tuti
11.02.06, 16:48
kupowanie smietany:/
to juz w polsce bylo nei lada wyczynem, zeby kupic dobra (tzn o odpowiednio
gestej konststencji) , nie zdazylam nauczyc sie co to znaczy 'trzydziestka'
czy 'osiemnastka' . ale tutaj to juz porazka!
ostatnio kupilam pierwsza z brzegu, wiedziaalam ze i tak nie kupie dobrej, no
i rzeczywiscie
slodka i
jak zwykle..wystarczy kilka razy zamieszac lyzeczka a ona sie ubija:/
poza wylewaniem osobistych zalow jakie mial na celu ten watek, docenie
wszelkie sugestie na w/w temat;)