Dodaj do ulubionych

Voluntary work

08.12.08, 12:58
Dziewczyny doradzcie mi prosze, mam maly dylemat.
We wrzesniu zostalam zwolnina z pracy (z powodu tego przekletego
kryzysu) do dzisiaj siedze w domu i dalej szukam w pracy.
Pomyslalam o pracy woluntariarnej, ze wyjde z domu do ludzi, moze
pomoze mi to wyjsc z depresji w ktora ostatnio wpadlam.
Juz sprawdzilam, w mojej okolicy jest duzo ciekawych ofert.
Czy ubiegajac sie o voluntary work jako np. pomoc w administracji w
NHS, pomoze mi to w przyszlosci dostac prawdziwa prace w NHS albo
tam gdziekolwiek wybiore? Nie moge pozwolic sobie na
dluzsza "dziure" w CV, myslicie, ze to dobry pomysl podjac sie
takiej pracy? Zawsze to nowe doswiadczenie.
Obserwuj wątek
    • jukalisciasta Re: Voluntary work 08.12.08, 13:02
      Chyba jedyny minus to to ze jest nieplatna, ale jesli w przyszlosci
      bede miala wieksze szanse na znalezienie pracy to moze warto.
    • tuti Re: Voluntary work 08.12.08, 15:02
      jak sama piszesz,
      jedyna wada jest to ze jest nieplatna
      ale jak masz problemy ze znalezieniem platnej, sama sobie
      odpowiadasz- lepiej i dla wlasnej psychiki i dla CV, dobrze
      wciagnac sie w voluntary.
      Potem nie musisz mowic ze wolalas cokolwiek niz nic i mialas
      depresje od siedzenia w domu, tylko ze chcialas sprobowac swoich sil
      w nowej dziedzinie , pomoc etc.
      ;)

      Sama piszesz, zawsze lepiej miec w CV nowe doswiadczenia, niz zadne.
      najlepiej zeby to bylo przez kilka dni w tygodniu, tak by wciaz
      pozostalo ci dosc czasu na szukanie platnej pracy
      • aniek133 Re: Voluntary work 08.12.08, 22:45
        Z doświadczenia wiem jednak, że wcale niełatwo o wolontariat. W moim przypadku
        musiałam wysłać kilka pism w tej sprawie i czekać ładnych kilkanaście tygodni za
        pozytywną decyzją. No, ale może nie wszędzie tak jest... W każdym razie: cóż
        szkodzi spróbować? :)
    • formaprzetrwalnikowa Re: Voluntary work 08.12.08, 23:06
      ja mysle, ze to swietny pomysl: raz, ze da Ci pretekst, zeby 'wyjsc
      do ludzi', z pewnoscia poprawi ci samopoczucie, mozesz sie nawet
      czegos nowego, przydatnego nauczyc, jest tez okazja zeby zdobyc
      referencje. poza tym zawsze mozesz ladnie wybrnac z 'dziury w cv',
      jesli w tym czasie pracowalas, nawet tylko part-time jako
      wolontariusz.
      wielu moich pacjentow zanim zdecyduje sie szukac pracy po dluzszej
      przerwie (kilka, czasem kilkanascie lat), najpierw probuje sil jako
      wolontariusze i bardzo sobie to doswiadczenie chwala. ja etz widze,
      jak pozytywnie ta praca na nich wplywa, wiec czesto zachecam, zeby
      zanim rzuca sie w wir wolnego rynku, sprawdzili sie, zdobyli nowe
      doswiadczenie i referencje wlasnie jako wolontariusze.

      moj facet mial dlugo trudnosci ze znalezieniem pracy - glownie z
      powodu braku doswiadczenia i referencji, wiec sie w koncu zdecydowal
      popracowac jako wolontariusz. pracowal chyba niecale dwa meisiace,
      dali mu dobre referencje i szybko znalazl platna prace.

      tez uwazam,z e lepiej zebys poszukala czegos part-time, bo pozwoli
      Ci to miec czas na szukanie platnej pracy.
    • jukalisciasta Re: Voluntary work 10.12.08, 12:13
      Dziekuje Wam za pomocne wskazowki.
      Wlasnie dzwonilam w sprawie voluntary work, pod nr ktory dostalam na
      emaila, do mojego councila. Mila kobieta umowila mnie na nastepny
      czwartek, na rozmowe, powiedziala,ze sprawdzenie CRB bedzie takze
      konieczne.
      Obawiam sie tylko, ze moze to trwac tygodnie,jak pisala aniek133,
      zanim zaczne pracowac.
      • d2221 Re: Voluntary work 13.12.08, 21:36
        nie powinno trwac tygodniami.
        Sa lepsze instytucje od councila (choc ten powinien cie o tym
        poinformowac) jak CVS - comunity voluntary service - pisalam juz tez o tym w
        sasiednim watku.
        Jak jestes z Derbyshire albo Nottinghamshire to napisz na gazetowego - moge ci
        pomoc w znalezieniu pracy wolontaryjnej scisle zwiazanej z tym co w przyszlosci
        chcesz robic i jeszcze zdobedziesz powszechnie uznany w UK certyfikat.
    • effata Re: Voluntary work 13.12.08, 22:41
      Z moich doświadczeń również nie wynika, że na wolontariuszy czekają tu z
      otwartymi ramionami - bo to jest cała procedura - od CRB check począwszy (jak
      pracujesz z ludźmi, a może nie tylko)

      Tutaj poprzednie wątki na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=33326697&v=2&s=0
      Ale spróbować zawsze można, a nawet trzeba.
      • d2221 Re: Voluntary work 13.12.08, 23:01
        wiele instytucji/organizacji/miejsc ktore "rekrutuja" wolontariuszy przyjmuja
        ich w trakcie oczekiwania na CRB. Najrygorystyczniej jest przy pracy z dziecmi i
        osobami starszymi.
        • anieliczka1 Re: Voluntary work 29.12.08, 17:57
          na sprawdzenie niekaralności czekam już miesiąc..

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka