patch_of_heaven
19.05.06, 10:31
Przygladam sie ostanio paru dyskujom na forum i czytajac niektore posty i
riposty odnosze wrazenie, ze mamy trudnosci z wyrazaniem swoich opinii w
sposob zwiezly i lopatologiczny. Nie potrafimy czytac ze zrozumieniem, ale tez
wiele wypowiedzi jest tak dlugich i zagmatwanych, ze ciezko jest zlapac o co
tak naprawde chodzi. Mysle, ze stad wiele nieporozumien, nadinterpretacji itp.
Rozumiem, ze czasami cos tak nas wzburzy i poruszy, ze natychmiast siadamy do
komputera i wylewamy mysli na ekran(?), no i wychodzi to raz lepiej raz gorzej
(czesciej gorzej niestety). Stad moj postulat - posty krotsze, ale tresciwe.
Pozdrawiam:)
PS. Ale sie rozpisalam...