Dodaj do ulubionych

Burmistrz przeciw spalarni

IP: *.chello.pl 15.06.05, 20:41
Przeciw "Czajce" za Nową Gazetą Praską


W ubiegłym tygodniu prawie stu mieszkańców przyszło do ratusza Białołęki, by
uczestniczyć w obradach sesji rady dzielnicy, które w części miały dotyczyć
rozbudowy oczyszczalni "Czajka". Wprawdzie sesja została odwołana (o czym nie
wiedzieli), ale w sali konferencyjnej mieszkańcy spotkali się z kilkoma
radnymi i przedstawicielami zarządu: burmistrzem Jerzym Smoczyńskim i jego
zastępcą, Tadeuszem Semetkowskim.

Plany rozbudowy "Czajki" istniały od dawna, dlaczego mieszkańcy zaczęli
protestować dopiero teraz ? pytamy Jerzego Smoczyńskiego, który jest
burmistrzem już trzecią kadencję, i też jest przeciwny rozbudowie
oczyszczalni, szczególnie budowie spalarni.

-Została złamana umowa społeczna, zawarta z mieszkańcami ? mówi J.
Smoczyński. - Dlatego ich reakcja, podobnie jak moja, jest w pełni
uzasadniona.

Przybliżmy niezorientowanym Czytelnikom, o co chodzi. O rozbudowie i
modernizacji oczyszczalni mowa była od dawna i istniało na to społeczne
przyzwolenie. Związane to było z kanalizacją całej Białołęki oraz
zhermetyzowaniem oczyszczalni w taki sposób, by przestała być dokuczliwa dla
mieszkańców. Od lat wiadomo było także, że na Bielanach znajduje się rezerwa
terenu pod budowę drugiej (po "Południe") oczyszczalni dla lewobrzeżnej
Warszawy ? "Pancerza". W miarę równomiernie wówczas rozłożyłaby się
uciążliwość tego rodzaju inwestycji dla obu stron stolicy. Tymczasem...

-Niedawno urząd miasta przekazał nam do zaopiniowania wersję roboczą studium
rozwoju miasta, w tym, oczywiście, Białołęki ? mówi burmistrz Smoczyński. ? W
tym dokumencie, ku naszemu zdumieniu, okazało się, że 1/3 naszej dzielnicy
jest pozbawiona kanalizacji, mimo obietnic miasta, że wszystkie osiedla,
istniejące do końca maja 2005 r. zostaną skanalizowane. Trudno się dziwić
mieszkańcom, że protestują przeciwko ściąganiu do nas ścieków z odległych
dzielnic, m.in. z Wawra, a w przyszłości także ze Śródmieścia, jeśli sami nie
mają dostępu do kanalizacji! A to studium jest przecież podstawą rozwoju
kanalizacji dla naszej dzielnicy. Kończy się ona na trasie Mostu Północnego i
ulicy Orneckiej.

-Na dodatek z planów zniknęła rezerwa terenu pod "Pancerz" na Bielanach. Na
oczyszczalni "Czajka" pojawiła się spalarnia. Mieszkańcy się na te inwestycję
nie zgodzą, bo stracili przez wiele lat budowane zaufanie. Przekreśla je to
studium: w poprzedniej kadencji opracowaliśmy i uchwaliliśmy miejscowe plany
zagospodarowania przestrzennego dla większości terenów. Studium w ogóle ich
nie uwzględnia, ba, w wielu przypadkach stanowi wręcz odwrotnie. Przykładem
może być cały obszar za Kanałem Żerańskim, między ul. Ornecką a Markami.
Obowiązują tam plany miejscowe, które m.in. przewidują niską zabudowę
mieszkaniową do 3,5 kondygnacji i 30-60% zieleni. A teraz nagle w planach
miasta jest zabudowa do 10 metrów! Jeśli ni stad, ni zowąd tak drastycznie
zmienia się obowiązujące ? ogłoszone zresztą przecież w Dzienniku Urzędowym ?
plany miejscowe, to jakie ma być zaufanie mieszkańców? Ktoś może powiedzieć,
że to projekt, czy też wersja robocza. To jednak nie zmienia faktu, że coś
takiego jest rozważane, i to już źle rokuje. Plan miejscowy to umowa
społeczna między mieszkańcami a samorządem. Mieszkańcy zaufali, a projektanci
burzą to zaufanie. W studium jest jeszcze wiele takich "kwiatków". Na tych
terenach np. gdzie obecnie rośnie las, zaznaczono mały procent zieleni (czyli
przewidziano je pod budownictwo), a z kolei na terenach do niedawna
rolniczych, gdzie ze względu na bardzo niską jakość ziemi zaplanowaliśmy
budownictwo, autorzy studium proponują posadzić las. Naszym zdaniem, mówi
burmistrz Smoczyński, aby można było w ogóle dyskutować o
rozbudowie "Czajki", muszą zostać dotrzymane wcześniejsze deklaracje:
kanalizacja całej Białołęki, znalezienie innego sposobu utylizacji osadowej i
przywrócenie lokalizacji oczyszczalni ?Pancerz? po lewej stronie Wisły.
Obserwuj wątek
    • oliwka1 Re: Burmistrz przeciw spalarni 16.06.05, 14:24
      Brawooooooo!!!!!!
    • tarantula01 Re: Burmistrz przeciw spalarni 21.06.05, 12:57
      To jest link do tekstu:
      www.ngp.pl/str/tekst1042.html
      Zastanawia mnie w tym artykule takie stwierdzenie:
      "Obowiązują tam plany miejscowe, które m.in. przewidują niską zabudowę
      mieszkaniową do 3,5 kondygnacji i 30-60% zieleni. A teraz nagle w planach
      miasta jest zabudowa do 10 metrów! Jeśli ni stad, ni zowąd tak drastycznie
      zmienia się obowiązujące ? ogłoszone zresztą przecież w Dzienniku Urzędowym ?
      plany miejscowe, to jakie ma być zaufanie mieszkańców?"

      Jak jest zatem różnica między zabudową do 3,5 kondygnacji, a taką do 10
      metrów?? Moim zdaniem do 10 metrów jest ostrzejsza, bowiem kondygnacje mogą
      mieć i po 4 m każda.

      oraz co zrobił burmistrz przed 2002 rokiem dla skanalizowania Białołęki?
      • Gość: Wojtex Re: Burmistrz przeciw spalarni IP: *.chello.pl 22.06.05, 00:15
        3,5 kondygnacji, to 3 m na kondygnację - piętro x 3,5 kondygnacji. Razem daje to ok 10,5 metra wysokości. Metra, a nie pięter!
    • Gość: Wojtex Re: do Deresy....... IP: *.chello.pl 22.06.05, 00:18
      3,5 kondygnacji, to 3 m na kondygnację - piętro x 3,5 kondygnacji. Razem daje to ok 10,5 metra wysokości. Metra, a nie pięter!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka