mary.austin 14.06.05, 10:37 Co to za uprawa? I czy to aaaby legalne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
quarantina Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 11:46 Z upraw gruntownych znam orkę na ugorze. I niech huann nie wyjeżdża z postem o wielorybie i waleniu. Niech się huann postara. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 12:18 staram się: groźny iwan i jego delfin, co nie Umiał. wyszło? Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 12:47 Kompletny bezsens Twej wypowiedzi stawia Cię na piedestale. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 12:58 bez sensu jest podziękować, albo i nie, więc nie dziękuję, albo i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 13:26 Mam już dziurę w wątrobie wywierconą przez Twoją ciekawość. Zajmij się uprawą. Jakiegoś sportu najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 13:28 a to właśnie uprawa sportu kończy się dziurą w wątrobie! i płucach. lech premium sport. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 13:31 Nasi ogórą!!! To jest wątek przygruntowy. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 13:37 a ja tu o Nawalijkach... Pomydor Pomyłuj! Odpowiedz Link Zgłoś
mary.austin Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 14:11 Miało być gruntownie a Wy mi tu zarybiacie. Odpowiedz Link Zgłoś
quarantina Re: W gruncie rzeczy 14.06.05, 14:13 Huann ma trudności z porządnym poczuciem rozdwojenia jaźni. Tu nie folwark odzwierzęcy, co nie? Maryśko? Odpowiedz Link Zgłoś