Dodaj do ulubionych

HISTORIA TARCHOMINA - długie i nudne

06.04.02, 20:06
Pierwsze wzmianki o Tarchominie są nikłe i pochodzą z XIII wieku, zaświadczają
one, że przy dukcie nadwiślańskim znajdowała się wieś szlachecka. W drugiej
połowie XIV wieku prawa własności do tych terenów posiadał ród Jastrzębców-
Bolestów, a dwa wieki później rodziny Weslów i Zaliwskich. W roku 1528 wieś
Tarchomin liczyła 4 łany powierzchni. Na początku wieku XVI z funduszy rodziny
Ossolińskich rozpoczęto budowę kościoła parafialnego pod wezwaniem św.Jakuba.
Po 1705 roku wieś Tarchomin rozrosła się tak bardzo, że połączyła się z
odkupionym od rodu Świderskich, liczącym 5 łanów Tarchominkiem ( obecne
Nowodwory ). Ossolińscy wybudowali okazały drewniany dwór i nakazali posadzenie
parku dworskiego ( ul.Mehoffera 2 ). Nie zamieszkiwali jednak tam zbyt długo,
bo już u schyłku XVII wieku sprzedali swe dobra rodzinie Mostowskich ( tych od
Pałacu Mostowskich ). Mostowscy szybko się zaaklimatyzowali i wkrótce postawili
tzw. Duży dwór w miejscu dawnego drewnianego, a po roku 1780 również tzw. Mały
dwór zwany Teklinkiem ( na cześć córki Mostowskich – Tekli ). Na początku XIX
wieku duży dwór przebudowano zgodnie z duchem klasycyzmu w pałac. Mniej więcej
w tym czasie przy dukcie do Jabłonnej zaczęły powstawać pierwsze domostwa. W
roku 1827 na terenach należących do Mostowskich było 13 zagród i 184
mieszkańców. W 1822 roku Mostowscy sprzedali południowo-wschodnią część swojego
majątku przemysłowcowi Ludwikowi Spiess, który na zakupionym gruncie do spólki
z Wilhelmem Hirschmanem pobudował fabrykę octu. Po powstaniu w 1831 roku
Mostowscy popadli w tarapaty finansowe i rozpoczęli parcelować swoje włości.
Część wsi przy dukcie nazwano Tarchominem Fabrycznym, a część dworską
Tarchominem Kościelnym. Zakłady Spiessa rozrastały się z bardzo szybkim tempie,
już po 1843 roku w swojej ofercie wymieniały pokosty, kleje, lakiery i kwasy
destylowane. Wkrótce Spiessowie spłacili Hirschmana i od tego czasu wyroby
firmowano nazwą „L.Spiess i syn”.
W tym czasie obok fabryki kleju powstały zakłady chemiczne „Strem”.
W roku 1907 sukcesorzy Spiessów rozpoczęli przekształcanie fabryki chemicznej w
zakłady farmaceutyczno-kosmetyczne produkujące leki i preparaty farmaceutyczne,
posiadajace własne laboratorium naukowo-badawcze. Wkrótce wytwarzano już
polokainę, barbiturany, wit. D2 i lanolinę. Od roku 1931 rozpoczęto pierwsze w
Polsce na skalę przemysłową prace nad antybiotykami. Działania zbrojne
zniszczyły zakłady w 70 %. Po wojnie zakłady odbudowano, a w roku 1950 zgodnie
z dekretem Bieruta znacjonalizowano. W 1951 roku sąsiadujące ze sobą fabryki
połączono i od tego czasu noszą nazwę Tarchomińskie Zakłady
Farmaceutyczne „Polfa”.
Tarchomin przyłączono do Warszawy w 1951 roku, mimo to aż do końca lat 70-tych
posiadał charakter wsi. Taki charakter posiada już tylko lokalny cmentarz. Choć
i on został w ciągu ostatniego półwiecza dwukrotnie powiększony. Pierwszy raz w
1945 roku kosztem nieczynnego już cmentarza luterańskiego, drugi raz w 1959 r.
z darowizny Leona Hajdzionego. Obecnie zajmuje on teren 2,2 ha. I połączył się
płynnie z nekropolią wyznawców Kościoła Polsko-Katolickiego. Cmentarz położony
jest na wysokim piaszczystym wzniesieniu rozciętym dziś w połowie ul.Mehoffera,
w jego środku stoi bezstylowa kaplica cmentarna. Bujna roślinność w postaci
licznych krzewów, dębów, akacji i kasztanów sprawia, że latem cały cmentarz
tonie w zieleni. Na cmentarzu złożono prochy żołnierzy 2 bat. 5 kompanii
AK „Marianowo”, siostry ze Zgromadzenia SS Rodziny Marii w Płudach i Białołęce
Dworskiej. Tam również miejsce wiecznego spoczynku znaleźli prof. Dr. Ks.
Wincenty Kwiatkowski – twórca warszawskiej szkoły apologetycznej oraz prof.
Stanisław Jagmin – wybitny rzeźbiarz i ceramik, założyciel i wykładowca Szkoły
Sztuk Zdobniczych i Przemysłu w Poznaniu.
Od roku 1976 na terenach dawnych wsi Świdry Stare i Świdry Nowe realizowane
jest osiedle mieszkaniowe o docelowym zasiedleniu 140 tysięcy mieszkańców.
Obserwuj wątek
    • Gość: beata_ Re: HISTORIA TARCHOMINA - długie i nudne IP: *.acn.waw.pl 06.04.02, 23:14
      A ten "docel" to jakoś określony jest w czasie - wiesz coś o tym może? No i ile
      jeszcze brakuje do tych 140 tysięcy?
      • Gość: demarti Re: HISTORIA TARCHOMINA - długie i nudne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 16:27
        Brakuje ok. 100 tys. Natomiast te plany pochodzą jeszcze z poprzedniego ustroju. Wtedy planowano wielkie blokowisko, niczym Ursynów. Obecnie plany są trochę inne - niezbyt wysokie, przyjazne mieszkańcom budynki z punktami usługowymi i dużą ilością zieleni. Dlatego też i docelowa liczebność będzie nieco inna - do 2015 r. teren gminy Białołęka ma zamieszkiwać ok 200 tys mieskzańców, z czego połowa na terenach Tarchomina i Nowodworów.
        • Gość: beata_ Re: HISTORIA TARCHOMINA - długie i nudne IP: *.acn.waw.pl 13.04.02, 16:44
          To się już daje zauważyć - rozrastamy się na tych Nowodworach w niezłym tempie:-
          )
    • Gość: społ Re: HISTORIA TARCHOMINA - długie i nudne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 11:47
      Qydaje mi się,że zakłady tarchomińskie zostały znacjonalizowane już w 1946 na
      mocy uchwały
      KRN. Jeśli się mylę, podajmi jakieś namiary na ten dekret. Wiem,że wydano
      wtedy dekret o przejęciu budunków pod państwową gospodarkę lokalami tzw. dekret
      grudniowy, ale o nacjonalizacji przemysłu
    • Gość: akacyjna Re: HISTORIA TARCHOMINA - długie i nudne IP: *.acn.pl / 10.130.128.* 07.04.02, 12:23
      Łan-włóka w tym okresie na Mazowszu to około 16,8ha-17ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka