Powrot do pracy

11.02.06, 08:43
No i stalo sie , siedze w domu juz rok , corka za miesiac ma roczek no to
chyba trzeba za praca sie rozgladac. Prawde mowiac nie chce mi sie bo wole w
kuchni przy garach ale " uwsteczniam " sie a zwlaszcza moj angielski, ktory i
tak nigdy nie byl na "poziomie".
Najpierw szukam zlobka lub opiekunki i nie moge sie zdecydowac co bedzie
lepsze dla Emilki. Od poniedzialku zaczynam wizytacje w pobliskich zlobkach.
Jestem w trakcie pisania CV i skonczylam na styczniu ubr i nie wiem jak
napisac , ze siedze w domu , co napisac ze jestem housewife? Ale w tym czasie
robilam rozne angielskie kursy , ktore moze pomoga mi znalezc lepsza prace.
Jeszcze pytanie do tych, ktorzy pracuja w wiekszych firmach. Czy wszyscy
pracownicy biegle znaja angielski?
Koncze bo moja Gwiazdeczka wstala. Pozdrawiam i czekam na jakies podpowiedzi.
    • izabelski Re: Powrot do pracy 11.02.06, 12:10
      u mnie w CV napisalam
      DATA od do - Caring for my young children and working towards MSc.
    • princessjobaggy Re: Powrot do pracy 11.02.06, 12:18
      balbi6 napisała:

      > Jeszcze pytanie do tych, ktorzy pracuja w wiekszych firmach. Czy wszyscy
      > pracownicy biegle znaja angielski?

      U mnie wszyscy.
      Zalezy jednak za co dokladnie w jakiejs duzej firmie (podobnie zreszta jak w
      malej) jest sie odpowiedzialnym. Mozna byc np. sprzataczka w ogromnej firmie i
      nie mowic dobrze po angielsku ;)
      Dlaczego akurat pytasz o duza firme?
      • tuti Re: Powrot do pracy 11.02.06, 14:16
        u mnie wszyscy dobrze znaja angielski, aczkolwiek nie znaczy to ze nie znaja
        innych jezykow. poza tym no chyba jakby ktos pracowac chcial we wloskiej firmie
        i mialby zajmowac sie np wylacznie wlochami czy jakimkolwiek innym jezykiem, to
        nie bylo by hyba problemem nawet jesli nie wladalby biegle angielskim.
        • balbi6 Re: Powrot do pracy 11.02.06, 21:54
          Chce szukac pracy jako book-keeping i boje sie o angielski. Zrobilam tutaj :
          Sage line 50, Manual book-keeping, Excel a z Polski mam duzo lat praktyki,
          prace znam b.dobrze. Kiedys rozmawialam z Angielka , ktora pracuje tutaj jako
          ksiegowa w duzej firmie i powiedziala , ze jest duzo dziewczyn ,ktore mowia
          roznie ale sa dobre w pracy.Podniosla mnie na duchu ale nie wiem czy z
          grzecznosci czy faktycznie.Aktualnie zaczelam ( kolejny raz ) uczyc sie
          gramatyki.Zreszta szukanie pracy nie jest jednoznaczne ze znalezieniem teraz
          zaraz to mam troche czasu. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze.
          • agcyb Re: Powrot do pracy 13.02.06, 22:13
            Balbi

            Zamiast debatowac po prostu zacznij sie rozgladac za praca i wysylac cv. Szybko
            sie przekonasz czy Twoj angielski/ kwalifikacje sa wystarczajace czy nie. W
            ksiegowosci jest sporo pracy i angielski nie musi byc perfekcyjny. Ale tez
            zalezy od firmy jakie maja wymagania i co dokladnie jest w job description.
            Ksiegowym dobry angielski jest zazwyczaj potrzebny do zapoznawania sie z
            przepisami i do kontaktow z Inland Revenue, ale jesli to nieskomlikowane i
            niesamodzielne stanowisko to bez bieglej znajomosci sie obejdzie. Od czegos
            trzeba zaczac. Zycze powodzenia.
            • balbi6 Re: Powrot do pracy 14.02.06, 12:53
              Agcyb - dzieki za slowa otuchy. Ja tez tak mysle, ze na rozmowie
              kwalifikacyjnej "zbadaja" moje mozliwosci jezykowe. Biore sie za szukanie
              ofert. Pozdrowienia.
Pełna wersja