kopytko55
06.11.09, 13:39
Trapi mnie to jakie poczucie ładu, porządku czy estetyki prezentuje
burmistrz dzielnicy Targówek. A bierze się to z następującej
obserwacji. Burmistrz urzęduje w nowoczesnym obiekcie usytuowanym
przy głównej ulicy dzielnicy czyli ulicy Kondratowicza. 300 metrów
od ratusza zaczyba się bajzel i bałagan. Auta parkują na trawniku
rozjezdżając go i tworząc bajora. Parkuja tez na chodniku
uniemozliwiając bezpieczne poeuszanie się pieszych, Na ulicy
kwitnie handel różną tandeta wschodnią począwszy od zegarków po
kożuchy włącznie. W tym wszyskim baby z papierosami bez akcycy, z
gorzałką.Fatalnie zdewastowana jest przestrzeń publiczna tej ulicy
różnymi tablicami, planszami sytuowanymi bylejak i bylegdzie.
Słowem obraz jak z jakiejś syberyjskiej mieściny