balbi6
11.02.06, 08:43
No i stalo sie , siedze w domu juz rok , corka za miesiac ma roczek no to
chyba trzeba za praca sie rozgladac. Prawde mowiac nie chce mi sie bo wole w
kuchni przy garach ale " uwsteczniam " sie a zwlaszcza moj angielski, ktory i
tak nigdy nie byl na "poziomie".
Najpierw szukam zlobka lub opiekunki i nie moge sie zdecydowac co bedzie
lepsze dla Emilki. Od poniedzialku zaczynam wizytacje w pobliskich zlobkach.
Jestem w trakcie pisania CV i skonczylam na styczniu ubr i nie wiem jak
napisac , ze siedze w domu , co napisac ze jestem housewife? Ale w tym czasie
robilam rozne angielskie kursy , ktore moze pomoga mi znalezc lepsza prace.
Jeszcze pytanie do tych, ktorzy pracuja w wiekszych firmach. Czy wszyscy
pracownicy biegle znaja angielski?
Koncze bo moja Gwiazdeczka wstala. Pozdrawiam i czekam na jakies podpowiedzi.