aakk26
14.12.06, 12:09
zaczynam nowy temat, z propozycja aby teraz tutaj kontynuwać poruszane tematy
w kilku innych wątkach.
Tak naprawdę trudno już cokolwiek nowego napisać. Jak jest wszyscy widzą i
część odczuwa. W Lesie można zauwazyć podziały, nie tylko na już tych
oklapanych "nowych z koszarów" i starych, ale także ostatnio zaczyna być
wyraźny podział na ulicę Sęczkową (w wiekszej czesci zamieszkaną przez
"starych", zupełnie nieinteresujących sie tymi problemami osiedla) i na dużo
bardziej aktywną ulicę Poprawną. i z tego co widać Poprawna coś "robi".
Jeśli chodzi o radnych, to z pewnością większość głosów jakie zebrali było
oddawanych przez "nowych", którzy nie za bardzo orientują sie kim są Ci ludzie
, skąd pochodzą, a jacy są aktywni to było widac na ostatnim spotkaniu.
Jakimś wyjściem byłaby zmiana Rady tego osiedla i powołanie ludzi
reprezentujących obie te główne ulice Lasa.
Poza tym patrząc sie na frekwencję tych spotkań (gdzie było może 3% )
mieszkańców, to nic sie nie da powiedzieć. Przychodzi garstka ludzi a reszta
siedzi w domu i ogląda TV. To tylko świadczy że tak naprawde te błoto chyba
neiwielu mieszkancom przeszkadza i to jest podstawowy problem.
Ten brak zainteresowania świadczy o poziomie tego osiedla.