plakata
19.06.06, 15:35
Witam właścicieli Goldenków:)
Od kilkunastu dni jesteśmy posiadaczami już 3-miesięcznej Goldenicy.Pies
pochodzi z hodowli, ma rodowód itp.W sumie to piszę bo mam już lekką chyba
depresję:(.Troszkę mnie to wszystko jednak przerosło i do tego muszę jeszcze
wysłuchiwać, że źle zrobiliśmy decydując się na psa.Sama się prawie zajmuję
tym psem, mimo iż razem zadecydowaliśmy że chcemy psa.Do tego dochodzi fakt,
że leje i leje gdzie popadnie, staram się tak z nią wychodzić by jak najmniej
się zdarzyło by nalała w domu.Obserwuję ją i wiem kiedy chce sobie siurnąć lub
walnąć batona:).Od kilku dni widzę już poprawę w chodzeniu w szelkach, od
kilku dni uczę ją podawać łapę i świetnie jej już to idzie.Ale...jest to
ale:(,może to to, że jest mi ciężko.Mam ją i dziecko a mąż jak to mężowie
zazwyczaj jest w pracy a jak wróci to w sumie nie wiele się zmienia:(.Czasem
się nią zajmie, wyjdzie na spacer ale jak coś powiem gdy tego nie robi , to
twierdzi , ze to ja chciałam psa i koło się zamyka.Jest mi smutno bo nie wiem
co mam robić, ale też zdaje sobie sprawę, że na takich zasadach to daleko nie
zajedziemy.I co robić?