Dodaj do ulubionych

5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas

28.10.05, 15:32
Powtarzam wątek, który kiedyś zamieściłam na innym forum, był dość fajny i
popularny więc może tu się też przyjmie?
1. nie widzę na jedno oko prawie wcale (wada wrodzona)
2. mam koleżankę która jest teraz kolegą
3. śpię zawsze zakryta do czubka nosa i jak najdalej od drzwi
4. angielskiego się nauczyłam głównie z tekstów Metalliki
5. Dominik nam 'wyszedł' za pierwszym razem.
a jak to u was?
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 15:46
      Bardzo fajny watek :)
      Teraz o mnie:
      1) w domu czytam i ogladam filmy zawsze z poduszka i "bawie sie piorami", czyli
      jakos tak specyficznie (czego nikt nie moze pojac) podrazniam sobie nimi palce
      (poduszki bez pior czynia mnie nieszczesliwa)
      2) Mam wrazenie, ze jestem synestetka (tzn. np. dopisuje slowom kolory, a
      dzwiekom smaki czy wrazenia dotykowe, ale bardzo wybiorczo, dlatego nie wiem zy
      mam te zdolnosc czy nie)
      3) Nie wyobrazam sobie innego sniadania niz domowe musli zlozone z mieszanki
      platkow zytnich, owsianych i jeczmiennych z owocami, mlekiem sojowym i
      migdalami (czasem tez miodem) - inne sniadanie psuje mi dzien, a przynajmniej
      poranek
      4) Uwielbiam alternatywne filmy
      5) Potrafie zapamietac sny po kilka z rzedu i wplywac na wydarzenia w snach ale
      musze to jeszcze bardziej pocwiczyc)
      • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 17:36
        1. ja rowniez objawiam synaesthesia. np widze dni tygodnia i liczby w kolorach,
        z kolei niektore kolory maja glosniejsze/piskliwe lub cichsze/lagodne dzwieki,
        materjaly w dotyku moga miec mily lub nie mily smak (np nie mile dla mnie w
        dotyku materjaly - naogol sztuczne - nawet na ich mysl, wywoluja nie dobry smak
        i sensacje na jezyku kotrej nie znosze)...
        2. znajomi i bliska rodzina, czesto maja o mnie sny ze gdzies przed nimi
        uciekam, lub ze prawie co maja mnie w zasiegu reki i nagle znikam lub
        odjezdzam/odlatuje (jesli gdzies znikne, to naogol mozna mnie znalesc w duzej,
        kilku pietrowej ksiegarni, lub na szczycie gory - w Angli juz jedna sobie
        upatrzylam ;) )
        3. lubie zapach wolty z nowymi, chrupkimi pieniedzmi, jak rowniez lubie wachac
        strony ksiazek.
        4. z wyksztalcenia bylam skrzypkiem
        5. dla rozrywki, w klubach spiewalam jazz i wystepowalam w teatralnych
        przedstawieniach.

        To taka krotka lista od dziwaczki ;)
        • ania.eastwood Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 07.11.05, 20:22
          tez jestem synestetka!!!
    • aitee Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 16:02
      1. Moj wieczor panienski zostal zorganizowany przez 3 homoseksualistow i poza mna nie bylo na nim zadnej kobiety ;)
      2. W wieku 21 lat przyjelam samodzielnie porod cennej krowki w finskiej oborze, w zimowa noc, 0 doswiadczenia, finski weterynarz tlumaczyl mi przez telefon gdzie mam wkladac reke ;). Bylam sama (jedynie w towarzystwie zwierzat), bardzo sie balam.
      3. Mam mnostwo wad genetycznych w uzebieniu i jamie ustnej (wg mojego stomatologa) - podwojne korzenie tam gdzie powinien byc pojedynczy, sliniawki gdzie indziej niz byc powinny, itp. Reszta mnie zostala pod tym wzgledem oszczedzona ;)
      4. Przeprowadzano na mnie egzorcyzmy :)
      5. Nadal nie jestem w stanie pojac dzialania telefonu, radia, tv itp.
      • jermaldan Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 17:08
        aitee napisała:

        > 5. Nadal nie jestem w stanie pojac dzialania telefonu, radia, tv itp.

        To ja dla odminay nie moge pojac jak takie ciezkie maszyny jak samoloty moga
        tak wysoko latac;)
        • chihiro2 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 18:04
          A ja nie moge pojac ani telefonu, ani internetu, ani samolotow. Z takich
          technicznych rzeczy w ogole malo moge pojac, ale za to wszystko moge bez
          problemu obslugiwac (nie trzeba sie wdawac w szczegoly).
          • effata Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 19:37
            jesteś pilotem samolotów, chihiro?
            --
            Don't guess.
            • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 19:53
              ona umie nimi latac, ale nie ladowac....
              • chihiro2 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 21:00
                No tak, z tymi samolotami to sie zagalopowalam. Mialam na mysli komorke, iPoda,
                wszelkie dvd playery, burnery itp.
            • edavenpo Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 19:53

              1. Mojego meza spotkalam w metrze, po tym jak do mnie zagadal dalam mu moj numer telefonu i
              dokladnie co do dnia rok pozniej sie pobralismy.
              2. Moje panienskie imie i nazwisko bylo takie same jak najstarszej siostry mojego taty, do ktorej jestem
              tak podobna ze nasze fotografie w tym samym wieku sa nie do odroznienia (podobienstwo posuwa sie
              do tego ze mamy identyczny pieprzyk na plecach w tym samym miejscu)
              3. Ja mam na imie Ewa a moj brat... Adam. Wiem strasznie oryginalne, dzieciaki w szkole nie dawaly
              nam zyc ;-)
              4. Mam straszna fobie na ćmy. Myszy, pajaki, weze, nie ma problemu ale ćma doprowadza mnie do
              natychmiastowej histerii.
              5. Mam sekretna pasje do plotkarskich magazynow typu Heat, Now, Closer itp. Kupuje je tak namietnie
              ze zaczelam to ukrywac przed mezem (ktory sie ze mnie nabija) do tego stopnia ze jak ide po gazety to
              ukrywam Heat pomiedzy Times czy Independent i czytam ukradkiem... Jesli chcesz wiedziec bzdety
              typu ktore gwaizdy nosily ostatnio sukienke Roland Mouret czy ile kosztowala kabina do opalania
              natryskowego ktora Posh zainstalowala w Beckingham Palace to sluze informacja ;-))))
              • jagienkaa Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 19:56
                Heat uwielbiam też namiętnie, kupuję zawsze we wtorek rano i czytam od deski do
                deski!!!
    • formaprzetrwalnikowa Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 20:03
      hehe.. fajne.
      1.ja mam niesamowitą pamięć: pamiętam tylko rzeczy które są/ będą mi potrzebne,
      mam beznadziejną pamięć wzrokową - potrafię nie rozpoznać pielęgniarki, z którą
      pracuję w cywilnym ubraniu, ale genialnie pamiętam głos (przez lata, i po
      latach rozpoznaję ludzi po głosie przez telefon); poza tym słabo zapamiętuję
      nazwiska, ale znakomicie opowiadane mi historie - pamiętam prawie wszystkich
      moich pacjentów; zapamiętuje co kto kiedy powiedział (moj facet psioczy na to,
      bo jestem lepsza od dyktafonu ;))
      2. tak naprawdę- z natury- jestem nieśmiała, ale kiedy o tym mówię to wszyscy
      się dziwia albo pękają ze smiechu, bo mam (wytrenowane) bardzo dobre
      umiejętnosci interpersonalne.
      3. jedyna kwestia, w jakiej jestem perfekcjonistką to język (zarówno obcy jak i
      polski) - w związku z czym ciagle się wkurzam na mój wciąz za słaby angielski.
      4. jestem skromna i wcale nie jestem ambitna, ale kiedy mówię o tym słuchajacy
      mnie jakoś tak dziwnie się uśmiechają - jakby z niedowierzaniem czy co..? ;-)
      5. moim największym marzeniem jest literacki nobel
      • agnieszkadydycz Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 21:31
        1.zawsze ukladam rano kapcie rowniutko przy lozku i uwielbiam spac w skarpetkch
        (goralskich) nawet w lato :)
        2.jem jogurt z dodatkiem dzemu, jablek lub innych owocow bo nie lubie samego
        jogurtu
        3.zawsze placze jak mam kobiece dni nawet bez powodu
        4.jak mam zly dzien to (jak juz pisalam) zagladam po schowane harlekiny i
        gazety plotkarskie
        5.jestem najlepsza w grze o zapamitywanie i znajdowanie identycznych obrazkow
        na czas i nie znam osoby ktora mnie pokona a za to nie umiem zapmietac imion i
        czasami dluga chwile zajmuje mi przypominanie sobie co robilam dwa dni temu:)
        • agnieszkadydycz Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 22:11
          zapomnialam dodac ze kiedy jestem zla to pozniej w nocy sie smieje i moja
          polowka mowi zawsze nad ranem : znowu rechotalas jak szalona ja cie kobieto nie
          rozumiem dzien przeplakalas a w nocy sie smiejesz
          • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 23:14
            tak samo moja mama i ja, kiedy jestesmy wkurzone do ostatniej etej to sie
            smiejemy..co jest jeszcze bardziej wkurzajace poniewaz nikt nie bierze nas
            wtedy na powaznie, a powazne i wsciekle jestesmy strasznie...no ic czasami to
            rozbraja sytuacje czasami wyparowuje do ksiegarni lub na szczyt gory ;)
        • mgna zapomnialam dodac... 28.10.05, 23:11
          6. boje sie klalnow.
          • liley11 Re: zapomnialam dodac... 29.05.06, 17:03
            mgna napisała:

            > 6. boje sie klalnow.


            ja tez. Od dziecka.
      • vierablu Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 15.09.06, 17:56
        > 4. jestem skromna i wcale nie jestem ambitna
        > 5. moim największym marzeniem jest literacki nobel

        Formoprzetrwalnikowa, nie dziwie sie, ze sie usmiechaja :)

        No a teraz ja.

        1. Nie znosze zamknietych drzwi - wszystkie pokoje sa pootwierane, drzwi od
        lazienki uchylone (jak przestalam mieszkac sama z corka musialam sie od nowa
        uczyc je zamykac, ale i tak sa niedomkniete). Nie zasne przy zamknietych
        drzwiach do sypialni. Zima odkrecam ogrzewanie na max i otwieram okna. Nie
        zakrecam raz otwartych buletelek z woda.

        2. Mam dosc kiepska pamiec, zwlaszcza nie pamietam wydarzen zlych, ale nie
        tylko. Wpadam w panike, jak pediatra mnie pyta, jakie corka miala szczepienia i
        jakie przechodzila zakazne choroby. Musze wtedy dzwonic do mamy i sie zapytac.
        Dawno temu rzucilam chlopaka, po czym spotkalam go po kilku tygodniach
        przypadkiem na ulicy. Milo sie rozmawialo, poszlismy do niego... itd. w drodze
        powrotnej do domu stanelam jak wryta na ulicy, cala blada, bo wlasnie mi sie
        przypomnialo, ze to juz nie jest moj chopak i cala ta sytuacja u niego to byla
        troche nie na miejscu :)

        3. Jestem bardzo praktyczna. Przygotowujac sie do wyjazdu do UK zapisalam sie
        do serwisu match.com, w celu znalezienia partnera, ktory bylby na miejscu.
        Zadanie wykonane (i zyli dlugo i szczesliwie) - tyle, ze to moje praktyczne
        podejscie do zycia troche mnie przeraza i czesto sie z tym ukrywam.

        4. Nie cierpie, jak ktos robi mi sniadanie, a jeszcze na dodatek chce rano ze
        mna rozmawiac. Rano jestem wylacznie dla siebie, calkowicie samowystarczalna i
        sie po prostu nie komunikuje z otoczeniem. Jezeli okolicznosci zmuszaja mnie do
        zjedzenia sniadania przygotowanego przez kogos innego, jestem nieszczesliwa
        caly dzien.

        5. Tylko jeden z moich chlopakow byl wyzszy ode mnie.

        Swietny watek, odsunal na bok moj dzisiejszy ponury nastroj.
        • hanula Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 30.09.06, 21:56
          > Dawno temu rzucilam chlopaka, po czym spotkalam go po kilku tygodniach
          > przypadkiem na ulicy. Milo sie rozmawialo, poszlismy do niego... itd. w
          > drodze powrotnej do domu stanelam jak wryta na ulicy, cala blada, bo
          > wlasnie mi sie przypomnialo, ze to juz nie jest moj chopak i cala ta
          > sytuacja u niego to byla troche nie na miejscu :)

          Fenomenalna historyjka!!! :-)))
    • kasia799 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 21:56
      1.Jak bylam mlodsza, to kolezanki mi zawsze mowily, ze ja to mam takie
      szczscie, ze moj maz bedzie pewnie obcokrajowcem i bede bogata bo Sultan Brunei
      okaze sie moim dalekim wujkiem.
      No i ja sie ciagle ludze, ze ten dzien kiedys nadejdzie ;-)
      2. Lunatykowalam w przeszlosci, najwiekszy ubaw mieli moi rodzice i ich goscie
      kiedy to np probowalam wejsc do szafy na siusiu i zadne tlumaczenia do mnie nie
      docieraly, ze to nie toaleta
      3. Mam beznadziejna pamiec do filmow, potrafie po pol godziny sie zorientowac,
      ze widzialam kiedys dany film.
      4. Po ciazy waze 10 kg mniej, niz przed
      5. Lubie kanapki z serem i dzemem
      • chihiro2 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 22:00
        Kanapki z serem zoltym (badz plesniowym) i dzemem tez bardzo lubie, to wcale
        nie takie dziwne.
        • jermaldan Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 22:02
          chihiro2 napisała:

          > Kanapki z serem zoltym (badz plesniowym) i dzemem tez bardzo lubie, to wcale
          > nie takie dziwne.


          To jest nas wiecej, bo ja rowniez;)
          • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 23:12
            szer zolty z dzemem jest bardzo pyszny :)
            • ania.eastwood Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 07.11.05, 20:21
              tez lubie ser zolty z dzemem!!!!
              • cheltenham Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 01.11.08, 09:49
                A ja uwielbiam ser żółty z masłem i bez chlebka - strasznie tuczące! ale pyszne!
    • leggetta Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 22:11
      1. zawsze sobie wyobrazalam ze bede miec krociutkie wloski jak bede stara i nie
      bedzie mi sie chialo nic z nimi robic/ bede niedolezna na tyle aby z nimi nic
      nie robic. wloski krotkie mam od kilku lat i stara sie nie czuje.
      2. spiewalam w chorze choc slon mi na ucho nadepnal, drygentka w czesciach
      ktore zupelnie mi nie wychodzily, prosila abym udawala rybe.
      3. lowilam ryby ale robaka na haczyk nie zaloze.
      4. jedno z najwczesniejszych wspomnien z dziecinstwa to takie ze umazalam sie
      smola i zmywalam ja maslem. a cala rodzina i okolica krecila glowami bo maslo
      bylo cenniejsze od zlota.
      5. prawie codziennie po wyjsciu z domu sie wracam aby sprawdzic czy wylaczylam
      zelazko...
      • moniska11 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 22:32
        1.mam manie sprzatania. potrafie caly dzien chodzic po domu i scierac kurze,
        myc meble kilka razy. odkurzac itd. moj dom sie az blyszczy. czasem sie
        zastanawiam, czy nie powinnam isc do psychiatry z tym problemem, moi domownicy
        maja mnie czasem dosc.
        2. mam niesamowita pamiec.pamietam wszystkie wazne, mniej wazne i niewazne
        daty, daty urodzin kolezanek ktorych nie widzialam wieki nie mowiac o
        najblizszych. potrafie zapamietac ogrom informacji, to chyba dzieki studiom
        medycznym.
        3. mam strasznie krzywe najmniejsze palce u rak. jak je zloze razem to
        wygladaja jak litera Y(dokladnie tak)
        4. wzielam sobie za meza jeszcze gorszego dziwaka niz sama jestem
        5. i tez po ciazy waze 10 kg mniej niz przed, a i lubie kanapki z serem i dzemem
      • akamas Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 23:07
        1. w andrzejki przed poznaniem meza lelismy wosk na wode i moj wyszedl w
        ksztalcie Wielkiej Brytanii. M ma na imie Andrew.
        2. jako nastolatka mialam stygmaty na dloniach i nogach, 6 na 8 mozliwych wiec
        moze sie nie liczy. Z kosciolem/religia nie mialam zadnegi zwiazku. Nie
        wiedzialam co to jest, slowo stygmaty poznalam po przyjezdzie do Anglii. Dalej
        nie bardzo wiem o co w tym chodzi ale wiem jak to sie nazywa.
        3. wiele lat temu zaatakowal mnie facet w pokoju hotelowym w Bulgarii. Zaczelam
        do niego mowic, mowic i mowic (nie wiem co) i zostawil mnie w spokoju. Czulam
        sie 'brudna' i wyszlam na wielogodzinna wedrowke po Sofii w celu przemyslenia
        czym sobie takie wydarzenie na glowe sciagnelam (a la buddyjskie cause and
        effect) Doszlam do waznych wnioskow - czulam jakbym zmieniala cos
        fundamentalnego w swoim zyciu. Bardzo chcialam zeby 'cos' sie stalo na
        potwierdzenie trafnosci moich uczuc - w ogrodzie za zakretem weszlam twarza
        twarz na tego samego faceta sprzed 4 godzin - poczulam sie inna
        osoba/nowonarodzona. Moze to glupio opisalam ale to wtedy bylo b. wazne :)
        4. moj syn urodzil sie dokladnie 100 lat po mojej babci
        5. mam 185 cm wzrostu, zawsze bylam najwyzsza z kolezanek; cale szczescie ze tu
        mozna normalne ubrania kupic
        • chihiro2 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 23:20
          Jestes niesamowita, akamas! W pozytywnym tego slowa znaczeniu, jak najbardziej
          pozytywnym! Uiwelbiam takie "spirytualne" osoby, widzace znaki i zdajace sie na
          intuicje :)
        • ralphos Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 10:01
          akamas napisała:
          > 5. mam 185 cm wzrostu, zawsze bylam najwyzsza z kolezanek;

          No, nareszcie dziewczyna której mógłbym spojrzeć prosto w oczy bez pochylania się!
          • cheltenham Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 01.11.08, 10:01
            Ja też mam 186 cm wzrostu i zawsze miałam kompleksy - w szkole przezywali mnie
            żyrafa, długa itp., ale zaczęłam robić wszystkie rzeczy, które mogą robić
            wysokie kobietki, czyli zaczęłam od gry w kosza (nawet zaliczyłam jeden sezon w
            I lidze), a potem zapisałam się na kurs modelek. Jaki szok przeżyła pani od
            nauki poruszania sie kiedy kazała przyjść ubranym na sportowo a ja wyskoczyłam w
            stroju koszykarki, to sie nie da opisać, ale zrobiła ze mnie modelkę i to
            wszystko naprawdę dowartościowało mnie, nawet poznałam modela, obecnego mojego
            męża od 16 lat. Teraz nie oddałabym ani jednego centymetra. Trzymajcie się DŁUGIE!
    • flamenca Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 28.10.05, 23:20
      1. nie znosze czegokolwiek zalatwiac, np. w urzedzie, na poczcie. Moj maz nazywa to "fobia pocztowa";
      posuwam sie nawet do tego, ze nie chce zamawiac pizzy (i nie jest to zwiazane z bariera jezykowa - w
      Polsce bylo dokladnie tak samo)
      2. panicznie boje sie chrabaszczy (w najgorszych koszmarach wplatuja mi sie we wlosy), dlatego wcale
      nie przepadam za wieczornymi letnimi spacerami
      3. nie potafie zasnac przy tykajacym zegarze, codziennie wieczorem chowam wszystkie gdzie popadnie
      (pod poduszke w innym pomieszczeniu, pod sofe) lub wyjmuje baterie
      4. przez kilka lat szkolilam sie na spiewaczke operowa ale zarzucilam to i teraz jestem juz za stara
      5. od dwoch lat tancze flamenco i jestem w tym dobra! (to chyba dodam do watku o super babkach!)
      • vygotsky Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 01:08
        OK, po pierwsze, po pierwszej ciazy wazylam tez 10 mniej a po dugiej doszlo
        (ubylo) jeszcze 5. A teraz moje dziwy:
        1. W malym miasteczku na polnocy Zimbabwe spotkalam w lokalnej kawiarni
        stolecznego sasiada mieszkajacego piec segmentow dalej - wyobrazacie sobie?
        2. Mam bardzo rzadka chorobe oczu, nazywa sie TSPK. Ma ktos jeszcze? Da sie z
        nia zyc.
        3. Jestem blisko spokrewniona z J.C Korzeniowskim. To nie zmienia faktu ze nic
        jego nie czytalam.
        4. Inteligencja nie blyszcze a zawsze osiagam w zyciu to czego chce. Jak? Nie
        wiem.
        5. W Polsce wyrzucili mnie z dwoch szkol srednich a i tak zapowiadam sie na
        fenomenalnego akademika.
        Amen.
        • violus22 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 09:35
          Rewelacyjny watek:) Jagienko, gratuluje pomyslu!

          1. Nie wierzę w przyjaźń damsko-damską. Chyba od zawsze miałam lepszy kontakt z
          facetami, co spotykało się z zazdrością/zawiścią ze strony dziewczyn. W Polsce
          zostawiłam dwóch fantastycznych przyjaciół i naprawdę każdemu życzę TAKICH
          przyjaciół. Jeśli plotki to tylko z facetem;). Mit, że przyjaźń damsko-męska
          nie istnieje obalam definitywnie!

          2. Zbieram różne śmiecie (to określenie mojego męża;) ), czyli papierowe i
          nietylko pamiątki (typu bilety wstępu na kolejkę górską czy przejazd metrem w
          Bracelonie, czy szyszka z lasu w którym spacerowaliśmy,...) z różnych wypraw.
          Gromadzę je w pudełkach, a jak mnie coś najdzie to przeglądam i wspominam.

          3. Prawie codziennie coś mi się śni, a nawet zdarzyło się kilka snów
          proroczych - wydarzyło się dokładnie to co mi się śniło. Często też potrafię
          wytłumaczyć znaczenie snu.
          Mam niemal niezawodną intuicję, co naprawdę czasem jest przerażające.

          4. Miałam marzenie - skok z bungee, które zrealizowałam :) Uwielbiam wysokości
          i adrenalinę. Uwielbiam wesołe miasteczka z prawdziwego zdarzenia.

          5. Przy moim wzroście (164) trenowałam... siatkówkę:) i to wcale nietylko na
          pozycji rozgrywającego:) Nie były to jakieś profesjonalne treningi, ale zawsze
          byłam w reprezentacji szkoły. Trenowałam też tenis stołowy, bardziej jako
          samouk, w podstawówce zaledwie po roku gry mialam 7. miejsce w województwie.
          Poźniej przeminęło z wiatrem (choć szkoda) i grałam okazjonalnie.
        • gosia7813 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 09:52
          Fajny ten wątek i śmieszny. A to moje dziwactwa:

          1. Nienawidze zbędnego owłosienia u kobiet i w związku z tym u siebie też.
          Sprawia mi wręcz przyjemność jak sie jego pozbywam. Do tego stopnia go nie
          cierpię, że nawet mnie to nie boli.

          2. Od kilku lat jak mam tylko wolną chwilkę uwielbiam układać pasjanse
          (codziennie musze ułożyć chociaż jednego).

          3. W swojej szafie mam ukryte przed mężem zapasy kosmetyków bo boje się, że
          dostałby zawału. Mam tam dosłownie wszystko np. 2 kremy pod oczy, 9 kremów -
          żeli na cellulit, 4 błyszczyki, 3 maseczki do włosów, kremy na biust, do twarzy,
          cienie, itp. A po każdym wyjeździe do Polski jeszcze mi przybywa bo mam swoje
          ulubione od lat,a tu niektórych firm nie ma. To chyba mania związana z zawodem.

          4. Uwielbiam i kocham słonecznik świeży, potrafie zjeść codziennie ze 3,
          doprowadzam tym męża do szału. Wszyscy się dziwią jak ja to w tych tipsach robie
          i, że każdego dnia pochłaniam takie ilości. Kiedyś kupie sobie ziemię uprawną i
          zasadze tam same słoneczniki.

