Dodaj do ulubionych

Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów

03.08.09, 00:30
Witam.
Poszukuję pilnie ziela - Glistnik Jaskółcze Ziele.

Powód: hmm coś mi wyskoczyło i mimo licznych kuracji takich jak:
wymrażanie - azotem
wypalania - prądem
verumal'u
itd..
nic mi nie pomogło..
kurzajki jak były tak i są..
mniejsze, ale za to jakie dumne, że przetrwały zmasowany atak wrogich sił
dermatologa - 3:0 dla kurzajek. :((

Chce się ich definitywnie pozbyć więc stąd moje "HELP" w poszukiwaniu tego ziela.
Osobiście 2 dzień spędziłem na szukaniu ich po całej Warszawie i prócz paru
małych sadzonek (3-4cm) w Wilanowie nic nie znalazłem...

pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów IP: 85.232.233.* 03.08.09, 10:09
      Ja widzialam ostatnio na Grochowskiej 80 /?/ tuz za parkiem przy kw.
      glownej.
      Rozpoczyna sie tam jakas inwestycja firmy Strop....
      • michall775 Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów 03.08.09, 14:08
        Sprawdzę osobiście :)

        p.s. dam znać co osiągnąłem.
    • Gość: kajkai Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów IP: 195.8.216.* 03.08.09, 14:30
      ja kupilam na allegro. Wyciąg w jakiejs fiolce.
      Pomoglo !
      • andrzej_b2 Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów 03.08.09, 21:01
        Wiosną, czasie kwitnienia, dużo krzaków jaskółczego ziela można spotkać na Olszynce Grochowskiej, nad kanałem, w okolicy mostku. Najskuteczniej przeprowadzać kurację bezpośrednio po przecięciu gałązki, pocierając zakażone miejsca pomarańczowym sokiem. Ostrożnie silnie brudzi garderobę!
        Skutecznej kuracji
      • michall775 Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów 05.08.09, 13:32
        Gość portalu: kajkai napisał(a):

        > ja kupilam na allegro. Wyciąg w jakiejs fiolce.
        > Pomoglo !

        Ja też to mam :).. ale
        "...Sposób użycia: 5 - 15 kropli 3 x dziennie Zalecana porcja dzienna zawiera 0,0006 g glistnika(w 45 kroplach) Nie przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia

        więc te 0,0006 g to mi mało pomożę :))

        p.z. ja stosuję glistnik na dosyć dużym obszarze ok 3/4cm więc i tak do krwi przez skóre się dostaje - mniemam że więcej niż 0,0006g.

    • Gość: muuuu!!! wszędzie tego pełno rośnie ale... IP: *.jjs-isp.pl 04.08.09, 08:28
      ale mi w ogóle nie pomogło, a pomógł brodacid + tarka
      do skóry z zestawu azotowego. W książce o roślinach
      piszą że to działanie antykurzajkowe to kit.

      Ale rośnie go naprawdę pełno, w zasadzie wszędzie tam
      gdzie jest dzikie zielsko.
      • Gość: kajkai Re: wszędzie tego pełno rośnie ale... IP: 195.8.216.* 05.08.09, 11:22
        Polecam skorkę od cytryny namoczyc w occie.
        Potem przykladać. Dziala !
        • michall775 Re: wszędzie tego pełno rośnie ale... 05.08.09, 13:57
          Gość portalu: kajkai napisał(a):

          > Polecam skorkę od cytryny namoczyc w occie.
          > Potem przykladać. Dziala !

          tak też słyszałem, że ta metoda jest skuteczna oczywiście gdy stosujesz się do poniższych zasad:

          1. wlewamy do szklanki troche octu
          2. następnie wrzucamy do octu pokrojone w kostkę skórki od cytryny
          3. odstawiamy na 12 h
          4. po upływie tego czasu przykładamy skórki na kurzajki przyklejamy plastrem i idzemy spać
          5. zabieg powinno powtórzyć sie do czasu kiedy kurzajka wysuszy sie i sama odpadnie.
          ew. 6. niektórzy próbują te napuchnięte od cytryny i octu kurzajki wyrywać ze skóry.. aaaauuuu.. :/

          jest jeszcze inna ponoć skuteczna metoda tzw "RAMBO" - sama nazwa już wywołuje u mnie ból:

          wymagane narzędzia to zapalniczka, drucik, skalpel spirytus, i dużo dużo rolek papieru.. bo to jak widać krwawa metoda..
          ok dalej jej nie opisuję, chętnych wypróbowania odsyłam na google - "rambo kurzajki" ale pomyślcie chwilę zanim to zrobićie..

          ja wypalałem kurzajkę prądem .. bolało i ... i tylko bolało bo pod olbrzymią dziurą po wypaleniu odrosła nowa dorodna kurzajka.






      • michall775 Re: wszędzie tego pełno rośnie ale... 05.08.09, 13:47
        Gość portalu: muuuu!!! napisał(a):

        "...ale mi w ogóle nie pomogło, a pomógł brodacid + tarka..."

        ja zużyłem 3 opakowania Verumalu (Verumal jest silniejszy niż Brodacid) i nic.. a po tygodniu stosowania "magicznego ziela" tzw. "daru niebios" widzę postępny w eliminacji tego czegoś z mojego ciałka :)

        p.s. nie mówię, że Brodacid i Verumal nie mogą pomóc.. ale dla przypadków ostrych - patrz zapuściłem kurzaje bo myślałem, że to odcisk. - to zdają się one tylko palić skórę, sprawiać ból.. i co gorsza pod spaloną twardą skurą kopulować między sobą tworząc nowe dorodne małe kurzajątka.
        takie są niestety moje obserwację.

        zamiast wydawać na Verumal po ok 40 zł za fiolkę - suma ok 120zł to lepiej zainwestować w Thuję - prosty składnik + osobno coś na właściwy rodzaj kurzajki - patrz :

        www.aptekabatorego.pl/phpbb2/viewtopic.php?t=382&sid=a42197650231f0f7a7934cedfc99f7ca
        warto też na w/w stronie poczytać o dawkoaniu leków homeopatycznych + ich powstawaniu i metodach działania. :) warto..

        ale Dagomed 31 Thuja jest niedostępny na rynku, więc zostaje
        Boiron Thuja 15 CH lub 30 CH i coś z listy na odpowiednią kurzajkę.

        ja to testuję równolegle z Glistnikiem i efekty są zadowalające - tzn. wogółe widzę efekty.. nie tak jak przy konwencjonalnych metodach leczenia - cyt"... wypalam prądem kurzajkę już po 2 wymrożeniach, a lekarz mówi, że 100% pewności to mi nie da, że to zniknie.. ehh szkoda gadać." a kurzajka i tak odrosła..dorodniejsza

        Jednym słowem podsumowując cała moja nadzieja w Glistniku + Homeopatia - walczę i się nie poddam.

        pozdrawiam

        • Gość: muuuuu Re: wszędzie tego pełno rośnie ale... IP: *.jjs-isp.pl 06.08.09, 08:23
          Instrukcja do brodacidu jest trochę nieprecyzyjna, nie podkreśla dokładnie by
          starannie usunąć zrogowaciałe albo martwe fragmenty skóry. Jeśli się tego nie
          robi, lek nie ma szansy działać.
    • michall775 Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów 05.08.09, 14:06
      Poniżej materiały z takiego samego forum tylko, że w dziale Warszawa.

      p.s. TAMTO FORUM NA WARSZAWIE ZAMYKAMY.. konwersację proszę prowadzić tutaj. :)

      Autor: bardu 03.08.09, 09:47
      Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Kiedyś było go sporo w parku wzdłuż Kruczkowskiego pomiędzy Książęcą i mostem
      Poniatowskiego. Najwięcej go było tuż przy ulicy - ale to było dobrych kilka lat
      temu. Jeśli nikt specjalnie go nie usuwał, powinien tam być.

      Autor: wadera3☺ 03.08.09, 10:01
      Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Okolice działek na Siekierkach- całe pole chwatami porośnięte, w tym glistnik.
      Laski na obrzeżach Warszawy, Marywilska i okolice-całe pobocza w glistniku.

      Autor: wadera3☺ 03.08.09, 15:04
      Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Gdzie mieszkasz? bo ja z działki mogę Ci narwać do upojenia, albo sam wpadnij do
      mnie na działkę i rwij(Siekierki)

      Autor: justy1 03.08.09, 21:39
      Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      lasek na kole-obrzeża, rejon wzdłuż prymasa tysiąclecie=trasy AK
      tylko już trochę po sezonie na glistnik- znacznie łatwiej znaleść go
      w maju, czerwcu

      • martas8 Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów 13.08.09, 18:21
        Skoro nie możesz znaleźć tego ziela spróbuj innych skutecznych sposobów. Polecam
        Wartix, preparat na kurzajki do kupienia w aptekach internetowych albo na
        stronie www.nakurzajki.pl.Taki aplikator z dozownikiem, użyć wystarczy raz a po
        14 dniach kurzajka się łuszczy i odpada. mnie pomogło
    • michall775 Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów 07.08.09, 00:56
      Re: Glistnik Jaskółcze Ziele w Warszawie
      Autor: michall775 07.08.09, 00:52
      Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      wadera3 napisała:

      > Okolice działek na Siekierkach- całe pole chwatami porośnięte, w tym glistnik.
      > Laski na obrzeżach Warszawy, Marywilska i okolice-całe pobocza w glistniku.


      hmm dziś byłem na Marywilskiej i na Siekierkowskich działkach (okolice działek) ... zrobiłem 43 km.. poświęciłem na to 3 h.. i Glistnika jak nie było to i nie ma..

      Nie jestem super znawcą, ale to już nie pierwszy raz gdy ktoś uważa "coś zielonego co kwitnie na żółto" za Glistnika.. w necie jest mnóstwo takich właśnie adresów, które prowadzą nas do pól porośniętych żółtym zielem..ale niestety nie Glistnikiem.

      Dla "ułatwienia" dodam, że Glistnik w tym momencie to już zaczyna usychać i dodatkowo już nie kwitnie.. więc łatwo nie będzie.

      Dla chętnych wskazania "pewnych" adresów gdzie znajdziemy Glistnika proszę o przedwstępną lekturę poniższych stron:

      pl.wikipedia.org/wiki/Glistnik_jaskółcze_ziele
      oraz paru obrazków

      images.google.pl/images?hl=pl&q=glistnik&lr=&um=1&ie=UTF-8&ei=5117SoXsApzGnAOKiYn3AQ&sa=X&oi=image_result_group
      • momas Re: Glistnik Jaskółcze Ziele Praga Pd/Rembertów 07.08.09, 10:07
        Rembertów, zwłaszcza Nowy.... ogrody z duża ilościa cienia, gleba
        tam lekko pylasta . Idealne warunki rozwoju.
        Udreka ogrodników :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka