Gość: sztompel
IP: *.acn.waw.pl
25.03.05, 02:46
Dzisiaj w nocy szedłem sobie na odstresowujący spacer koło ratusza w
okolicach północy i doznałem lekkiego szoku. Usyłszaem głuchy grzmot, potem
intensywny błysk ze strony EC Zerań, a potem eksplodowało kilka latarni
ulicznych i zgasło światło na dużej częsci Bródna (okolice Ratusza, nowe
bloki, okolice Żuromińskiej i Szpital na zasilaniu własnym). Była północ,
nagle zrobiło się totalnie ciemno na ulicy i poszedłem sobie na Statoila,
(cozywiście też ciemnego). Tam, dzieki uprzejmości obsługi skorzystałem z tel
(kom. mi się rozładował już wcześniej) i czym prędzej zamówiłem taxówę żeby
bezpiecznie wrócić do domciu na Targówek ;p.
Czy ktoś wie coś o przyczynach awarii? Jakieś poważniejsze strarty>? Co się
konkretnie stało? Any ideas?
pozdr