Dodaj do ulubionych

Banki w UK

18.06.05, 12:48
Chcialam Was zapytac, jakie macie doswiadczenia z bankami. Z uslug ktorych
bankow jestescie zadowolone. Ktore banki oferuja dostep do konta przez
internet i to taki, aby nie tylko zobaczyc ile pieniedzy jest na koncie, ale
rowniez, aby dokonac przez ten interent roznych oplat, przelewow. Ja mam
konto w NatWest i nie jestem zadowolona wlasnie z tego powodu, ze roznych
transakcji musze dokonywac przy pomocy czekow, czy tez tuptajac do banku. A
od tego juz sie dawno odzwyczailam.
Obserwuj wątek
    • jagienkaa Re: Banki w UK 18.06.05, 12:50
      my mamy konto w NatWest i mamy opcję internetową i wszystko się da tam zrobić -
      wysłac przelew, zrobić Direct Debit, sprawdzić konto itp, jesteśmy bardzo
      zadowoleni.
      Poza tym mamy też konto w Nationwide.
      I wszystko mamy wpisane w Egg Money Manager - wszystkie konta, konta
      oszczędnościowe, karty kredytowe widzimy na jednej stronie www.
      • edavenpo Re: Banki w UK 18.06.05, 12:54
        Wszystkie banki teraz oferuja internetowe sprawdzanie konta.

        Ja polecam Halifax - ciagle jeszcze sie rozwijaja wiec im zalezy na klientach.
    • violus22 Re: Banki w UK 18.06.05, 12:57
      my tez mamy konto w natwest i wszystko robimy przez internet
      jestesmy zadowoleni:)
      • jofin Re: Banki w UK 18.06.05, 13:00
        Czy rowniez udaje sie Wam internetowo robic przelewy za granice_
        • edavenpo Re: Banki w UK 18.06.05, 13:06
          Niestety nie... Nie wiem czy jakikolwiek bank to oferuje
    • vsn Re: Banki w UK 18.06.05, 13:18
      ja osobiscie (jesli chodzi o Szocje) polecam Abbey lub Lloyds TSB Scotland.
      Wszystko tez przz Internet, a i na miejscu w okienkach zawsze mila i
      fantastyczna obsluga :)
    • deadeasy The Royal Bank of Scotland 18.06.05, 13:37
      Ja jestem z RBOS. Mam konto "Royalties" i place za nie
      £5 miesiecznie ale sa tez "darmowe" konta. Teraz juz nie splacam pozyczki
      (oprocentaownie jest nizsze dla Royalties) ale zostalam z przyzwyczajenia.
      Zamawiam bilety lotnicze przez bank i mam znizke (10%) na bilecie. Powinnam w
      sumie uzywac ich tez do kupowania ksiazek i CDs (znizki).

      RBOS ma Direct Banking (telefon) i Internet Banking. Dobre jest to, ze jak
      chce to moge zadzwonic do oddzialu a nie "call centre".

      W sumie wszystkie banki sa dobre, teraz sie bija o klienta wiec sie przescigaja
      w ofertach i "dogodnosciach".
      • jennifer_e HSBC 18.06.05, 20:38
        ja mam w HSBC i też jestem bardzo zadowolona. W banku nie byłam osobiście od...
        no nie wiem kiedy, tak dawno to było. Wszystko robię przez internet, przelewy,
        karty kredytowe, konto oszczędnościowe. Byli najbardziej pomocni kiedy kilka
        lat temu usiłowałam otworzyć sobie konto w UK. I tak już z nimi zostałam.
        • karolinazuk Re: HSBC 19.06.05, 16:16
          Ja bym Ci polecila Lloyds TSB. My mamy juz tam konto od bardzo dlugiego czasu i
          ciagle nas namawiaja abysmy wszystkich transakcji dokonywali przez internet, a
          moj maz za kazdym razem z uporem idzie zalatwiac wszystko osobiscie i bank
          manager mowi mu ze jesli nie bylby dobrym klientem to juz by znalezli jakis
          sposob aby sie go pozbyc. On po prostu nie wierzy w operacje internetowe i
          ciagle narzeka, ze musimy sie przeniesc do banku "starej daty", gdzie wszystko
          sie zalatwia z pania lub panem w okienku!!! Ale mysle ze dla Ciebie Lloyds
          bylby idealny!
    • urszula.scibior Re: Banki w UK 20.06.05, 10:37
      Jestem od kilku miesiecy i zetknelam sie z 2 bankami: HSBC i Barclays.
      W HSBC mialam Basic Account (karta bankomatowa, dostep on-line) i nie bylam zbyt
      szczesliwa. No bo co z taka karta zrobic? Ani w sklepie sie nie zaplaci, ani nie
      kupi niczego przez internet. Nie mowiac juz o wyplatach z innych bankomatow.
      Poza tym rozczarowalo mnie to ze nie naliczyli nawet zlamanego pensa odsetek od
      400£ ktore tam trzymalam. Wiem, ze odsetki sa smieszne, ale w moim obecnym banku
      przynajmniej sa naliczane. Rachunek zamknelam. Oczywiscie, gdy go zamykalam
      nagle zaczeli mi szukac mozliwosci "upgrade"...

      Teraz mam rachunek w Barclays. Dzieki temu, ze moja agencja ma z nimi
      nieformalna umowe - do zalozenia rachunku wystarcza dowod, paszport i
      zaswiadczenie o zatrudnieniu od pracodawcy. Mam teraz Vise Electron, dostep
      on-line i oddzial, ktory otwarty jest w sobote (!) i raczej sprawna obsluge.
      Moge powiedziec, ze jestem zadowolona. Ostatnio gdy bylam w Polsce obciazyli
      mnie dwukrotnie za to sama transakcje. Pieniadze mialy zostac zwrocone w ciagu
      kilku dni a znalazly sie na koncie w dniu zlozenia reklamacji :)
      • jofin przelewy za granice 20.06.05, 13:55
        Dzieki za obszerne wypowiedzi na temat bankow. Jednak wciaz nie mam jasnosci,
        co do tego, w ktorym z wymienionych lub niewymienionych przez Was bankow w
        Anglii istnieje mozliwosc dokonywania przelewow za granice korzystajac z uslugi
        on/line.
        • urszula.scibior Re: przelewy za granice 20.06.05, 14:36
          Toczyla sie kiedys dyskusja na ktoryms z forow: moze to bylo forum Gazety, moze
          londynek.net... Wynikalo z niej, ze nie ma mozliwosci przelania pieniedzy poza
          granice UK on-line. Duze banki daja zwykle mozliwosc wyslania formularza z
          zapytaniem poprzez ich strony www. To jest jakis sposob na dowiedzenie sie czy
          jest to mozliwe. Jesli chcesz przelewac pieniadze np. do Polski - sproboj z
          moneybookers.com. Wychodzi taniej niz przez zwykly niewirtualny bank i duzo
          taniej niz przez Western Union
          • evian5 Re: przelewy za granice 21.06.05, 19:03
            Jesli chodzi o przelewy za granice online to nie ma takiej mozliwosci i zaden
            bank ci tego nie zaoferuje.
            Ja mam konto w Barclays a moj maz w HSBC, on sobie chwali swoj bank a ja swoj.
            Do oddzialu nie chodze bo wszystkie transakcje robie w internecie. Mam karte
            Electorn i Vise kredytowa, dostalam bez problemu od razu przy zakladaniu konta.
            W HSBC otworzylismy joint account i od razu pani nam zaoferowala : karty
            debetowe, kredytowe, overdraft, konto oszczednosciowe (rozne opcje) i wyliczyla
            nam ile moglibysmy dostac kredytu hipotecznego gdybysmy chcieli go zaciagnac
            przy obecnej sytuacji.
            Moj maz ma w swoim kraju w HSBC fundusze powiernicze i goscia, ktry mu je
            obsluguje dostepnego codziennie on line albo pod telefonem, wysyla mu rozne
            raporty i zestawienia.
            To takie podstawowe uslugi. Jak bede chciala zaciagnac jakis kredyt to wtedy sie
            przyjze blizej pod wzgledem stop procentowych itd.
            • jermaldan Re: przelewy za granice 21.06.05, 23:02
              Nieprawda, niektóre banki oferują możliwość wykonania przelewów za granicę
              online i tak jest w przypadku Citibanku. Niestety to sporo kosztuje i nie
              obejmuje Polski:(
              • evian5 Re: przelewy za granice 22.06.05, 09:16
                W Citibanku wszystko duzo kosztuje. A poza tym mysle, ze przy wyborze banku,
                taki drobiazg jak przelewy za granice online na prawde nie jest istotny.
                • jermaldan Re: przelewy za granice 22.06.05, 11:39
                  Owszem ta opcja dla większości nie jest ważna, ale myślę, że znajdą się i tacy
                  dla których odgrywa to istotną rolę;) Ktoś napisał, że NIE MA BANKU, który
                  świadczył by taką usługę. Moja odwpiedź jest: są, ale drogie.
    • effata Re: Banki w UK 22.06.05, 15:11
      Moje doswiadczenia z bankami sa kiepskie, tak jak i z wiekszoscia angielskich
      instytucji (moze z wyjatkiem IR, jak na razie) i dochodze do wniosku, ze
      czesto "ciagnie sie" za czlowiekiem jego "bankowa przeszlosc" tzn: Jesli przy
      zakaladaniu konta masz dobra sytuacje finansowa, stabilna prace itp. to nie ma
      problemow, a jesli masz np. konto studenckie, to potem trudniej je zmienic. Ja
      kiedys pracowalam na farmie i mimo, ze Polska nie byla jeszcze w UE, nie mialam
      stalej pracy (de facto pracowalam na czarno, ale o tym ciiiii) i bylam na
      wizie turystycznej nie mialam zadnego problemu z zalozeniem konta i dostaniem
      karty kredytowej. Wplacilam im tylko jednorazowo troche gotowki (jakis tam
      skromny tysiac funtow, ach, niezla bylam w tym zbieraniu truskawek :))
      A teraz nie mozemy sie dogadac z zadnym bankiem, zeby dal nam chociaz debit
      card. Najpierw moj maz zalozyl sobie konto w NatWescie, a wlasciwie zalozyla mu
      szkola jezykowa. Ale to oczywiscie bylo dziadowskie step account, tylko z karta
      bankomatowa, nawet bez mozliwosci robienia przelewow internetowych. Nie bede
      sie rozpisywac ile razy probowalismy sie do nich dobic na rozmowe w sprawie
      rozszerzenia konta (oddzial byl w centrum Londynu, wiec totalna porazka). Jak
      sie jednak udalo, to powiedziano nam, ze ani nam nie upgraduja tego konta, ani
      nawet nie rozszerza na mnie (wtedy oboje pracowalismy). Glownym argumentem bylo
      to, ze ... 'wydajemy wszystko, co przychodzi na konto' (kurcze, przy trojce
      dzieci to troche trudno nie wydawac :)), mimo tego, ze jeszcze byla moja pensja
      (taka sama jak mojego meza), ktora nie wplwala na konto.
      Wiec stwierdzilismy, ze przeniesiemy konto do Royal Bank of Scotland (najblizej
      nas). Bylam na godzinnej rozmowie z mila pania, wylozylam o co mi chodzi - tzn.
      ze chcemy zmienic konto, ale tylko pod warunkiem, ze dadza nam karte debetowa.
      Pani sie zgodzila i ... zalozyli nam konto,ale karty nie dali. Poszlam wiec
      powiedziec, ze poczulam sie oszukana, ale nic nie wskoralam. Kazali mi przyjsc
      po pol roku. Przyszlam, ale (mimo, ze 'total withdrawn' mamy mniejsze
      niz 'total paid in' znowu nam odmowili. Przynajmniej moge robic przelewy przez
      internet, ale juz troche przeplacilismy (np. na biletach lotniczych) przez to,
      ze nie mielismy karty.
      Znajomi mi radza, zeby zmienic bank (podobno w Barclay's daja od razu karte
      debetowa, ale ja na razie nie mam sily na kolejne lazenie po bankach ze stosem
      dokumentow.
      • deadeasy Re: Banki w UK 22.06.05, 15:27
        Ponoc po 9/11 zaostrzyli przepisy i urzedasy zrobily sie jeszcze
        bardziej "urzedowe". Poza tym wzieli d-y w troki i utrudniaja pranie
        pieniedzy. Dlatego te "klody pod nogi" czasem.
        :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka