Dodaj do ulubionych

Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce

IP: *.aster.pl 24.09.11, 16:17
Witajcie,
jestem przed decyzją o kupnie mieszkania na Wawrze i chciałbym poruszyć kilka swoich wątpliwości. Będę wdzięczny za podzielenie się wiedzą.

1. Jak wygląda dojazd skm do centrum warszawy? Czy rano jest strasznie ciasno?
2. Korki - czy obecnie występują z rana od ul. Lucerny i dalej Kadetów?
3. Garaż podziemny - czy Wasze są zalewane (a dokładnie chodzi o lokalizację Nowy Wawer)?
4. Czy wieczorami jest bezpiecznie?
5. Inne sprawy, o których Waszym zdaniem powinna wiedzieć osoba, która decyduje się na zamieszkanie na Wawrze :)

Pozdr
Nick


Obserwuj wątek
    • Gość: Gość z daleka Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.multimo.pl 24.09.11, 16:54
      > 5. Inne sprawy, o których Waszym zdaniem powinna wiedzieć osoba, która decyduj
      > e się na zamieszkanie na Wawrze :)

      Dzielę się wiedzą: prawidłowo mówi się w Wawrze a nie na Wawrze.
      • Gość: okolicznik Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.11, 17:04
        nie ma się co czepiać. Widocznie w szkole po lekcjach zostawała "na świetlicy" i tak już zostało ;-)
      • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 24.09.11, 17:09
        :)))
        Dobre. Dziękuję i zapraszam do odpowiedzi na pozostałe pytania.
      • Gość: Martu Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 18:25
        No właśnie, skąd u licha wziął się ten nawawer?
    • aninianin Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 24.09.11, 17:50
      1. W szczycie jest tłok zawsze, ale duzo mniejszy, bo obecnie składy jeżdzą bardzo często, na zmianę skm i KM i już zawsze podwójne. Dojazd skm jest najlepszym rozwiązaniem. W 22 minuty jesteś w centrum, i nie wierz w bajki o awariach: ja na 5 lat i około 1000 kursów awarie na otwockiej widziałem dwie. Czasami zdarzają się zastoje za wschodnim , jak coś padnie na średnicy. Pociągi nowoczesne, idealne do poczytania prasy czy książki.
      2. Tak, jest mało wylotówek z dzielnicy , także każda podróż do centrum samochodem z Wawra do centrum w szczycie to makabra , a jak zdarzy się wypadek, a dzieje się to bardzo często , to masz dodatkowe 30-60 minut.
      3. Ja są duże opady , to tak, to tereny o bardzo wysokim poziomie wód gruntowych, a nasze władze zaniedbały cały system retencyjny, także czasami zalane są nawet całe ulice
      4. Bardzo bezpiecznie. Przynajmniej w Aninie.
      5. Tak. Będziesz żył jak w małym miasteczku. Tu życie jest senne, pełno lasów, mało ludzi, brak hipermarketów, mało sklepów, a ceny w tych co są dużo wyższe niż w centrum Wawy, jak ognia musisz wystrzegać się lokalnych kupców, którzy są w innej epoce. Nadal powszechny widok to szambiarki, z mediów głownie tylko prąd i to napowietrzny , telewizja tylko satelitarna, internet szybki , 10 mega tylko z TP.
      Ale za to masz 2 minuty do lasu, w każdy weekend możesz wyskoczyć np na rowerze do niego, brak hałasu, zgiełku, przyjaźni , serdeczni ludzie, małe , dobre szkoły, tylko 20 m pociągiem do centrum, dobre państwowe przychodnie, urząd dzielnicy, gdzie nie ma dużych kolejek.
      Przyzwyczaisz się. Powiem tak , każdy , kto się tu wprowadza, już nie chce mieszkać nigdzie indziej.



      • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 24.09.11, 18:38
        Serdeczne dzięki za wyczerpującą odpowiedź!
        • Gość: wawerski Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 19:47
          ... pamiętaj jeszcze o jednym, dość typowym "wawreskim piekiełku":
          Wiekszość tych, którzy psiocza na Wawer to ludzie, którzy przeprowadzili się tu z własnej woli. Nie powiedzą tego głosno, ze kupili tu działkę lub mieszkanie bo mieli takie a nie inne możliwości finansowe. Jak juz zaczęli mieszkać to oczekują w Wawrze Wilanowa albo Żoliborza.
          Kiedys to się mówiło o takich, że wyżej s... niż d.... ma!
          Niech zyje Wawer!
          • aninianin Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 24.09.11, 23:06
            Z tego co widze to masz racje. Taki kupuje mieszkanie na zupelnym odludziu, gdzies w srodku Sadula, gdzie do najlizszego autobusu sa 2 km, gdzie nie ma chodniow, szkol, sklepow, bo developer kupil tanio dzialke i mieszkanie bylo okazyjnie. I oczywiscie uwierzyl mu na slowo, ze to zgodnie z reklama srodek Anina.
            Czesto takich spotykam.
            Nie wiem jak mozna kupic mieszkanie na pol zycia, nie spedziwszy w okolicy przed podpisaniem umowy kilkunastu godzin. Albo chociaz nie sprawdzajac, jak wyglada najblizsze otoczenie w google map.
        • aninianin Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 24.09.11, 22:59
          I jeszcze jedno, ostatnio często wracam w nocy do domu nocnymi n25 albo n22 , sa na zmiane co pol godziny, i wbrew opinii wraca sie spokojnie, szybko i bezpiecznie, w pol godzinki jestes w domu. Ani razu na 200 kursow nie widzialem zadnej rozroby , nawet na n25 puscili teraz same nowoczesne autobusy. I to duzo lepsze rozwiazanie , niz samochod , bo mozna wipic sobie browarka :), a za cene nocnej taxi do Wawra ( min. 70 zl ) to mozna sobie niezle wieczor w centrum urzadzic.
      • Gość: karol Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.11, 20:50
        Odnosnie korkow:
        Ja wielkich korkow rano (ok 8:30-9:10) nie zauwazam, jezdze codziennie trasa: Trakt Lubelski, Kadetów, Wal M., Trasa Siekierkowska....I generalnie dojazd do Doliny Sluzewieckiej zajmuje mi 10-15 minut, problem sie zaczyna od Dolinki dalej, tam zawsze pokonanie paru kilometrow az do Galerii Mokotow to kolejne 15-30 minut.

        Co innego korki przy powrocie, korkuje sie Wal do Kadetow i ostatnio przy Bronowskiej. Ale wciaz to nie jest tak, ze sie jedzie niewiadomo ile. Najwieksze korki sa na Mokotowie w Dolince, sam Wawer jest OK.

        • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 25.09.11, 21:25
          Ja raz wypróbowałem okolicę między 8-9. Jeździłem Lucerny, Kadetów i było niespodziewanie luźno. Może te korki nie są takie straszne porównując do innych lokalizacji w Warszawie...
    • Gość: Bobi Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 20:57
      W zasadzie to niewiele mogę dodać do poprzednich wypowiedzi.
      Co do szkół, to uznanie ich za małe i dobre jest moim zdaniem pewnym nadużycie w zakresie słowa "dobre".
      1. SKM to rewelacja, ale bywa też gęsto.
      2. Na Lucerny po wbudowaniu ronda korki zniknęły. Trochę tłoku jest na Kadetów.
      3. Z garażem podziemnym to bym uważał. W mokre lata niestety woda stoi, a przykłady deweloperów pokazują, że wykonawcy słabo sobie radzą z zabepieczeniem i szczelnością piwnic - przykłady z Nowego Wilanowa.
      4. Jest bezpiecznie, chociaż kardzieże też się zdarzaja, jakoś tak falami, nie wiem skąd sie biorą i dlaczego znikają.
      5. Patrz gdzie kupujesz, czy jest chodnik, sklep na 5 min piechotą. Ostatnio była dyskusja i pewna rozżalona Pani wyprowadzała się na Mokotów z okolic ul. Traktu Lubelskiego. Bardzo narzekała na życie z małymi dziećmi.
      Moim zdaniem jest to idealna dzielnica do życia z małymi dziećmi, ale Trakt Lubelski rzeczywiście może być trochę upierdliwy, przynajmniej do jego rewitalizacji.
      No i standardowy problem - kanalizacja, można napisać niezłą książkę, np. w konwencji thrilera ;-)
      • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 25.09.11, 21:21
        Dzięki serdeczne. Mam już mniej dylematów, jeszcze parę kwestii muszę przemyśleć, ale ogólnie Wawer wydaje mi się fajnym miejscem do zamieszkania.
      • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 25.09.11, 21:28
        A o co dokładnie chodzi z tą kanalizacją?
        Jeśli będę się przeprowadzał, to miejsce ma zapewnione podłączenie do miejskiej kanalizacji.
        Czy powinienem się czegoś obawiać, czy generalnie chodzi o brak powszechnego dostępu do kanalizacji i kwestię szamb?
        • Gość: ania Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 22:14
          a jakie to konkretnie miejsce?
        • sibeliuss Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 26.09.11, 09:32
          Gość portalu: Nick napisał(a):

          > to miejsce ma zapewnione podłączenie do miejskiej kanalizacji.

          Kto Ci tak powiedział?
        • aninianin Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 26.09.11, 12:30
          Czyli już Cie oszukują. Tam, gdzie chcesz kupić kanalizacja to marzenie.
        • Gość: Bobi Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: 212.160.172.* 26.09.11, 13:23
          Sprawdz czy ma "już zapenione", czy ma "zapewnione że kiedyś będzie.
          Z Deweloperami i naszą Dzielnicą nigdy nic nie wiadomo.
          Generalnie z pytań wnioskuję że się przeprowadzasz gdzieś do mieszkania na Lucerny lub na osiedla w okolicy Klimontowskiej. W obu przypadkach, jak również innych sprawdź dokładnie.

          Ale generalnie chodzi o brak powszechnego dostępu do kanalizacji.
          • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 26.09.11, 20:22
            Zastanawiam się nad kupnem mieszkania na Osiedlu Klimontowska. Developer zapewnia, że podłączenie do kanalizacji będzie.
            Dziękuję za zwrócenie uwagi na problem, sprawdzę to.
            • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 26.09.11, 21:01
              Jeżeli terminy wskazane przez MPWiK zostaną dotrzymane, to będzie ok (oddanie inwestycji to końcówka przyszłego roki).
              Do końca grudnia 2012 planuje się zakończenie wielu inwestycji w obrębie Nowego Wawra.

              Czy macie jakieś doświadczenia i przykłady, że nie warto ufać tym planom?

              inwestmapa.um.warszawa.pl/index.php?action=show_inwest_table_buffer&firm=4&buffer=200&iid=8858
              • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 26.09.11, 21:03
                I jeszcze mapa
                inwestmapa.um.warszawa.pl/index.php?action=gmaps&iid=8858&buffer_distance=200
              • Gość: Gość z daleka Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.multimo.pl 26.09.11, 21:10
                > Czy macie jakieś doświadczenia i przykłady, że nie warto ufać tym planom?

                Masz po sąsiedzku trzy budynki - polecam zbadanie co tam słychać ? Ostatnio jakoś w WOT-cie nic na ten temat nie mówią. ;)
                • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 26.09.11, 21:18
                  Palmowa podobno czeka aż doprowadzą kanalizację do klimontowskiej i dalej będą mogli sami się podłączyć.
                  W księdze wieczystej developera klimontowskiej jest wpisane pozwolenie na prace MPWiK.
                  Pozostaje mi sprawdzić jak wygląda umowa z developerem i co w niej w temacie kanalizacji oraz odezwać się do MPWiK.
                  • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 26.09.11, 23:34
                    Cytat z artykułu z RP.PL

                    Dzielnica uspokaja, że przy ul. Klimontowskiej nie będzie problemów z kanalizacją czy dostarczeniem prądu. Potwierdza to Bartosz Milczarczyk, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

                    – Firma BJM dostała od nas warunki techniczne na przyłączenie do sieci kanalizacyjnej. Poinformowaliśmy dewelopera, że nowo powstające osiedle może być podłączone do miejskiej sieci po wybudowaniu przez nas m.in. przewodów tłocznych do przepompowni Klimontowska – tłumaczy rzecznik MPWiK. Zapewnia, że całą inwestycję obsługującą ten rejon wodociągi zrealizują w 2011 roku.

                    Połączone osiedla
                    Tymczasem osiedle przy Klimontowskiej, jak informuje Ewa Godlewska z BJM, ma być gotowe w czwartym kwartale 2012 r.

                    – Kanalizacja miejska biegnie w ulicy. Trwają już prace związane z budową przewodów tłocznych – tłumaczy przedstawicielka firmy. Podkreśla, że żadne media dla osiedla nie będą biec przez obce działki. – U nas nie ma więc zagrożenia, do jakiego doszło w przypadku inwestycji firmy Developer House – uspokaja Godlewska.

                    Bartosz Milczarczyk przypomina z kolei, że na przeszkodzie skanalizowania osiedla zbudowanego przez Developer House były protesty przeciwko pompowni Klimontowska oraz brak gruntów pod budowę przewodów tłocznych dla tamtego osiedla.

                    – Pompownia została niedawno wybudowana, a zakończenie budowy przewodów tłocznych dla Palmowej przewidujemy za miesiąc – mówi rzecznik MPWiK. Podkreśla też, że pompownia zostanie uruchomiona dopiero, gdy RWE dostarczy prąd.

                    – Zasilanie obu osiedli – przy Palmowej i Klimontowskiej – jest ze sobą powiązane. Aby wykonać przyłącza dla inwestycji BJM, trzeba najpierw przeciągnąć je ze stacji transformatorowej budowanej przy ul. Palmowej – tłumaczy Monika Żychlińska z RWE Polska. Dodaje, że na osiedlu Developer House firma musiała przeprojektować układ zasilania. – Pokonaliśmy utrudnienia, mamy pełną dokumentację techniczną i prawną i zaczynamy prace. Powinny się one zakończyć jeszcze w tym roku – zapewnia przedstawicielka RWE Polska. Przyznaje, że zasilenie w energię osiedla przy Palmowej pozwoli firmie na terminowe przyłączenie do sieci inwestycji BJM przy ul. Klimontowskiej.
                    • Gość: amba Developer House? Z dala od nich!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 20:18
                      Poczytajcie sobie posty z forum deweloperzy Warszawa, czy jakoś tak...
                      • Gość: Nick Re: Developer House? Z dala od nich!!!! IP: *.aster.pl 01.10.11, 09:52
                        Inwestycja, którą biorę pod uwagę, to nie Palmowa i Developer House.
                        Zgadzam się, że ich zdecydowanie trzeba unikać.
              • poziomka001 Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 27.09.11, 00:29
                Gość portalu: Nick napisał(a):

                > Jeżeli terminy wskazane przez MPWiK zostaną dotrzymane, to będzie ok (oddanie i
                > nwestycji to końcówka przyszłego roki).


                Ha ha ha ha ha, uśmiałam się.
                Napiszę tak, u mnie biegnie już szósty czy siódmy termin wskazany przez MPWiK, po trzecim przestałam się już tak bardzo skupiać na liczeniu :D


                > Do końca grudnia 2012 planuje się zakończenie wielu inwestycji w obrębie Nowego
                > Wawra.
                >
                > Czy macie jakieś doświadczenia i przykłady, że nie warto ufać tym planom?

                I kluczowa kwestia "PLANUJE SIĘ" :) W naszej uroczej (naprawdę) dzielnicy głownie się planuje. Kto by tam sobie głowę zawracał realizacją tych planów.
                • Gość: tambylec Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.jjs-isp.pl 27.09.11, 06:43
                  Generalnie kiedyś na forum było sporo postów o DEVELOPER HOUSE.
                  Firma chyba z gatunku tych problematycznych...
            • Gość: krzysasa olszynki Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.11, 00:17
              zastanow sie nad tym osiedlem klimontowska, po pierwsze maja w planie dobudowanie drugiej czesci osiedla w miejscu, gdzie na rysunku reklamowym jest plac zabaw, widac to dopiero w umowie, gdzie jest zapis wylaczenai tej czesci dzialki z umowy i po dopytaniu, wiec z prawie kazdej strony bedzie w bliskiej odleglosci blok, a od polnocy ciemne mieszkania, w duzej czesci z loggiami, co spoteguje mrok.... po drugie blisko row melioracyjny, no i w planie trasa olszynki grochowskiej po sasiedzku.
    • Gość: a Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.11, 21:21
      Napływ do Lublina!!! I tyle.
    • Gość: awerba Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 14:30
      Decydując się na zamieszkanie w Wawrze trzeba mieć na
      względzie też (obok tych już wymienionych) kwestie następujące:
      1. zanik terenów zielonych na rzecz coraz bardzo ściśle
      zabudowywanego obszaru według kryterium zysku tzn pod presją
      developerów, brak planowania przetrzennego wpływający ewidentnie na
      jakość życia,
      2. rosnące kłopoty komunikacyjne (gwałtowny wzrost liczby mieszkańców),
      3. realtywną słabość infrastruktury oświatowej , handlowej, kulturalnej, drogowej
      etc. w tej (tzn zachodniej) części Wawra,
      4. słabość władz Wawra w kreowaniu poprawy warunków życia,
      niedostatek koncpecji i strategii, "specyficzna" wola działania,
      5. planowane arterie mogące mieć wpływ na jakość życia tzn most na
      zaporze, trasa olszynki grochowskiej, przebicie z Międzylesia do
      Wesołej (to wszystko sa duże trazytowe trasy z projektowanym dużym
      natężeniem ruchu),
      6. znaną już skądinąd niegościnoość rdzennych mieszkańców tych
      terenów szczególnie tych co już sprzedali co mieli sprzedać, a teraz
      walczą z wzmożonym ruchem samochodwym na wąskich uliczkach , z
      sąsiedami griluącymi na 250 m2, psami wyprowadzanymi poza teren
      ogrodzonych osiedli i załatwiającymi swe potrzeby wprost na chodniki
      (nie ma bowiem skwerków, parków itp.),
      7. znaczna cześć Wawra jest w obszarze oddziaływania kominów EC Siekierki - dominujące wiatry zachodnie,
      8. statystycznie powódź stulecia jest przed nami (ostatnia była w XIX wieku), a takowa przelewa się przez wały powodziowe i....warto znać wysokość swojej posesji ponad poziom alarmowy rzeki,
      9. zmniejszający się (to m.in. skutek wzrost liczby mieszkańców) poziom bezpieczeństwa (kradzieże, wypadki - przybywa szaleńców na jedno i wielośladach).
      • Gość: karol Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.bas.roche.com 27.09.11, 16:36
        Poczatek powinien byc nastepujacy:

        "Decydując się na zamieszkanie w Warszawie trzeba mieć na
        względzie też (obok tych już wymienionych) kwestie następujące: "

        reszta mniej wiecej sie zgadza.
        • Gość: no nie To nie tak, zupełnie nie IP: *.home.aster.pl 28.09.11, 08:31
          Terenów zielonych jest w mieście bardzo dużo, a okolice nadwiślańskie należą do niechlubnych wyjątków. Panuje tam kompletny chaos w dziedzinie planowania przestrzennego, nie ma chodników, parków, normalnie wytyczonych ulic... Z drugiej strony torów, ale też na Gocławiu, Saskiej Kępie... jest znacznie lepiej. Na szczęście utracone póki co tereny zielone w Aninie czy Falenicy są minimalne, bez wpływu na ogólny charakter dzielnicy.
          • Gość: Gocław Re: To nie tak, zupełnie nie IP: *.static.chello.pl 28.09.11, 17:26
            Mieszkam na Gocławiu i jeżeli chodzi o zieleń i komfort mieszkania to moim zdaniem akurat to miejsce nie wypada najlepiej.
            Jest głośno, ruchliwe ulice i dookoła wieżowce z lat 80tych. Miło jest nad Balatonem, ale w weekendy bardzo tłoczno. Po Wawrze jeżdże rowerem, aby odpocząć i odetchnąć leśnym powietrzem.
            Wniosek: zależy kto co lubi
          • Gość: król Re: To nie tak, zupełnie nie IP: *.static.chello.pl 28.09.11, 17:30
            No jasne, że saska to nie wawer.
            Nie każdy jednak może sobi pozwolić na saskie ceny za metr.
          • Gość: Bobi masz rację, zupełnie nie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 18:20
            Możesz podać jakieś wylicznia, dane, na podstawie których twierdzisz że na Saskiej Kępie lub - o zgozo - na Gocławiu jest więcej terenów zielonych niż w Wawrze?
            Może porównywałeś kawałek trawy na środku całej ul. Fieldorfa z kostką prze urzędem dzielnicy Wawer?

            PS. Sorki za zgryźliwość, starzeję się, trzeci krzyżyk już na kartku...
    • Gość: Warszawiak Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 20:11
      1. Jak wygląda dojazd skm do centrum warszawy? Czy rano jest strasznie ciasno?
      SKM jest bardzo ciasno, przyjeżdża toto z Otwocka nabita ludźmi.
      Podziękowania dla ZTM za jeden skład w godzinach szczytu.

      2. Korki - czy obecnie występują z rana od ul. Lucerny i dalej Kadetów?
      Występują, ale mniejsze odkąd jest rondo na skrzyżowaniu z Traktem Lubelskim.

      3. Garaż podziemny - czy Wasze są zalewane (a dokładnie chodzi o lokalizację Nowy Wawer)?
      Zależy gdzie, zależy jak zrobiony itp.
      CO TO JEST NOWY WAWER????
      4. Czy wieczorami jest bezpiecznie?
      Bezpiecznie, ale ciemno. Ta dzielnica usypia. Prędzej jakiś wałęsający pies pogoni Ciebie niż ktoś zgwałci.
      5. Inne sprawy, o których Waszym zdaniem powinna wiedzieć osoba, która decyduje się na zamieszkanie na Wawrze :)
      Brak kina, brak galerii handlowej, brak czegokolwiek. Zwykła sypialnia.
      Chcesz iść do teatru, do Empiku, cokolwiek - jedziesz do innych dzielnic.
      Dodatkowo, brak parku, ale jest las. Tyle, że w lesie są posesje, psy i ogólnie tak sobie.
      Mało placów zabaw dla dzieci. Nie ma boisk, nie ma gdzie pograć w kosza. Prawie zero ścieżek rowerowych. Nie ma gdzie biegać, chyba, że po lesie. A tam, wiadomo: kretyni z psami bez smyczy i kagańca.
      Fajne miejsce, jak się chce mieszkać z dala od zgiełku miasta. Zaleta to brak blokowisk.
      Ogólnie takie sobie miejsce do mieszkania.
      Polecam wybranie Józefowa - niby za Warszawą, ale przyjemniej się mieszka.
      Dodam, że mieszkam w Wawrze, ale mam porównanie i dlatego odradzam Wawer.
      Może jak zrobią Południową Obwodnicę i Trasę Olszynki Grochowskiej to będzie jakoś sensownie w tej dzielnicy. A już przejazdy kolejowe, dwie nitki Patriotów to jakaś patologia. Totalnie zniszczyła tą dzielnicę, przedzieliła na pół.

      • aninianin Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 28.09.11, 23:49
        Warszawiak !!!! Jaki jeden sklad na godzine, w szczycie masz:
        6;01, 6;17, 6:37, 6:44, 6:47 , 6:56 , itp czyli co 8-10 minut .
        Linia Otwocka i Patriotow sa od zawsze, Najpierw byla ta linia, a potem osadnictwo, więc znowu piszesz jakiś nonsens, że cos przedzielila. Chyba las...
        Do kina czy galerii handlowej z anina jest 10 m autobusem, a dla wygodnych 5 minut taxi za 15 zl.
        Na rowerach jezdzi sie super, jest w Wawrze wspaniala sciezka na wale, czy ciag kadetow-mrowcza. Nie liczac MPK i wspanialych torfowisk , jezdze po MPK godzinami i zadnych psow nie spotykam.
        Teatr : Hmm 90 % jest w srodmiesciu , pojedyncze sa w innych dzielnicach, wiec argument bez sensu.
        Ciemno jest pewnie na zadupiu , gdzie kupiles dom z reklamy nie sprawdzajac okolicy, bo wiekszosc dzielnicy jest oswietlona bardzo dobrze.
        Ogolnie wyglada to zale na nastepnego , ktory kupil mieszkanko w Aninie, ale okazalo sie ze to to peryferie Sadula? :) I teraz narzekania.









        • wizard Troszkę pokory, aninianinie... 29.09.11, 10:33
          Po pierwsze SKM:
          Jeden skład - to pewnie chodziło literalnie: jeden skład pociągu czyli zamiast dwóch wagonów dają jeden skład. I w takim pojedynczym składzie jest ciasno jak w metrze. A nie, że jeden pociąg w godzinach szczytu. Przynajmniej ja tak zrozumiałem.
          I nie koloryzujmy: pociągi nie jeżdżą co 8-10 minut, ale różnie. Raz częściej, raz rzadziej.
          Tu nie ma żadnej reguły. Czasem czeka się 20 minut (po pełnej godzinie jest pociąg około 20 minut po i potem 40 minut po)

          Po drugie galerie handlowe, kina, itp:
          Gadanie o tym jak blisko jest do galerii handlowej ma sens, jak weźmiemy pod uwagę całą dzielnicę. To, że z Anina jest tyle ile napisałeś to nie znaczy, że z innych miejsc też jest tak.
          Sporo miejsc jest w II strefie taxi, więc nie tylko odległość, ale i koszt się wydłuża.
          Wawer to dzielnica, która ma zaledwie jeden most, łączący z drugą częścią Warszawy. I do galerii handlowej, kina, teatru jeździmy najbliżej na Pragę.

          Po trzecie ścieżki rowerowe:
          Na rowerach NIE JEŹDZI się super, bo są dwie ścieżki rowerowe z czego, jedna obejmuje skrawek Wawra, a druga jest przy Wale, czyli daleko od większości domów. A do tej ścieżki też trzeba jakoś dojechać.

          Po czwarte Wawer to nie tylko Anin:
          Mówimy o całej dzielnicy, a nie o Aninie, więc, bądź łaskawy i wyściub nos poza horyzont Anina, jeśli formułujesz swoje myśli.
          I nie szufladkuj ludzi na mieszkających w Aninie, Sadulu itp.
          Ja nie mieszkam ani w Aninie, ani na peryfieriach Sadula, ale zgadzam się z poprzednim rozmówcą.
          Wawer to nudna, prowincjonalna dzielnica, gdzie jak na lekarstwo jest rozrywek zarówno dla najmłodszych, nastolatków i dorosłych.
          Dobre miejsce jak ktoś lubi, za przeproszeniem, grzebać w ogródku i siedzieć na werandzie.
          Dla osób, którzy żyją bardziej aktywnie jest to mało ciekawe miejsce.

          Po piątek rzeczywistość jest jaka jest:
          Nie ma co się obrażać, ale warto przyjrzeć się, czemu nasze kochane władze działają tak nieudolnie, że praktycznie, oprócz kolejnych marketów spożywczych nic ciekawego nie powstaje w dzielnicy. Jedynym chlubnym wyjątkiem jest OSiR w Aninie i plac zabaw w Radości oraz Miedzeszynie.

          Po szóste: polemizuj, a nie szydź:
          Każdy ma prawo do własnych odczuć, odnośnie Wawra. Nie ma co kpić, że ktoś kupił tu czy tam dom z reklamy itp. Od obrażania innych nie polepszy się w tej dzielnicy.
          To jedna z bardziej zaniedbanych przez władze stołeczne dzielnica i na razie nie widać, by się to miało zmienić.

          I na koniec, proszę nie zakłamywać historii, bo ludzie mieszkali w tych rejonach, zanim powstała linia kolejowa.
          A problemem nie jest sama linia, ale raczej zamknięte rogatki, brak tunelów pod linią. Gdyby były to kolej nie byłaby tak uciążliwa dla mieszkańców.
          • Gość: meeee Re: Troszkę pokory, aninianinie... IP: *.home.aster.pl 30.09.11, 14:41
            Pociągi SKM (i KM) są w regularnych odstępach, radzę popatrzeć na rozkład. Niestety w wakacje były rzadziej, mam nadzieję że tak już nie będzie.

            Na rowerze jeździ się świetnie, bo od ścieżek jeszcze lepsze są osiedlowe uliczki - nie w Zerzeniu gdzie ich nie ma ale w Wawrze, Sadulu, o Aninie, Marysinie, Międzylesiu nie mówiąc.
            • Gość: Esteta Bzdura z tą regularnością kolei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 15:48
              z Falenicy:
              6:19, 6:40, 6:44, 6:59. 7:06, 7:19, 7:41, 7:48, 7:56, 8:01, 8:06, 8:18, 8:40, 8:49, 9:06

              Gdyby były regularnie to powinien być dodatkowo około w pół do każdej godziny jeszcze jeden pociąg.
              Nie wiem po co walczysz z rzeczywistością???
              • Gość: meeee Re: Bzdura z tą regularnością kolei IP: *.home.aster.pl 30.09.11, 20:47
                Pamiętam co było jeszcze niedawno i doceniam poprawę. O tej porze 521 też nie jest regularne. Przy takich częstotliwościach kilkuminutowe spóźnienia nie są problemem. Od grudnia będzie jeszcze lepiej, bo ruszy linia na lotnisko, ponoć mają wypaść z linii otwockiej ostatnie pociągi dalekobieżne i mam nadzieję że pojawi się regularny takt.
            • Gość: Rowerzysta Ścieżki są też potrzebne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 15:55
              >Na rowerze jeździ się świetnie, bo od ścieżek jeszcze lepsze są osiedlowe uliczki - nie w >Zerzeniu gdzie ich nie ma ale w Wawrze, Sadulu, o Aninie, Marysinie, Międzylesiu nie mówiąc.

              Owszem fajnie się jeździ po uliczkach, ale ścieżek nie ma.
              A po co ścieżki?
              A po to żeby można było bezpiecznie pojeździć z dzieckiem, które swoim rowerkiem nie zawsze potrafi zareagować na wyjeżdżający samochód.
              A po to, że jeżdżąc rowerem ścieżką jedzie się bezpieczniej, nawet jak się jest dorosłym.
              A po to...
              Czy ja naprawdę muszę tłumaczyć po co są ścieżki rowerowe???
              Uważam, że to, że przy głównych ulicach takich jak np. Patriotów, Widoczna, Kajki, Trakt Lubelski, Przewodowa, Bysławska, Zwoleńska, Kadetów i Lucerny na całej długości nie ma ścieżek to jest zwykłe olewanie potrzeb ludzi poruszających się na rowerach.

              Czy szanownego przedmówcy trudno przyjąć do wiadomości, że brak ścieżek rowerowych to jednak problem dla wielu osób poruszających się na rowerze?
              Uliczki mają swój klimat, ale w wielu miejscach kończą się wjazdem na główne arterie, gdzie wolałbym nie poruszać się razem z samochodami.
              Nie bagatelizujmy problemy ścieżek rowerowych w Wawrze!
              • Gość: meeee Re: Ścieżki są też potrzebne! IP: *.home.aster.pl 30.09.11, 21:04
                Są potrzebne ale bez przesady. Też się będą krzyżować z arteriami. Inaczej wygląda sytuacja na Zwoleńskiej która jest tragiczna dla rowerzysty, a inaczej na Kajki gdzie już teraz jest wygodny chodnik, dużo miejsca na ścieżkę i liczne możliwości jazdy równoległymi uliczkami. Jest dobrze :) Na przykład z Wawra na Grochów bardzo wygodnie się jedzie przez uliczki Sadula i Wawra, potem przy leśniczówce, trochę gorzej przy sklepach na Płowieckiej i potem jest ścieżka.
      • Gość: Gość z daleka Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.multimo.pl 29.09.11, 08:03
        > Fajne miejsce, jak się chce mieszkać z dala od zgiełku miasta. Zaleta to brak b
        > lokowisk.

        Zaraz, zaraz. Właśnie autor wątku wprowadza się do nowo powstałego blokowiska w kwadracie Klimontowska / Palmowa. ;)

        I ten oksymoron w reklamach developerów: "Zamieszkaj w bloku w pięknej dzielnicy willowej"
      • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 01.10.11, 09:31
        Nowy Wawer to osiedle w Wawrze, na północ od Sadula.

        pl.wikipedia.org/wiki/Wawer
    • Gość: Małgosia Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 09:39
      Mieszkam od 8 lat, więc zdążyłam poznać już blaski i cienie Wawra. odpowiadając na twoje pytania:
      1. moja córka jeździ skm z Międzylesia do Powiśla o 7.30 - czasami ma miejsce siedzące, więc chyba nie jest źle
      2. Korki na Lucerny/Kadetów są, posuwają się w tempie refleksyjnym ;) ale się posuwają
      3. Ja nie mam garażu i z tego co wiem nikt przy zdrowych zmysłach w tej okolicy garażu ani piwnicy nie buduje, a ci, co zbudowali - stale wypompowują wodę. od Wisły aż do Mrówczej po deszczu wszędzie widać węże wypompowujące wodę z piwnic na ulicę. Jak więcej popada, to trudno przejechać Zwoleńską, Juhasów i Traktem przy Cylichowskiej
      4. wieczorami nie chodzę, więc nie wiem
      Za to są bażanty, sarenki, ostatnio stałam na Kadetów i czekałam, aż lisek przejdzie przez jezdnię :)
      Jest jedno miejsce, gdzie teraz dużo budują, ale ja w życiu bym tam nie kupiła mieszkania (to jest wyłącznie moja osobista opinia) - to ul. Poprawna, która codziennie od ok. 17.00 stoi w korku mniej więcej do 19.00.

      pozdrawiam i życzę dobrej decyzji
      • Gość: Nick Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.aster.pl 01.10.11, 09:54
        Dziękuję za rzeczową wypowiedź opartą na doświadczeniu.
        • Gość: Nina Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce IP: *.centertel.pl 17.10.11, 20:10
          Ja mieszkalam 5 lat w Wawrze, a dokładnie w Aninie i zdecydowałam się w zeszłym roku sprzedać segment i wyprowadzić na Białołękę. Potrzebowałam większej przestrzeni z działką w przystępnej cenie. W Wawrze mały wybór, problem z robieniem zakupów, na kanalizację nie ma co liczyć. Dojazd też kiepski, a w Białołęce przynajmniej inwestują w infrastrukturę. Wybór był prosty.
          • aninianin Re: Wawer - pytania przed decyzją o przeprowadzce 18.10.11, 00:11
            Z Bialoleki lepszy dojazd??? Gdzie? Do Legionowa?? :)) Z Anina do centrum masz max 35 minut komunikacja, z Bialoleki minimum 1,5 g.
            Problem z zakupami? Jakimi dokladnie? Lidl jest praktycznie na granicy Anina, do CH Promenada z alma jest 10 minut komunikacja, 6 samochodem, do kina tyle samo, kanalizacja jest już w całym Aninie. Super szkola podstawowa, jedna z najlepszych w Wawie, kameralna, biblioteka, basen, szpital pod nosem, wszytko co chcesz na miejscu.


            Ty zdaje się nawet nie wiesz gdzie mieszkasz . Nie mieszkasz w Aninie. Pewnie kupiłaś coś na zadupiu w Sadulu , bo ci tak developer napisał. Ale uświadomię Cię, jak będziesz zaklinała rzeczywistość , udając , że to Anin, to nic nie zmieni. Fakt, chyba przeprowadzka stamtąd na Białołękę to dobry pomysł. I to i to odludzie bez niczego.
            • Gość: Pingwin Masz jakiś kompleks z tym Sadulem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 17:50
              Ciągle i ciągle ględzisz o tym Sadulu i chełpisz się, że mieszkasz w "prawdziwym" Aninie.
              Przestań trollować i zajmij się społecznictwem. Może uda ci się zrobić normalne chodniki, bo teraz to nie da się chodzić po tym "cudownym" Aninie.
              • Gość: Mieszkaniec Re: Masz jakiś kompleks z tym Sadulem? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.11, 07:58
                Oprócz domów czy mieszkań od dewloperów ludzie w Aninie Sadul mają też własne wybudowane domy a nierzadko tez piękne wille więc nie chrzań, że tu taka taniocha.
                Zobacz sobie te ogłoszenie, które ja znalazłam necie:
                villaanin.com.pl/index.html
                • Gość: Bobi Re: Masz jakiś kompleks z tym Sadulem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 14:31
                  Ta strona ma już przynajmniej 3 lata. Kiedyś służyła jako ogłoszenie o sprzedaży, były też zdjęcia wnętrza. Teraz nie wiem czemu służy.
                  Odnośnie Sadula, można o nim wiele powiedzieć. Można go lubić albo nie. Nazwa trochę odstrasza, fajniej brzmi Anin ....
                  Ale Sadul ma to do siebie, że jest spokojną dzielnicą domków jednorodzinnych, dosyć gęsto zabudowaną. Niektóre domy są piękne, niektóre szkaradne, tak jak wszędzie. Ma sklepy, poblisko szkołę, przedszkole, kościół. Ma chodniki, niektóre całkiem równe, utwardzone ulice. Ma kilka miejsc całkiem urokliwych. Niedaleko kilka lasów, łąki jeszcze niektóre niezabudowane.
                  Nie jest to dzielnica willowa rangi Konstancina, natomiast mieszka się tu dobrze.
                  • Gość: Krzysiek_S Re: Masz jakiś kompleks z tym Sadulem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 18:05
                    Są i budynki wielorodzinne :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka