Dodaj do ulubionych

shared ownership a rozstanie z partnerem

25.11.09, 01:45
hej,

Widzialam, że było tu sporo dyskusji o shared ownership.
Może któraś z Was miała już podobną sytuację?
Przyznam, że jestem dość przytłoczona sytuacją...

Ja i mój partner kupiliśmy mieszkanie nie tak dawno właśnie w shared ownership. Kupiśmy 50%.
Teraz, rok później nasz zwiazek się rozpadł.
Póki co mieszkamy wciąż razem, jak współlokatorzy, ale to się powoli staje nie do zniesienia.

Nie mam pojęcia co zrobić dalej.
Wiem, że muszę porozmawiać z naszym prawnikiem, ale jakoś nie mogę się na to zdobyć, wszystko jest jeszcze dość świeże i bolesnei trudno mi teraz na zimno myśleć i kalkulować. Przeraża mnie ruszenie całej tej machiny.

Boję się, że jak ujawnimy dla housing association, że nie jesteśmy już razem to mogę stracić dach nad głową.
Może któraś z Was to przerabiała?

Wiem, że nie ominie mnie to, cała formalna procedura, prawnicy etc, ale wdzięczna byłabym za jakiekolwiek porady od osób które mają coś takiego za sobą... z której strony to najlepiej ugryźć...
Obserwuj wątek
    • vierablu Re: shared ownership a rozstanie z partnerem 04.12.09, 01:19
      Trudno cos powiedziec nie wiedzac, na kogo jest akt wlasnosci tych 50%,
      kto jest lokatorem, na kogo kredyt.

      Ja bylam w podobnej sytuacji, ale i akt wlasnosci, i kredyt i umowa
      lokatorska byly wlacznie na mnie.
      • take_five Re: shared ownership a rozstanie z partnerem 06.12.09, 17:43
        Vierablu,
        Dzięki za odpowiedź.
        U mnie oboje jesteśmy współwłaścicielami, mamy joint agreement, joint mortage.
        Co więcej, jak kupowaliśmy to on był key workerem.
        On nawet chce się wyprowadzić, ale dalej być właścicielem 25% i po prostu wynająć swój pokój. Ale mi się wydaje, że będąc w shared ownership nie możemy podnajmować pokoi.
        Ja nie jestem key workerem, i zastanawiam się jaki to może mieć wpływ jeśli to on się wyprowadzi.
        Przejrzałam kontrakt, ale tam nie ma aż tak specyficznych szczegółów.
        • vierablu Re: shared ownership a rozstanie z partnerem 12.12.09, 00:57
          Zalecalabym pojscie do prawnika albo przynajmniej do CAB. To sa
          szczegolowe sprawy i ja nie jestem w stani nic doradzic.
        • vierablu Re: shared ownership a rozstanie z partnerem 12.12.09, 00:59
          W jednym masz racje - jak nie macie 100% wlasnosci, wynajac nie mozna
          bez zgody spoldzielni.
    • tintaja Re: shared ownership a rozstanie z partnerem 16.12.09, 22:02
      Czesc take-five, sprawdz to forum:
      www.landlordzone.co.uk/forums
      to ogromne zrodlo informacji. na forum jest prawnik - nick jeffrey -
      ktory, z tego co sie orientuje, udziela informacji m.in dotyczacych
      shared ownership.

      Nie jestem zbyt obeznana w tym temacie, ale nie sadze ze mozesz
      stracic mieszkanie tylko dlatego ze nie jestescie juz razem, to sie
      przeciez, niestety, zdarza. Wydaje mi sie ze jezeli jestes joint
      owner to nikt z mieszkanie nie moze cie wyrzucic, tak dlugo jak
      wypelniasz warunki umowy - tzn jest to twoje glownie miejsce
      zamieszkania (primary residence) i placisz swoja rate kredytu
      hipotecznego i swoja czesc wynajmu. Ta Nie mam pojecia jednak co
      sie stanie gdy ktores z was bedzie chcialo sie wyprowadzic, albo
      wprowadzic nowego partnera?

      Powodzenia, mam nadzieje ze uda ci sie to pomyslnie rozwiazac.
    • axxxa Re: shared ownership a rozstanie z partnerem 18.12.09, 10:18
      mozecie spokojnie sprzedac to mieszkanie, jest wymagany min okres w
      ktorym nie mozna tego zrobic i to powinno byc w umowie.
      Najlepiej zasiegnac porady prawnika, duzo informacji mozesz znalezc
      na stronce
      www.shared-ownership.org.uk/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka