Dodaj do ulubionych

Supermarket w Promenadzie.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:53
Nawet nie wiem jak się nazywa. Znajduje się w nowej części Promenady. Czy
ktoś tam robi zakupy? Jaki tam jest wybór i jakie ceny?
Obserwuj wątek
    • zibi_72 Re: Supermarket w Promenadzie. 17.10.05, 17:56
      Ja tymi super i hiper zaczynam powoli wymiotować...


      www.wsm.grochow.prv.pl/
      • Gość: Anita Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:59
        Może i jest ich za dużo, ale ja wszystko w jednym miejscu wolę kupować.
        Tym bardziej,że teraz zimno i chodzić mi się po dworzu nie chce.
    • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 17.10.05, 17:58
      Zapewne chodzi Ci o "Almę", to sieć sklepów, piękny wystrój,
      charakter "kolonialny", towary z całego swiata, miła obsługa,
      ceny juz mniej miłe, ale szyku mozna zadać, podobno , "tam" wypada bywać ;DDD

      www.almamarket.pl/
      Pozdrawiam
      Wawerka
      • e-mka wypada 17.10.05, 18:05
        a to nie wiedziałam, że wypada bywać : )) bywam spontanicznie, spacerkiem mam
        niecałe 20 minut : )
        em.
        • w_v_w Re: wypada 17.10.05, 18:08
          Jesteś zatem trendy :D
          Pamietasz jak mozna było zadac szyku reklamówką z Pewexu, albo inne Kenty,
          teraz czas na Almę hihihi

          Pozdrawiam
          Wawerka
          • e-mka Re: wypada 17.10.05, 18:15
            oczywiście, trzeba byc trendi, reklamówki z Almy składam pieczołowicie, żeby w
            odpowiednim momencie błysnąć nimi w towarzystwie i wzbudzić zazdrość koleżanek
            bywających zaledwie w Carrefourach, Geantach i innych nie-trendi super- (to
            słowo nieco się zdewaluowało już) marketach : )
            • w_v_w Re: wypada 17.10.05, 18:39
              ...do tych reklamówek, sugerowałabym opanowanie kilku nazw z asortymentu,
              no i wypada mieć jakiegos ulubionego sprzedawcę, który rozpoznaje Cię
              i wita serdecznie oraz informuje o "nowościach", dla stałych bywalców po
              promocyjnej cenie...:DDD
              Pozdrawiam
              Wawerka
              • e-mka naturellement : ) 17.10.05, 19:08
                koniecznie, koniecznie : ) pożądane byłoby jeszcze posiadanie złotej karty
                klientki o możliwie niskim numerze, wtajemniczenie w appelation d’origine
                ulubionych win, spoufalenie z kierownictwem sklepu, sprowadzanie ulubionej
                l’eau minerale na zamówienie (sans gas naturellement) i przesyłanie zakupów na
                koszt delikatesów ze specjalnym bilecikiem od dyrekcji Promenady „pour notre
                special customer” : )), koniecznie w trakcie przyjęcia na cześć
                nieuprzywilejowanych koleżanek : )
                • w_v_w Re: naturellement : ) 17.10.05, 19:15
                  Ale,żeś się rozwinęła, no, no :DDD
                  Ostatnio uczestniczyłam w spotkaniu, na którym była pewna pani,
                  ubolewała jak kiepsko "idzie interes", katastrofa, jest bardzo "zarobiona",
                  po czym w ferworze przyznała całkiem szczerze,ze jeśli zakupy,
                  to tylko w "Almie", obsmiałam się jak norka...Prawie jej współczułam :DDD
                  Pozdrawiam
                  Wawerka
                  • e-mka złote rybki w mrożonce 17.10.05, 19:28
                    wstydliwie przyznam, że jest jeszcze jeden powód, dla którego bywam w Almie : )
                    wiadomo, że tuż obok Almy jest sklep zoologiczny, a mój doradca ds. feng-shui
                    oraz trenerka rozwoju osobistego jak jeden mąż zalecają mi kupno złotych rybek
                    (koniecznie parki!) w celu ustawienia ich w „kącie miłości” w mojej kuchni...
                    tylko zakup rybek gwarantuje mi powodzenie w życiu osobistym, bez rybek pójdę
                    na dno... radziłam się już wróżki Sybilli z Ostrobramskiej i pewnego medium z
                    Bad Zopott i oni mówią to samo... więc chodzę sobie do Almy, przymierzam się do
                    rybek, a tak naprawdę szukam złotych rybek w mrożonce, żeby kwestie obsługi
                    rybiego stadła (bo rybki na pewno szybko się rozmnożą) mieć z głowy, móc
                    podróżować w weekendy na zakupy do Mediolanu i pokazy mody do Paryża... ciężko
                    jest lekko żyć : )) nawet z Almą pod bokiem : ))
                    • w_v_w Re: złote rybki w mrożonce 17.10.05, 19:35
                      ...w sprawie rybek, a może problem rozwiązałyby takie,
                      szklane pomalowane goldem?? :D
                      Masz racje, coraz trudniej, łatwo żyć :(((
                      Ale za to, takie "dwie złote", to spełnią sześć zyczeń,
                      to może o to chodzi, z tym szczęsciem osobistym :DDDD
                      • e-mka Re: złote rybki w mrożonce 17.10.05, 20:09
                        wawerko, obawiam sie, ze jedynie rybki au naturell mają moc sprawczą : )
                        podróbki odpadają : ) a parka to stąd, że egzemplifikuje szczęście stadne, z
                        którym to wszyscy jak żywo mamy problemy : )zawsze zastanawiałam się natomiast,
                        czy z chorą rybką chodzi się do weterynarza? ( w LO z kolei męczyło mnie
                        pytanie wewnętrzne, czy rybki mają rzęsy?)... bo chyba koszt nowej rybki to co
                        najmniej koszt wizyty u specjalisty?? pomijam względy przywiązania, które moga
                        brac górę nad rachunkiem ekonomicznym... w każdym razie pierwsze delikatesy,
                        które wpadną na pomysł mrożonek z golden fish, zbiją fortunę : )) działy
                        product developmentu, do dzieła! : ))
                        • w_v_w Re: złote rybki w mrożonce 17.10.05, 20:28
                          E-mka, stosujesz takie "dziwne" konstrukcje słowne, że zaczęłam się poważnie
                          zastanawiać, czy przypadkiem nie obrażasz mnie :DDDD
                          Ale mniejsza z tym, zapewne werbalizować mogłybyśmy do rana :DDD
                          BTW stado jest nijakie, abstrakcyjne, wiec może to dobrze,że nie wszystkich
                          ciągnie do tego stanu. Przypomniała mi się ksiązka Le Bona „Psychologia tłumu”,
                          on dokładnie opisał na czym to zjawisko polega :)
                          Rachunek ekonomiczny nie ma znaczenia, jesli chodzi o nasze dobre
                          samopoczucie :DDDD
                          Pozdrawiam
                          Wawerka
                          • e-mka Re: złote rybki w mrożonce 17.10.05, 21:01
                            wawerko, no coś Ty : ) nie pozwoliłabym na to, żeby poróżniła nas
                            ichtiologia : )) tylko zdechłe ryby płyną z prądem : ))
                            czółko! em.
                            • w_v_w Re: złote rybki w mrożonce 17.10.05, 21:36
                              a`propos zdechłych ryb, jesli maja szkliste i wyłupiaste oczy to znaczy,
                              że swieże, a takie co to mają kataraktę i do tego oczy do wewnątrz, to raczej
                              nadają sie tylko na "świeże tusze" :DDDD
                              Pozdrawiam
                              Wawerka
            • Gość: esmeralda_pl Re: wypada IP: *.future-net.pl 17.10.05, 20:56
              oj wawerko... to może trendy to jest w Radosci... bywac to wypada w Bomim na
              Pulawskiej, bo tam i fitnes i fryzjer i kino
              • w_v_w Re: wypada 17.10.05, 21:32
                ...przykro mi, juz kolejny raz masz problem ze zrozumieniem postów :(
      • Gość: Anita Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 18:07
        Dzięki za link. Widać, że raczej umiarkowanych cen to tam nie ma.
        • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 17.10.05, 18:11
          ...nie ma sprawy, "bywam tam", właściwie po kilka produktów,
          które tam zawsze są, wędliny dojrzewające z Hiszpanii :)
          Pozdrawiam
          Wawerka
          • Gość: esmeralda_pl Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.future-net.pl 17.10.05, 20:57
            ceny takie jak w Geancie, a towar o niebo lepszy
            • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 17.10.05, 21:21
              ...juz Cie prosiłam w innym wątku, nie bredź :P
              • Gość: Esmeralda_pl Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.future-net.pl 20.10.05, 19:33
                Udowodnij mi, że się mylę... wiem ile płaciłam za zakupy w Geancie i ile teraz
                i jakiej jakości jest ten towar
    • e-mka delikatesy Alma 17.10.05, 18:02
      chyba chodzi Ci o krakowskie delikatesy Alma? ja tam bywam i sobie chwalę: duzy
      wybór towarów niespotykanych gdzie indziej (kawy i herbaty z róznych zakątków
      świata, wina wszelakie, świeże zioła, sery), miła obsługa, pojemne, ale lekkie
      plastikowe wózki (przyjmuja nawet monety 1 EUR!), estetyczne wnętrze...
      niestety, ceny nieco wyższe od przeciętnych... ale jesli gotujesz coś
      wyszukanego, jeśli jesteś fanką kuchni narodowych - w Almie na pewno znajdziesz
      potrzebne składniki : )
      em.
      • Gość: Anita Re: delikatesy Alma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 18:22
        Jak będę miała ochotę na dobre wino, to się chyba tam wybiorę.
        • w_v_w Re: delikatesy Alma 17.10.05, 18:40
          E, po dobre wino, to wybierz sie do "Elfa", ale niekoniecznie juz spacerem , bo
          ten sklep mieści sie w Miedzeszynie...polecam wina krymskie ;)
          Pozdrawiam
          Wawerka
          • userid Re: delikatesy Alma 17.10.05, 19:46
            A gdzie dokładnie jest ten Elf?
            Wiem tylko gdzie jest IŁ.
            pzdr
            :)
            • w_v_w Re: delikatesy Alma 17.10.05, 20:10
              "Elf" znajduje sie na ul Patriotów zachodniej, czyli po prawej stronie torów
              jadąc do Otwocka, przed przejazdem w Miedzeszynie i osławioną ul.Przewodową.
              Bardzo duzy parking, obok sklep z meblami "Lusia".
              Polecam deserowy Muscat, mniam :)
              Pozdrawiam
              Wawerka
              • userid Re: delikatesy Alma 18.10.05, 10:58
                Dzięki za info.
                Przy okazji zajrzę.
                Krzaczorki do degustacji też pewnie się znajdą w najbliższej okolicy?
                ;)))
                • w_v_w Re: delikatesy Alma 20.10.05, 20:13
                  Krzaczory najlepsze są nad Wisłą ;)
                  Pozdrawiam
                  Wawerka
          • Gość: D'Egmont Re: delikatesy Alma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 19:59
            Ehh, my Krakusy, wszystko co najlepsze Warszawie dajemy...
            Drzewiej, w czasach Wandy co Hipermarketu nie chciała, czcigodna Alma, zwała
            się "Krakchemią". Już wtedy ta protoplastka Almy była dżezi i trendi...

            Ale "premiera z Krakowa" wam nie damy...
            • w_v_w Re: delikatesy Alma 17.10.05, 20:13
              Gość portalu: D'Egmont napisał(a):

              > Ale "premiera z Krakowa" wam nie damy...

              I całe szczęście :D
              Chodzi oczywiście o "tego" premiera :))))

              Uwielbiam Kraków i jedna taką Meksykańską knajpkę na Poselskiej ;)

              Pozdrawiam
              Wawerka
              • Gość: D'Egmont Re: delikatesy Alma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 22:00
                Poselska...
                - To musi być Taco Mexicano. Faktycznie jest świetna i nie taka łatwa do
                znalezienia, choćby przez Turistas de Varsovia. Ale oni idą do tej Taco
                Mexicano która jest przy Rynku.

                Uwielbiam Kraków i "Echeverrie" na Kazimierzu ;)
                Wawer też uwielbiam, ale to takie hasliebe...
                • w_v_w Re: delikatesy Alma 17.10.05, 22:20
                  ...Ano Taco, ostatnio jak sobie popijałam Desperados, to e... nie będę opisywać
                  co sie wydarzyło, było "groźnie" :DDDDD
                  Niebawem chyba znowu tam wpadnę, na Kazimierz również :)
                  Nie wiem co o tym mysleć ,ale uwielbiamy rzekłabym to samo hihihi
                  Pozdrawiam
                  Wawerka
                  • Gość: stefan Re: delikatesy Alma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 00:00
                    Taco na Poselskiej jest kole hotelu więc trudno jest do niej gościowi tegoż nie
                    trafić. Niestety w ciągu ostatnich kilku lat jakość tam zjechała do dna. Tak
                    jak i większości krakowskich knajpek w obrębie plant i na Kazimierzu. Ale ja
                    nie o tym. Alma (grochowska) to taki hypermarket z zadęciem na duże delikatesy -
                    ale tylko z zadęciem. Ponieważ można tam kupić asortyment z większego
                    spożywczego - więc i z tymi cenami nie jest tragicznie. Jest półka niska - jest
                    i średnia. Po wyższą trzeba się pofatygować gdzieś indziej. Dział ze
                    spirytualiami kompletnie położony. Wszystkie niespożywcze też. W zoologu nie
                    pukajcie w szkło bo się króliki denerwują.
                    • Gość: D'Egmont Re: delikatesy Alma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 00:25
                      Fakt, jakość spada, szczególnie odkąd na rozbudowane Balice latają tanie linie
                      lotnicze. Cóż nastała era weekendowego klienta masowego i wszelkie knajpy w
                      obrębie Plant zaniżają loty. Czas to pieniądz, więc Mikrofalówki idą w ruch
                      nawet w Taco...
                      Ale liczy się atmosfera i dobry wywiad...
                      gastronomiczny...


                      • w_v_w Re: delikatesy Alma 18.10.05, 06:00
                        ...Otóż to, dobry klimat, bez gadżeciarstwa i zadęcia ;)
                        Znam jeszcze kilka magicznych miejsc, które nie są "po trasie",
                        weekendowego klienta :D
                        Pozdrawiam
                        Wawerka
    • Gość: obserwator Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 00:35
      Wygląda 100 razy lepiej niz pobliski geant w którym wiecznie są kolejki,
      chamska ochrona, przeterminowane jedzenie najgorszego sortu głównie lider szajs
      (nie wspomnę już o wędlinach), plastikowe owoce niezależnie od rodzaju o smaku
      skórki od arbuza, pieczywo swieze przez dwie godziny od momentu kupna i cała
      masa ludzi jezdzacych koszykami po piętach. Chyba lepiej wydac na zakupy 10
      zloty wiecej i nie miec tych atrakcji?
      • Gość: john Re: Supermarket w Promenadzie. IP: 213.218.116.* 20.10.05, 12:31
        Przede wszystkim w geancie i innych tego typu przybytkach jest brudno. Strach
        wkładać jedzenie do tych zardzewialych od brudu koszyków. Alma na razie z tym
        problemem sobie radzi.
        • Gość: Obserwator Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 17:00
          Co fakt to fakt ale ma to i swoje plusy podłoga tak się lepi że nie ma szans
          poslizgnac sie i skrecic kostke :))


          > Przede wszystkim w geancie i innych tego typu przybytkach jest brudno. Strach
          > wkładać jedzenie do tych zardzewialych od brudu koszyków. Alma na razie z tym
          > problemem sobie radzi.
          • Gość: Esmeralda_pl Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.future-net.pl 20.10.05, 19:35
            tu też nie da rady się pośliznąć, bo podłoga klinkierowa...
            co do koszyków, to plusem jest też to, że wóżki nie są wysmarowane błotem -
            małe dzieci siedzą w tych siedziskach, a starsze nie siedzą z butami na środku
            koszyka, jak ma to miejsce w Geancie...
            I kasjerzy są fajni
          • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 20.10.05, 20:12
            Prawdopodobnie z tego powodu znikneły "wrotkarki", wrotki "buksowały" :DDDD
            Pozdrawiam
            Wawerka
            • Gość: stefan Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 21:04
              Wracając do adremu. Robię tam zakupy dość często bo mam blisko a Geant
              faktycznie dośc podławy jest. Nie porównuje cen - my, mężczyźni, tak mamy - ale
              wydaje mi się, że nie jest tam specjalnie drogo - w każdym razie jest spora
              oferta zwykłych marketowych produktów. Nie są to delikatesy - do Bomi czy
              MiniEuropy to im trochę brakuje - ale oferta jest jak na hipermarket całkiem
              spora. Dla mnie najlepsze jest pieczywo - mają m.in. extra bułeczki, doskonałe
              nawet po dobie leżenia. Jak już pisałem możecie spokojnie omijać działy
              niespożywcze - szkło, kosmetyki - to chyba tylko dla picu tam stoi. Mały wybór
              napoi - wody, piwa itp. Kącik dla zwierząt - żenada. Produkty tylko dwóch firm.
              Dział monopolowy niby duży, ale tak naprawdę to sklep winiarski. W dodatku taki
              sobie. Nie ma dobrych win z niskiej półki, dział w winami musującymi (lubię!)
              na poziomie społemowskim. Duży wybór herbat i kaw. Można tam kupić różne Blue
              Mountainy także. Słodycze - średnio na jeża. Tak w ogóle mam mieszane uczucia
              ale darowanemu koniowi... Nie wiem czy w Promenadzie (starej) nadal są takie
              malutkie delikatesy na końcu alejki - tam to dopiero były ceny.
              • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 20.10.05, 22:01
                Masz na mysli "Senatora" ??
                Są nadal, ceny jak napisałes :D
                Alma jak Alma, z uwagi na ładne wnętrze,
                przyciąga i jak wczesniej pisłam, wypada "bywac" :DDDD
                Pozdrawiam
                Wawerka
                • Gość: stefan Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 22:18
                  A ja sobie kiedyś w tym Senatorze gazetę kupiłem! A co, stać mnie... A w Almie
                  dawali mi jakieś smycze - musiałem nietypowo wyglądać.
                  • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 21.10.05, 06:09
                    Dzisiaj pokuszę się o zakupy w Almie i wstąpię po gazetę do wiadomego sklepu,
                    tym samym przemieszczę się po całej Promenadzie, a co niech mnie widzą :D
                    Nie wiem czy to w dobrym tonie jest, ale mam ochotę wykonać kilka figur na
                    lodowisku, a co :D
                    Pozdrawiam
                    Wawerka
                    • Gość: D'Egmont Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:40
                      Le Glace-patinage dans "Promenada" est très charme :D
                      Patinażowanie po glasie wykonujemy ze swobodą, graniczącą wręcz z nonszalancją
                      (avec manière parisien)...
                      Oczywiście szale, rękawiczki i dobrane nauszniki wciąż obowiązują...

                      Pozdrawiam
                      D'Egmont


                      • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 21.10.05, 13:57
                        Oczywiście, w trakcie i po gorąca czekolada ;)
                        Z głośników "An der schönen, blauen Donau" Johanna S.

                        Pozdrawiam
                        Wawerka
            • Gość: john Re: Supermarket w Promenadzie. IP: 213.218.116.* 21.10.05, 11:07
              jak to buksowały? co masz na myśli?
              • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 21.10.05, 11:45
                Inaczej kręciły się w miejscu, na lepkiej podłodze:D
                Pozdrawiam
                Wawerka
                • Gość: Onyx Re: Do Wawerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 00:14
                  Wawerko, bede odtad stale robil zkupy w "Kakadu" dla mojego swistaka, rzucajac
                  okiem na wszystkie powabne lyzwiarki, w nadzieji, ze wreszcie zobacze jak
                  krecisz piruety i skaczesz podwojne aksele z nonszlancko przewieszonym przez
                  ramie szalem (bialym, koniecznie!)
                  • w_v_w Re: Do Wawerki 22.10.05, 01:00
                    Witaj Onyxe :)
                    ...Biały szal, czemu nie ;)

                    BTW Uwielbiam jeździć na łyżwach...

                    "Nie jest Czerkieską, lecz od wieku,
                    Gdzie Gruzji ściele się dolina,
                    Z wyżyn ponurych skał Kazbeku
                    Nie zeszła równa jej dziewczyna[...]

                    Jesiennie dla Ciebie ;)

                    Pozdrawiam
                    Wawerka
                    • Gość: D'Egmont Na wzgórzach Gruzji leży nocna mgła...* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 02:21
                      "Nie agat w oku jej się mieni,
                      Lecz skarby Wschodu lśniące złudnie
                      Nie warte dla mnie są promieni
                      Jej oczu jasnych jak południe"

                      Nie wiem co o tym mysleć ,ale uwielbiamy rzekłbym to samo...
                      Pozdrawiam
                      D'Egmont

                      *( godz. 02:23)
                      • w_v_w Re: Na wzgórzach Gruzji leży nocna mgła...* 22.10.05, 09:01
                        ...Dziękuję, to bardzo miłe :)

                        Nie wiem i ja :)

                        "Gdyby na swiecie wszystko dzialo sie rozumnie, nic by sie nie działo"
                        /Fiodor D./

                        Pozdrawiam
                        Wawerka
    • grazkax Re: Supermarket w Promenadzie. 22.10.05, 22:57
      zapraszam na pyszną czekoladę do wedla albo na włoskie lody pyyyyyyyyyyyyycha
      POLECAM !!!!!!!!!!!!!
    • w_v_w Promenada taka przyjazna... 22.10.05, 23:22
      ...a mogło być tak w Wawrze, na terenie dawnego ZWARu, teraz ABB, ale opór
      blaszanych straganów, wygrał :(((
      W starym budynku fabrycznym byłoby swietne centrum, nie ma Centrum Handlowego,
      a te budy obrzydliwe i tak padną ze swoimi cenami niczym u "Piotra i Pawła"
      Pozdrawiam
      Wawerka
    • grazkax Re: Supermarket w Promenadzie. 22.10.05, 23:46
      w konstancinie sie dogadali co do papierni -jest super centrum handlowe ,moze
      troche dobrej woli ze strony radnych i miezkancow -kto wie?
      • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 22.10.05, 23:52
        Az taka optymistką nie jestem :D
        Pozdrawiam
        Wawerka
        • Gość: Onyx Re: Supermarket w Promenadzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 02:11
          No jak to? przeciez mamy ponad ustawowa liczbe radnych:) Dolaczyl pan
          Ciesiolkiewicz, a pan Wilczynski nie odszedl. Wprawdzie zoobowiazali sie nie
          brac udzialu w glosowaniach, ale diety beda brali obaj :) To moze zajma sie tymi
          budami? Bo co beda robic?
          • w_v_w Re: Supermarket w Promenadzie. 23.10.05, 06:57
            Podobno Onyxe, "od przybytku głowa nie boli", jeśli chodzi o Wawer, to jest to
            wyjątek potwierdzający regułę :(
            Budy jeszcze zagrają w tej sztuce, przy okazji wyborów samorządowych :P
            Przecież to elektorat, "chłopca z drewna"...
            Agonia jeszcze jakiś czas potrwa, niestety :)
            Pozdrawiam
            Wawerka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka