż do pupy. Byłby problem z ich myciem i codziennym czesaniem.
                    Co do wędrówek, to nie potrafię wolno spacerować,bo całe zawodowe życie późno wychodziłam do pracy i szybko przemieszczałam się. Miałam do pracy przysłowiowe 5 minut drogi. Ze spaceru wracam zmęczona.
                    Od 6 roku życia niemal codziennie jeździłam na rowerze. Po śmierci męża, rower cały czas mi towarzyszy, bo w samochodzie zawsze wolałam być pasażerem. Przy tych zawrotach obawiam się upadku z roweru..
                    Lekarz rodzinna wypisała mi skierowanie do szpitala na neurologię, gdy nie nastąpi poprawa. Muszę zmienić tryb życia, aby oszczędzać kręgi szyjne. Wiele godzin czytania i i ślęczenie przy komputerze dało mi jasny sygnał, aby zmienić tryb życia.
                    • alfredka1 Re: Zawroty głowy 30.06.18, 17:05
                      …. dzięki , że przyblizyłaś nam Siebie smile)
                      Pobyt w górach !!! cuuudo !!! to była nasza pasja . Dopiero od trzech lat nie jeździmy w Tatry , smutno ale tak ma być . Ale chodzę bardzo szybko , inaczej nie potrafię .
                      Koniecznie przebadaj się neurologicznie i ortopedycznie . Czytać nigdy nie przestaniesz /to nieuleczalne/ .

    • wikul Re: Zawroty głowy 26.06.18, 23:03
      Też miałem podobnie. Raz nawet spadłem z fotela przy komputerze a innym razem na ulicy byłem na granicy utraty przytomności. Cavinton od neurologa mi nie pomagał ale Polvertic jak najbardziej. Też obwiniałem kręgosłup a winowajczynią okazało się serce. W rezultacie skończyło się na wszczepieniu stymulatora a zawroty jak ręką odjął. Radzę wizytę u kardiologa i zrobienie wszystkich badań związanych z sercem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka