Dodaj do ulubionych

Wielkie Hinduskie Wesele

14.06.06, 21:47
Idziemy w lipcu na taki właśnie ślub i wesele do kolegi mojego męża (na chyba
200 osób). Parę razy się spotkaliśmy z nim i jego narzeczoną, bardzo fajni
ludzie i na pewno będziemy kontynuować tę znajomość. Urodzili się oboje w GB,
są bardzo "europejscy", ale ceremonia ślubna i wesele będzie hinduskie. Ma
być tradycyjnie, ślub z tańczeniem wokół ognia, strojami itp. a potem
impreza, już trochę "normalniejsza". Bardzo mam ochotę tam iść, bo na pewno
ciekawie będzie to wszystko zobaczyć. Tylko...
- W co się ubrać? Pytałam Niny, powiedziała, że "normalnie" :))) No nie wiem
czy np. jak założę czerwoną sukienkę (panna młoda chyba jest na czerwono) to
będzie ok? Albo białą?
- Czy wziąć kwiaty? Jak przyszłam z bukietem białych tulipanów na ślub kolegi
Południowoafrykańczyka to nikt nie wiedział o co chodzi. Owszem, potem
wszyscy mówili, że "so sweet", ale czy ja wiem?
- Co im kupić na prezent... ? Wedding list z John Lewis już dawno wyczerpana.
Myślałam o czymś z Polski, ale z drugiej strony nie wiem czy ich chcę
uszczęśliwiać ceramiką z Boleslawca, czy czymś podobnym (czym?). Oni mają
urządzony dom, mieszkają razem kilka lat i chyba za wiele rzeczy nie
potrzebują. Może jakiś kupon do spa? W ostateczności dam im kupony do tego
nieszczęsnego John Lewis, ale nie bardzo mi się ten pomysł podoba. Wolałabym
coś oryginalnego.
Macie jakieś pomysły?
Nie miała baba kłopotu :)))
Vereena
Obserwuj wątek
    • ewika-uk Re: Wielkie Hinduskie Wesele 14.06.06, 22:05
      wow,wielkie wyzwanie,bylam na takim weselu z 4 lata temu,u przyjaciela meza.
      Ubrana bylam po europejsku czyt.naszemu,co wzbudzilo zainteresowanie
      uczestnikow wesela(odkryte ramiona,duzy dekolt,sukienka do kolan)
      Wesele mnie zaskoczylo,bark sztuccow,ale dalam czadu i jadlam jak oni rekami
      (wesele na ok 350 osob)bylo pieknie,kolorowo..bylam po prostu w szoku
      (kulturowym)a-ha,przegralam z kumplem flaszke bo sie zalozylam ze panna mloda
      wystapi w bialej sukni..i przegralam,bylo czerwono i zloto
      Jesli chodzi o prezent,to z tego co pamietam(tez lista byla juz wyczerpana)my
      dalismy im kase(przy wczesniejszym uzgodnieniu)bylo ok,kwiatow nie bralam,ze
      wzgledu na to ze roznie u nich z tymi kwiatami jest(obyczaje)i wolalam nie
      ryzykowac,i teraz napewno zalozylabym jakas narzutke na ramiona..
      udanej zabawy zycze;-)
      • eballieu Re: Wielkie Hinduskie Wesele 14.06.06, 22:12
        Kwaity zawsze mozesz wyslac im do domu. Tak nawet praktykowalo sie na ostatnich
        weselach na ktorych ja bylam w Polsce. Bo przeciez tylko klopot z tymi kwiatami
        otrzymanymi "pod kosciolem" - co robic, kogo obarczac zajeciem sie tymi
        kwiatami?

        Prezent - jakis "tea time" w dobrym miejscu w regionie gdzie mieszkaja,
        kolacja, nocleg w romantycznym hotelu na terenie UK - moze byc juz trudniej bo
        to wiekszy wydatek, a nie wiem ile chcesz przeznaczyc na ten prezent.

        Udanej zabawy zycze!
        • vereena Re: Wielkie Hinduskie Wesele 14.06.06, 22:24
          Świetny pomysł z tymi kwiatami wysłanymi do domu! Zwłaszcza, że ślub jest rano,
          a wesele wieczorem. Więc w przerwie na pewno pojadą do domu, a tu proszę -
          zajeżdżają kwiaty :)

          A macie jakieś sprawdzone hotele, które nadawałyby się na taki romantyczny
          weekend?
          • aotearoa Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 12:29
            Kwiaty sobie odpusc - Hindusi praktycznie nie znaja tego zwyczaju!
            Co do stroju to cokolwiek europejskiego (sukienka, garnitur, etc.) bedzie w
            porzadku. Ja bylam przejeta jak szlam na moje pierwsze hinduskie wesele, moj
            luby mnei napuscil zebym wygladala "po hindusku" i zlazlam pol miasta zeby
            znalesc jakis salwar kameez (spodnie i na to tunika). Wygladalo to fajnie ale
            nie do konca sie czulam swobodnie, za to moja znajoma jako jedyna wystapila w
            sukience i zrobila furrore. Tak wiec juz wiecej nie dam sie podpuscic:)
            Z kolorem tez nie ma problemu - mozesz spokojnie ubrac ta czerwona sukienke,
            panna mloda ci oczy nie wydrapie:)
            Voucher z jakims weekendem (albo romantycznym, albo aktywnym - zalezy co
            panstwo mlodzi lubia) to dobry pomysl. Ostatnio widzialam takie cos w
            Debbenhamsie, ale nie wiem czy te oferty co oni tam maja sie nadaja, bo nie
            patrzylam na nie pod katem prezentu slubnego. Poza tym moze warto jeszcze
            sprawdzic internet (www.lastminute.co.uk na przyklad)?
            • eballieu Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 14:05
              Vereena, ale te kwiaty to raczej sie wysyla tak, ze przychodza dzien lub dwa
              przed slubem czy po slubie. To ze slub rano a wesele wieczorem nie znaczy, ze
              mlodzi i ich najblizsza rodzina siedzi znudzona jak moppsy w domu. Zwykle nie.
              Wtedy jest kilka roznych bankietow, fotograf itp.
              Nie bylabym pewna, ze Hidnusi urodzeni tu, bardzo "europejscy" nie znaja
              zwyczaju obdarowywania sie kwiatami w szczegolne okazje.
              Ja od Hindusow kwiaty dostaje, kiedy przychodza od naszego domu na kolacje.
              Trudno jest jednak powiedziec, czy dostaosowywuja sie do kontynentalnego
              zwyczaju czy nie.Chociaz kiedys bylismy u nich i widziaalam, ze ich Hinduscy
              znajomi tez przynosili dla pani domu kwiaty, czekoladki, wino itp.
              To w koncu bardzo mile dostac kwiaty.
    • azbestowestringi Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 14:08
      na bialo ubieraja sie w indiach na pogrzeby (przynajmniej sie z tym kolorem
      osobiscie tam spotkalam nad gangesem)
      co do prezentu to moze wykup im w oxfamie krowe dla rodziny afrykanskiej?
      my tak zawsze robimy jak nie wiemy co dac na prezent.
      • vygotsky Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 14:16
        Mi sie tez podoba ta krowa w Oxfamie. A Monsoon Wedding widzialas? Obejrzyj to
        moze cie to zainspiruje, poza tym ze to swietny film.

        monsoonwedding.indiatimes.com/
        • chihiro2 Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 14:53
          O wlasnie, Oxfamowy katalog prezentow jest boski! Mnie sie bardzo podoba
          sponsorowanie szkolenia poloznej albo nauczyciela, zestawy szkolne dla dzieci
          czy specjalne wiadra na wode z kranikiem.
          • mama5plus Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 16:20
            chihiro2 napisała:

            > O wlasnie, Oxfamowy katalog prezentow jest boski! Mnie sie bardzo podoba
            > sponsorowanie szkolenia poloznej albo nauczyciela, zestawy szkolne dla dzieci
            > czy specjalne wiadra na wode z kranikiem

            Tez go niedawno odkrylam z racji wyboru prezentu urodzinowego dla szwagierki.
            W efekcie dostala 30 drzewek w Afryce choc bardzo konkurencyjna byla krowa :)
    • izabelski Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 14:31
      zapytaj sie gdzie bedziecie siedzieli podczas ceremonii slubnej
      bo jesli na podlodze - to moze byc niewygodnei w waskiej spodnicy :-)

      no i wogole stwierdzenie hinduskie wesele niewiele tu moge pomoc
      bo inne sa wesela Tamilow a inne Sikhs :-)
      • izabelski i jeszcze prezent 15.06.06, 14:37
        sznur ladnych korali bursztynowych na pewno sie spodoba

        ja kupilam takie oszlifowane w wielobok
        panna mloda postanowila sobie je przerobic dodajac do tego troche zlota - i
        byla wogole zachwycona prezentem - ale ona urodzila sie w Indiach
        chociaz bursztyn, ten jasnobrazowy wyglada pieknei na ich skorze :-)
        wlozylam go do przasnego woreczk a potem do pudeleczka drewnianego z wieza
        kosciola Mariackiego :-)

        mysle, ze bursztyn to dobry pomysl - bo tu jest bardzo drogi a jesli kupilabys
        cos w Polsce, to na pewno wybor jest wiekszy no i za te same pieniadze co
        niezbyt ciekawy prezent tutaj mozna kupic cos eleganmckiego i nietuzinkowego :-)
        • vereena Re: i jeszcze prezent 15.06.06, 19:35
          Ooooo - dobry pomysł. Panna młoda bardzo lubi biżuterię, nosi bardzo oryginalne
          ozdoby. Tak, bursztyn mi się zdecydowanie podoba!
      • vereena Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 19:33
        Wesele jest w Mariocie, nie jestem pewna, ale chyba mają krzesła ;)
        Ale dzięki za radę, na szczęście nie lubię wąskich spódnic :)
    • athandavan Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 16:00
      Witaj vereena,

      strasznie sie ciesze za Ciebie, bo takie wesele to fantastyczne przezycie. My
      bylismy na takim w marcu. A bylo na 1000 osob, w Chennai - Wielkie Tamilskie Wesele.

      Panna mloda miala na sobie nie tylko czerwone sari, ale z tego co pamietam
      purpurowe i zielone - wesele trwalo trzy dni. Pamietam jej swietna henne na
      dloniach i mnostwo kwiatow we wlosach (czasem bidulka nie mogla ruszac glowa).
      Posilki jedlismy rekami (ale ja mam juz wprawe) a podawane byly bananowych
      lisciach. W ogole bylo bardzo ekologicznie, tylko butelki wody mineralnej byly
      plastikowe.

      Co do prezentu - mysmy mieli dokladne instukcje co i jak przywiezc z UK, ale na
      Twoim miejscu przychylilabym sie do pomyslu znawczyni na tym forum (chyba z
      najdluzszym stazem malzenskim - izabelski). Kobiety w Indiach uwielbiaja
      bursztyny, ja sama podarowalam takie mojej przyszlej tesciowej i byla urzeczona!

      Jesli chodzi o ubior, to sie to juz pojawilo - nie ubieraj bialego, ale zlamany
      bialy, smietankowy, czy ecru sa ok. Sama mam ochote na takie sari slubne (taka
      dygresyjka ;-)
      www.bharatplaza.com/showitem.php?itemid=LZ011&catid=85&pageno=2&uid=1149082884
      No, ale przejdziemy ta gore, jak do niej dojdzemy ;-)))

      Skoro para mloda wychowala sie w UK, sa jak najbardziej przyzwyczajeni do
      multicultural society, wiec jak masz jakas ulubiona sukienke to nie wahaj sie
      ani chwili jej zalozyc(w Monsoonie sa taaakie piekne). W saree, jak jeszcze nie
      nosilas mozesz sie czuc troche niewygodnie. Salwar kameez znowu to taki
      powszedni stroj, na co dzien. Ja bym nie zakladala na wesele, ale z drugiej
      strony bedziesz sie w nim czula wygodnie.

      Pozdrawiam i zycze niezapomnianych przezyc!

      A.

      P.S. Koniecznie napisz jak bylo!!!!
      • izabelski Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 17:11
        takie sari biale - to do slubu w kosciele :-)
        wyglada pieknie przy ich sniadej cerze :-)
        • athandavan do izabelski - pyt. praktyczne 15.06.06, 17:28
          Czy wiesz moze jak przygotowac ciasto na dorsze (nalesniki).
          W sobote szykuje mi sie Wielkie Poludniowoindyjskie Sniadanie ;-)

          Pikle i sambar mamy (choc mnie dorsza najbardziej smakuje ze zwyklym cukrem).
          Tylko to ciasto...

          Z gory dziekuje!
          • vereena Re: do izabelski - pyt. praktyczne 15.06.06, 19:39
            No właśnie - jedzenie będzie też pewnie świetne, bo wesele całe wegetariańskie.
            Wreszcie nie będę musiała siedzieć o suchych kartoflach z surówką ;) jak to
            drzewiej na polskich imprezach bywało.
            Vereena wegetarianka

            ps. to na ślub już wiem, co założę - mam taki komplet z Odzieżowego Pola, długa
            powiewna spódnica w jakieś japońskie kwiatki plus do tego szyfonowa bluzeczka.
            A na wesele marzy mi się czerwona sukienka, wymyśliłam sobie fason, teraz
            pozostaje ją znaleźć :) Monsoon mówicie?
          • kabushka Re: do izabelski - pyt. praktyczne 15.06.06, 19:39
            Athandavan, nie chodzi Ci czasem o purisy? Bo dosze to sa 3 zasady, sily
            ajurwedyjskie: Vata, Kapha i Pitta...
          • izabelski Re: do izabelski - pyt. praktyczne 15.06.06, 23:29
            czy chodzi dosa?

            te papieroe , cienkie nalesniki?

            mozna pojsc na latwizne i kupic gotowy proszek w sklepie hinduskim - smakuje
            prawie tak dobrze jak te robione z prawdziwego ciasta

            jaeli chcesz robic z ryzu i dhal - moge zapytac jutro kolegi, ale oni miela
            chyba na make ryz i dhal w specjalnym mlynku zarnowym, zeby sie nie sparzyla

            taka mieszanke sie zostawia na noc z woda w cieplym miejscu do sfermentowania -
            ale to na pewno wiesz :-)

            a gdzie mieszkasz?
            • athandavan Dzieki izabelski 19.06.06, 13:45
              Wlasnie o to chodzilo, ale ze oni (rodzinka) to wymawiaja 'dorsza' - to mialam
              klopot. Z pomoca przyszla mi kolezanka z Goa. Razem z mezem zrobili nam ciasto.
              W podziekowaniu zaprosilismy ich na sniadanie. Moj tesciowka-to-be mogla sobie w
              sobote pouzywac w kuchni.

              Bo za mna bardzo pracowity weekend kochane. Niby drugie spotkanie, ale ona jakas
              inna. Lagodniejsza byla za tym pierwszym. Poza tym uwziela sie, ze mnie nauczy
              tamilskiego. Wiec obojetnie gdzie jestesmy (sklepy, restauracja, dom) czuje sie
              jak dziecko z podstawowki. Bo jak ona cos raz powie, to potem mysli ze przy
              kazdej okazji bede pamietac. Moze zaczne zeszyt nosic???

              Wkurzylam sie juz prawie okropnie, jak zaproponowalam, ze im upiore ubrania, by
              mieli swierze. Na metce - czarno na bialym prac w 40 stopniach, a ona za mna do
              tej lazienki zeby koniecznie w 30. WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRrr

              Ale w ogole sa udani, bardzo ich lubie. Cale szczescie ze mieszkaja daleko.

              No musialam sobie ulzyc.
        • eunika Re: Wielkie Hinduskie Wesele 15.06.06, 20:22
          zgadzam sie z przedmowczyniami ze to bedzie dla Ciebie niezapomniane przezycie.
          jednak hinduskie wesele to dosc ogolny termin, inaczej "wesela sie" sikhowie-
          punjabi, tamilowie, gujarati :)jednak zawsze kolor czerwony we wszystkich jego
          odcieniach jest kolorem weselnym, bialy to kolor zaloby i wdow, czarny tez nie
          jest zbyt milo widziany. jak sie ubierzesz po europejsku zrobisz furore ale
          nastaw sie ze podczas uroczystosci w swiatyni i tak musisz zakryc glowe a
          dobrze jesli tez i ramiona oraz zdjac buty. mozesz tak jak kolezanki wspomnialy
          pokusic sie o sari albo suit ze spodniami i tunika ale to wieksza furore robi
          na polskic imprezach rodzinnych (sprawdzone hihi)jesli twoi znajomi to sikhowie-
          punjabi to moge Ci wiele o takim weselu powiedziec/napisac bo siedze w temacie
          dosc gleboko z przyczyn hmm obiektywnych:) ale jak piszesz ze wegetarianskie
          wesele to raczej nie sikhowi bo oni jedza mieso i do tego za kolnierz nie
          wylewaja:)jesli panstwo mlodzi sa tu urodzeni to kwiaty nie powinny ich dziwic
          tak samo tak jak czekoladki czy wino. mimo ze wesele w hotelu przygotuj sie ze
          wiekszosc bedzie jadla jednak bez uzycia sztuccow:) no i w swiatyni przygotuj
          sie na siedzenie na podlodze a takze w domu jesli na uroczystosci domowe przed
          swiatynia jestes zaproszona:) to chyba wszystko tak na szybko jak mi sie cos
          przypomni to napisze albo Ty pytaj :)
          • eballieu i znowu wracamy do ... Wroclawia 15.06.06, 23:15
            Ja mam kilka rzeczy z tej galerii. Podobaja sie tutejszym, a znajoma Hinduska
            zawsze pierwsza jak sroczka wypatroje i nawet sie wybiera ze mna na weekend do
            Wroclawia w celach zkaupowych. Ostatnio prawie skusilam sie na nowoczesne
            bursztyny, ale nie jestem jeszcze gotowa;-)
            Mysle, ze czs u nich znajdziesz.
            www.stanko.com.pl
            • vereena Re: i znowu wracamy do ... Wroclawia 16.06.06, 07:56
              Doskonale znam te galerie - jestem z Wrocławia :)M.in. mój pierścionek
              zaręczynowy był u nich kupiony. I mnóstwo kolczyków, kiedy nosiłam kolczyki.
              :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka