Gość: piko
IP: *.tele2.pl
15.06.05, 16:30
CHCIAŁBYM ZAAPELOWAĆ DO WŁADZ ŻOLIBORZA, STRAŻY MIEJSKIEJ!!
KAŻDY Z ŻOLIBORZAN ZNA CHYBA BAZAREK PRZYSTACJI METRA PL. WILSONA... TZW. KIŁA
I MOGIŁA... OBRZYDLIWE BUDY, W KTÓRYCH JEST DROŻEJ NIŻ W MINIEUROPIE...
SAMOCHODY DOSTAWCZE I OSOBOWE WŁAŚCICIELI TYCH BUD SĄ STAWIANE NA FILARECKIEJ
JAKKOLWIEK (
KILKA RAZY MUSIALEM CZEKAĆ 30 MIN. BO MOJE AUTO ZOSTAŁO ZASTAWIONE PRZEZ
JAKIEGOŚ "DOSTAWCE".. ALE TO JUŻ POMIJAM...
NAJBARDZIEJ MNIE WKURZA, ŻE NIEKTÓRZY Z TYCH BUDZIARZY WYLAWAJĄ DO STUDZIENKI
NA KOŃCU FILARECKIEJ JAKIEŚ PRZEROBOWE PŁYNY, KTÓRE ŚMIERDZĄ NA POTĘGĘ!!!
POPROSTU NIE DA SIĘ PRZEJŚĆ OBOK TEJ STUDZIENKI, ŻEBY NIE MIEĆ ODRUCHÓW
WYMIOTNYCH...
RZYGAĆ SIĘ CHCE...
TRZEBA TO UKRUCIĆ!
DLA TYCH CO NIE WIERZĄ ZAPRASZAM NA KONIEC UL. FILARECKIEJ..... ZRESZTA PO
ZAPACHU TRAFICIE....