dom7713 11.09.08, 16:45 Samotnośc to cos co przytlacza potwornie . Nie umiem sobie z tym poradzic . Dzieci dorosle , mieszkaja oddzielnie , a mnie poprostu brak drugiego czlowieka z ktorym mozna pójśc na spacer , kawe itp Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dom7713 Re: Samotnosć 11.09.08, 16:54 Jak znależć mezczyzne dobrego, miłego , przyjaciela , ktory nie oczekuje nic innego prócz ciepła i zrozumienia?W kolo pełno oszustow, kłamczuchow , mowiacych o milosci , ktorej sami dać nie chcą.Trudno jest żyć bez milości nawet na emeryturze. Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 11.09.08, 17:32 a czy to koniecznie musi być mężczyzna ?? Kobieta też człowiek nie pomyślałaś o tym?? Dlaczego tak wiele kobiet szuka na towarzysza spacerów,wyjścia do kina itp.mężczyzn. Wiem co mówię. W towarzystwie kobiet też można interesująco spędzić czas. Właśnie w takim towarzystwie idę dziś do klubu RURA posłuchać jazzu. !!0 rocznica urodzin Gershwina się zbliża.... Odpowiedz Link
dom7713 Re: Samotnosć 11.09.08, 17:36 Pyutanie zasadnicze :czy kobieta przed 60 może byc kochana ? Czy ktos może ja jeszcze pokochać? Ciekawa jestem , dlaczego wszyscy uwazaja taka osobe za przegraną . Tak bardzo chcialabym kochac i byc kochana , nie rzucac i nie być rzucana Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Samotnosć 11.09.08, 19:00 Przyznam się dom7713, że nie rozumiem o co Ci chodzi. Jesteś samotna- bo sama, czy samotna- bo bez mężczyzny? Dla mnie to nie jest jednoznaczne. I tak sobie myślę, że jeśli szukasz przyjażni, to może dobrze trafiłaś. Natomiast jeśli mężczyzny, to poszperaj, może tu są jakieś bardziej matrymonialne fora. Odpowiedz Link
dede43 Re: Samotnosć 12.09.08, 07:20 A ja moje miłe koleżanki mam wrażenie, że nasza nowa forumowiczka dom7713 nas troszke "podpuszcza". A zadawane pytania sa jakby to powiedzieć - retoryczne. Odpowiedz Link
polnaro Re: Samotnosć 12.09.08, 08:23 Dom chyba się zawiodła, że nie znalazła TU jęczących i narzekających na samotność, a wręcz przeciwnie, ja to nawet bardzo często marzę o tym, żeby zająć się tylko sobą i wyłącznie tym, na co mam ochotę. Fakt, że jesteśmy na forum nie ma nic wspólnego z szukaniem miłości, szukamy raczej partnera/ki do rozmowy i wymiany poglądów, a także nowych kontaktów wcale nie tylko z płcią odmienną, zwyczajnie chcemy wyjść poza swój dom do innych ludzi. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Samotnosć 12.09.08, 09:01 Dla szukających męskiego towarzystwa w necie jest tyle portali ze głowa mała!Rozmaite "Randki" "Sympatie" i takie rózne gdzie panowie puszą sie jak pawie ,kazdy jest przystojny,zaradny ,dobry,spragniony uczucia.Jak to jest w realu -okazuje sie czasem za pozno.Ponoć czasem sie trafi jakis rodzynek.Niektóre kobiety poprostu nie umieja być same,wydaje im sie że są gorsze - i tu niewiele pomogą tłumaczenia.Ja mysle ze do wszystkiego trzeba dojrzec. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Samotnosć 12.09.08, 11:43 dede43 napisała: > A ja moje miłe koleżanki mam wrażenie, że nasza nowa forumowiczka > dom7713 nas troszke "podpuszcza". I ja odnoszę takie wrażenie. Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 12.09.08, 12:41 a nawet gdyby......... pozwoliło to nam powiedzieć głośno, że jesteśmy zadowolone z życia !! Nawet jeżeli jesteśmy same. Nie każdy to potrafi. Wiele osób może nam tego pozazdrościć. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Samotnosć 11.09.08, 18:17 jasne ze kazdy chce kochac i byc kochany. Ale tak sie sklada, ze nie zawsze to jest mozliwe. Jak moj Maz umarl i zostalam tak bardzo sama, to sie rozejrzalam po znajomych i pomyslalam: jestem szczesliwa, spedzilam cudowne lata z Mezczyzna Mojego Zycia, kochalismy sie, prowadzilismy fajne zycie. A sposrod moich znajomych niewiele pan moze to o sobie powiedziec, Wiec sobie powiedzialam: mialam tyle szczesliwych lat, teraz jest kolej na innych. I pogodzilam sie z tym, ze nie mam partnera. Zdarzaly sie rozne proby, ale to wszystko pomylka. Skoncentrowalam sie na paniach znajomych, zawieralam tez nowe znajomosci. Jest fantastycznie. Chodzimy na wycieczki, wyjezdzamy razem, odwiedzamy sie itd.itd. Jest naprawde bardzo fajnie. Po co siegac na sile po cos, co niekoniecznie musi sie udac? Znajdz sobie jakies znajome z ktorymi bedziesz mogla wyjsc na kawe czy na spacer. Jak Ci sie jeszcze jakis partner ma przydarzyc, to go spotkasz. Ale nie probuj niczego na sile, bo sie to najczesciej konczy fiaskiem. Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 11.09.08, 18:24 ba nawet kobieta po 60-tce może być kochana !! każda może !! ja jednak rozpatrując za i preciw...... nic na siłę.Zgdzam się z Ewą. Prowadzę podobne do niej (chyba) życie i jest świetnie. Zadnych stresów,fochów,dąsów.... Tak już cenię swoją niezależność że nie zniosłabym żadnego ograniczenia,wsadzania pod klosz. Usłyszałam kiedyś "nieba bym ci prychylił". Ale w życiu nie ma nic za darmo więc ja pięknie dziękują za takie przychylanie nieba. Swiat jest taki fajny.A jeżeli będzie miał tam pojawić się mężczyzna,"motyle w brzuchu" itp. to się pojawi. Szukanie na siłę odstrasza mężczyzn.Weż to pod uwagę. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Samotnosć 11.09.08, 18:46 Masz rację Mario.Troche szkoda mi tej niezaleznosci....Straciłam ją kiedy poraz drugi wyszłam za mąż i to w wieku 52 lat.Tak ze nie jest powiedziane ze nie trafisz jeszcze na ta drugą połówkę.Pisałam wam że moja teściowa wyszła za mąż mając 72 lata?Tylko trzeba jednak zachować rozwagę,nic na siłę,jesli cos ma sie zdarzyć -to sie zdarzy.Nie zamykac sie w czterech scianach,trzeba wyjśc do ludzi. Odpowiedz Link
zajbel Re: Samotnosć 11.09.08, 21:09 Dom7713! Być może całe życie robiłaś wszystko dla męża i dzieci i nie pomyślałaś o sobie. Stąd ta pustka i uczucie samotności. Ci dla których zrezygnowałaś ze swojego życia opuścili Cię. Ale gdybyś wcześniej pomyślała że taka jest kolej rzeczy i wcześniej chociaż trochę czasu poświęciła sobie nie byłabyś taka rozgoryczona. Mają rację dziewczyny, rozpaczliwe i za wszelką cene szukanie drugiej osoby może skończyć się rozczarowaniem. Usiądź i pomyśl co chciałaś kiedyś w życiu zrobić a nie zrobiłaś tego bądź z braku czasu bądź z innych przyczyn. Zrealizuj to teraz! Krok po kroku a być może w międzyczasie spotkasz tego na którego czekasz. Odpowiedz Link
dom7713 Re: Samotnosć 12.09.08, 14:53 Dzieki za odpowiedż zajbel . Trafiłas w dziesiatke , tak wlasnie było . Nie mialam udanego zycia , mąz alkoholik , rozwiodlam sie i cale zycie walczyłam o dzieci ich wykształcenie , pracowalam jednoczesnie w kilku firmach i tak czas zleciał .dzieci są samodzielne , a ja zostalam sama dosłownie , bo psychicznie sama byłam wiele lat . teraz czlowiek chciałby mieć komu ugotować obiad , uslyszec ciepłe slowo aprobaty , kolezanki tego nie zalatwią Odpowiedz Link
ktosia57 Re: Samotnosć 11.09.08, 22:33 to dobrze że jest takie forum.ja jestem sama ,maż przez 6 m-cy w morzu,dzieci dorosłe.Może dlatego nie mogę zdecydować się na wcześniejszą emeryturę,kontak z ludżmi to ważna sprawa.Człowiek jest istotą stadną.samotność jest największą dolegliwośćią.Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: Samotnosć 11.09.08, 23:03 W tym wieku mężczyzna szuka dla siebie opiekunki.Ja mam koleżanki dwie, które już są same i one twierdzą,że co przeżyły to ich, a teraz czas poświęcają sobie, ponieważ dla siebie miały zawsze mało czasu.Należą do klubu emerytów i korzystają z różnych wycieczek oraz imprez oczywiście w towarzystwie mieszanym.Ale nie chcą zawierać znajomości i bardzo sobie chwalą życie "solo".Pełny luz. Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 11.09.08, 23:57 posłuchałam sobie jazzu.. ale babka miała głoś !!!! Poczytałam posty i tak sobie myślę,że macie rację. Jaki wiecie zostałam sama w wieku 60 lat i jak mówią moje córki - a ja tak czuję- nie jestem samotna tylko sama mieszkam. Mam je, mam wnuki w odległości 200m, robię nareszcie to na co kiedyś w życiu nie miałam czasu,a zawsze miałam ochotę. Poznaję nowych,ciekawych ludzi. Teraz jest mój czas. Czas na przyjemności, na "nicnierobienie",na cieszenie się każdym dniem. A że nie ma mężczyzny u mego boku?? Czy oni warunkują bycie szczęśliwą? Tak w tym wieku panowie w zdecydowanej większości szukają zacisznego,wygodnego kąta na długie zimowe wieczory. Trochę wiary w siebie..... Odpowiedz Link
zulka42 Re: Samotnosć 12.09.08, 10:07 Pragnę też podzielić się moim spojrzeniem na samotność . Od 11 lat jestem sama ale nie samotna mam kochające córki,wnuki i bardzo dobrych zięciów.Mimo różnych kłopotów zawsze mam w Nich oparcie. Nie ukrywam że było mi ciężko po nagłej śmierci męża, ale właśnie relacje między mną a dziećmi pomogły mi wrócić do spokojnego życia. Będąc już na emeryturze zaczęłam kuracje w sanatoriach, zobaczyłam Paryż, Wiedeń. Teraz z perspektywy 11 lat bycia samą chyba nie przyzwyczaiła bym się do bycia z drugą osobą stanowię o sobie robię to co lubię, albo nie robię nic w zależności od samopoczucia. Może mój charakter ma na to wpływ nie wiem. Ale dobrze mi samej z sobą. Miło pozdrawiam Wszystkie same, samotne no i oczywiście Te co mają 2 połówkę zulka Odpowiedz Link
gre_ta Re: Samotnosć 12.09.08, 13:31 Jak już gdzieś pisałam mam przyjaciółki z którymi spotykamy się w czwartki, bez mężów i są to najfajniejsze chwile. Rozmawiamy, śmiejemy się plotkujemy. Ja gdybym została sama nigdy już nie chciałabym związku na stałe z mężczyzną. Fajnie jest z kobietkami. I to mężczyzna jak zostaje sam to czuje się zagubiony i szuka partnerki, ale kobiety? Autorka wątku sama napisała, że spotyka kłamczuchów i oszystów, to po co szukać? W tym wieku mężczyźnie potrzebna jest pielęgniarka, to niech sobie wynajmie i zapłaci. Ale jak się znajdzie taki, który zaprosi na randkę, to można skorzystać, ale nie usługiwać. To musi być przyjemność, a nie obowiązek. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Samotnosć 12.09.08, 14:29 Dom7713,nie wiem z jakich powodów jesteś samotna i jak długo. Ja mam z kim dzielić smutki i radości i jest nam bardzo dobrze. Dziewczyny które są tu same,wiedzą co mówią,ale są już za pan brat z samotnością i dobrze sobie radzą.Może kwestia czasu i sobie wszystko poukładasz. Życzę Ci abyś spotkała na swojej drodze kogoś wartościowego. Odpowiedz Link
dom7713 Re: Samotnosć 12.09.08, 15:01 Dziekuje Jaga ,za mile slowa. Wiele racji w tym co wszyscy pisza . Ja nie mam dzieci w odleglosci 200m , lecz duzo dalej , byc może że to nie tylko kwestia męzczyzny , ale tego , ze w swoim bardzo aktywnym zyciu cos sie skończylo i moje życie przestalo miec sens . zapwene to depresja i musze sie tym zajać bardziej skutecznie . Faktem jest , że nie umiem byc sama nikomu niepotrzebna . Może sie tego naucze nie wiem teraz Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 12.09.08, 15:25 nauczysz się zobaczysz!! Nie zamykaj się tylko w czterech ścianach.Znajdż sobie kolejny cel. Ja np.zapisałam się na Uniwersytet Trzeciego Wieku,na kółka zainteresowań. Poznałam nowych ludzi..... Zawsze jest coś do robienia. Możesz nam napisać gdzie mieszkasz? Odpowiedz Link
kryzar jesteś sama masz dużo czasu 12.09.08, 17:26 więc zrób coś dla siebie. Zapisz się na gimnastykę lub basen(ćwiczenia grupowe)-przyjemne z pożytecznym, zapisz się na Uniwersytet Trzeciego Wieku, zacznij uczyć się języka obcego, możesz pomagać dzieciom w nauce czytania( przyjmują każdą chętną osobę) Najgorsze to rozmyślanie o samotności. Samotny jest ten kto chce być samotnym. Głowa do góry i znajdź sobie zajęcie stałe a przestaniesz być samotna, będziesz tylko mieszkać sama. Powodzenia Odpowiedz Link
zajbel Re: jesteś sama masz dużo czasu 12.09.08, 18:33 Dom, uwierz mi że napewno jesteś przydatna tylko o tym nie wiesz. Ja na emerutyrze nie mam na nic czasu, wiecznie biegiem, wiecznie zalatana. Spróbuj pójść do szkoły podstawowej, porozmawiaj ze świetlicznką, może będziesz mogła robić coś z dziećmi. Ja tak zrobiłam i teraz raz po raz pokazuję dzieciom co łatwiejsze do wykonania rękodzieła. Organizuje też wystawy dla pań zajmujących się robótkami ręcznymi. W kołach gospodyń organizuje różne pokazy np. jak wykonać stroiki bożonarodzeniowe lub wielkanocne. Udzielam sie w miarę możliwości na forum robótkowym. Jeżeli umiesz coinnego to wyjdź z tym do ludzi. A nade wszystko zadbaj o swoje potrzeby. Spisz sobie rzeczy na które nigdy nie miałaś czasu i zrób przynajmniej jedną a zobaczysz że poczujesz się lepiej. polecam tyeż lekture miesięcznika "Wróżka Eva" Są tam ciekawe artykuły , porady jak żyć jak wyjść z depresji jak poradzić sobie z wieloma problemami . Odpowiedz Link
iryska2604 Re: jesteś sama masz dużo czasu 12.09.08, 19:08 Jestes przede wszystkim potrzebna sobie.Musisz sobie uswiadomić ze tez jestes wazna i warta tego zeby sie wreszcie zając troche sobą a nie wiecznie usługiwac i zyc zyciem innych.Zmień sposób myslenia,wyjdz miedzy ludzi,nie zaprzataj ssobie głowy tym ze jestes sama-zmienisz sposób myslenia a zobaczysz ze twoje zycie tez sie zmieni. Odpowiedz Link
maria73 Re: jesteś sama masz dużo czasu 12.09.08, 19:20 Dziewczyny - dałyśmy jej już tyle dobrych rad.... co ona z tym zrobi... jej wybór. Narazie milczy. Odpowiedz Link
babas.ka Re: Samotnosć 12.09.08, 20:36 Kochana dom7713.Wiem co to samotne życie już 10 lat i wcale nie żałuję tego życia.Moje małżeństwo było beznadziejne,bo co to za życie z alkoholikiem.Dopiero po jego śmierci, mimo rozwodu odżyłam.Zamieniłam mieszkanie na mniejsze,kupiłam za pieniądze z zamiany meble,sama wymalowałam wytapetowałam i mieszkam sama.Rodzina cały czas mnie "żeni" ,ale się nie daję.Przyzwyczaiłam się do samotnego mieszkania i zaczyna przeszkadzać jak ktoś do mnie przyjedzie i za długo siedzi.Mam znajome,ale nie mam przyjaciółek.Trochę szkoda ,ale na siłę nie będę szukać.W moim mieście mieszka moja mama i córka z rodziną spotykamy się ,ale nie codziennie.Od kilku miesięcy jestem na emeryturze ,od pażdziernika zapisałam się na naukę języka niemieckiego ,będę miała zajęcie oraz poszukam pracy na pół etatu bo emeryturka cienka.Życzę Tobie abyś znalazła sobie zajęcie ,może jest w Twoim mieście klub emeryta to idż spotkać się z ludżmi.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
anka125 Re: Samotnosć 12.09.08, 22:54 A ja pomimo że mam tzw męża - jestem samotna.Syn od dawna wyemigrował za chlebem.Nie pracuję zawodowo od ponad pięciu lat bo byłam za stara. I tylko dzięki mojej suni jako tako chce mi się funkcjonować.I jeszcze chce mi się rano wstać z łóżka.Nie śmiejcie się,ale z moją sunią lepiej mi się rozmawia niż z człowiekiem obok którego jeszcze żyję. Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 12.09.08, 23:14 akurat tu cię rozumiem. Miałam to samo..... wiesz co się działo kiedy mojego kundelka trzeba było uśpić??? Odpowiedz Link
dom7713 Re: Samotnosć 14.09.08, 00:00 Jestescie wszystkie kochane ! Tak przyznaje wam racje , nie mam co sie mazać , tylko ruszyć w życie . Okazało sie , że mam wokół siebie dobrych przyjacioł , którzy zainteresowali sie moim stanem . Jutro jade na grzyby z nimi . Dzisiaj kolezanka zabrała mnie na spacer. Zorganizowano nawet akcje znalezienia mi pracy. Chyba zaczne wierzyc , że komus na mnie jednak zalezy. pozdrawiam i dziekuje za zainteresowanie. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Samotnosć 14.09.08, 08:49 No widzisz?Jak otworzysz szerzej oczy to zobaczysz ze świat jest piękny! Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 14.09.08, 08:52 jedna rada jeśli można .... nie licz na to że znajomi będą w nieskończoność wychodzić z inicjatywą,rozwiązywać twoje problemy..... sama zaczij działać!! Bądż tą która robi pierwszy krok.!!!! Powodzenia. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Samotnosć 14.09.08, 11:00 No widzisz, napisalas na "+/- 60", a po trzech dniach juz znalezli sie przyjaciele ... Pewnie czytaja nasze forum. dom7713 napisała: Okazało sie , że mam wokół siebie dobrych przyjacioł , którzy zainteresowali sie moim stanem . Jutro jade na grzyby z nimi . Dzisiaj kolezanka zabrała mnie na spacer. Zorganizowano nawet akcje znalezienia mi pracy. Odpowiedz Link
nonak23 Przyjażnie - portal społecznościowy 14.09.08, 13:51 Jeśli masz jakąś dolegliwość a chcesz poznać ludzi z podobnymi problemami to najlepszym portalem do zawiązywania przyjaźni będzie www.naszechoroby.pl Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Przyjażnie - portal społecznościowy 14.09.08, 18:32 Nonak23,tylko nie choroby.Wystarczą nam swoje.Cieszę się dom7713, że wstąpiło w Ciebie życie i zauważyłaś,że można spotkać przyjaciół, tylko trzeba wyjść im naprzeciw. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Przyjażnie - portal społecznościowy 23.09.08, 11:40 Szkoda,że tak ludzie przepadają bez wieści o sobie. Jeżeli jest wszystko OK,to będziemy się cieszyć,odezwij się Dom Odpowiedz Link
xy.5 Re: Samotnosć 22.09.08, 23:41 Powodzenia dom7713,wszystko się ułoży i na dobre zmieni. Odpowiedz Link
maria73 Re: Samotnosć 23.09.08, 08:34 a może się odezwiesz?? już tyle dni cię nie ma.... Odpowiedz Link
o_ko3 Re: Samotnosć 26.09.08, 22:08 Jesli mieszkasz w Warszawie to napisz do mnie joanna_osinska@poczta.onet.pl Odpowiedz Link
gre_ta Re: Samotnosć 27.09.08, 00:23 Bardzo dobrze że są takie fajne panie które chcą się opiekować tą samotną kobietą trzeba być w cierpliwości może się odezwie. Odpowiedz Link