          5. Nienawidzę jak ludzie robią błędy ortograficzne i to wszyscy bez wyjątku. Z
          całego tekstu zaraz rzuca mi się w oczy dane słowo, źle napisane. (nie jestem
          nauczycielką)
          Ponadto też chowam budziki i wszystko co wydaje jakieś odgłosy jak idę spać,
          boję się dżdżownic, od 15 roku życia ciągle sie odchudzam (nie jestem
          tłuściochem) - poprostu weszło mi to chyba w krew i nie lubię krasnali
          ogrodowych (jak byłam dzieckiem widziałam film, że w nocy ożywały i zabijały
          ludzi i przez to nie darzę ich sympatią po dziś dzień), nigdy nie miałam i mieć
          nie będę zębów 8 (tak mnie dziwnie natura stworzyła).
          Koniec.:)
    • princessjobaggy Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 13:05

      1. Kiedy bylam mlodsza, magiczna cyfra byla dla mnie 7. Czegokolwiek nie
      robilam, musialam to powtorzyc 7 razy. Gdy bylam zauroczona jakas rzecza (np.
      zabawka) i bardzo chcialam ja miec wierzylam, ze bede kiedys w jej posiadaniu
      jesli policze do 7 intensywnie sie przy tym na nia patrzac (a najlepiej jak 7
      razy wypowiem w myslach cyfre 7).

      2. Jeszcze do niedawna kiedy odwracalam sie np. przez prawie ramie, zeby
      pozniej odwrocic sie ponownie, nie moglam tego zrobic znowu przez prawie ramie.
      Nie znosilam uczucia zataczania kola i zawsze musialam odwrocic sie tak, zeby
      kola nie utworzyc.

      3. Na studiach bedac tuz przed egzaminem zorientowana, ze dalam sobie na
      niektore partie materialu za malo czasu, zdarzalo mi sie mowic sobie: 'Jesli
      dobrze zdam ten egzamin, obiecuje, ze z wlasnej woli po egzaminie zaglebie sie
      w temat np. miesni'. Takim oto sposobem wiele razy jak szalona zaglebialam sie
      w rozne tematy juz po egzaminach. No i takim sposobem po zdanym za pierwszym
      podejsciem egzaminie na prawo jadzy zaglebilam sie w lekture mechaniki
      samochodowej :-)

      4. Nie moge sie oduczyc drapania sie po glowie/zabawy wlosami podczas ogladania
      filmu lub kiedy nie moge zasnac. Nie jest to jakies straszne drapanie, raczej
      sposob na zajecie rak. Ogolnie taka zabawa wlosami moze trwac dosc dlugo,
      poniewaz mam problemy z zasypianiem. Moj rekord to 6-godzinna proba zasniecia,
      kiedy to lezalam + od czasu do czasu probowalam zmieniac strony i pozycje na
      lozku.

      5. Nie potrafie jesc/pic niektorych rzeczy, jesli podane sa nie tak jak trzeba.
      Np. nie lubie pic wina podanego w zlym kieliszku. Poza tym nie lubie jesc lodow
      mala lyzeczka- albo jem duza lyzka (mam jedna ulubiona o bardzo fajnym
      ksztalcie), albo malym widelczykiem.

      Pewnie jeszcze by sie cos znalazlo, ale sobie daruje.
    • jaleo Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 14:49
      1) Mam ogromny lek wysokosci, taki, ze nawet na koniu nie moge jezdzic, bo jak
      spojrze w dol to mi sie w glowie kreci.

      2) Mam w domu kilkuletnia kolekcje kartek swiatecznych podpisanych
      wlasnorecznie przez ksiecia Karola - dostajemy je z racji dzialalnosci meza,
      ale na slub to juz nas skubaniec nie zaprosil.

      3) Oprocz leku wysokosci mam tez klaustrofobie. Tortura jest dla mnie przejazd
      tunelem pod rzeka Tyne, kiedy chce sie np. dostac do Durham albo South Shields -
      czuje fizycznie na ciele cisnienie wody nade mna. Nie potrafie tez spac w
      lozku dosunietym do sciany, a na wlasnym slubie mialam atak dusznosci, kiedy
      sobie spuscilam welon na twarz.

      4) w '89 roku przezylam trzesienie ziemi w polnocnych Wloszech. Bylam 10 km od
      epicentrum, i w domu, w ktorym mieszkalam, popekaly sciany i odpadl balkon.
      Najadlam sie strachu jak nie wiem.

      5) W latach 2001 - 2004 (z krotka przerwa na ciaze ;-) tanczylam w grupie pod
      nazwa Flamenco Norte, gdzie bylam jedyna nie-Hiszpanka. A samego tanca ucze
      sie od ponad 10 lat.
      • mamahania2 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 25.05.07, 20:41
        1. Panicznie boje sie snow o pociagach.To dla mnie najgorsze koszmary.I zawsze
        mi sie pociagi snia kiedy mam za soba jakis bardzo stresujacy dzien.W tych
        snach zawsze sie spozniam na pociag,zgubie bagaz,pomyle pociagi,zgubie dziecko
        na peronie albo inne przyjemne rzeczy sie dzieja,ktore sprawiaja,ze przez
        reszte nocy nie moge juz zasnac.

        2. Kiedy mialam 10 lat i razem z siostra obejrzalysmy jakis horror,w nocy
        lunatykowalam,budzilam wszystkich i pytalam "czy ktos ma troche wiosny".Musze
        dodac,ze oczywiscie bylo to w srodku zimy:)

        3. Mojego meza poznalam kiedy pojechalam na drugi koniec Polski na jeden dzien
        w gory(razem z chlopakiem).tak sie zlozylo,ze on(moj M) pojechal w to samo
        miejsce tez na jeden dzien i oczywiscie z dziewczyna.Po powrocie do Poznania
        spotkalismy sie przypadkiem na ulicy i okazalo sie,ze on rowniez jest z
        Poznania i na dodatek tak jak i ja zerwal ze swoja sympatia zaraz po powrocie z
        gor.Po trzech dniach bylismy juz razem.

        4. Zbieram piora.Wlasciwie to moja pasja troche teraz kuleje,bo nie mam
        czasu ,zeby konserwowac je(inaczej mole je zjadaja:() a poza tym moj M jest
        uczulony na pierze wiec reszta mojej kolekcji zostala w Polsce.Pewnie kiedy tam
        pojade to nic juz z nich nie zostanie.Ale ciagle sobie obieuje,ze znowu zaczne
        kolekcjonowac.

