minisufka
13.07.06, 22:10
moje kochanie zostawilo mnie na caly weekend sama. boje sie jak cholera, choc
teoretycznie nie ma czego. zawsze jak go nie ma spie przy zaswieconym swietle
i wlaczonym radiu, przesypiajac tylko pol nocy. nie jest to problemem w
przypadku jednej nocy, ale teraz zostawil mnie na 3!!!!
boohooo
otworzylam sobie winko dla otuchy. a tak nawiasem, jaki jest numer na
policje? straz pozarna? jeszczse cos innego przydatnego powinnam wiedziec
zostajac sama?