Dodaj do ulubionych

moj pierwszy dzien w pracy

27.06.05, 12:32
tzn taki bardziej serio. nawet sobie biala kosztule kupilam w celu
dostosowywania sie.
mam swojego kompa, komorke, sekretarke, ktora ma mi umawiac pacjentow. o
gabinecie nie wspomne, bo to oczywiste ;)
a teraz pedze na zebranie rozwojowe (wyobrazacie sobie cotygodniowe zebrania
rozwojeowe w polsce??). na razie pedze metrem, autko kupi tzw narzeczony, jak
dojedzie.
pozdrowienia serdeczne z dziwnej wyspy :)
Obserwuj wątek
    • aniek133 Re: moj pierwszy dzien w pracy 27.06.05, 12:44
      Coz powiedziec..? :) GRATULACJE!!!! :)))

      No i powodzenia! :)
    • effata Re: moj pierwszy dzien w pracy 27.06.05, 12:46
      Hej Forma, witaj, witaj na "dziwnej wyspie".
      To gdzie ty wlasciwie wyladowalas? Bo myslalam, ze w okolicach Newcastle? Chyba
      ze tam tez jest metro (ja jakas niedoinformowana jestem czy co?)

      > mam swojego kompa, komorke, sekretarke, ktora ma mi umawiac pacjentow. o
      > gabinecie nie wspomne, bo to oczywiste ;)
      > a teraz pedze na zebranie rozwojowe (wyobrazacie sobie cotygodniowe zebrania
      > rozwojeowe w polsce??).

      No to ladnie sie ustawilas :-D A co leczysz (jesli to nie tajemnica zawodowa?
      Powodzenia we wplywaniu na wizerunek NHS :)
      • formaprzetrwalnikowa Re: moj pierwszy dzien w pracy 28.06.05, 10:05
        tak, w okolicach newcastle. my tez tu mamy metro ;)
        a lecze.. hmm.. tajemnica zawodowa :P
        • coolaga1 Moj kolejny dzien w pracy!!!!!! 28.06.05, 10:23
          A ja dzisiaj tone w papierach, chyba nie dam rady sie z nich wygrzebac przed
          magiczna 16.30 i znowu zostane dluzej :-(. Do tego mam nos zatkany i ledwo
          oddycham. O rany co za dzien!!! A co do metra to oczywiscie, ze w Newcastle
          jest metro, co prawda nie takie jak w Londynie, ale zawsze cos.
        • effata Re: moj pierwszy dzien w pracy 28.06.05, 13:44
          No tak, Forma, wspomnialas juz wczesniej, ze sie ukrywasz ... :)
    • deadeasy Re: moj pierwszy dzien w pracy 28.06.05, 16:47
      Moj jeszcze nie pierwszy (bo musze dziergac dwa miesiace jeszcze w "starej")
      ale przyslali mi dzisiaj "pakiet" z tej nowej pracy. No i czlowiek sie zalamac
      moze. Pytania "medyczne" typu: czy bylas czszepiona/y i kiedy na: i tu litania
      chorob zakaznych. A skad niby ja to mam wiedziec? Moja mama pewnie nie
      pamieta. Musialam sie kuzynki z malym dzieckiem zapytac (ona tez tu ale juz
      zdolala sobie porownac sluzby zdrowia i tu-i-tu). Recytowalam jej a ona mi
      tylk: to "TAK", tamto "NIE", to tez "NIE".

      Moja mama to mnie w ogole ubawila :) Poprosilam zeby mi przyslala moj akt
      urodzenia (oryginal) bo tez tego wymagaja, pewnie na wszelki wypadek jakbym
      przyszla na swiat przez jakis cud ;) Mama sie bardzo zmartwila bo na akcie
      jakas plama jest. Ja do mamy "Mamo, nie przejmuj sie, ile ten dokument ma juz
      lat...". I slysze mame w sluchawce jak liczy i odejmuje daty... hi-hi-hi
      • formaprzetrwalnikowa Re: moj pierwszy dzien w pracy 29.06.05, 15:04
        mnie tez przerazaly te formularze przysylane przez agencje rekrutacyjne ,
        zadajace pytania o daty szczepien, po ktorych juz nawet slad nie pozostal.
        zwykle konczylam znajomosc z agencja w momencie przyslanai mi takiego
        formularza. troche sie obawialam, ze w mojej pracy tez beda wymagac ode mnie
        wypelnienia takiego formularza. na szczescie bylo zdecydowanie lzej i calkiem
        sympatycznie. i nawet pobranie krwi nie bolalo ;)
        • confianza1 Re: moj pierwszy dzien w pracy 29.06.05, 15:39
          Jak to z tymi formularzami jest dokładniej? Wszystkie agencje wymagają ich
          wypełnienia, czy jest to raczej związane z jakimś konkretnym zawodem?
          Czy szukając typowej pracy biurowej przez agencje, muszę się liczyć z
          koniecznościa wypełniania takich formularzy?
          • formaprzetrwalnikowa Re: moj pierwszy dzien w pracy 30.06.05, 09:53
            niestety, nie mam pojecia. zapytaj na forum.
          • deadeasy Re: moj pierwszy dzien w pracy 30.06.05, 10:16
            Nie wiem jak to z agencjami jest ale kazdy pracodawca ma jakies "medyczne" do
            wypelnienia. Public sector - bardziej szczegolowe, ta co teraz (jeszcze hi-hi)
            w niej pracuje nic nie kazala mi wypelniac na wstepie, w kazdym badz razie nie
            pamietam zebym wypeniala cokolwiek na skale "council" ;)
    • 101krotka Re: moj pierwszy dzien w pracy 03.07.05, 22:59
      gratuluje,gratuluje:)dolaczylas do grona Polakow wykonujacych "normalne" zeby
      nie powiedziec bardzo normalne prace.a kiedy nam zdradzisz co leczysz?;)
      pozdrawiam i zycze powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka