ssij
19.03.02, 12:27
czecho
wczoraj dymalem pewnom sikse dymam i dymam... dochodzac... zadaje mi pytanie...
"czy mozesz mi sie sposcic do nosa?" zartuje czy co?...
pytam "w ktora dziure? : )"
a ona w prawa... "jesli tego nie zrobisz nie dam ci wiecej mojej muszli..."
probuje wepchnac w jej nochala swoja parówe ale nie idzie...
kozów nie miala
jak jej powiekszyc dziury w nosie? zeby moj pal mogl tam wejsc i sie sposcic...
dzieki