        5. Bylam kiedys satanistka.Cale szczecsie mi minelo,bo pewnie bym tu nie
        pisala.Nic bym pewnie nie pisala,bo by mnie na tym swiecie nie bylo.Czasem
        kiedy o tym sobie przypomne(tak jak teraz)to mi strasznie zal tego czasu i
        moich rodzicow i wszystkich,ktorzy starali sie mnie wyciagnac z tego
        bagna.Bylam u egzorcysty 2razy ale tak naprawde to wyleczyl mnie z tej choroby
        moj maz.
    • party5 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 16:37
      Czyli powstal nam nowy klub w ramach forum - Klub Kaczek Dziwaczek;)
      • azbestowestringi Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 29.10.05, 22:56
        no to pare slow o mnie.
        1. mam 7 tatuazy
        2.do leczonych zwierzat mowie po polsku wprawiajac w oslupienie ich angielskich
        wlascicieli
        3. meza spotkalam na czaterii, po 2 tyg od pierwszej randki zamieszkalismy
        razem i tak juz 4 lata jestesmy razem. okazalo sie potem ze jestesmy daleka
        rodzina bo moj tata i jego dziadek maja wspolnego brata ciotecznego
        4.podczas porodu po przebiciu wod szyjka z pelnego rozwarcia wrocila do 5cm i
        ani drgnela (porod 26 godzin)
        5.mam obsesje na punkcie krow - dziecko ma nawet spiochy w krowie laty...
        • party5 Re: do azbestowestringi 30.10.05, 11:47
          sprecyzuj "wiewioryzm";)
          • azbestowestringi Re: do azbestowestringi 30.10.05, 14:04
            wiewioryzm - nowy sposob na zycie. zycie kreci sie wokol wiewiorki. czasami
            przyjmuje forme wiewioryzmu stosowanego - wszelkie praktyczne jego aspekty od
            pieluszek po karmienie, wiewioryzm edukacyjny majacy jak na razie postac
            zabawki zmutowanej biedronki z melodyjka, wiewioryzm czasami przyjmuje
            radykalna forme wiewiorryzmu - o przeslankach terrorystycznych. jest takze
            wiewioryzm realny - przyziemnosc prania, sprzatania itp, wiewioryzm
            emocjonalny - kokietowanie wzrokiem i usmiechami w celu odwrocenia uwagi od
            przeciekajacej z boku pieluchy.
            wiewioryzm moze miec postac spacerowa, nadmorska, lezaczkowa. wiewioryzm nocny
            powoli zanika... i dobrze
            • jaleo Re: do azbestowestringi 30.10.05, 14:21
              Ale ta Wasza Polcia fajowa!
    • tuti Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 30.10.05, 14:19
      1.od 5 dni mysle o dziwnych/ciekawych rzeczach o sobie i ciagle nie moge
      wymyslic az 5.
      2.wygladam na sweet 16, nosze braces i jestem pania magister (proces ksztalcenia
      byl wzorowy,bez opoznien/przyspieszen)
      3.srednia wieku moich 'chlopakow' to ok 36lat,przyciagam (wybieram?) zawsze
      starszych facetow,ten z ktorym jestem teraz (moj ideal mezczyzny, poza wiekiem)
      do najmlodszych nie nalezy( i chyba moi rodzice w koncu beda sie musieli do tego
      przyzwyczaic -ten przynajmniej jest od nich troche mlodszy)
      4.mam 15kg niedowagi i jestem skinny nigdy sie nie odchudzalam nie lubie jesc i
      chcialabym przytyc
      5.dwa razy bylam w Aus (ledwo po osiagnieciu pelnoletnosci. odwiedzajac
      (poznanego przez internet) chlopaka, ktory 100%oplacil moja podroz)
    • mloda25 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 30.10.05, 16:35
      Mam tatuaz z tylu nad pupa, czego moja mama nie moze mi podarowac.
      Boje sie pajakow strasznie.
      Mam lek wysokosci, nogi robia mi sie jak z waty.
      Meza poznalam w wieku 16 lat.Od 6 jestesmy malzenstwemi mamy 2 miesieczna
      coreczke.Mam 26 lat.
      Zawsze wydaje mi sie ze jestem za gruba przy wadze 52-54 przy wzroscie 165.
      Uwielbiam obgryzac wszystkie chrzastki z kurczaka.
      Uwielbiam kupowac kosmetyki do tego stopnia, ze np.zeby kupic nowy krem do
      twarzy to stary zuzywam smarujac cale cialo i wtedy z czystym sumieniem kupuje
      nowy.
      Nie lubie myc zebow, myje bo trzeba.
      Nie wierze w przesady, ale jak czarny kot przebiegnie mi droge to jestem zla i
      mysle ze bede miala pecha.
      Spie zakryta po uszy w lecie i zimie.
      Nie gole nog, bo nie rosna mi tam wloski.
      Pozdrawiam wszystkie kaczki dziwaczki.
    • agcyb Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 30.10.05, 22:43
      1.Pamiec mam wybiorcza do tego stopnia, ze nie pamietam wiekszosci swego zycia.
      Ale sie pocieszam, ze zyje przyszloscia a nie przeszloscia.
      2.Jak bylam nastolatka przez rok czasu spiewalam w zespole rockowym i bycie
      gwiazda rocka bylo tym do czego aspirowalam (ha ha ha)
      3. Jak mialam ponad dwudziestke stworzylysmy z przyjaciolka serie performancow.
      Jeden z nich wystawilysmy w ramach festiwalu Gay Pride. Akcja rozgrywala sie w
      kabinie prysznicowej ktorej szkielet sklecilysmy z bambusowych tyczek. To co
      mialo byc symbolem spolecznego zniewolenia kobiet zostalo zrecenzowane
      jako: "lesby w bambusowej klatce".
      4. Jak widac z przykladu powyzej malo kto wie o co mi chodzi;)
      5. Jestem uzalezniona od masazu stop do tego stopnia ze terroryzuje mojego
      mezczyzne o masaz kazdego wieczoru a jak odmawia to sama sobie robie:)

      Generalnie rzecz biorac jestem i dziwna i ciekawa;)
      • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 30.10.05, 22:47
        > Generalnie rzecz biorac jestem i dziwna i ciekawa;)
        A ja poniewaz Agcym znam potiwedzam ze dziwna niedokonca ;) ale ciekawa to
        tak :) Jak udal sie Lech?
        • agcyb Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 01.11.05, 21:15
          Mgna, dzieki ze sie z czubka gory pofatygowalas zeby to dopisac;)

          Lech byl w porzo. Na pewno tam wrocimy na swojskie smaczne jedzonko i Zywca.
          Poczulam sie jak w Polsce. Leciala polska badziewna muzyka i podwano polskie
          barowe jedzienie, bo restauracja to to nie jest z pewnoscia tylko bar.

          Pzdr
    • cynamonka5 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 31.10.05, 11:03
      1. Moja babcia uważa się za medium- tzn. kiedy trochę przejmie się cudzym losem
      potrafi zarazic sie raną, bólami lub inną przypadłością na tej samej dokładnie
      częsci ciała (np. na prawej dłoni tuż nad kciukiem albo na lewym policzku). Ja
      mam to samo ale nazywam to zaburzeniami psychosomatycznymi.
      2. Nie lubię chodzić do fryzjera- włosy zwykle sama sobie obcinam.
      3. Podobno mówić zaczęłam od razu pełnymi zdaniami.
      4.Czasem moje sny przypominają bardziej filmy przygodowe. Jest zawiązanie
      akcji, rozwinięcie i zakończenie. Jest mnóstwo trzymających w napięciu zwrotów
      ale ani bohaterowie ani treść nie są mi znani z życia, książek ani filmów.
      Prawda, że kiedyś chciałam iść na reżyserię- ale od bardzo dawna już o tym nie
      myślę.
      5. Do dzis nie znam tabliczki mnożenia.

      :o)
    • lee.loo Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 31.10.05, 13:11
      Nie wiem czy się nadaje do tego wątku,bo wcale nie uważam,zebym była dziwna.
      (ale może to jest właśnie przykładem dziwactwa?)Jestem zwykłą polską
      dziewczyną,choć wiele rzeczy, które wymieniłyście pasuje do mnie jak ulał ;)
      Jedno mi tylko przychodzi do głowy: zawsze ide pod prąd, mam w d***
      konwenanse,political correctness i teorie "go with the flow". I jeszcze sprawa
      druga, która może byc uważana za dziwactwo, mam bardzo prawicowo konserwatywne
      poglądy polityczne (co jest uważane w pewnych kręgach za de mode i
      passe,hi,hi) , ale to juz nadaje na inne fora, a nie tu.
    • djabholden Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 02.11.05, 09:59
      1. pierwsza rzecz ani dziwna ani ciekawa ale bardzo moja: nie lubie sie
      wypowiadac slownie ani pisemnie od czasu gdy 'nienawidzilam' sie z polonistka w
      liceum. Moje wypracowania wracaly tak zaczerwienione jak gdyby tusz jej sie
      rozlal i nie chodzilo bynajmniej o ortografie. Kazde zdanie czytam wiele razy,
      zmieniam, poprawiam i sie stresuje. Teraz tez.
      2. Nie moge sie oprzec ofertom, obnizkom, promocjom sklepowym - duzo bardziej
      interesuje mnie bluzka za £10 przeceniona z £20 niz taka sama po prostu za £10.
      No i pewne rzeczy kupuje tylko w promocjach (proszki, plyny, pasty do zebow,
      kremy itd.) i gdy mi zabraknie a w sklepie nie ma promocji to czasem nie kupuje
      chyba ze juz naprawde musze.
      3. Uwielbiam cyfry i liczby (jakis przedmiot w szkole musialam lubic – byla to
      matematyka) i czasem sobie rozne rzeczy licze ‘na piechote’ tylko dla samej
      przyjemnosci, licze dni do Swiat, wakacji itd. Moze powinnam wyuczyc sie na
      ksiegowa.
      4. Moje dzieci kocham bezgranicznie chociaz czasami musze od nich odpoczac.
      5. Nigdy nie mialam chlopaka-Polaka.
      • pati.zop78 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 02.11.05, 23:11
        o kurcze. prawie jakbym czytala o sobie
        1. tez nie znosilam polskiego a jeszcze bardziej moich polonistek. w dodatku z
        ortografia jestem na bakier.
        jak cos pisze, to pozniej sprawdzam 5 razy i poprawiam, a koncowej wersji i tak
        daleko do idealu.
        2. uwielbiam za to matme i liczenie. na klasowkach zawsze rozwiazywalam zadania
        z obu rzedow - tak dla rozrywki i zabicia czasu (praca klasowa byla dla mnie jak
        15min kartkowka).
        w miare mozliwosci nie uzywam kalkulatora, bo szybciej licze w pamieci. poza tym
        sprawia mi to przyjemnosc.
        zaraz ktos napisze, ze jakas szurnieta jestem, ale to liczenie jest u nas
        rodzinne. moj wujek regularnie poprawial w szkole nauczyciela. nawet go ze
        szkoly chcieli wyrzucic (wujka rzecz jasna).
        3. jesli chodzi o dzieci to tez sie niestety zgodze. uwielbiam mojego synka, ale
        nie cierpie wszelkich 'prac' z nim zwiazanych
        pozostale punkty nieco rozne
        4. nie znosze osob:
        - niezdarnych
        - nie potrafiacych wziac na siebie odpowiedzialnosci
        - takich, ktorym wszystko trzeba 5 razy tlumaczyc i jeszcze nie lapia
        - leniwych
        wyznaje zasade 'jesli jest cos do zrobienia, zrob to sam, bo zrobisz to
        najlepiej' (powyzsze nie dotyczy prac domowych)
        montujac cos lub 'rozpracowujac' jakis sprzet czesto nie uzywam instrukcji. wole
        do wszystkiego dojsc sama
        5. tez mam jedno ucho odstajace (nierozwinieta malzowina) i moge je sobie
        zzwinac w rulonik :)
        6. uwielbiam slodycze ale tylko te 'lepsze' (ptasie mleczko, czekoladki, pierniki).
        7. tak jak Wiola wole sie przyjaznic z facetem. maja przyjaciolka nigdy nie byla
        dziewczyna/kobieta.
        8. wygladam na 5-10 lat mlodziej niz mam w rzeczywistosci.

