Gość: Danka
IP: *.net-serwis.pl
13.09.06, 19:18
Witam,
mój syn poszedł właśnie do I klasy w podstwówce przy Szaserów. Wszystko jest
ok poza tym, że dzieci w klasie jest 30. Znajoma ma dziecko w podstwówce przy
Kwatery Głównej i tam pierwszaków jest 33. Uważam, że to zdecydowanie za dużo
jak na pierwszą klasę, nie wierzę, żeby to nie odbiło się na pracy dzieci. Nie
wiem, kto ustala takie przepisy - Biuro Edukacji, Kuratorium, Ministerstwo?
Może ktoś wie i mnie uświadomi, a może ktoś też się tym bulwersuje i ma chęć
coś zdziałać, choćby wyrazić swój głos w jakimś liście do odnośnej instytucji?
Oczywiście nie chodzi mi o rozbijanie klasy, która już się zaczęła integrować
i polubiła swoją panią, ale o działanie na przyszłość - sama mam jeszcze
młodsze dziecko...
Pozdrawiam
Danka