e-vil
27.08.08, 18:18
Słowem wprowadzenia..
Od 3 lat wykonywałam swoją pracę i nikt nigdy nie kwestionował tego jak
pracuję - liczył się wymierny efekt pracy.
Od niedawna zmienił się szef, który chcąc zaznaczyć swoją obecność zaczął
wprowadzać swoje rządy i zalecił zmianę sposobu pracy. Dodam, że jego sugestia
zamiast ułatwiać jest uciążliwa i dostarcza więcej pracy niż to jest konieczne.
Próbowałam rozmawiać i negocjować póki co z menadżerami podległymi głównemu
szefowi, ale nikt się nie zamierza sprzeciwiać woli panującego, chociaż
przyznają racje moim argumentom.
Co można zrobić w takim przypadku? Bo póki co ja i mój team po tygodniu zmagań
z nowym nietrafionym systemem pracujemy dalej starym sposobem w tajemnicy
przed szefem.