Dodaj do ulubionych

borówki z Polski

14.08.05, 13:44
Wczoraj kupiłam w Waitrose jagody, a raczej borówki amerykańskie - takiej
przynajmniej nazwy używa się w Polsce. Zawsze z powodu zwykłej babskiej
ciekawości sprawdzam na opakowaniach owoców ich kraj pochodzenia. Ku mojemu
zdziwieniu te pochodziły z Polski. Strasznie się ucieszyłam:) Cała moja
rodzinka się nimi zajadała. W ubiegłym roku bardzo często kupowałam je
mieszkając jeszcze w Warszawie, więc znamy ten niepowtarzalny słodki smak.
Zastanawiam się czy tutaj można kupić gdzieś prawdziwe jagody pochodzące z
lasu, tak jak w Polsce, które można kupić przy drodze.
Obserwuj wątek
    • ralphos Re: borówki z Polski 14.08.05, 14:55
      Zauważyłem, że w angielskich sklepach jest naprawdę sporo towarów
      wyprodukowanych w Polsce. W Belgii nie spotkałem ani jednego.
      • jermaldan Re: borówki z Polski 14.08.05, 15:43
        Ja, oprócz kiełbasy wiejskiej, którą też wczoraj widziałam w Waitrose, nigdy
        wcześniej nie spotkałam się z polskimi produktami:(
        • ralphos Re: borówki z Polski 14.08.05, 17:23
          Właśnie dziś kupiłem w Waitrose kabanosy z Morlin, wcześnie w Tesco polskie
          pomidory, w Argosie widziałem jak ktoś kupował polskie meble itd. Jeszcze kilka
          razy widziałem napis "Made in Poland", ale już nie pamiętam przy jakich okazjach.
          • edavenpo Re: borówki z Polski 14.08.05, 17:53
            Nie zapominajcie o kiszonej kapuscie z Tesco marki PekPol czy PolPek ;-))

            Jak kupuje kabanosy i poledwice sopocka w Sainsbury's.
            • jermaldan Re: borówki z Polski 14.08.05, 19:12
              Oj, to gapa ze mnie. Od dzisiaj będę bardziej czujna i zacznę się rozglądać
              robiąc zakupy.
              • izabelski Re: borówki z Polski 14.08.05, 22:30
                Soposka w Morrison i Sainsburys
                konserwy Pek w Tesco
                • pati.zop78 Re: borówki z Polski 14.08.05, 23:02
                  w Sainsburys sa tez kabanosy,
                  w Morrisons dodatkowo wiejska i sopocka
                  • kingaolsz Re: borówki z Polski 15.08.05, 12:05
                    Mam w domku stol z Ikei wyprodukowany w PL i bardzo ladny obrazek na scianie,
                    tez z Ikei i tez zrobiony w PL. W ogole oni maja sporo rzeczy "od nas" ;)))
                    Dodam jeszcze, ze stol po 3 latach ciezkiego zycia nadal bardzo dobrze sluzy ;)

                    Aha i w Tesco mozna kupic tez wisnie polskie w sloiku, tez chyba Pek-a ,
                    swietne sa do ciast ( ja drozdzowke nimi obsypuje).

                    Pozdr
                    Kinga
                    • lee.loo Re: borówki z Polski 15.08.05, 13:08
                      A ja widzialam batoniki sezamkowe w Sainsburys na chiswicku
    • pati.zop78 Re: borówki z Polski 14.08.05, 22:59
      dwa dni temu znalazlam jerzyny. niestery rosna przy bardzo ruchliwej drodze.
      najdziwniejsze jest to, ze te krzaczki sa w miejscu dosc czesto odwiedzanym
      przez dzieciaki i w dodatku obok jest szkola i jakos nikt sie nie pokusil na
      owoce. na krzaczkach bylo ich mnostwo. ja nie mialam sily sie im oprzec :)
      • basiaj79 Re: borówki z Polski 15.08.05, 00:53
        ach, jezynki... w zeszlym roku tyle sie ich najadlam:) Nawet ciasto jezynowe
        upieklam, mniam, mniam...
        W tym roku jednak na mojej sciezce nie obrodzily:(
        • kasia799 Re: borówki z Polski 15.08.05, 14:00
          U mnie w okolicy strasznie ich duzo, tylko ja je zrywam i sasiedzi Polacy :-)
      • kati_p Re: borówki z Polski 16.08.05, 13:45
        tu w bristolu to samo- krzewy pelne jezyn, a nikt nie je. Wiec ja korzystam! :D
    • asica74 Re: borówki z Polski 15.08.05, 16:03
      kochani, a wiecie gdzie mozna dostac czarna porzeczke? Nie koniecznie polska.
      Bardzo lubie dzemy porzeczkowe, a tu nijak nie moge znalesc...
      • leggetta Re: borówki z Polski 15.08.05, 20:08
        Jesli masz taka mozliwosc to zorientuj sie czy w Twojej okolicy sa ogrodnicy
        ktorzy oferuja: pisk-up your fruits. Ja regularnie jezdze na truskawki ale
        ostatnio wyparzylam sad i byly tam tez maliny i porzeczki ( czerwone, czarne i
        biale). Heh gdy w pracy opowiadalam ze jadlam biale porzeczki to wiele osob
        nawet nie wiedzialo o ich istnieniu. Ceny sa porownywalne to sklepowych wiec
        niestety doliczajac dojazd ( za miasto) wychodzi drozej. Ale za to jaka frajda,
        no i czesciowo wiesz co jesz:)
      • jermaldan Re: borówki z Polski 15.08.05, 22:17
        Widziałam czarną porzeczkę, a nawet czerwoną w Waitrose i Morissons, ale tylko
        w małych opakowaniach w cenie prawie 3 funtów. Jeśli miałoby się kupić ilość
        potrzebną na przyżądzenie dżemu to wyszłoby trochę drogo.
      • kati_p Re: borówki z Polski 16.08.05, 13:47
        u Grocera widzialam czarne porzeczki, ale oczywiscie miniaturowy kubelek za
        mega cene. Za to dzem porzeczkowy widzialam w Marriott`cie, byl serwowany
        gosciom na sniadanie ;)
    • fatemeh Re: borówki z Polski 15.08.05, 17:50
      Pozwole sobie dodac 2 produkty
      dzinsy Wrangler (w Matalanie np.)
      piekna polska cebula (na targowisku)
    • jermaldan Re: borówki z Polski 15.08.05, 22:21
      A co z tymi 'prawdziwymi' jagodami? Takimi jakie rosną w polskich lasach i z
      których robi się pyszne pierogi? Cy ktoś z Was jadł je lub przynajmniej widział
      w tym kraju?
      • edavenpo Re: borówki z Polski 15.08.05, 22:50
        Ja nie widzialam niestety.. Nawet na Borough Market w Londynie gdzie kupuje nawet nasze poczciwe
        kurki nie widzialam malych jagodek tylko to wielgachne. Ale w Polsce bylam ostatnio z mezem
        Anglikiem to sie pytal dlaczego te nasze jagody takie male bo on znal tylko ta wielka borowke
        amerykanska...

        Najlepsze jest to ze jak kupilam od babki na rynku pudelko poziomek to Liam nie mial pojecia co to
        jest bo nigdy ich nie widzial w Anglii.

        Za litr jagod placilam 5 zlotych.. koperek od dzialkowcow za zlotowke... Oj sie rozmarzylam...

        Przy okazji... zauwazylyscie ze ziola takie jak pietruszka czy koper nawet swieze z supermarketu maja
        bardzo slaby smak i aromat? Jak sobie pomysle ze za 3 galazki na krzyz koperku place 69p to mie
        szlag trafia ;-))

        • jermaldan Re: borówki z Polski 15.08.05, 23:41
          Oj tak, dlatego ziółka takie jak pietruszka czy koperek staram się kupować na
          pobliskim targu. Mam wrażenie, że mają odrobinę więcej aromatu. Warzywka też
          tam wyglądają inaczej niż w supermarketach, takie trochę 'pokrzywione';), więc
          wmawiam sobie, że lepsze. Chociaż mój znajomy śmieje się ze mnie i twierdzi, że
          pewnie pochodzą z tego samego źródła. Czasami nie mogę się oprzeć i jeżdzę do
          tureckie sklepu (a to niestety niezły kawałek drogi ode mnie). Kupuję tam
          między innymi pomidory, które pachną i smakują wprost cudownie:) Wszystkie inne
          warzywka i owoce pochodzące z tego sklepu zadziwiają swoim zapachem i smakiem.
          Oj, ale ja się teraz rozmarzyłam... a pamiętam jak jako dziecko chodziłam na
          działkę mojego dziadka, a moja babcia robiła pyszne knedle ze śliwkami:)
          • edavenpo Re: borówki z Polski 16.08.05, 10:18
            Ja tez chodze do tureckiego sklepu ;-) I masz racje, pomidoy maja swietne, szczegolnie te podluzne lubie
            bo sa b. miesiste a nie sama woda jak w tych z supermarketu. Rzodkiewke tez maja dobra. Na szczescie
            ja mieszkam w okolicy gdzie jest sporo Turkow wiec mam dwa sklepy na mojej ulicy.
            Mozna tez u nich dostac czasami te male ogorki, takie jak na kiszenie. Czesto maja tez Vegete, kiszone
            ogorki i kapuste.
      • deadeasy Re: borówki z Polski 17.08.05, 15:33
        Spoko, sa. Tez zaden tubylec nie rzuca sie na krzaki. Ja widzialam cale
        polacie w okolicach Ramsbottom w zeszlym roku (na wzgorku, na ktorym stala
        stara straznica). Obzarlam sie jak prosie, jezyk mialam caly filoetowy :o)
        Widzialam tez krzaki w Walii przy Swallow Falls wiec okoliczne lasy musza
        obfitowac.

        W Liverpool w sklepie Mattas mozna dostac borowki w syropie wlasnym (Krakusa).
        :)
    • kati_p Re: borówki z Polski 16.08.05, 13:43
      a ja wczoraj w Somerfieldzie widzialam kapuste kiszona firmy Krakus :)
      a w grocerze byla nie tylko ta kapusta, ale i ogorki kiszone i konserwowe! :)
      • fatemeh Re: borówki z Polski 16.08.05, 15:17
        Skoro mowa o kiszonej kapuscie: czy ktokolwiek z Was widzial KOPER w Anglii??
        Wiecie, taki do przetworow na zime... albo do bialej kapusty ktora mozna zakisic
        w domciu...
        • emi54 Re: borówki z Polski 16.08.05, 17:12
          Ja tez jadlam te borowki i w sumie przypadkiem tam bylam.Zazwyczaj robie zakupy
          w sainsbury,ale np pod nosem mam Morrisons i tutaj kupuje polska
          wedline,kiszona kapuste i ogorki kiszone i konserwowe-zreszta bardzo dobre.I
          nawet polskie dzemy.Tak jak wyzej ktos napisal to pomidory tez kupuje u
          Turkow,u nich mozna zapytac sie o koper.
          • notti Jagody 16.08.05, 18:59
            Polskie jagody i czarna porzeczke, to raczej mrozone mozna spotkac. To znaczy
            nie wiem jak w sklepach, ale ja pare razy w tygodniu na muffiny je przerabiam.
            Pakowane po 10 kg.
            • izabelski Re: Jagody 16.08.05, 20:19
              a w ktorym sklepie/firmie mozna spotkac te mrozone owoce?
            • asica74 Re: Jagody 17.08.05, 12:06
              a czy takie mrozone porzeczki nadaja sie na dzem? przepraszam, ale ja naprawde
              nie wiem...
              • annamaria0 Re: Jagody 17.08.05, 15:11
                Zebralam mnostwo jezyn w parku narodowym New Forest, zrobilam pyszne crumble
                jablkowo-jezynowe, i dzem, mam zamiar wybrac sie jeszcze raz za 2 tygodnie, bo
                to dopiero poczatek sezonu jezynowego.
                • annamaria0 Re: Jagody 17.08.05, 15:14
                  Borowki amerykanskie z PL dominuja na tutejszym rynku. Co do jagod lesnych,
                  niewiele jest w Anglii miejsc, gdzie rosna - podobno jest ich troche w hrabstwie
                  Kent, ale dalej jeszcze nie zawedrowaly.
                  • kasia799 Re: Jagody 17.08.05, 15:33
                    No to mama5plus pewnie je zbiera bo ostatnio nie widac Jej na forum
                    Albo poszla rodzic :-) ???
                  • deadeasy Re: Jagody 17.08.05, 15:35
                    Sa w Walii Pn. i w Lancashire (na pn. od Manchesteru).
                    • annamaria0 Re: Jagody 17.08.05, 15:54
                      O, to ciekawe, musze powiedziec tubylcowi, od ktorego slyszalam o jagodach.
                      Jezyn w New Forest tez tubylcy nie zbieraja, wiec bedzie wiecej dla nas:-)) W
                      supermarkecie malutki pojemnik kosztuje prawie 3 funty, a mimo to nikt oprocz
                      nas nie zbieral.
                      W NF jest tez zwykle mnostwo grzybow, co prawda jest zakaz indywidualnego
                      zbierania, ale podobno nie egzekwuja go zbyt gorliwie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka