Dodaj do ulubionych

Jak to z tymi pigulkami jest?

01.06.05, 00:35
Witajcie,
Wiem juz ze pigulki w UK sa za darmo i trzeba tylko za recepte ok 6 funtow
zaplacic. Mam jednak pytanie, czy recepta jest tylko na jedno opakowanie? Bo
jesli mam tak co miesiac 6 funtow placic to to az tak za darmo nie jest...
I nie wiecie moze czy w Anglii jest Harmonet?
Aha i czy powinnam miec od swojej ginekolog jakies zaswiadczenie ze to biore?
Dziekuje i pozdrawiam,
NB
Obserwuj wątek
    • edavenpo Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 08:22
      Nie placisz za recepte za antykoncepcje. Niewazne ile opakowan. Farmaceuta widzi ze to pigulka i nie
      placisz nic.

      Nie musisz miec zaswiadczenia, powiedz lekarzowi co bierzesz. Moze wez opakowanie zeby wiedzieli
      jaki jest sklad jesli lek sie naczej nazywa.

      Wiec ciagle sie zastanawiam dlaczego w kraju gdzie antykoncepcja jest za darmo, Anglia ma najwyzszy
      procent 'teenage pregnancies' w Europie... ;-(


      • natalia.brzeska Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 08:49
        Dziekuje bardzo za odpowiedz.

        Przerazajace jest to, ze akurat tam gdzie mieszka ukochany jest najwyzszy
        odsetek teenage pregnancies w calej Anglii. Przynajmniej on tak mowi :-)
        Chociaz rzeczywiscie, tyle mlodych mam z wozkami to jeszcze nigdzie nie
        widzialam. Szczegolnie w porze lunchu.
        • aniek133 Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 09:30
          Tak to prawda, ze nic sie nie placi - za recepte rowniez.

          Powiesz tylko lekarzowi, co bierzesz i Ci zapisze (odpowiednikim Harmonet jest
          Femodette).

          wczesniej jednak bedziesz miala wywiad z pielegniarka: mierzenie, wazenie,
          pytania o choroby w rodzinie , styl zycia , jaki prowadzisz, zmierzy Ci
          cisnienie i bedziesz tez musiala dac mocz do badania.

          Pamietaj o tym, ze zanim pojdziesz do lekarza, najpierw Cie umowia z
          pielegniarka, wiec przygotuj sie czasowo, zebys nie szla na ostatnia chwile,
          kiedy potrzebujesz tabletki.

          Pozdrawiam!
          • edavenpo Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 10:01
            jak na ostatni moment (mi sie to zdarzylo pare razy ;-) znajdz najblizsze
            Family Planning Centre i tam cie szybko przyjma i dadza ci tabletki za darmo.
          • plonaca.zyrafa Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 16:28
            A placi sie za to wazenie i reszte?

            pozdrawiam :)
            • kasia799 Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 16:59
              Za nic sie nie placi :)
    • aniek133 Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 19:53
      Potwierdzam, ze za nic sie nie placi :)

      A czy ktos moze orientuje sie, jakie sa przecietne ceny zwyklych lekarstw?
      • natalia.brzeska Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 01.06.05, 19:57
        Serdecznie dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
      • edavenpo Re: Ceny lekarstw 01.06.05, 22:41
        Wszystko co na recepte kosztuje tyle samo 6.40 - moze podskoczylo o 10 czy 20 p od czasu jak
        ostatnio kupowalam.

        Reszta jest w miare tania - paracetamol 20p, Ibuprofen 50p czy cos w tym stylu.
        Na przeziebienie u mnie dziala tylko jeden lek Day Nurse syrop na dzien, Night Nurse na noc i one
        kosztuja z 5 funtow.

        Alergiczne leki zaczynaja sie od funta w gore...

        • pati.zop78 Re: Ceny lekarstw 15.06.05, 02:14
          dziecko (do 16? roku zycia) i chorzy na niektore choroby dostaja leki na recepte
          za darmo.
    • de9 Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 07.06.05, 19:03
      witam, mam takie pytanie
      polski lekarz ginekolog przepisał mi tabletki Yasmin - z tego co się orientuję
      one są raczej dostępne w UK. Wystarczy że zgłoszę się z owym opakowaniem do tego
      Family Planning Centre? czy będę musiała tam 'zaliczyć' wizytę u lekarza
      ginekologa? Dopiero planuję wyjazd do Anglii - więc wolę się przygotować do tego
      co mnie tam może czekać.
      • edavenpo Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 07.06.05, 19:04
        Wystarczy że zgłoszę się z owym opakowaniem do teg
        > o Family Planning Centre?
        ________________________________________________

        Wystarczy ze pojdziesz do Family Planning Centre.
        • jennifer_e Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 07.06.05, 20:40
          a mi nic nie chcieli dać na "gębę" mimo, że mialam opakowanie. Musiala być
          rozmowa, najpierw na próbę na 3 miesiące, dopiero potem na 6. Przy
          przeporowadzce i przerejestrowaniu się do innej Family Planning Clinic znów
          musialam przechodzić calą procedurę, mimo że już mialam tabletki z innej. Nie
          bylo możliwości przeniesienia mojej karty co uważam za bezsensowną biurokrację.
          Ale jak tylko pomyślę o narzekaniu to przypominam sobie ile kosztowalo to w
          Polsce, nie tylko same pigulki ale wizyta u lekarza, po to tylko, żeby dal
          receptę na 3 miesięczny zapas.
          W Family Planning Clinics dają też darmowe zapasy prezerwatyw, nie musisz nawet
          prosić, sami ci oferują.
          • pati.zop78 Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 15.06.05, 02:17
            jesli bierzesz recepty od GP, to przy zmianie przychodni twoje dane tez sa
            przesylany. tak wogole to oni maja ogolnokrajowa baze danych. po to wlasnie masz
            nadany nr NHS.
      • aniek133 Re: Jak to z tymi pigulkami jest? 07.06.05, 21:20
        Nie, nie potrzebujesz obawiac sie wizyty u ginekologa. Po tym jak bedziesz
        miala za soba wywiad z pielegniarka (+oddanie moczu do badania), umawiasz sie
        na wizyte u lekarza internisty i on ci zapisze tabletki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka