Gość: boards_of_warsaw
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.03.05, 16:52
ostatnimi dniami znalazłem skrót do mojego nowozasiedlonego segmento-bloku od
autobusu przy Centrum Zdrowia Dziecka przez taki międzydomowy lasek (lewa
strona ul. Kossowskiego). No i okazało się, że jak snieg stopniał lasek
okazał się jednym wielkim smietniskiem zawalonym licznymi butelkami po
wszelkiej masci alkoholach i kubeczkami jednorazowymi który miejscowe
pijaczki otrzymują od ekspenientek sprzedajacych alkohol w przyprzystankowym
sklepie. Czy w jakiś sposób można zakazać takich praktyk i do kogo zwrócić
się aby wysprzatano las? Od niedawna jestem wawiak i nie znam za bardzo
struktur administracyjnych i kompenetncji dzielnic i miasta stołecznego. W
moim rodzimym drgim co do wielkości mieście w RP porządkiem w miejskich
lasach zajmował się Wydział Leśnika Miasta. A tutaj kto ??