        oj niechcacy z 5 zrobilo sie 8. a tak sie chwalilam ta matma :)
    • fanfarek Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 02.11.05, 13:00
      1.jak mam dobry dzien to jem czekolade na sniadanie obiad i kolacje,i przkasam
      czekolada
      2.mam jedno ucho odstajace bardziej :) ( jak effata hehe) ( ale corka nie
      jestem)
      3.jak jestem sama w mieszkaniu to zastawiam drzwi do pokoju szafka a mimo to
      boje sie ze cos/ktos przeslizgnie sie szczelina miedzy drwiami a podloga wiec
      spie z zapalonym swiatlem
      4.lubie jesc cytryne jak jablko, bez cukru
      5.zdarza mi sie kupic cos beznadziejnego ale nie oddaje do sklepu bo sie
      wstydze ze cos takiego kupilam :)
      • fanfarek Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 02.11.05, 13:03
        aha nie ma dla mnie lepszego zapachu niz swieza ksiazka z drukarni
    • youmou Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 04.11.05, 23:57
      1. Podróżowałam sama po Indonezji i Maroku, a w Polsce boję się siedzieć
      samotnie w ciemnościach.
      2. Swojego narzeczonego poznałam na rewolucji ;)
      3. Właśnie intensywnie probuje sie zorientowac, kim jestem
      4. Lubię biżuterię i różne kobiece błyskotki, ale ich nie noszę
      5. Mam silne poczucie sprawiedliwości. Jak ktoś je zakłóci, cierpię i.. płaczę
      albo postanawiam dać mu nauczkę. Możecie sobie wyobrazić, jak trudno żyje się z
      taką przypadłością..
      • azbestowestringi Re: 05.11.05, 10:58
        youmou napisała:

        > 1. Podróżowałam sama po Indonezji i Maroku, a w Polsce boję się siedzieć
        > samotnie w ciemnościach.
        ja mam tak samo... przejechalam sama wzdluz rosje, mongolie, wzdluz i wszerz
        chuny i tybet, polnocne indie i mongolie. a jak jestem w warszawie to boje sie
        pociagiem ze srodmiescia na powisle tunelem przejechac :)))))
        >
        • ania.eastwood Re: 07.11.05, 20:26
          powtarzam sie chyba...
          1. synestetka jestem
          2.lubie ser zolty z dzemem
          3.jestem uczulona na roztocza tak, ze pieleh=gniarka sie przerazila i
          powiedzilam ze nie moge miec ani dywanow ani foteli ani sofy ani kwiatkow z
          malymi liscmi ani w ogole sprzatac nie powinnam i ze to wcale nie jest smieszne
          4.z moim mezem po 4tym dniu znajomosci rozmawialismy o slubie i pobralismy sie
          rok pozniej (tzn.dokladnie 365dni), wiem podobna dziwna rzecz tez juz byla
          5.trzymam dlugopis opierajac go na przedostatnim palcu a nie na srodkowym jak
          wiekszosc ludzi i wszyscy mnie zawsze probowali oduczyc. ani mi sie sni.
          • chihiro2 Re: 08.11.05, 09:38
            Ja tez opieram na przedostatnim (taki palec nazywa sie serdeczny) i mam przez
            to wieczny odcisk na nim. Ale mnie nikt nie probowal tego oduczyc, bo 1) nikt
            tego nigdy nie zauwazyl; 2) wszyscy zawsze zachwycali sie moim charakterem
            pisma i chyba to ich tak pochlanialo.
    • hanula Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 08.11.05, 20:02
      Jestem tu nowa, więc chciałam się przywitać. Pewnie powinnam zacząć od wpisania
      się na listę obecności, ale ten wątek zainteresował mnie dużo bardziej. Już od
      paru dni zastanawiam się, co we mnie jest najdziwniejszego, ale bez rewelacji
      niestety.
      1. Mojego męża (Anglika) poznałam na czacie Yahoo. Do tej pory się wstydzę. Na
      swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że nie szukałam pary - przypadkiem tak
      wyszło. Akurat odkryłam istnienie chatroomów, podobnie jak on zresztą. Teraz
      żadne z nas nie korzysta z tej formy marnowania czasu.
      2. Nie znoszę mieć długich paznokci, tzn. dłuższych niż jakieś półtora milimetra
      maksymalnie. To problem, bo obcinać paznokci też nie znoszę. Chciałabym móc
      pozwolić sobie na manicure raz w tygodniu. Może powinnam którąś córkę przyuczyć?
      Ale na razie starsza ma 3 lata, więc jeszcze pocierpię.
      3. Nie znoszę rozmawiać przez telefon. Naprawdę nie wiem dlaczego. Ukrywam to,
      więc ludzie przeważnie nie zdają sobie sprawy, że to dla mnie jakikolwiek problem.
      4. Przez miesiąc mieszkałam w Stanach u mormońskiej rodziny, która miała 11
      dzieci. Przemili ludzie.
      5. Jako jedyna w liceum zdawałam maturę z fizyki. A potem poszłam na anglistykę.
      No cóż.
      • leggetta Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 08.11.05, 21:35
        ja mojego meza tez poznalam w sieci i wcale sie tego nie wstydze. czasami gdy
        wspominamy tamcze czasy zalujemy tylko ze wiele szczegolow sie zaciera...
        • agazat Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 08.11.05, 23:12
          Haha ja tez!!! Czy to aby nie pomysl na nowy klub??
          KlubKobietKtorePoznalyPartneraNaCzacie. My wstydzimy sie tylko troche, pare
          osob patrzy na mnie jak na kupiona przez internet wschodnioeuropejska zone (a
          jakze, spotkalam sie z tym) i czasem obydwoje myslimy, ze dla potrzeb
          odpowiedzi na pytanie jak sie poznalismy powinnismy wymyslic jakas oficjalna
          historyjke. No wiecie ... w autobusie, w pubie, przez znajomych itp
          • hanula Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 08.11.05, 23:38
            Jak tu pierwszy raz przyjechałam do mojego obecnego męża, a wtedy chłopaka, to
            pani Immigration Officer* na lotnisku powiedziała mu - nie w mojej obecności,
            rozmawiała z nim osobno - że ona mnie co prawda wpuści, ale on tego będzie
            żałował. Bo ja tutaj przyjeżdżam tylko dla jego forsy. And it will all end up in
            tears. No i chyba został mi po tym kompleks wschodnioeuropejskiej żony kupionej
            przez internet. Chociaż muszę uczciwie powiedzieć, że przez te 5 lat nigdy nikt
            nie potraktował mnie jak bezwartościowej imigrantki odbierającej Anglikom
            miejsca pracy - a obawiałam się takich reakcji bardzo.
            • agazat Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 08.11.05, 23:44
              A mojemu od razu powiedziala, ze jesli chce sie ze mna zenic, to sa mi
              potrzebne inne dokumenty. A mnie ani slowa na ten temat!!! hehehe
              • tuti klub kobiet ktore 09.11.05, 08:56
                poznaly partnera przez internet, wpisuje sie;)
                aczkolwiek poznalismy sie nie na czacie,raczej przez waskopojete zainteresowania
                muzyczne, ktore trzymaly nas w jendym miejscu.whatever!:)
                • azbestowestringi Re: klub kobiet ktore 09.11.05, 09:18
                  ja tez
      • princessjobaggy Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 10.11.05, 13:48
        hanula napisała:

        > 3. Nie znoszę rozmawiać przez telefon. Naprawdę nie wiem dlaczego. Ukrywam to,
        > więc ludzie przeważnie nie zdają sobie sprawy, że to dla mnie jakikolwiek
        problem.

        Ja od jakiegos czasu przymierzam sie do szukania pracy. Czuje, ze sobie
        odpoczelam, nabralam sil, energia mnie rozpiera, wiec chyba jestem gotowa.

        Niestety tak jak Hanula, nie cierpie rozmawiac przez telefon. Tez nie wiem
        dlaczego. Moze przeszkadza mi, ze nie widze rozmowcy? Od kilku dni ciagle ktos
        do mnie dzwoni w sprawie pracy, a ja chodze jak na szpilkach i za kazdym razem
        jak telefon dzwoni (albo cos wydaje podobny dzwiek) prawie podskakuje. Niedlugo
        zmienie melodie w telefonie, bo juz mi sie nie podoba z tego wszystkiego.

        Czasem zdarza sie, ze nie odbieram telefonu i wole, zeby ktos mi sie nagral na
        poczte. Pozniej sobie wybieram czy warto oddzwonic, czy nie. Chodzi oczywiscie
        o rozmowy oficjalne. Gdy rozmawiam z przyjaciolmi lub rodzina wyglada to troche
        inaczej, ale ogolnie tez zdecydownanie wole kontakt bezposredni.

        Kiedys rozmawialam z moja gadulowata kuzynka przez godzine (tzn. raczej ona
        mowila, ja sluchalam) i myslalam, ze mi ucho odpadnie i zasne z nudow.
        • tuti Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 04.12.05, 19:21
          witam w klubie, tez nie cierpie gadac przez telefon, a juz zwlaszcza w obcym jezyku.
          no ale nie przeszkodzilo mi to ( mimo skretow kiszek za kazdym razem jak
          zadzwonil telefon) dostac prace , i to w miejscu gdzie rozmowa telefoniczna ( i
          to po francusku, czyli w drugim obcym jezyku) bedzie glownym skladnikiem moich
          obowiazkow:)
          no coz, wylecze sie z chorej fobii;)
          jest taka terapia, jak ktos np nie cierpi pajakow, to sie go zamyka z pajakami;)
    • hooanita Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 04.12.05, 21:31
      1.Nigdy nie pisalam na forum ani zadnego typu chateriach mimo ze z komputerem i
      Internetem mialam do czynienia codziennie. To jest moim pierwszym w zyciu.

      2.Jestem nalogowa gadula przekladam wypowiedz mowiona nad pisana i z tego
      powodu nie jestem dobra pisarka. Spedzam godziny przed telefonem, zawsze mam
      taryfe „Unlimited calls” (na polaczenia zagraniczne się nie da :) .

      3.Mieszkam prawie drugi rok w Anglii i nie znam zupelnie nikogo. Nie mam tu ani
      jednej znajomej osoby kolezanki kolegi czy rodziny. Jedynie, kogo znam w Anglii
      to jest mój maz i synek.

      4.Od pierwszej randki zamieszkalam z moim przyszlym mezem i tak do dzisiaj,
      (ale w tym czasie mialam gdzie mieszkac:)). To się nazywa „milosc od pierwszego
      wejrzenia”.

      5.Samolot jako maszyna latajaca jest najbardziej podniecajaca rzecza w moim
      zyciu. Nisko przelatujacy, niemalze nad moja glowa doprowadza mnie do orgazmu,
      porownywalnego jaki dostaje z mezem.


      Ps: A jeszcze jedno. Jestem taka szybka i niecierpliwa ze jak tworze posty to
      je wysylam zanim skoncze, a czasami bywa ze pojawiaja się na forum zanim je
      napisze.:))
      • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 00:01
        Hooanita w takim razie blisko lotniska sie przeprowadzcie ;)
        • hooanita Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 07:35
          I tak wlasnie mieszkamy ! :D

          mgna napisała:

          > Hooanita w takim razie blisko lotniska sie przeprowadzcie ;)
          • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 13:20
            Ach, Ty szczesciaro! To chyba maz zbednym sie czuje...a juz zazdroszcze kiedy
            pomysle co ty przezywasz kiedy jestes z mezem i samolot nad waszym domem leci ;)
            • jagienkaa Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 13:26
              no nie? pełnia szczęścia:)
              Ja też kocham samoloty, bardzo chciałabym pracować na lotnisku! ale by fajnie
              było cały dzień mieć orgazmy siedząc w pracy i patrząc na samolotu....
              • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 13:33
                Tak, ja juz w takiej pracy widze Jagienke! Pelna podekscytowania, zapomniala by
                przez chwile o Neil'u i zaciagnela pilota do kabiny ;)

                Moi przyjaciele kiedys mieszkali w Kew Gardens (NYC) nie bardzo daleko od JFK
                lotniska, ale nie tez blisko. W kazdym badz razie pod ich domem rowniez linie
                pociagow przejezdzaly. I jesli nie samolot trzesl talerzami w kuchni, to pociag
                nimi trzasl. Ile razy u nich nocowalam to nie moglam zasnac...w koncu jednak
                sie jakos przyzwyczailam. O 5am pobudka wielkiej, zoltej, powolnej i
                niesamowicie chalasliwej (occhh...jak sie nazwya pierwszy wagon pociagu, tam
                gdzie maszynista siedzi!?) no w kazdym badz razie tego. Meczyc mnie to teraz
                bedzie...nie pociag, nie kabina, nie... ach mam!!! LOKOMOTYWA! :P

                Ja z kolei ekscytuje sie kontrabasistami i basowa gitara...no i prawie kto
                kolwiek na niej gra...bardzo sexy!
                • princessjobaggy Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 14:04
                  mgna napisała:

                  > Ja z kolei ekscytuje sie kontrabasistami i basowa gitara...no i prawie kto
                  > kolwiek na niej gra...bardzo sexy!

                  Tez to mam :)))
              • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 13:34
                Jagienka poczekaj az 30-stka stuknie tobie. Ja nie wierzylam, ale jest to
                prawda ze po 30-ste kobieta osiaga swoja seksualna apogee. Ja juz nie moge
                opanowac siebie ;)
                • jagienkaa Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 15:18
                  rany, to chyba trzeba będzie jakąś viagrę kupić - Neil jest 8 lat starszy:)
    • ingass Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 05.12.05, 19:20
      Usmialam sie do lez i zaczelam sie zastanawiac nad moimi "dziwactwami".

      * Nie lubie spac plecami do okna, bo mam obsesje, ze ktos za nim jest i mnie
      obserwuje

      * Jeszcze bardziej nie lubie spac plecami do drzwi, bo wydaje mi sie, ze ktos
      zakradnie sie po cichu i mnie zaatakuje

      *Uwielbiam czerwone (i tylko czerwone) zelki Haribo

      *Ogladajac filmy strasznie sie wczuwam i wydaje nie kontrolowane okrzyki (moj
      maz przez to zadko chodzi ze mna do kina, bo mowi ze to wstyd.)

      *A apropos dziwnego jedzenia to lubie pomidory z cukrem i frytki z maslem


      * Mam obsesje na punkcie prasowania. Prasuje wszystko. Nawet rajstopki mojej
      corki.


    • inspiracja1 Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 06.12.05, 17:26
      obsmialam sie czytajac jakie macie dziwne/ciekawe sklonnosci:)))

      ja opisze siebie i meza
      1. maz jest stworzony specjalnie dla mnie - poczety zostal w dniu, w ktorym sie
      urodzilam. mamy zestaw imion nie do zapomnienia jak ktos oglada polska TV -
      Kasia i Tomek :)
      2. oboje szukalismy dlugo swoich kirunkow studiow:
      -maz, jak go poznalam studiowal fizyke, potem architekture (mial budowac
      mosty), i budownictwo (w dwuch roznych miastach), potem zarzadzanie aby odkryc
      w sobie chec zostania... projektantem odziezy (jako kompletny laik uczyl sie
      rysunku i rysowal teczke na egzamin na ASP w 3 mies - zakwalifikowali go na 3
      miejscu. ukryty talent:)studia ukonczyl).
      -ja, po lic.ekonom. poszlam odruchowo na administr, po roku na filozofie,
      ostatecznie po 2 latach przerwy poszlam i ukonczylam architekture krajobrazu.
      3. oboje boimy sie histerycznie owadów, ja wpadam w panike na widok cmy (jak
      bylam mala jedna noca wyleciala z klozetu, na ktorym siedzialam),on boi sie
      owadow, ktore maja wiecej niz 4 nozki, im wiecej nog tym panika wieksza.
      4. oboje mamy cos nie tak z pamiecia. ja mam bardzo krotkotrwala pamiec, nie
      pamietam filmow (nawet ulubionych, wiec moge je ogladac kilkakrotnie), swojej
      ani cudzej przeszlosci, zostaja tylko wybiorcze wspomnienia(czasem to dobre bo
      o zlych rzeczach zapominm najszybciej), problemy z datami, nazwiskami, slowkami
      w szczegolnosci, (jeszcze cos ale zapomnialam:). on - ewenement: pamieta
      wszystkie slowa nawet te ktorych nikt juz w jezyku nie uzywa, obce jezyki
      pochlania bo slowek nie wkuwa tylko od razu wie (bardzo mu tego zazdroszczé),
      pamieta wszystkie glupoty ze szkoly o pierwotniakach, wzprach fizycznych i
      matematycznych: ale po 6 latach slubu ciagle nie pamieta kiedy sa moje urodziny
      (date urodzin zna tylko swoja), do sklepu tylko z lista, a jako wspanialy
      przykalad rozkojazenia - prosze go aby wyniusl smieci, ktore specjalnie
      postawilam przy drzwiach wyjsciowych, on ubiera sie, zabiera przy okazji psy
      aby wyszly na dwor a o smieciach zaponima:))))
      5. teraz tylko o mnie:
      - w sredniej szkole dostateczna a jak trafilam na odpowiednie studia to
      musialam byc najlepsza w grupie (na dyplomie 5)
      - jestem naiwna do granic ludzkiej wyobrazni, zawsze myslalam ze ludzie z
      natury sa dobrzy wiec moje anielskie usposobienie (cierpliwosc i
      wyrozumialosc) jest czesto wykozystywane (ciagle nie wiem przez jakie z/rz
      pisze sie kozysc)
      - mam zeby po dziadku, ktory pierwszy raz do dentysty poszedl w wieku 60 lat bo
      mial problemy z ... dziaslami. ja nie mialam miejsca na czworki wiec je wyrwali
      a osemka wyrosla mi tylko jedna. po 11 latach nie bycia u dentysty mialam tylko
      2 male dziurki
      - nie bylam tak dlugo u dentysty bo panicznie boje sie bolu, panicznie, wiec
      zrobilam sobie tatuaz bez znieczulenia :)
      - uszy zatykaja mi sie nawet jak ktos otwiera drzwi w malym pokoju, kazdy
      tunel, gorka, az boli, ostatnie ladowanie doprowadzilo do wysiagowego zapalenia
      ucha - koszmar. przy tym poznalismy sie z Tomkiem w klubie pletwonurkowym :)
      - w pracy zadziwiam sama siebie (pozytywnie), za dozo pisania a ja juz dawno
      przekroczylam limit dobrego postu, kiedys myslalam, ze bede pisarka:)))
      przepraszam

      pozdrawiam

      ps. o Tomku musialabym zaczas nowy post:))
    • jagienkaa Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 07.12.05, 00:03
      a tak na marginesie to chciałam dodać, że przez moją wadę oka, to mam kiepską
      orientację w samochodzie co do odległości, przez co nie umiem parkować! jestem
      beznadziejna. Nigdy prosto, jak już przy krawężniku (czego nigdy nie robię) to
      moje auto zawsze stoi pół metra od niego. Tragedia. Tak poznaję swój samochód
      na parkingu-tragicznie zaparkowany
    • fanny Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 08.12.05, 16:20
      1. Meza poznalam przez CB radio, czyli pradziada czatu ;)
      Jak go zobaczyłam po raz drugi na jakims spotkaniu, to jedynej w towarzystwie
      kobiecie (tez świeżo poznanej) oznajmiłam, ze ten facet będzie moim mezem.
      Mialam taka spokojna pewność, ze jest mi przeznaczony i chce z nim spędzić
      reszte zycia. 30 listopada minielo 14 lat naszego małżeństwa.
      2. Wymyśliłam sobie, ze będę miala syna 3 lata starszego od corki i tak się
      stalo z tolerancja 11 dni.
      3. Nie moge lezec dluzej niz 3 minuty na lewym boku, bo mi „serce przestaje
      bic”.
      4. Codziennie, przez caly bozy rok smaruje się rano kremem ze stabilnym filtrem
      50+.
      5. Nie lubie chodzic do kina i oglądać filmow w towarzystwie obcych,
      przypadkowych osob.
    • ewika-uk Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 25.01.06, 00:39
      super watek!
      1)za frezje(zapach),i bez (zapach,kwiaty)dalabym sie pochlastac..
      2)do usniecia potrzebuje kompletnej ciszy i spie jak mucha na bembnie..kazdy
      szelest mnie zbudzi(zaraz sobie tlumacze ze ktos chce sie wkrasc,zamordowac
      mnie itd..)taka bojaca jestem...a i pajaki..jak wiem ze sie pojawil w
      domu,centralnie pakuje dziecko i sie wynosze do czsu usuniecia go z domu
      3)do tej pory ortografia itp to dla mnie czarna magia...coz zdarza sie
      4)chyba nie nadaje sie na matke mojego dziecka..bo jestem albo bardzo
      nadopiekuncza albo daje mu totalny luz..niech robi co chce..i dlatego coraz
      czescie zagladam do forum matek wyrodnych...
      5)nie pojde spac jak wiem ze w zlewie stoi kilka brudnych
      szklanek..psychoza..zreszta moj ojciec jeszcze w polsce zarzucal mi ze robie z
      domu muzeum...ale wyleczylam sie z tego i daje na luz..2 dni nie sprzatam ..
      Jejku musze isc chyba do psychologa...
      • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 26.01.06, 01:00
        >5)nie pojde spac jak wiem ze w zlewie stoi kilka brudnych
        >szklanek..psychoza..zreszta moj ojciec jeszcze w polsce zarzucal mi ze robie z
        >domu muzeum...ale wyleczylam sie z tego i daje na luz..2 dni nie sprzatam ..
        >Jejku musze isc chyba do psychologa...

        Och to ty jestes perfekcyjna kobieta dla mojego meza! Chcesz jego!? ;)
        Zaoszczedzisz na wizytach u psychologa ;)
        • ewika-uk Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 26.01.06, 14:58
          a co masz na zbyciu???;-)
          • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 08.02.06, 00:38
            A jesli chesz to wejz, po piecu latach chyba mi czas na nowego? ;) Moze aukcje
            otworze pod tytulem: "zamienmy sie naszymi mezami"? Boziu, Effata mnie zgania
            ze swingers party tutaj proponuje! Z drogiej strony, a czemu by nie!? Zabawa
            nikomu nigdy nie zaszkodzila ;) (oj, diabelek we mnie siedzi....)
            • effata Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 09.02.06, 15:02
              Ganić nie będę (zauważyłam'uśmieszek' :))))), zresztą to nie mój biznes.
              Ja tam swojego nikomu nie oddam, ani dobrowolnie, ani siłą. A mam nadzieję, ze
              sam nie będzie chciał odejść :)
              --
              Don't guess.
              • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 11.02.06, 01:01
                No dobrze Effato, a kogos innego bys pozyczyla? ;)
                • mgna Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 11.02.06, 01:02
                  Poprawniej napisze: czy ktorejs innej bys pozyczyla? ;)
                  • effata Re: 5 dziwnych/ciekawych rzeczy o nas 11.02.06, 02:27
                    No coś ty Mgna, posądzasz mnie o taką dyskryminację Twojej osoby?
                    Nikomu bym nie pożyczyła!
                    Mój ci on jest!
                    --
                    Don't guess.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka