Dodaj do ulubionych

Kastracja leczy czy kaleczy?

12.09.08, 19:38
Ale sie dyskusja rozpętała!Nie bardzo pojmuję skad taka troskliwosc o
pedofilów jako jednostkę.W końcu ja rozumiem ze kazdy człowiek ma jakies
konstytucyjne prawa ale on wyjdzie z wiezienia i robi to samo wiec nie lepiej
pozbawic go tych mozliwosci i okazac wiecej troski dzieciom narazonym na
ataki tych osobnikow?
wyborcza.pl/1,75248,5686593,Kastracja_leczy_czy_kaleczy.html
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Kastracja leczy czy kaleczy? 12.09.08, 20:33
      Nie podoba mi się takie zdanie "Lekarze chcą leczyć ludzi, którzy chcą być leczeni."
      Dla mnie pedofil to nie jest normalny człowiek,tylko uzależniony
      i to z najgorszych uzależnień.Krzywdzi małą istotę na całe życie.
      Ja bym ich po prostu fizycznie wykastrowała,wtedy nie mieliby
      negatywnych skutków chemicznych.
      • zajbel Re: Kastracja leczy czy kaleczy? 12.09.08, 20:49
        Coraz częściej spotykam sie z tym , że jednostki które albo nic nie
        robią albo wyrządzają innym krzywde upominają sie o swoje prawa. A
        gdzie prawa tych co nie zawinili, w tym przypadku dzieci? Jest chyba
        jakaś gradacja praw. Najpierw prawo tych niewinnych a potem
        ograniczone prawa przestepców. Co do pedofili to macie racje, sami
        nie zechcą sie leczyć, przymusu nie ma a ponieważ nie wyróżniają się
        niczym fizycznie to mogą żyć wokół nas i dalej krzywdzić. Powinien
        być przynajmniej rejest ogólnodostepny tych osób aby zapobiec
        zatrudnianiu ich do pracy z dziećmi .
        • maria73 Re: Kastracja leczy czy kaleczy? 12.09.08, 20:55
          nie mam litości dla pedofilów ,
          gwałcicieli....
          jestem "ZA" !!
    • kumpelka15 Re: Kastracja leczy czy kaleczy? 12.09.08, 22:12
      Obciąć wszystko razem z jajami!!!To jest jedyne wyjście.///
      • maria73 Re: Kastracja leczy czy kaleczy? 12.09.08, 23:24
        uffff...
        wyjatkowo się zgadzam
        • graga211 Re: Kastracja leczy czy kaleczy? 13.09.08, 08:53
          Jasne, że kastracja kaleczy, ale pedofil kaleczy nieletnich, często
          wręcz dzieci i to nie jedno, a zwykle więcej, gdyż złapany zostaje
          po entym 'wyczynie'. W tej sytuacji okaleczenie jednego dewianta
          jest korzystniejsze niż kiedy on kaleczy wielu Bogu ducha winnych.
          A poza tym kocham wszystkich obrońców wszelkich dewiacji!
          I życzę im, żeby dewiant wreszcie na ich własnej skórze pokazał im,
          jak to jest być bezbronną ofiarą.
          Nawet własne dziecko się karze, gdy nie skutkuje persfazja, więc nie
          rozumiem, dlaczego karanie wychowawczo opornych obywateli jest złe?
          • graga211 perswazja (przepraszam za błąd) 13.09.08, 12:02
            j. w temacie
      • kryzar ale to zboczenie jest 13.09.08, 14:57
        nie tylko jak to ujęłaś w "jajach" ale w mózgu( wg fachowców) więc trzeba
        unicestwić jednak człowieka. Likwidację osób w jakiś sposób ułomnych już świat
        przerabiał stosunkowo niedawno i jakoś o tym nie pamiętamy choć wszyscy przed
        chwilą wyrażali oburzenie ,że jakaś małolata sfotografowała się w piecu.
        Dewiantami czy zboczeńcami powinni zająć się lekarze i inni fachowcy a szkoła
        powinna przygotowywać i ostrzegać dzieci i młodzież przed takimi osobami z
        odchyleniami od normy.
        Najważniejsza jest edukacja
        • kumpelka15 Re: ale to zboczenie jest 13.09.08, 16:18
          Szkoła nie uczy dzieci nawet zachowania się w szkole.Byłam w szkole
          u wnuczki i zaczekałam na dzwonek.Jak zadzwonił, to musiałam schować
          się za drzwi- bo jak wypadła ta młodzież z klasy, to myślałam że
          mnie stratują.A nauczyciel wychodzi z klasy -nic nie widzi i
          prościutko do pokoju nauczycielskiego.I tyle- gdzie tu jakie
          wychowanie.///
          • super222 Re: ale to zboczenie jest 13.09.08, 16:25
            Gdzie wychowanie? - kumpelko - w domu, tylko w domu.
            W szkole jest zdobywanie wiedzy. Ot i tyle na dzień dzisiejszy.
            Acha ! Dawniej były pensje dla panienek...
            Nie obrazisz się, że napisałam twojego nicka małymi literami?
            • wiga2008 Gdzie wychowanie 13.09.08, 17:08
              Jasne, że tylko w domu. Szkoła i inne instytucje mogą mogą nas tylko w tym
              wspomóc. Przepraszam, bo to już chyba temat na inny wątek.
      • basia328 Re: Kastracja leczy czy kaleczy? 04.10.08, 20:02

    • graga211 Kocham Cię Kryzar! 13.09.08, 16:29
      • kryzar do Gragi 05.10.08, 08:12
        a za co?
        • chochlik5 Re: do Gragi 06.10.08, 14:59
          Kastracja fizyczna to chirurgiczne usunięcie jąder tak jak u
          eunuchów czyli wyłączenie działania chormonów męskich na cały
          organizm. Oczywiście skalpel był w robocie, a wiec
          okaleczenie. "Kastracja chemiczna" (farmaceutyczna) to CZASOWE
          zablokowanie produkcji hormonów męskich przy użyciu odpowiednich
          preparatów hormonalnych.
          • super222 Re: do chochlika... 06.10.08, 15:21
            Tak mi się od początku wydawało,
            ze jest to coś, co związane jest
            z JAJAMI!. P
            smile smile
            • graga211 z JAJAMI 07.10.08, 10:18
              nie bardzo wiem, co może być związane z jajami, chyba jajecznica,
              choć raczej bardziej z jajkami. Kolokwialnie mówi się, że ktoś robi
              sobie z czegoś jaja, albo już zrobił, albo lubi robić.
              To, o czym tu mowa, to są gonady, a ponieważ piszemy o gonadach
              męskich, to te noszą nazwę jąder.
              Miłego! suspicious i kiss
              • super222 Re: bez "jaj" 07.10.08, 11:02
                Jasne, że jaja użyte w tym poście tokissktoś robi sobie jaja*.
                Starowiczem mnie nie dołuj, ale szczerze wyznam, że nazwy, której
                użyłaś - nie znałam. wink


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka