smagliszka
23.04.07, 06:43
Witam,
z gory przepraszam za brak polskich znakow...
Otoz... Mialam w niedziele bardzo niemila przygode. (Postaram sie strescic)
Zostalam nieslusznie aresztowana przez brytyjska policje.
Oskarzono mnie o kradziez w centrum handlowym do ktorego nawet tego dnia nie
wchodzilam...
Zostalam zabrana na posterunek, moje rzeczy osobiste i zakupy (wracalam z
pobliskiego car boot sale) zostaly skonfiskowane. Policja nie chciala sluchac
zadnych wyjasnien - powiedziano mi, ze tlumaczyc sie bede na przesluchaniu, a
przesluchanie odbedzie sie za kilka godzin... Pobrano moje odciski palcow,
probki DNA, zrobiono mi zdjecia do kartoteki i testy na obecnosc narkotykow.
Traktowano mnie jak zlodzieja - cala sytuacja byla dla mnie mocno
upokarzajaca...
Nastepnie zamknieto mnie w celi i powiedziano, ze za kilka godzin bede
przesluchiwana.
Po ok 3-4 godzinach spedzonych w celi zostalam wypuszczona. Nie mieli podstaw
do zlozenia oskarzenia. Po obejrzeniu nagran z CCTV uznali, ze istotnie, nie
bylam w centrum handlowym tego dnia...
I teraz moja prosba...
Czy ktos z Was wie moze gdzie moge zlozyc skarge na dzialanie policji i w
jakiej formie???
Wczoraj bylam zbyt zdenerwowana, zeby o tym myslec... Nie mam jednak zamiaru
zostawic tego w ten sposob.
To byl koszmarny dzien - cala masa upokorzen, poczynajac od aresztowania w
bialy dzien na oczach wielu ludzi... Maz tez niemalo przeszedl czekajac na
mnie kilka godzin i nie wiedzac co sie ze mna dzieje. (Nie pozwolono mi do
niego zadzwonic - policjant podobno 'probowal', ale nieskutecznie...)
Czuje, ze moja godnosc osobista zostala naruszona, wkurza mnie swiadomosc ze
moje zdjecie widnieje w kartotece. Uwazam, ze naleza mi sie oficjalne
przeprosiny.
Jezeli ktos z Was wie do kogo moge sie zwrocic o pomoc i gdzie kierowac
ewentualna skarge, jezeli ktos z Was moze mi cokolwiek doradzic - bardzo
prosze o kontakt, tutaj albo na @ gazetowego.
Z gory dziekuje i pozdrawiam wszystkich :)
smagliszka