Dodaj do ulubionych

remont Chrzanowskiego

IP: *.ip.netia.com.pl 09.08.13, 09:00
Wyglądać będzie naprawdę fajnie - szeroka ścieżka rowerowa (skąd i dokąd?), kostka granitowa... A tak na prawdę z szerokiej (w fatalnym stanie) ulicy zrobili ścieżkę. Dwa autobusy będą się mijać na "lusterka". Jest to ulica która (niestety ale muszą) dojeżdżają samochody transportowe, duże ciężarówki i będzie koszmar dla mieszkańców przez te ich kręcenia. Miejsca parkingowe porobione w zatoczkach umożliwiają zaparkowanie bokiem, co jest kompletnie nie trafione bo samochodów parkujących mieszkańców jest dużo. Powinny być zbudowane, aby parkowali tyłem do ulicy (co mam nadzieję będzie praktykowane)!
Na pewno będzie ciszej od osobówek które stanowią większość, jeżdżących po kocich łbach. Ale ta szerokość - CO ZA xxx TO PLANOWAŁ!
Obserwuj wątek
    • Gość: oko Re: remont Chrzanowskiego IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 10:06
      Nie po kocich łbach ale po trylince!

      Co do szerokości - bardzo dobrze, taka jest tendencja. Dlaczego samochody mają zabierać większość przestrzeni? W Berlinie się redukuje ulice 3-pasmowe do 1-pasmowych. Autobusy bez problemu sobie poradzą. Zgadzam się natomiast co do miejsc parkingowych, powinny być poprzecznie albo chociaż ukośnie.
    • Gość: tia A rafka to gdzie była IP: *.play-internet.pl 09.08.13, 10:10
      podczas konsultacji? Taki remont nie bierze się z kosmosu tylko jest planowany kilka lat naprzód, konsultowany społecznie, wykładany do wglądu. Wtedy można protestować do woli.
      Taki tam OT napisałem.
      • Gość: rafka Re: A rafka to gdzie była IP: *.ip.netia.com.pl 09.08.13, 15:33
        a Pan z Urzędu, że się zasłania konsultacjami? a nie zdrowym rozsądkiem? Oczywiście, że nie brałem udziału w nich gdyż na tej ulicy jestem gościem (co prawda codziennym ale jednak gościem) i dzielę się swoimi refleksjami na temat budowy, która jako tako idzie.
        • Gość: tia "zasłania konsultacjami" - paradne IP: *.play-internet.pl 10.08.13, 07:50
          Najpierw ktoś kończy szkoły, uczy się, zdobywa doświadczenie zawodowe. I zostaje inżynierem. Inny robi to samo i zostaje urbanistą. Potem ktoś (zapewne wykształcony księgowy) zabezpiecza duże pieniądze, a inny (pewnie prawnik) rozpisuje przetarg. W ten sposób powstaje projekt przebudowy, co trwa ze trzy lata. Konsultowany z zainteresowanymi. A na końcu rafka albo ktoś podobny wstaje rano, drapie się po jajach czy co tam ma, otwiera browara i stwierdza, że ta cała przebudowa jest bez sensu i trzeba to zrobić zupełnie inaczej. W imię "zdrowego rozsądku". Kocham takich ludzi, naprawdę.
          P.S. Na Chrzanowskiego nie byłem dość dawno. Chętnie się przejadę.
          • Gość: rafka Re: "zasłania konsultacjami" - paradne IP: *.ip.netia.com.pl 29.08.13, 10:48
            Nie było żadnych konsultacji z zainteresowanymi - bo Ci zainteresowani dla mnie to Mieszkańcy mający bezpośrednio okna na Chrzanowskiego. Nie było żadnych informacji o planach/zakresie/spotkaniach/gdzie ewentualnie i kiedy są konsultacje czy plany do wglądu. Komentuję efekt prac - który osobiście dla mnie jest (dotyczy wąskiej ulicy i miejsc parkingowych) fatalny. Forum to miejsce gdzie mogę się wypowiedzieć (mniej lub bardzie narażając się na krytykę), ale wiem że zostanę przeczytany. Urząd ma bałagan i chaos w dokumentacji - bo niby kto miałby powiedzieć coś na temat remontu chrzanowskiego? Urząd dzielnicy ze swoją skostniałą infrastrukturą (na szczęście widzi się dużo młodych i wykształconych-co prawda uciekają szybko, ale jest pewien progress) Odsyłany od okienka do okienka, od pokoju do pokoju.... Papier przyjmie wszsytko i zapewne wyglądało to bajecznie, ale fakty do mnie przemawiają i rzecz namacalna lepiej niż coś na papierze urzędnika. I przed takim faktem właśnie staję - wąska ulica - dwa autobusy mijają się na "lusterka", dwa tiry do fabryki słodyczy/hurtowni mleczarskiej.... a do tego ścieżka rowerowa która fajowsko, że jest od szpitala do stadionu.... Liczą się fakty a nie to co na papierze przedstawi Urzędnik (nie ma zaufania do takich spraw z Urzędami jak infrastruktura, bo zawsze są wyższe cele o których szary obywatel nie jest finalnie informowany). Nie odwzajemniam takich uczuć do "tia" - dla niego ważne są papiery, Urzędy.... a nie efekt jaki przyniosą te papiery, Urzędy dla mieszkańców (i mnie powiedzmy codziennego użytkownika tej ulicy). czekam w takim razie na spostrzeżenia - tylko że w przyszłym roku zakończą remont, ale to zapewne wiesz z Urzędu :]
            • Gość: tia Re: "zasłania konsultacjami" - paradne IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.08.13, 20:57
              No proszę, po urlopie, to już trochę z sensem piszesz;)
              Nie, nie mam nic wspólnego z jakimkolwiek warszawskim urzędem. nie przechwalając się, ale mam jednak całkiem spore doświadczenie w przeprowadzaniu inwestycji publicznych (z obu stron barykady, jeśli tak to Cię ciekawi) i dlatego Twoje pierwsze posty oceniłem jako typowe gryzmoły kanapowego fachowca od wszystkiego, zwanego jajodrapaczem.
              1. Nikt nie wyda złamanego grosza na inwestycję, która nie była poprzedzona (choćby na odwal i dla papieru) konsultacjami społecznymi. Ślad musi być inaczej kasa znika, SKO się czepia, a sąd z ustawy o odpowiedzialności urzędniczej czeka. A taka inwestycja to są miliony złotych i lata przygotowań. Naprawdę, nie robią tego d e bile.
              2. Ty pewnie nie, ale ja jakiś czas temu zadałem sobie trud lektury rożnych dokumentów strategicznych związanych z rozwojem mojego miasta. I mojej dzielnicy też. Oczywiście nie ze wszystkim się zgadzam, ale muszę przyznać, że są one realizowane dość systematycznie i konsekwentnie. Dlatego w centralnych częściach miasta konsekwentnie ulice się zwęża, buduje DDRy i takie tam. Nic zaskakującego.
              3. To że poprzednio było inaczej, to żaden argument.
              4. Też byłem na urlopie, nie widziałem jeszcze Chrzanowskiego po urlopie.
              Pozdrawiam
              • Gość: tia Byłem IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.08.13, 09:31
                Chcę tylko dodać, że byłem tam wczoraj i jestem mile zaskoczony. Podoba mi się, a o to nie jest łatwo;) Wreszcie to klepisko z trylinki zaczęło wyglądać jak kawałek miasta. Wystarczy porównać z niewyremontowanym jeszcze odcinkiem w stronę Kamionka (tzn. Kamionkowskiej Starówki).
                Naprawdę trzeba patrzeć na temat szeroko. Możesz się z tego śmiać przez dwie doby, ale miasto musi uwzględnić, że za parę/paręnaście lat pod ul. Chrzanowskiego będzie biegła linia metra (ze stacją pod obecnym torem kolarskim), a między tą ulicą a torami powstanie spora dzielnica mieszkaniowa (lofty?). Do tego obwodnica po śladzie Wiatracznej i takie tam. Wspomniane przez Ciebie tiry nie będą tam miały racji bytu, autobusy zresztą pewnie też, Mieszko i stacja MPT znikną.
                Pzdr.
                • Gość: :) Re: Byłem IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.13, 20:00
                  Gość portalu: tia napisał(a):
                  >stacja MPT znikną.

                  Lada moment, powstanie tu piekarnia Putki
                  • Gość: tia Re: Byłem IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.09.13, 20:02
                    O, fajnie. Piekarnia czyli sklep czy coś poważnego?
                    • Gość: :) Re: Byłem IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.13, 20:13
                      piekarnia czyli poważna piekarnia, to spory plac praktycznie do torów...
                      • Gość: tia Re: Byłem IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.09.13, 23:08
                        To zazdroszczę zapachów... Pamiętam z dawnych czasów jak chleb jeszcze wypiekano u Rajcherta. Piękny zapach...
                        • Gość: gizmo Re: Byłem IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.13, 11:04
                          A czy wiecie, że na Chrzanowskiego jest punkt Szlaku dziwnych zajęć?
                          www.craftroom.pl/
                          Otóż sprzedają tam elementy do techniki dekupażu, czyli wyklejania papierowych elementów na czym się da. Nigdy nie dekupażowałem, więc opis zaczerpnąłem z wiki.
    • Gość: Grochówka Metro na Grochowie, smiech na sali IP: *.sejm.gov.pl 03.09.13, 13:48
      Matra w tym miejscu to szanowny przedpiśca raczej nie dozyje. A pomysł, zeby z powodu tego metra - za kilkadziesiat lat - już teraz zwężać ulice i eliminowac tym prostym sposobem ruch drogowy , jest zaiste wspaniały. Nie ma to jak mieszkać 6 km od ścisłego centrum miasta i trzy razy sie przesiadać i czekac na te kolejne eautobusy i tramwaje łącznie ponad godzine, zeby sie to tego centrum dostac. To naprawde zasługuje co najmniej na Nobla.
      • wajego Re: Metro na Grochowie, smiech na sali 03.09.13, 15:34
        Z Chrzanowskiego do Sejmu trzy przesiadki? Hmmm, liczę, liczę i nijak nie wychodzi mi więcej niż jedna (102/tramwaj, 188/523/cokolwiek od Rozdroża)...
    • Gość: Grochowka Re: remont Chrzanowskiego IP: *.sejm.gov.pl 04.09.13, 11:13
      bo Sejm jak osmiornica ma dlugie macki, zalezy, ktora sie atakuje. Jak sie liczy na paluszkach, to nadal wychodza trzy albo i cztery przesiadki. W kazdym razie teraz komunikacja na Grochowie jest o wiele gorsza niz była przed laty i przez lata. I jako zywo, trudno sie z tego cieszyc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka