otwarcie przjazdu w Michalinie

30.10.08, 13:46
Brawo!!!
Nareszcie będzie nieco mniej stresująco. Rozjazdy wyglądają
zachęcająco, ale czy pasy dla skręcających nie są za krótkie i nie
będą się zatykać??
Cieszę się jednak bardzo z tego, co zostało zrobione.
    • shelmahh Re: otwarcie przjazdu w Michalinie 30.10.08, 17:08
      jechałem o 13:00 i dalej trwały prace. już skończono?
      • magdam110 Re: otwarcie przjazdu w Michalinie 30.10.08, 17:30
        Jechałam o 16,30 z ronda nie można było zjechac na przejazd.
        • bbb21 Re: otwarcie przjazdu w Michalinie 30.10.08, 21:58
          ok. 16.30 nigdzie nie można zjechać z ronda;
          zakorkowane są ronda i przejazdy: w Radości, Międzylesiu; wyjazd z
          Przewodowej; wszędzie są gigantyczne korki;

          ok. 19.20 nie trwały już żadne prace na wysokości przejazdu w
          Michalinie;
          • magdam110 Re: otwarcie przjazdu w Michalinie 31.10.08, 07:12
            Aleś mnie zrozumiała. Nie można było było zjechać nie ze względu na
            korki w Michalinie ale ze względu na zakaz wjazdu.
            • shelmahh ludwik chyba coś pokręcił 31.10.08, 09:43
              ludwik..o co CI chodzi z tym topikiem? koniec remontu to chyba jutro dopiero a
              Ty wyskakujesz z newsem, który nawet odrobinę prawdziwy nie jest
              • marius68 Przejazd już OTWARTY !!!!!!!! 31.10.08, 14:02
                PARĘ MINUT PO 13 zdemontowali wszystkie szlabany. Można jeździć.
                Mariusz
                • surmia Re: Przejazd już OTWARTY !!!!!!!! 31.10.08, 14:05
                  HIP HIP, HURA, HURA, HURA !!! smile
              • ludwik_13 Re: ludwik chyba coś pokręcił 31.10.08, 14:16
                Mam nieodparte wrażenie, że wczoraj treść zajawy na naszej stronce
                była nieco inna. Coś była mowa o tym, że dziś, że o 13:00.
                A może mi się tylko śniło. Niby 13 się zgadza, ale dzien
                niekoniecznie.
                Ważne że już działa!!!
                • shelmahh luzz 31.10.08, 14:39
                  ja dziś rano już jechałem normalnie wink ominąłem tylko barierkę


                  ale to co się dzieje w międzylesiu na rondzie to dopiero akcja..wczoraj
                  wieczorem był mega meksyk! tam to dopiero by się przydał jakiś specjalista co by
                  to jakoś ogarnął wink

                  • lamina1 Re: luzz 31.10.08, 22:07
                    shelmahh napisał:

                    > ja dziś rano już jechałem normalnie wink ominąłem tylko barierkę

                    To może to TY chciałeś się ze mną bliżej poznać? A raczej z przodem mojego
                    samochodu wink
                    • shelmahh Re: luzz 01.11.08, 12:23
                      jeśli to byłbym ja to na pewno pięknie bym się ukłonił wink
                      • lamina1 Re: luzz 01.11.08, 17:07
                        Uff, to z pewnością nie byłeś Ty. wink
            • bbb21 Re: otwarcie przjazdu w Michalinie 31.10.08, 19:20
              magdam110 napisała:

              > Aleś mnie zrozumiała. Nie można było było zjechać nie ze względu
              na
              > korki w Michalinie ale ze względu na zakaz wjazdu.


              smile
              zrozumiałam inaczej wink
    • malcontent czy na pewno jest lepiej? 02.11.08, 19:46
      Trochę inaczej wyobrażałem sobie organizację ruchu po przebudowie.
      Mam wrażenie że teraz włączenie się do ruchu w kierunku Warszawy, w
      godzinach porannego szczytu będzie niemożliwe.
      Ale może o to chodziło byśmy z prawej strony nie przejeżdżali na drugą
      w drodze do Warszawy.
      malcontent
      • hanelorka Re: czy na pewno jest lepiej? 03.11.08, 00:52
        Dzięki, malcontecie! Jak się cieszę, że nie tylko ja jedna nie
        rozumiem, w czym miałaby nam pomóc przebudowa tego nawet nie
        skrzyżowania, ale zjazdu z przejazdu (ale "rymnęłam"). Ostanio
        stałam pod szlabanem (jechałam w stronę ronda w Michalinie) i
        próbowałam odgadnąć, na czym polega ułatwienie dla skręcających w
        stronę Wawki. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale akurat pod tym
        względem nadal nic się nie zmnieniło.Powiedziałabym nawet, że jest
        gorzej, bo mniej czytelnie. Chyba że malowanki na jezdni nie są
        jeszcze kompletne. Z drugiej strony, ja w godzinach szczytu tamtędy
        nie jeżdżę. Pytam więc tych, którzy jeżdżą: czy faktycznie po
        zjeździe z torów łatwiej teraz skręcić w lewo?
        • lamina1 Re: czy na pewno jest lepiej? 05.11.08, 09:19
          Musi być lepiej, tak przynajmniej mi się wydawało do pierwszego pokonania nowego
          skrzyżowania z przejazdu w lewo w stronę Wa-wy w porannym szczycie.

          Na początku było super. Podjechałam, samochód z lewej nie zasłaniał widoku, ten
          z prawej też nie. Kolejne zbliżające się z lewej wyraźnie zwolniły, a z prawej
          stanęły przed przejściem dla pieszych. No to naprzód! I tu zdziwienie. Wjechałam
          na pas do skrętu (tak mi się wydawało), a tu za krótko, żeby się bezkolizyjnie
          ustawić i wjechać. W lewo dalej się nie da, z prawej już samochód, a z tyłu
          trąbią. W rezultacie stałam na trzech pasach na każdym po trochu jak prawdziwa
          baba. Ten z prawej się zlitował i puścił. I było jak po staremu. A przecież nie
          jeżdżę TIREM, ani nawet dostawczakiem, poza tym prowadzę nie pierwszy rok.

          Reasumując. Przebudowa pomogła, ale nie do końca. To będzie dalej kolizyjne
          skrzyżowanie. Widać to doskonale jak stoi się po środku.
          • surmia Re: czy na pewno jest lepiej? 08.11.08, 19:49
            Nie jeżdżę tamtędy szczególnie często. Dziś, niestety jechałam i po raz pierwszy
            w stronę Warszawy. W sobotę - żadnego tłumu. Przejechała właściwie bez
            zatrzymywania, bo ulice były puste. Pooglądałam sobie te rozjazdy.
            Rozczarowałam się bardzo boleśnie. Tam faktycznie jest ciut za krótko, żeby
            jakoś łagodnie wpasować się w zatoczkę do skrętu w lewo. Pewnie w zamyśle
            projektanta miało być krótko, żeby mogło wjechać tam tylko jedno auto, a reszta
            grzecznie czeka na swoją kolej przed pasem jadących w stronę Otwocka,tuż za torami.

            Napiszcie, ci, którzy korzystacie z tego przejazdu codziennie i do tego w tłoku,
            czy tam faktycznie jest coś nie tak, czy to tylko kwestia przyzwyczajenia i
            "wyczucia" kątów skrętu? Może po prostu trzeba tamtędy kilka razy przejechać?
            smile
            A może to syndrom baby?smile

            Teraz pomarudzę - rooondo byłoby leeepszeeee.....
            • adamski667 Re: czy na pewno jest lepiej? 11.11.08, 15:13
              Faktycznie, rondo jest optymalnym rozwiązaniem, ale wydaje mi się, że niestety w tym miejscu byłoby trudne do zaprojektowania ze względu na niefortunne położenie ulicy Willowej oraz powierzchnię jakiej by takie rondo wymagało (im większa średnica tym mniejszy "Meksyk")
              Dobrze jednak, że samochody zwalniają. Ciekawe tylko czy to długo potrwa, bo albo to kwestia nieprzyzwyczajenia kierowców do nowych warunków, albo rzeczywiście to skrzyżowania wymusza zwalnianie...
            • shelmahh Re: czy na pewno jest lepiej? 12.11.08, 10:43
              heh jechałem dziś rano od strony granicznej..przejechałem przez tory i wjechałem
              na nowe skrzyżowanie chcąc skręcić w lewo..i cholera przejechałem jeden pas i
              stanąłem na środku ulicy by przepuścić wszystkich z prawej (jadących od strony
              Otwocka) i co się okazało? że tył auta wystaje na tyle, że blokuje ruch
              samochodów w stronę Otwocka! Ci za to by mnie ominąć ładują się na pas dla
              samochodów opuszczających przejazd i jadących w stronę Otwocka :\

              że tak powiem, spieprzona sprawa :\
              • lamina1 Re: czy na pewno jest lepiej? 12.11.08, 19:31
                shelmahh, myślisz zupełnie jak ja.

                A dziś w tamtym miejscu były pierwsze ślady po stłuczce.
                • shelmahh Re: czy na pewno jest lepiej? 13.11.08, 00:18
                  co z tego,że myślimy podobnie, kiedy przyjrzałem się temu skrzyżowaniu przed
                  chwilą i wydaje mi się jednak, że miejsca jest w sam raz? :]

                  chociaż rano nie widać by był tam spokój wink jest duży meksyk i trzeba być nieźle
                  czujnym..na pewno piesi mają lepiej bo trzeba jechać wolniej..gdy samochody
                  stoją na pasie do skrętu na tory od strony otwocka to nie widać pieszych..i
                  bardzo dobrze bo chcąc nie chcąc hamować trzeba :]

                  może to o to chodziło? patrzymy tylko z punktu widzenia kierowców wink
Pełna wersja