Dodaj do ulubionych

Neony południowopraskie

23.01.05, 17:35
czy mamy jakieś neony? zabytkowe lub całkiem współczesne? warszawskie neony
miewaja swoje losy, swego czasu głośno było o neonie z kina Atlantic, a
ostatnio o Siewcy Towarzystwa Biblijnego z ul. Nowy Świat : ))neony, jako
wyznacznik wielkomiejscokości, bardzo wpisują się w miejskie krajobrazy i
współtworzą ich klimat... mi przychodzi do głowy tylko neon na Uniwersamie
Grochów przy Wiatraku : ) a jakie neony Wy wpisalibyście na listę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Esmeralda_pl Re: Neony południowopraskie IP: *.future-net.pl 23.01.05, 23:28
      Jubiler na wieżowcu przy rondzie Waszyntona... I neon na sklepie Wedla na
      Francuskiej... Dajcie trochę czasu, to jeszcze sobie przypomnę ;)
    • konrad.boryczko Re: Neony południowopraskie 24.01.05, 08:25
      No i slynna Alba, dziecko pol-a :))
      • Gość: Esmeralda_pl Re: Neony południowopraskie IP: 5.2.* / *.mnii.gov.pl 24.01.05, 09:09
        Geant też ma neon :)
    • Gość: u Re: Neony południowopraskie IP: 193.178.143.* 24.01.05, 15:18
      Przy Grochowskiej dzielnie swieca Polskie Zaklady Optyczne.
    • konrad.boryczko Glupi "neon" 24.01.05, 15:29
      Nie wiem, czy to neon, ale na pewno przejaw czyjejs glupoty i zlego smaku.
      Wspolczesny.
      Na bloku Hetmana, miedzy Paca i Nizinna przez balkony od strony Wiatracznej
      idzie sobie powieszone cos. To cos najbardziej przypomina waz choinkowy w
      guscie przedwojenna wies polska, ale chyba nie o to chodzi, bo po swietach juz
      dawno, a to g...no zostalo. Swieci toto kolorowo, miga i generalnie wkurza. Nie
      niesie ze soba zadnej tresci. Po co to komu? Poniewaz cykl swiecenia i migania
      zawiera w sobie dluzsza przerwe, latwo o zawal. Dno.
      Nie wiem, czy Hetman ma cos wspolnego z ta iluminacja. Jesli by tak bylo, to
      chyba swiecilby caly budunek. Takze raczej jest to inicjatywa jakiegos
      odlotowego mieszkanca. Brrrrr.
      Pzdr.
      • pedro44 Re: Glupi "neon" 24.01.05, 17:03
        Hahahahaha ;-)))) To czyli nie tylko nas mieszkających w tym bloku ten festiwal
        kiczu wqrwia... To jest dzieło naszego blokowego wiochmena number 1, obywatela
        Austrii zresztą, który tak sobie obwiesił swój taras. Hetman ani nikt inny z
        bloku nie ma z tym nic a nic wspólnego, to jego prywatny taras i prywatna
        iluminacja. To zresztą nie pierwszy wyskok tego pana który z tego co wiem nie
        przyjmuje do wiadomości że mieszka w bloku a nie w prywatnej willi i że ktoś
        inny również mieszka wkoło. On to ma najzwyczajniej w dupie i cały blok się z
        nim męczy... Ja go osobiście nie znam (choć kojarze na wygląd który to) ale z
        tego co inni mówią gość zdaje sie jest ekstremalnym chamem któy ma gdzieś
        wszystko co kto cokolwiek do niego mówi, a na dodatek ma mentalność i gust
        typu "krasnal ogrodowy gipsowy" tudzież oktoberfest no i efekty jakie są widać.

        Ja na szczęście mieszkam w innej klatce i mam okna na inną stronę więc tą
        iluminację muszę oglądać tylko idąc ulicą. Ale współczuję jego najbliższym
        sąsiadom. A przede wszystkim tym z bloku naprzeciwko. Aha - to nie tylko ten
        świąteczny lunapark. Gość sobie zamontował na tym tarasie takie oświetlenie że
        jak je rozpali to te jego reflektory dają silniejsze światło niż latarnie na
        ulicy. Ja nie wiem jak to jest że ci naprzeciwko jeszcze nie piszą na niego
        żadnych protestów, ja bym pisał ;-)
      • Gość: Mat Re: Glupi "neon" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:59
        Mieszkam kawałek dalej na Paca i mogę tylko potwierdzić - ta migająca
        iluminacja wisząca u tego goscia na barierce od chyba początku grudnia to
        szczyt bezguścia, kiczu i tandety. A widać ją z połowy dzielnicy. Potwierdzam
        też jupitery - czasem widać jak się jedzie Paca jaka tam światłość bije z tego
        tarasu... Jupitery wyglądają jak miniaturka tych na Legii. Do tego
        monstrualnych rozmiarów antena satelitarna. Porażka...
        • konrad.boryczko Re: Glupi "neon" 25.01.05, 09:41
          Ale chlopaki, ta iluminacja jest po OBU stronach budynku. Tzn. patrzac od
          Wiatracznej jest zarowno na balustradzie balkonu od Paca, jak i od Nizinnej.
          Ten od Nizinnej na szczescie nie miga (chyba?).
          Pzdr.
          • Gość: Mat Re: Glupi "neon" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:54
            A to tego drugiego nie zauważyłem, musi być mniejszy i nie rzucać się aż tak w
            oczy. Poza tym Nizinną poruszam się rzadko jeśli nie wcale. Widocznie ktoś po
            drugiej stronie bloku zapatrzył się na głąba i chciał mieć podobnie ;-)
          • konrad.boryczko Festyniarze czytaja to forum!!!! 26.01.05, 08:33
            Iluminacja od strony Nizinnej znikla. Przynajmniej wczoraj jej nie bylo. Ufff,
            dobre chociaz to.
            Pzdr.
            • konrad.boryczko Przecenilem festyniarzy:(( 28.01.05, 08:01
              Po dwoch dniach przerwy iluminacja od strony Nizinnej powrocila. I to w
              potrojnym wydaniu! Tzn. wezy swietlnych widocznych od strony Wiatracznej
              zrobily sie dwa rzedy. Na nastepnym budynku w strone parku (juz nie Hetman
              chyba) pojawil sie takze identyczny waz. Cale szczescie, ze od tej strony to
              wszystko nie miga, jak to ma miejsce od Paca.
              Czyzby na Grochow szykowala sie inwazja UFO? Bo wyglada, ze jestem pierwszym
              sledczym.
              BTW: Nie mam nic przeciwko neonom, lampkom itp. Ale pod dwoma warunkami:
              1. Jest to estetyczne i nieuciazliwe.
              2. Czemus sluzy (np. reklama).
              Pzdr.
              • Gość: Mat Re: Przecenilem festyniarzy:(( IP: 5.6R* / *.nokia.com 28.01.05, 16:19
                Właśnie miałem wczoraj napisać to samo ale zapomnialem ;-)))) To chyba będzie
                do wielkanocy wisieć ;-)))
    • pol-a Re: Neony południowopraskie 24.01.05, 15:50
      Przy Ostrobramskiej na dachach dwóch brzoskwiniowych punktowców J.W.
      Construction świeci czerwono-granatowy neon z w/w nazwą. Obok przy Promenadzie
      też chyba coś jest? I biurowiec Polsatu - ale tam nie wiem: czy to neon, czy
      litery iluminowane świetlówkami?

      Nowy sklep z trunkami miłymi duszy - chyba Piwnica Alkoholi się nazywa - na
      parterze sympatycznej kamieniczki na rogu Modrzewiowej i Grochowskiej. Tam jest
      pomarańczowy neon z czcionką „ręcznie pisaną”. Notabene na parterze jakiś
      kretyn wymienił okno: zamiast czterodziałowego wstawił dwudziałowy plastik.
      Na Zachodzie wszelkie remonty fasad trzeba uzgadniać w urzędach. U nas pani
      Krysia i pan Czesiek robią co chcą.

      Chyba świeci też Teatr Powszechny i południowopraska część Dw. Wschodniego od
      Lubelskiej?





      • e-mka Re: Neony południowopraskie 24.01.05, 19:00
        no tak, koło mnie świeci neon zakładów RAWAR... strasznie 'użytkowe' te nasze
        dzielnicowe neony... czy jest gdzieś jakiś neon wyłącznie 'ozdobny', taka
        sztuka dla sztuki albo przynajmniej sztuka użytkowa? jak Siewca??
        • Gość: Esmeralda_pl Re: Neony południowopraskie IP: *.future-net.pl 24.01.05, 19:30
          to sąsiadami jesteśmy :)
          • e-mka Re: Neony południowopraskie 24.01.05, 20:19
            takk Esmeraldo? tez mieszkasz w okolicy Rawaru? ja mieszkan na tyłach : ))
            • Gość: Esmeralda_pl Re: Neony południowopraskie IP: *.future-net.pl 24.01.05, 20:37
              a ja na bokach ;) od ostrobramskiej :)
              • e-mka Re: Neony południowopraskie 24.01.05, 21:10
                ja w sumie też : )) skok w bok od Ostrobramskiej, tzn. na Kakowskiego,
                Kardynała Aleksandra : )) a Ty Esmeraldo?
                • Gość: Esmeralda_pl Re: Neony południowopraskie IP: 5.2.* / *.mnii.gov.pl 25.01.05, 10:20
                  A ja z drugiej srony - można powiedzieć, że Budrysów
    • konrad.boryczko Re: Neony południowopraskie 28.01.05, 08:04
      Ciekawy neon jest na Terespolskiej, na samym koncu za torem kolarskim. Nie
      przygladalem sie uwaznie, zauwazylem go niedawno jadac samochodem. Jest to neon
      z nazwa firmy (kolor niebieski albo cos w tym stylu). Natomiast przed budynkiem
      jest jakas iluminacja, wygladajaca jak swiecaca siec rybacka o rozmiarach
      sredniego drzewa. Dodaje uroku dosc obskurnej okolicy.
      Pzdr.
      • pol-a Re: Neony południowopraskie 31.01.05, 15:24
        Społemowskie sklepy LUX - przynajmniej ten vis-a-vis szpitala „na Grenadierów”
        oraz przy G-skiej koło poczty - świecą pomarańczowymi neonami.
        Na Kamionku po nieparzystej stronie, na parterze kamienicy mniej więcej na
        wysokości urzędu dzielnicy jest niebieski neon pt. „Centrum lotnicze”:)
        • e-mka Niegdysiejszy neon Wedla przy Trasie Ł 22.08.05, 09:25
          Znajdował się na jednym z wieżowców Osiedla Międzynarodowa przy Trasie Ł.
          Podwójny, wschodnio-zachodni. Na czole 10-piętrowego bloku uzupełniał go
          neonowy slogan: „Słodycze smaczne, znane, lubiane”. Wypatrzyłam go w albumie
          o Warszawie z 1981 roku.
          Dziś nie ma po nim nawet śladu. Czy ktoś pamięta, w jakim kolorze świecił? Czy
          znacie jakieś inne wedlowskie neony?
          • e-mka Neon na BluePoincie 09.11.05, 18:27
            Dzisiaj go wypatrzyłam - ciemno-niebieski napis, z żółtym słoneczkiem. Najpierw
            myślałam, że to Polsat. Ale chyba coś innego. Tylko, że z samochodu nie
            dojrzałam. Ktoś wie? Aha. Przybywa neonów na biurowcu przy Ostrobramskiej 101 -
            jakaś firma farmaceutyczna oraz Leica. Ale mizerne te neony. O wartości
            informacyjnej. Artystyczną pominięto : (
            • Gość: stefan Neon na BluePoincie i inne wieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 19:46
              Na BluePoincie faktycznie zawisł duży niebieski neon "Otwarty Fundusz
              Emerytalny Polsat" wraz z żółtą gwiazdą tegoż. A wiszą już poniżej
              niebieskie "Pramerica Financial" z logiem przedstawiającym niebieską ośnieżoną
              górę oraz Allianz.
              "PZO Warszawa" na Grochowskiej się cześciowo popsuł i świeci teraz jako "PO
              Warszawa". Faktycznie niedaleko naprzeciw była siedziba PO na Pradze - ale to
              już prehistoria.
              Na Międzynarodowej przy Trasie Ł faktycznie był neon - drugi był na wieżowcu
              (bloku?) po drugiej stronie TŁ. Oba neony skutecznie dezorganizowały życie
              nocne mieszkańcom górnych pięter - wiec oba zostały zlikwidowane.
              A okolice Marcpolu przy Grochowskiej rozświetla neon tejże firmy.
              • kk71 Re: Neon na BluePoincie i inne wieści 09.11.05, 23:33
                Na Jubilerskiej jest neon chyba Superexpress-u. Ma niebieskie kontury gazet
                (?), które z daleka wyglądają jak góry z dziecięcego rysunku (ode mnie widać
                tylko górę neonu,bo drzewa zasłaniają).
    • Gość: Piotr Re: Neony południowopraskie IP: *.net-serwis.pl 09.11.05, 19:34
      Witam,
      Na bloku, w którym mieszkałem na Grochowskiej przy dawnym kościele był neon totolotka. Codziennie wieczorem buczał sobie, iskrzył i stukał przekaźnikami.
      Co jakiś czas przychodzili smutni panowie w waciakach i beretach z antenkami
      i coś przy nim grzebali.
      Problemem był odbiór telewizji. Neon zakłócał sygnały antenom na dachu.
      Po mieście chodziła nawet plotka, że neon to kamuflarz dlao urządzeń
      zakłocających Radia Wolna Europa. Czasy były takie, że trzeba sobie jakoś tłumaczyć, tą kupę żelastwa na dachu. Nie zdiwiłbym się, gdyby okazało się,
      że neon to nie neon ale antena radaru :-).
      Neon powstał w początkach panowania Edka Szorstkowłosego i zmarł w czasach
      Wojciecha Ślepowrona. Potem go rozebrali, by nie spadł przechodniom na głowy.
      Pozdrawiam,
      Piotr
      • e-mka Neon - legenda 09.11.05, 20:02
        A to ci! Neon z teorią spiskową w tle. Kolejna legenda południowopraska. Do
        głowy by mi nie przyszło, że neon może coś zakłócać. Ale buczeć i trzaskać to
        na pewno. Buczenie neonów to dobry podkład dźwiękowy pod filmy grozy. To
        zabawne, jak dawny system pobudzał wyobraźnię. Na moim osiedlu, w innym
        mieście, „łapaliśmy” program tv stacjonującej u nas jednostki radzieckiej.
        Isuarę, westerny („Nu Makkiena, schadzi z łoszadzi”) i Robokopa. Dzieciaki
        wierzyły, że to sołdaci oglądają filmy na video, a nasze telewizory (głównie
        Rubiny) magicznie przechwytują im obraz ; )
        • e-mka Ganders czyli kaczka 09.11.05, 20:17
          Mam jeden ulubiony, brzydki neon. Reklamuje herbaciarnię (czyli tea-room) na
          Francuskiej. Koślawe, jakby ręcznie wyginane, nachalnie pomarańczowe literki
          układają się w napis GANDERS. Nijak nie udało mi się zgadnąć, co to ten
          Ganders. Nie wytrzymałam i spytałam obsługę. Okazuje się, że Ganders to odmiana
          angielskiej kaczki, która jest częścią logo herbaciarni. Nietypowe, ale na
          Saskiej K. wszelka internacjonalność jest w cenie. Gdyby neon więc Was skusił –
          szczególną uwagę poświęćcie tortowi mokka, rogalikom różanym lub tarcie ze
          śliwkami. Aha – i ciasteczkom z wróżbami (wish-cookies). Podają nawet numery,
          które warto obstawić w totka. A jakie neony świecą przy Rondzie Waszyngtona?
          • Gość: stefan Ganders czyli skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 20:47
            Zawitałem kiedyś do tego Gandersa, jadłem te torty, ciastka, ale zamiast
            herbaty popijałem kawę bo wcześnie było. Samo miejsce nie spodobało mi się
            szczególnie - ale nie o tym chcę napisac. Otóz herbaciarnia mieści się w domu
            numer 12, była to ładna (bardzo!) modernistyczna kamienica. Dobudowany z jej
            prawej strony blok (potwór) plus dwa drzewa które wyrosły przed frontem
            przesłoniły pierwotny widok bryły budynku. Ale najlepsze zrobili mieszkańcy.
            Budynek ma sześć kolorów fasady, każde okno jest inne (podziały, kolor
            framugi), każde drzwi są inne. Masaker totalny! Lachert się w grobie przewraca.
            Jak dla mnie to megaskandal!
            • e-mka Re: Ganders czyli skandal 09.11.05, 21:00
              Oo, to smutne, co piszesz, stefanie : ( Kamienicę zlustrowałam słabo, bo
              trafiałam do Gandersa po ciemku. Muszę za dnia się przyjrzeć. Miejsce jest
              osobliwe, przyznaję. Herbaciarnia to dawne mieszkanie, przerobione na lokal.
              Czy gustownie? Na pewno można mieć zastrzeżenia. Wchodząc - na wprost ma się
              drzwi do prawdziwego mieszkania. Kto je zajmuje? Może spadkobiercy Lacherta?
              Byłam świadkiem zabawnej sytuacji – kelnerka pukała do tych drzwi w celu
              rozmienienia banknotów na drobne. A jak skończyły się w lokalu lody – zza drzwi
              wychynęła dziarska staruszka i pogalopowała po lody gdzieś „na dzielnicę”,
              pewnie do najbliższego otwartego sklepu spożywczego. Zabawny jest kontrast
              między wnętrzem mocno-retro, a toaletą w stylu galopującego PRL-u. Nawet
              sztuczne forsycje w wazoniku były: )
              • Gość: stefan Re: Ganders czyli skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 21:29
                Przedwojenne zdjęcie kamienicy jest u Faryny i Kasprzyckiego.
                • makoba i jeszcze jeden: 10.11.05, 09:02
                  Chrzanowskiego/Podskarbińska na budynku neon: BP Print. Spry, nawet ladny
                  Pozdrawiam.
    • e-mka Najstarszy neon 04.12.05, 17:03
      Najstarszy na Grochowie. Jeden z pierwszych w całej Warszawie.
      W miejscu „znakomitym i przyszłościowym”, na skrzyżowaniu Grochowskiej
      i Chłopickiego, czyli na rogu obecnego Pl. Szembeka. Naprzeciwko
      restauracji „Nektar”, obok przystanku autobusowego linii „K”.
      Neon anonsował aptekę mgr Żłobikowskiego (jej historię z detalami opisał
      p. andrzej_b2 w „Grochowskich klimatach”). Wykonany był w „nowoczesnym
      liternictwie” (lat 30-tych). Ech, może zachowało się gdzieś zdjęcie?
      • doko_ksp Re: Najstarszy neon 04.12.05, 17:32
        e-mka napisała:
        Wykonany był w „no
        > woczesnym
        > liternictwie” (lat 30-tych). Ech, może zachowało się gdzieś zdjęcie?

        Owszem, zdjecie można zobaczyć w książce Polińskiego "Grochów przedmurze
        Warszawy..." Jest w końcowej części książki "Organizacje i instytucje spolęczne,
        oświatowe, gospodarcze, przemyslowe i handlowe dzielnicy grochowskiej."
        pzdr :)
        DoKo
        • doko_ksp Blask Uniwersamu 18.04.06, 10:01
          Czyli chyba najlepiej kojarzone neony Pragi Południe, o któtrych e-mka
          wspomniała już w pierwszym poście tego wątku.
          Ilustruję: www.potejstroniewisly.fotolog.pl/665673,link.html

          Trzeba przyznać, że szary i raczej szpetny Uniwersam, w ciemnościach prezentuje
          się nie najgorzej ;)
    • e-mka Nomen omen neon 21.04.06, 09:51
      Doko, dziękuję za piękne uwiecznienie naczelnego neonu grochowskiego! To ikona
      dzielnicowego outdooru, na równi z jajkiem i okiem. Jaka szkoda, że żyjemy
      w erze billboardu i pogasły nam neony. Ale nomen omen neon! Neonami zajęła się
      ostatnio GW:
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34860,3293202.html
      Czy ktoś pamięta jeszcze jakieś dawne południowopraskie neony pominięte
      w wątku? Czy przybyły nam nowe?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka