emi54 13.06.05, 14:50 Chcialam sie zapytac jakie sa wasze stosunki z sasiadami w Polsce?Czy rowniez wiedza lepiej od Was samych ile zarabiacie i juz odlozyliscie?Czy zmienily sie stosunki miedzy Wami,zwlaszcza przez to ze Wy jestescie tu a oni nie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia799 Re: sasiedzi w Polsce 13.06.05, 15:04 Nie mam pojecia, bo jestem tu a Oni tam, wiec raczej sie nie widujemy ;) A tak na powaznie to z sasiadami roznie bywa Ci z mojej klatki (mieszkalam w bloku) czesto przesylaja pozdrowienia przez moich rodzicow, pytaja o malego A pozostalymi to i tak sie nie przejmuje Kiedys moja mama w rozmowie z sasiadka dowiedziala sie ze inni sasiedzi gadaja o rozwodzie moich rodzicow. Nie musze chyba dodawac ze rodzice zadnych takich planow nie mieli :) Odpowiedz Link
emi54 Re: sasiedzi w Polsce 13.06.05, 20:36 Kasia moi sasiedzi sa okropni,mimo iz jestem tu to sie juz nasluchalam,szkoda mi tylko mamy.Biedne sasiadki nie maja czym sie zajac to lepiej poplotkowac o kims niz zajac sie swoim zyciem.My staramy sie pomagac tyle co mozemy,ale one uwazaja ze my mamy tu miliony to dlaczego nie kupimy mamom nowych kuchni,a i moze zrobic remont obu rodzinomA dlaczego ja nie przyjezdzam juz 2 lata przeciez pracuje w Anglii?Takie w ogole bzdury.Niestety jestem okropnym czlowiekiem i wszystkim sie przejmuje. Odpowiedz Link
edavenpo Re: sasiedzi w Polsce 13.06.05, 22:48 Tak tak... u mnie to samo Gadka so mojej mamy z cyklu 'A ja slyszalam ze corka juz ma dziecko..." "A dawno Ewy nie widzialam, nie przyjezdza cos do mamy.." Dzieci jeszcze nie mam ale baby podgaduja moja matke tak jakby cos wiedzialy gdzie tak naprawde nic nie wiedza tylko chca cos wyciagnac. Zenada i tyle. A moja matka wscibskie baby zbywa i chyba tak trzeba. Odpowiedz Link
aga_optymistka Re: sasiedzi w Polsce 14.06.05, 14:56 jeden znajomy w zeszłym tygodniu leciał do Londynu, jego matka postanowiła troche wesprzeć dziecko i w tym celu wzieła pożyczkę w kasie zapomogowo- pożyczkowej w swoim zakładzie pracy. Tak się złożyło, ze kasjerką była jej sąsiadka, która wiedziała, że znajomy leci. "Krysiu jak to jest, syn leci do Londynu a ty na pożyczki chodzisz?" "nie, to na bilet dla syna" "oszalałas 2 tyś, przecież mozna bilet za 39 zł kupić!!!" Niestety są ludzie i ludziska, trzeba odkryć w sobie małego chama, bo inaczej połkną w butach. Odpowiedz Link
princessjobaggy Re: sasiedzi w Polsce 14.06.05, 20:29 Co sasiedzi mowia to nie wiem. Najgorsze, ze u mnie niektorzy czlonkowie rodziny pewnie psy na nas wieszaja. Straszne to jest... Odpowiedz Link
jagienkaa Re: sasiedzi w Polsce 14.06.05, 21:46 ja tak dawno wyjechałam, że już nic nie mówią;) teraz jak przyjeżdżam z Dominikiem to tylko narzekają że dzieci szybko rosną.... u mnie dużo sąsiadów się pozmieniało, nie poznaję ludzi jak przyjeżdżam. Odpowiedz Link