Dodaj do ulubionych

Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczyszcz...

IP: *.tpi.pl 16.06.05, 06:50
Jestem mieszkańcem Białołęki, mieszkam w bardzo bliskim sąsiedztwie czajki,
tuż przy selgrosie. Zastanawiam się dlaczego mam popierać inwestycje na
czajce skoro odczuwając jej minusy nie mogę nawet korzystać z kanalizacji.
Jestem zmuszony do korzystania z mojego szamba, którego opróżnianie jest
bardzo drogie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.05, 08:18
      Ja tam jestem jak najbardziej za spalarnią. Na początku też byłem jej
      przeciwnikiem, lecz zrozumiałem że to nie ma sensu. I tak będzie trzeba w końcu
      wybudować tą spalarnie, gdyż innej możliowści po prostu nie ma. Lepsza
      spalarnia niż widok ścieków wypływających wprost do Wisły. I jeszcze na
      dokładke mają być naliczane kary za taki sposób pozbywania się ścieków.
      • Gość: marek Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.crowley.pl 16.06.05, 08:28
        Tez popieram budowe spalarni
        nie mam zamiaru placic kar
        • Gość: a.g. Lepsze kary niż nowotwory. IP: 195.205.254.* 16.06.05, 10:12
          Dioksyny ze spalarni będą powodowały nowotwory u mieszkańców Białołęki, a jeżeli
          wiatr powieje w kierunku południowo-zachodnim to także Żoliborza. Należy szybko
          opracować plan alternatywny i wdrożyć go w życie.


          www.cyberdyaryo.com/press_release/pr2001_1205_04.htm
          www.healutah.org/davis_co/dioxin/
          www.ejnet.org/rachel/rhwn280.htm
          www.ejnet.org/rachel/rhwn045.htm
          proekologia.pl/content.php?article.204
          • robpaine Re: Lepsze kary niż nowotwory. 16.06.05, 18:25
            A czy wiesz co to sa filtry ?? W nowoczesnej spalarni filrty powietrza
            wyłapujacze wszystkie zanieczyszczernia to minimum 50 % wartosci inwestycji.
            • Gość: palacz Re: Lepsze kary niż nowotwory. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 19:00
              Spalać osady powinno się w elektrociepłowniach. Były takie projekty. Co z nimi?
              Nie lepsze to niż budowanie wielkiej i niewątpliwie pięknej spalarni przy
              zabudowaniach ludzkich?
              P.S. A wiecie, że spalarnie czasem wybuchają? Choćby w ciągu ostatniego roku
              były dwa takie duże przypadki - w Argentynie i USA. Na szczęście niewiele osób
              zginęło, jako że były na PUSTKOWIACH.
              • Gość: cdsoftware Re: Lepsze kary niż nowotwory. IP: *.totalizator.com.pl / *.devs.futuro.pl 27.06.05, 07:38
                Samochody też wybuchają, gaz w domach też wybucha i jakoś wszyscy używają i
                jednego i drugiego !! nie jest to żaden argument.
                Widac bardziej się opłaca spalać te odpady na miejscu niż wozić je przez ładny
                kawałek miasta - zapewne samochodami ciężarowymi i dopiero wtedy umilać życie
                większej ilości ludków !!
                • Gość: Białołęczanin Re: Lepsze kary niż nowotwory. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 13:57
                  O wybuchających samoistnie samochodach nie słyszałem (chyba że chodzi Ci o
                  wadliwe konstrukcje, które po wykryciu usterki są nieodpłatnie naprawiane przez
                  producenta - takie sytuacje w ogóle nie powinny mieć miejsca, a auta dopuszczane
                  do ruchu powinny być wolne od usterek). Instalacje gazowe w domach wybuchają,
                  jeśli są niewłaściwie zainstalowane bądź eksploatowane. Jeśli wszystko jest w
                  porządku, nie ma prawa się nic stać. Tak czy inaczej, wybuchy nawet
                  przestarzałych i zaniedbanych instalacji mogą okazać się niczym przy wybuchu
                  jedynej w dwumilionowej aglomeracji spalarni osadów pościekowych.
                  Jednak nie niebezpieczeństwo katastrofy, ale uciążliwości związane z
                  działalnością rozbudowanego zakładu są głównym argumentem mieszkańców.
                  Przewóz osadów do EW odbywałby się z pewnością drogą kolejową (potrzebna
                  infrastruktura istnieje), mógłby być całkowicie bezpieczny.
                  Co do kosztów - uważam, że przystosowanie elektrociepłowni do spalania osadów
                  mógłoby być tańsze od wybudowania od początku ogromnego zakładu. Nie można tego
                  jednak powiedzieć na pewno, bo MPWiK nigdy nie zrobiło potrzebnych analiz,
                  forsuje tylko jeden kontrowersyjny projekt. Z pewnością koszt społeczny byłby
                  niepomiernie mniejszy.
              • Gość: doc_holiday Re: Lepsze kary niż nowotwory. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 16:18
                Nie wiem, czy zauważyłeś, ale akurat kraje, które wymieniłeś, składają się
                głównie z PUSTKOWI. A znasz jakies pustkowia na tyle blisko od Warszawy, żeby
                opłacało się tam dowozić materiał do spalarni?
                • Gość: Białołęczanin Re: Lepsze kary niż nowotwory. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 14:03
                  Palacz pisze, aby osady spalać w elektrociepłowniach warszawskich, po uprzednim
                  ich do tego celu przystosowaniu. Myślę, że informacja o niebezpieczeństwie
                  wybuchu była dodana, aby dodatkowo podkreślić bezsens budowy ogromnego zakładu
                  przy zabudowaniach ludzkich.

                  www.czajka-protest.org
          • Gość: ewa Re: Lepsze kary niż nowotwory. IP: *.jmdi.pl 16.06.05, 22:27
            Co za tania demagogia. Nie ma w zadnej medycznej książce powiedziane, że
            wyłącznym czynnikiem powodującym powstawanie nowotworu jest np toksyna z
            powietrza. Są dziesiątki czynników, które w konkretnym czasie muszą
            współistnieć, aby nowotwór wystapił, panie doktorze.
            Pewnie prędzej zejdziesz na raka płuc od wdychanego biernie dymu tytoniowego lub
            zabije cię stres.
      • Gość: Wujek Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.06.05, 00:04
        To sobie wybuduj oczyszczalnie pod swoim domem
        • Gość: doc_holiday Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 16:20
          Brawo!!! Tak jest, niech wcale nie budują, gnojówka na każdym podwórku, hałdy
          śmieci pomiędzy blokami - pewnie tak wolałbyś mieszkać?
          • Gość: Białołęczanin Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 14:22
            Jestem zdania, że każdą inwestycję da się przeprowadzić umiejętnie, nie
            obawiając się o protesty społeczne. Również tak potrzebne, jak oczyszczalnia
            ścieków, wysypisko śmieci, zakład karny i zakłady nawozów azotowych. Trzeba
            tylko wiedzieć jak i gdzie, trzeba współpracować z zaineresowanymi stronami
            (również mieszkańcami czy organizacjami ekologicznymi, jeśli tylko nie są to
            tzw. pseudoekolodzy).
            Działanie MPWiK jest modelowym przykładem, jak nie należy realizowac inwestycji
            - bez odpowiednich konsultacji, bez odpowiednich analiz, bez zwracania uwagi na
            przyszłych sąsiadów inwestycji. Także jakość wykonania może byc wątpliwa, mając
            na względzie obecne wykopki na największych ulicach miasta czy słynną
            Oczyszczalnię Południe.
    • Gość: Mateusz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: 62.233.164.* 16.06.05, 09:32
      Jestem mieszkańcem Choszczówki. Mieszkam 400 metrów od oczyszczalni. Pomysł ze
      spalarnią uważam za fatalny nie tylko dla mnie, ale i całej okolicy.
      Zapewnienia o nieszkodliwości spalarni nie przekonują mnie. Po prostu takich
      inwestycji nie buduje się w obrębie miasta, gdyż są bardzo ryzykowne. Bodaj
      jedynym miastem, które ma (na swoje nieszczęście)spalarnię w granicach
      administracyjnych miasta, jest Berlin, tyle że nieporównywalnie mniejszą.
      Eksperyment z budowaniem giganta: największej w Europie oczyszczalni ze
      spalarnią obok siedzib ludzkich z pewnością źle się skończy. Czuję sie bezsilny.
      • Gość: pixawon Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.crowley.pl 16.06.05, 09:35
        Nie chca spalarni to wypuścić te wszystkie ścieki na tereny wokół Białółęki.Może w końcu mieszkańcy wtedy zdecydują co jest dla nich korzystniejsze.
        • Gość: Mateusz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: 62.233.164.* 16.06.05, 09:43
          Autor, który proponuje wypuszczenie ścieków na teren Białołęki, nie bierze pod
          uwagę, że ścieki te tylko w niewielkim stopniu wyprodukowali mieszkańcy tej
          dzielnicy. To prawdopodobnie są i pańskie ścieki. A gdyby tak wpuścić je do
          centrum?
        • Gość: wujek Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.06.05, 00:06
          Odpie..sie od Choszczowki
      • Gość: Tomasz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: 83.238.1.* 16.06.05, 09:42
        Miało być pięknie jak nigdy a będzie beznadziejnie jak zawsze. Nie wierzę, że
        nie będzie śmierdzieć bo będzie. W mieście, w którym buduje się tunel dla
        Tirów, w który Tiry się nie mieszczą. Gdzie buduje się super most zakończony
        wąską uliczką a wjazd na inny nowy most odcina tunelem pod Wisłostradą.
        Dlaczego wierzyć kolejnym pajacom, którzy głupoty obiecują? Jestem przeciw.
        • Gość: bartezz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:12
          jasne - badz przeciw - to bedzie swietny gwozdz do trumny zbudowanej przez tych
          pajacow...

          ja nie rozumiem Warszawiakow (pseudo Warszawiakow z metryka z Knurowa - bo
          takich tu najwiecej)... Ludzie skoro tak pragniecie dziewiczej zieleni i ciszy,
          super powietrza itd... to dlaczego nie przeprowadzicie sie do jakiejsc wiochy
          pod Suwalkami - tam jest naprawde ladniej, taniej igwarantuje ze za 500 lat
          tam nie bedzie ani SPALARNI, ani OCZYSZCZALNI, ani OBWODNICY czy AUTOSTRADY...
          czy tez halasujacego METRA... miasta sa obskurne, okropne - uhhh same
          klopoty...

          PROPONUJE NA WIES DRODZY PANSTWO - DO KORZENI...
          • Gość: aaa Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.cigna / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:38
            do barteza.
            Naprawdę, podziwiam takich mądrych i rozsądnych ludzi jak ty. ale pamietaj
            inteligencie, ze garnitur leży dobrze dopiero w trzecim pokoleniu, więc dbaj o
            dzieci i wnuki, może chociaż im się uda.
            Jezeli uważasz, niechęć do mieszkania w pobliżu bardzo szkodliwej inwestycji
            swiadczy o wiejskości, to niebawem bedą na tobie zarabiać psychiatrzy.
            Rozumiem, ze ty - prawdziwy człowiek wielkomiejski, czujesz sie najlepiej w
            pobliżu autostrady, trujacych zakładów, spalarni, oczyszczlni, lotnisk itp?
            Masz w takim razie w Warszawie pare miejsc, w których mozesz zamieszkać, a
            jesli nie zamierzać się przenosić, to zgłoś ochotniczo nową lokalizację tej
            wspaniałej inwestycji. niech powstanie w twoim najbliższym sąsiedztwie, pewnie
            doznasz spełnienia.
            • Gość: bartezz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:02
              no wprawdzie dopiero od szostego pokolenia jestem Warszawiakiem, a w garniturze
              chodze sporadycznie, ale umiem decydowac o swojej przyszlosci i zapewne gdyby
              bardziej uciazliwe dla mnie byly drogi, fabryki, lotniska i oczyszczalnie -
              przenioslbym sie na wies - i zajalbym sie np uprawa burakow... ale jednak
              zostane, nie bede probowal hamowac inwestycji miejskich i pozwole sobie na
              krytyke niedouczonych, egoistycznych kmiotkow...
              • Gość: Białołęczanin Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:26
                Przede wszystkim bartezz to mieszkańcy Białołęki nie mówią NIE bo NIE, tylko
                proponują rozwiązania alternatywne - co nie zostało juz ujęte w tym tendencyjnym
                artykule. Rozumieją powagę sytuacji i szukają optymalnego rozwiązania.
                Rozwiązaniem takim mogłoby być wybudowanie kilku mniejszych oczyszczalni (np
                także na Pancerzu, gdzie była planowana od dziesiątek lat!), spalanie zaś w
                elektrociepłowniach warszawsich (jest to możliwe i według wielu szacunków
                tańsze, a co najważniejsze nie pociąga za sobą żadnych protestów społecznych).
                Mieszkańcy okolic Czajki nie są egoistycznymi wieśniakami - mają tą NIEZWYKLE
                UCIĄŻLIWĄ inwestycję pod płotem od wielu lat i cierpią smród i hałas, nie mając
                z tego NIC w zamian.
                Jeśli chodzi o korzyści to znacznie więcej skorzystają na oczyszczalni
                mieszkańcy np. Mokotowa niż Białołęki, a to przecież Białołęczanie będą musieli
                znosić niedogodności wynikające z jej sąsiedztwa.
                Ja również mogę powiedzieć, że jestem za autostradą na Ursynowie i drogą
                ekspresową na Bemowie, ale prawda jest taka, że nie znam dokładnie panującej tam
                sytuacji - dokładnie tak samo jak Ty w tym przypadku. A prawdy na pewno nie
                można się dowiedzieć po takich temdencyjnych (może sponsorowanych przez miasto?)
                artykułach w stylu 'To mieszkańcy Białołęki będą winni waszych wyższych opłat!'.
                • Gość: doc_holiday Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 16:31
                  Przeczytałem i nie rozumiem:

                  "...mają tą NIEZWYKLE UCIĄŻLIWĄ inwestycję pod płotem od wielu lat i cierpią
                  smród i hałas, nie mając z tego NIC w zamian..."

                  A co mieliby mieć? Czy ja mam coś w zamian, że pod moim oknem jeżdżą kopcące
                  ikarusy wożące mieszkańców Białołęki do Centrum? Może tez powinienem
                  zaprotestować? Bez jaj. Gdzies ta spalarnia MUSI powstać, a w każdym miejscu
                  będzie taka sama reakcja okolicznych mieszkańców.
                  • Gość: Białołęczanin Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 14:59
                    Gość portalu: doc_holiday napisał(a):

                    > Przeczytałem i nie rozumiem:

                    Już Ci tłumaczę.

                    > A co mieliby mieć? Czy ja mam coś w zamian, że pod moim oknem jeżdżą kopcące
                    > ikarusy wożące mieszkańców Białołęki do Centrum?

                    Porównywanie ikarusa do największej w mieście oczyszczalni ścieków i jedynej w
                    mieście spalarni osadów pościekowych jest co najmniej ciekawe, ale i tak pozwolę
                    sobie odpowiedzieć.
                    Może masz z tego tyle, że niektóre autobusy zatrzymują się także pod Twoim
                    domem, dzięki czemu możesz dojechać do Białołęki, ewentualnie do Centrum? Poza
                    tym, ikarusów jest szczęśliwie coraz mniej, oddają pola MANom czy Solarisom -
                    Twoja sytuacja się zatem polepsza. Nie ma tu porównania skali, ale myślę, że
                    możnaby to przyrównać do modernizacji Czajki. W tym przypadku jednak nie będzie
                    jedynie modernizacji, ale ogromna rozbudowa zakładu. Bawiąc się w Twoje
                    porównania, powiedzmy, że są zatem plany zbudowania pod Twoim oknem
                    sześciopasmowej autostrady - tranzyt TIR wschód-zachód. W takiej sytuacji myślę,
                    że powinieneś zaprotestować, ale decyzja oczywiście należy do Ciebie.

                    > Gdzies ta spalarnia MUSI powstać, a w każdym miejscu
                    > będzie taka sama reakcja okolicznych mieszkańców.

                    Nie czytałeś postulatów protestujących, co?:] Otóż wysuwany jest pomysł spalania
                    osadów w Elektrociepłowniach Warszawskich. Zakłady te znajdują się na prawie
                    niezamieszkanych, zdegradowanych obszarach. Zaryzykuję stwierdzenie, że protesty
                    byłyby mniejsze. Co do oczyszczalni zaś, mieszkańcom nie chodzi o całkowite
                    zaniechanie oczyszczania w Białołęce, ale o rozłożenie procesu na wiele miejsc -
                    również na Pancerz w Łomiankach, gdzie były takie plany od wielu lat.
                    Nawiasem mówiąc, spalanie nie jest jedynym sposobem pozbycia się osadów
                    pościekowych, ale jednym z kilku (kilkunastu?). To przekreśla Twoje wykrzyczane
                    "MUSI". Odsyłam tutaj do fachowych materiałów.
                    Pewne informacje można również znaleźć na stronie, do której podaję linka.
                    Pozdrowienia

                    www.czajka-protest.org
              • Gość: annan Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: 217.153.110.* 23.03.06, 08:36
                apropos "kto się urodzi prostakiem, prostakiem przemija choćby słoma w butach
                ze złota była".
        • Gość: deresa Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.chello.pl 14.07.05, 21:55
          Proszę weżcie sie w garść !!! Nie lamentujcie tylko protestujcie pisemnie !!!
          Damy radę , jest nas bardzo wielu a jak uda się kilku z nas to inni pójdą
          naszym śladem i wszyscy dostaniemy odszkodowania za naszą krzywdę. Jestem z
          Wami.
      • Gość: Michal Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.05, 10:53
        > Bodaj
        > jedynym miastem, które ma (na swoje nieszczęście)spalarnię w granicach
        > administracyjnych miasta, jest Berlin
        Nie zapominaj o Wiedniu:
        www.hundertwasser.de/english/fernwarme.htm
        www.kidsweb.at/wienweb/alsergrund/baugfernw.htm
        Poza tym to sa spalarnie smieci komunalnych, a na Bialolece ma byc spalarnia
        odpadow z oczyszczalni sciekow. Tak jak w szpitalach czy fabrykach spala sie
        odpady, tak samo robi oczyszczalnia i nie ma o co robic halasu
        • Gość: edward Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:36
          Zapraszam zatem na stronę www.czajkaprotest.org.pl, gdzie pokrótce jest opisany
          proces spalania odpadów.
          Prawda jest taka, że sąsiedzi Czajki są często znacznie bardziej świadomi
          następstw, jakie niesie wybudowanie oczyszczalni i spalarni niż sami urzędnicy z
          MPWiK czy oddelegowani przez miasto. O kwalifikacjach decydentów może świadczyć
          choćby fakt, że prezes MPWiK jest z wykształcenia lekarzem pediatrą (!!!). Jedna
          wielka oczyszczalnia w mieście to z pewnością rozwiązanie najprostsze i
          najtańsze, co jednak wcale nie znaczy, że najlepsze. Kumulowanie wielkich
          uciążliwości w jednym miejscu, do tego zamieszkałym przez ludzi, jest
          niedopuszczalne!
      • Gość: hubert Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:14
        Spalarnię śmieci w centrum miasta ma m.in. Wiedeń, i ba, stanowi nie lada
        atrakcję turystyczną miasta!!
        • Gość: bartezz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:04
          trudno porownywac Polakow do Austryjakow,
          trudno Warszawe do Wiednia... jak widac sporo osob nie dorasta do miasta...

          ;)
          • Gość: dżon Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:42
            Wiedeń ma spalarnię w centrum miasta tylko dlatego, że została ona wybudowana
            wiele, wiele lat temu. Dziś NIKT nie zgodziłby się na takie posunięcie (mimo, że
            według wielu jest to całkowicie nieszkodliwe).
            Chciałbym jeszcze dodać, że spalarnia wiedeńska jest kilka razy mniejsza niż
            planowana warszawska. W krajach skandynawskich liczba spalarni na kraj to 0, w
            porywach jedna (i to w miejscach całkowicie niezamieszkałych).
            Nie wiem czy wielką artakcją przyciągającą bogatych ludzi do Zielonej Białołęki
            będzie 80-metrowy komin w samym jej środku.
            • Gość: rob Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.chello.pl 16.06.05, 18:31
              Z tym przyciaganiem bogatych ludzi na białołeke to bym dyskutował, bogaci to
              raczej z tamtad uciekają. Chyba ze bogaty to osoba ktora bierze kredyt na 30
              lat... i kupuje mieszkanie w bloku.
              • Gość: miami Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:52
                Białołęka to nie tylko Tarchomin. Zajrzyj czasem na drugą stronę Modlińskiej,
                choćby na Choszczówkę, znacznie bliższą Czajce.
    • Gość: a.g. Spalarnia poza miastem. IP: 195.205.254.* 16.06.05, 10:01
      Wywozić szlam koleją na pustkowie i tam postawić spalarnię. Spalarnie śmieci w
      miastach będą powodować nowotwory u mieszkańców!

      www.cyberdyaryo.com/press_release/pr2001_1205_04.htm
      www.healutah.org/davis_co/dioxin/
      www.ejnet.org/rachel/rhwn280.htm
      www.ejnet.org/rachel/rhwn045.htm
      proekologia.pl/content.php?article.204
    • Gość: bartezz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:05
      w sumie tez wolalbym no Twoim miejscu kanalizacje niz szambo...
      ale odpowiadajac na Twojw pytanie - chocby po to powinienes byc za
      oczyszczalnia, zeby nie partycypowac w kosztach kar nalozonych w przyszlosci
      przez UE na MWiK i Warszawe za wylewanie sciekow do Wisly...

      skoro teraz np. placisz 100 zl za wybranie szamba, to w niedlugiej przyszlosci
      moze bedziesz placil 1000 zl...

      zreszta wszyscy bedziemy za to placili - i ci co sa za i ci co sa przeciw.
      • Gość: a.g. Zwolnić urzędników za brak planu alternatywnego. IP: 195.205.254.* 16.06.05, 10:08
        Spalanie śmieci nie jest jedyną metodą pozbywania się ich! To tylko
        niekompetencja urzędników powoduje, że uczepiają się jednej, szkodliwej
        (powodującej nowotwory) koncepcji, zamiast przedstawić kilka alternatywnych
        planów do wyboru.
        • Gość: Tony Re: Zwolnić urzędników za brak planu alternatywne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:23
          Następny który nie widzi różnicy pomiędzy spalarnia śmieci a spalarnia osadów.

          Skoro już tak się podpierasz różnymi stronkami (moim zdaniem mocno już
          nieaktualnymi ale niech tam), to może zwróć uwagę na budowę TTCD: dwa benzeny
          połączone tlenem i z doczepionymi atomami CHLORU.

          Teraz 100 punktów dla tego, który mi pokaże skąd miałyby się brać znaczące
          ilości chloru w osadach ściekowych.

          Ano właśnie, jedna z podstawowych różnic pomiędzy spalarnią odpadów i OSADÓW
          polega na tym, że do tej pierwszej trafiają tworzywa sztuczne oparte o związki
          chloorganiczne (jak chociażby PCV), co w wyniku spalania powoduje emisję
          dioksyn.

          W spalarni osadów tego problemu nie ma BO O ILE MI WIADOMO NIE SRAMY
          PLASTIKIEM.

          Ergo: spalarnia osadów ma bardzo niską emisję diosksyn. Zgodnie z materiałami
          akcpetowanymi i cytowanymi przez wszystkie strony ( w tym przyjazną
          Choszczówkę), emisja ze spalarni będzie wynosiła DWA MILIGRAMY NA ROK.

          Dla porównania dodam że Juszczenko dostał jednorazową dawkę KILKUSET
          MILIGRAMÓW. Drugi przykład: populacja w SEVEZO. Dzisiaj (30 lat po
          katastrofie) około 20 - 30% cierpi na schorzenia związane z wystawieniem na
          działanie dioksyn (głównie nowotwory), ale tam jednorazowo wydostała się chmura
          około 1 tony tych substancji.
          • Gość: Tomasz Do bartezz,a IP: 83.238.1.* 16.06.05, 10:35
            Drogi bartezz, tu się akurat mylisz. Metrykę mam słuszną-warszawską i to od
            pokoleń. Zresztą dyskusji o pochodzeniu prowadzić nie będę, bo to poniżej
            mojego poziomu. Mieszkam na Białołęce, bo tanio. Stwierdzam po prostu -
            zbudują? Będzie smród. Lecz swoje kompleksy na innym wątku.
            • Gość: bartezz Re: Do Tomasza :) i innych protestujacych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:55
              alez ja nie prowadze Tomaszu dyskusji na temat pochodzenia, tylko na temat
              istoty rozbudowy oczyszczalni - i ot tak nasunelo mi sie ze niektorzy
              Warszawiacy (pominmy sprawe metryki) nie dorosli do tego by mieszkac w
              miescie...

              niedaleko mojego miejsca zamieszkania bedzie autostrada - i nie protestuje
              (choc pewnie bedzie docieral do mnie jakis halas, a moze i smrod) - MIESZKAM W
              MIESCIE I SIE Z TYM GODZE - TAKIE UROKI, i nie mam zamiaru zachowywac sie jak
              egocentryczny glupek... bo mam innych wiele korzysci z tytulu mieszkania w
              miescie, dlatego uwazam ze cywilizowany czlowiek jest w stanie pogodzic sie z
              pewnymi uciazliwosciami wynikajacymi z posiadania metryki warszawskiej...
              • db19 Re: Do Tomasza :) i innych protestujacych 16.06.05, 12:42
                Mieszkam niedaleko oczyszczalni i powiem jedno - w życiu nie spodziewałam się,
                że ta oczyszczalnia tak śmierdzi! Dopiero jak się tam zamieszka to można odczuć
                całą"gamę" smrodów wypuszczanych o różnych porach, a najczęściej od wieczora do
                rana - czyli wtedy kiedy ludzie wracają z pracy i chcieliby otworzyć okna! A
                okien otworzyć się nie da! I to jest XXI wiek? Wiecie dlaczego mieszkańcy tak
                protestują? Bo już nie wierzą MPWiK i w te ich słodkie obietnice. Od kilku lat
                obiecywali hermetyzację komory, która zmniejszyłaby smród i robią to dopiero
                teraz i to też "po łebkach" bo śmierdzi po staremu. Obiecują kanalizację
                Choszczówki, a wloką się z tym niemiłosiernie, wobec czego sąsiedzi tej
                tak "nowoczesnej" oczyszczalni mieszkają wśród szamb. Gdyby wcześniej dali
                dowody swojej zaradności i troski o mieszkańców i środowisko, gdyby
                oczyszczalnia tak się nie dawała we znaki wszystkim codziennie, gdyby sprawnie
                skanalizowali okolicę - może ktoś by im uwierzył, że to co teraz planują zrobić
                zrobią dobrze i zgodnie z wymaganiami nowoczesnych technologii. A tak -
                niestety, najbardziej boimy się, że znowu zrobią wszystko na "odpitol", a nam
                co zostanie? Wyprowadzić się? A kto kupi nasze domy? Kiedy tu się budowaliśmy
                nikt nie mówił o spalarni, a ja dowiadywałam się w różnych urzędach - to była
                mowa o "modernizacji" (nie: rozbudowie). Czujemy się oszukani i bezsilni
                • Gość: bbb Re: Do Tomasza :) i innych protestujacych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:09
                  i w zwiazku z tym ze czujesz sie uszukany i bezsilny, uwazasz ze ze masz prawo
                  doprowadzic do tego zeby cala Warszawa - wszyscy mieszkancy "zrzucili" sie na
                  kolosalne odszkodowania karne za wylewanie sciekow do wisly????

                  jak wszyscy zaplaca wywwindowane ceny za uslugi MWiK to bedzie ci wtedy juz
                  mniej smierdzialo?????

                  to jak kiedys w przyszlosci bedziesz stal w kolosalnym tloku w autobusie, lub
                  kolosalnym korku, lub moze urwiesz kolo w dziurze jednej z Warszawskich ulic,
                  pomysl ze ktos wlasnie z innej dzielnicy protestuje przeciwko budowie
                  obwodnicy, lub moze mostu!!! i czuj sie z tym dobrze.
                  • Gość: a.g. Winić urzędników za brak planu alternatywnego. IP: 195.205.254.* 16.06.05, 15:03
                    Nie można winić przeciwników spalarni za to że przeciw niej protestują. Należy
                    raczej winić urzędników za brak planu alternatywnego do spalarni, na wypadek
                    gdyby podjęto decyzję o niewybudowaniu spalarni.
                  • Gość: wujek Re: Do Tomasza :) i innych protestujacych IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.06.05, 00:17
                    To plac za swoje gowna
              • Gość: edward Re: Do Tomasza :) i innych protestujacych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:58
                Autostrady w Warszawie nie planuje się wcale. Nie tylko dziś, ale również za 50
                lat. Oczyszczalnia ścieków Czajka będzie jedna na CAŁĄ Warszawę i okolice (już
                dzisiajsza Czajka przyjmuje ścieki z okolicznych miejscowości, np. z Legionowa).
                Myślę że mogę pominąć jedną pozostałą większą oczyszczalnię Południe (120 m3
                dziennie w stosunku do kilkuset m3 dziennie na Czajkę) i inne maleńkie, nie
                mające znaczenia w takiej 'makroskali'.
                Zatem to tak, jakby obok Twojego domu szła niemal jedyna w mieście, największa
                droga, dwunastopasmowa autostrada, osłonięta co prawda maleńkim
                nibysypernowoczesnym ekranem dźwiękoszczelnym (coby okoliczni mieszkańcy się nie
                rzucali).
                TAK dla oczyszczania ścieków w Warszawie, TAK dla hematyzacji Czaji, TAK dla jej
                rozbudowy, ale NIE do takich gigantycznych rozmiarów. Niech Warszawę obsługuje
                kilka (np 2,3) podobnej wielkości obiektów, tak jak w mieście jest kilka
                alternatywnych dróg, a ma być jeszcze więcej.
                Zgadnijcie ile jest, choćby w tym Berlinie czy Wiedniu, oczyszczalni ścieków.
                Myślicie, że jedna??
            • anin pytanie do mieszkańców okolic czajki 16.06.05, 13:08
              Ponieważ nie wiem kogo popierać czy was czy masto, to mam jedno zasadnicze
              pytanie
              Co było najpierw - wasze osiedle czy oczyszczalnia ścieków?

              Jesli pierwsza była oczyszczalnia - to pretensje możecie mieć tylko do siebie -
              ew. do developera który sprzedał wam mieszkania obok oczyszczalni ścieków.
              I wtedy rację ma MPWIK który wczesniej zaczął inwestycję z daleka od domów i
              nie możecie mieć pretensji że śmierdzi.


              Natomiast jeśli pierwsze były wasze mieszkania to możecie liczyć na mój głos
              poparcia. Zamieszkaliście w czystym otoczeniu a MPWIK niszczy wasze zdrowie i
              spokój.

              Mój pogląd wyniką stąd że podobnie było na Gocławiu. Trasa Siekierkowska była
              projektowana już wiele lat temu, ludzie kupowali mieszkania praktycznie w pasie
              drogowym a potem gdy zaczęła się inwestycja - zaczęły się protesty. Niestety
              powtarza się to również na Ursynowie. Niedawno widziałam że przy ul.
              Płaskowickiej (tam gdzie ma być tunel autostradowy) rozpoczęła się budowa dość
              dużego budynku mieszkalnego. I nikt mnie nie przekona że osoby które będą tam
              mieszkać nie wiedzą że będzie tam autostrada, ale oni będą prostestować "bo
              chcą mieszkać w czystym i cichym miejscu".

              • tarantula01 Re: pytanie do mieszkańców okolic czajki 16.06.05, 14:25
                anin napisała:

                > Ponieważ nie wiem kogo popierać czy was czy masto, to mam jedno zasadnicze
                > pytanie
                > Co było najpierw - wasze osiedle czy oczyszczalnia ścieków?

                Około 80% obecnej zabudowy powstało "za kadencji" Czajki. Pozostałe 20% ma
                prawo czuć się wrobionych. Zwłaszcza, że lokalizowano Czajkę za czasów
                istnienia RWPG, Związku Radosnego i naszych towarzyszy pierwszych, kiedy ludzie
                nie mieli nic do powiedzenia.

                Ze wszystkich argumentów przytaczanych przez protestujących przemawia do mnie
                właściwie jeden:
                Dopiero od kilku(nastu) miesięcy jest mowa o budowie spalarni osadów.

                I MPWiK prowadzi akcję informacyjną w tym zakresie na skalę dotąd niespotykaną
                (np. GDDKiA wogóle nie prowadzi, a powinna) w Polsce.

                O modernizacji i rozbudowie (tak rozbudowie) było wiadomo wcześniej. Pierwotne
                plany budowy Czajki (z lat 70-tych) zakładały na tyle dynamiczny wzrost prawej
                części miasta, że Czajkę zaprojektowano dla odbioru 600 tys. m3 ścieków z tej
                części Warszawy. Z biegiem czasu wszystko się zmieniło (zwłaszcza tempo zużycia
                wody) i w końcu w 1991 roku oddano Czajkę zdolną do przerobu ok. 250 tys. m3,
                która zaczęła odbierać ścieki od Wawra po Białołękę (a właściwie Tarchomin i
                Nowodwory). Pozostała rezerwa, o której nie zapomniano (teren Czajki jest
                rozległy). Postanowiono ją wykorzystać poprzez skierowanie do oczyszczalni
                ścieków z lewej części miasta, z wyjątkiem terenów Wilanowa, Mokotowa i
                Ursynowa (ścieki będą trafiać do oczyszczalni Południe) oraz Ursusa - ścieki
                już trafiają poza Warszawę. Być może z Ursusa też ścieki trafią do Czajki. Nie
                wiem.
                • Gość: mick A ja nie kupiłem mieszkania na Białołęce z uwagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:49
                  Czajkę bo rozumiejąc że taka infarastruktura jest miastu niezbędna nie miałem
                  jednak życzenia mieszkać w jej sąsiedztwie. Z tego co czytam tysiące ludzi
                  kupiło mieszkania na Białołęce i Tarchominie bo były tanie. Dlaczego nikt nie
                  zastanawiał się nad ich ceną? Były tanie m.in przez Czajkę i plany jej
                  rozbudowy oraz brak sensownego dojazdu do centrum. A teraz wielkie larum że
                  jesy oczyszczalnia i korki na Modlińskiej. Wystarczy przed zakupem mieszkania
                  przejechać się w okolicę planowanej lokalizacji o różnych porach dnia i
                  tygodnia żeby zorientować się w sytuacji.
                  • Gość: Białołęczanin Re: A ja nie kupiłem mieszkania na Białołęce z uw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:37
                    Co do planów z lat '70, to nie wiem czy w ogóle wymagają one komentarza. Poza
                    gigantyczną Czajką planowano inne gigantyczne ulice, gigantyczne huty, fabryki i
                    pałace kultury. Panowała po prostu GIGANTOMANIA. Później przyjęto inne
                    rozwiązania, i na tych decyzjach opierali się nabywcy atrakcyjnych terenów
                    Białołęki.
                    Dopiero w 1999 roku przyjęto projekt, zakładający rezygnację z dotychczasowych
                    planów (np. budowy oczyszczalni także na tzw. Pancerzu) i rozbudowę Czajki do
                    obecnie planowanych rozmiarów. Ludzie, którzy się tu osiedlali robili to w
                    znacznej części przed 1999 rokiem i słyszeli tylko o modernizacji, hermetyzacji
                    oczyszczalni i o żadnej spalarni.
                    Od początku, od 1999 roku, byli przeciwni inwestycji. Dopiero teraz jednak mają
                    prawdziwą możliwość wypowiedzenia się na ten temat, bo dopiero teraz miasto i
                    MPWiK urządza kampanię informacyjną (a właściwie propagandową, w stylu 'Już
                    teraz musimy! A jak nie, to będziecie płacić, i to przez tą grupkę łobuzów!').
                    Dokładnie w stylu socjalistycznym. Ci, którzy pamiętają początki budowy za PRLu
                    (ja nie pamiętam), mówią, że właśnie tak samo odbywało się to wtedy. Wielkie
                    obietnice, nowoczesne inwestycje, kanalizacja dla wszystkich, wodociągi, nowe
                    drogi na Białołęce, nieuciążliwa oczyszczalnia. Potem się okazało, jak to się
                    skończyło. Największą bezczelnością jest zwracanie jednych mieszkańców przeciwko
                    drugim, w imię swoich racji.
                    Co jeszcze chciałbym powiedzieć, jestem wielkim zwolennikiem działalności
                    SISKOM, budowy nowoczesnych dróg w Warszawie (i w ogóle w Polsce). Tak samo
                    jednak jak Wy w sprawie Doliny Raspudy, tak i w tym przypadku uważam, że takie
                    inwestycje należy przeprowadzać z rozumem. Przeciwnicy rozbudowy Czajki
                    proponują inne rozwiązania, a mianowicie kilka oczyszczalni w Warszawie,
                    spalanie osadów w Elektrociepłowniach Warszawskich (niby się na to nie zgodziły,
                    ale przecież wszystko jest kwestią pieniędzy, możnaby im za spalanie zapłacić, a
                    koszty dostosowania elektrociepłowni są niepomiernie mniejsze niż budowy nowej
                    spalarni).
                    Całe działanie MPWiK jest celowe - przeciągali proces bardzo długo, analizując w
                    tym czasie poważnie tylko jeden, własny, najtańszy zapewne, projekt. Teraz
                    uważają, że za późno już jest na przygotowanie innych, a wybrany przez nich jest
                    jedynym słusznym. Tylko z tym projektem można zdążyć do roku 2010. Nawet jeśli
                    tak jest, to jest to tylko wina urzędników. Przygotowane powinny być
                    alternatywne projekty, z których wybrany tani, szybki, nieskomplikowany,obojętny
                    społecznie.
                    To nie mieszkańcy Białołęki będą winni wyższym opłatom za kanalizację po 2010
                    roku, tak samo jak nie storczyki i miodokwiaty będą winne ewentualnemu
                    późniejszemu oddaniu drogi Via Baltica.
                    • tarantula01 Re: A ja nie kupiłem mieszkania na Białołęce z uw 16.06.05, 20:08
                      Gość portalu: Białołęczanin napisał(a):

                      > Dopiero w 1999 roku przyjęto projekt, zakładający rezygnację z dotychczasowych
                      > planów (np. budowy oczyszczalni także na tzw. Pancerzu) i rozbudowę Czajki do
                      > obecnie planowanych rozmiarów.

                      Moim zdaniem oczyszczalnia na tzw. Pancerzu w razie, gdyby i tam powstała
                      spalarnia osadów, wywołałaby protesty np. w Chomiczówce.

                      > Od początku, od 1999 roku, byli przeciwni inwestycji. Dopiero teraz jednak
                      > mają
                      > prawdziwą możliwość wypowiedzenia się na ten temat, bo dopiero teraz miasto i
                      > MPWiK urządza kampanię informacyjną (a właściwie propagandową, w stylu 'Już
                      > teraz musimy! A jak nie, to będziecie płacić, i to przez tą grupkę łobuzów!').
                      > Dokładnie w stylu socjalistycznym. Ci, którzy pamiętają początki budowy za
                      PRLu
                      > (ja nie pamiętam), mówią, że właśnie tak samo odbywało się to wtedy. Wielkie
                      > obietnice, nowoczesne inwestycje, kanalizacja dla wszystkich, wodociągi, nowe
                      > drogi na Białołęce, nieuciążliwa oczyszczalnia. Potem się okazało, jak to się
                      > skończyło.

                      Jako optymista, wierzę, że zaostrzające sięciągle normy emisji oraz fakt, że
                      pieniądze wykłada unia (UE będzie patrzyć na ręce, czy wszsytko będzie zgodne z
                      projektem o dofinansowanie) może w razie spartaczenia roboty doprowadzić nie
                      tylko do niezwrócenia poniesionych kosztów, ale i także do kar w rodzaju:
                      "Nie damy na inne inwestycje, bo tę źle wykonano".

                      > Co jeszcze chciałbym powiedzieć, jestem wielkim zwolennikiem działalności
                      > SISKOM, budowy nowoczesnych dróg w Warszawie (i w ogóle w Polsce).

                      W sprawie Czajki wypowiadam się tylko i wyłącznie jako mieszkaniec Białołęki i
                      głowa swojej rodziny. Dotarły nawet do mnie pewne propozycje, aby SISKOM
                      opowiedział się za, ale w imieniu SISKOM je odrzuciłem.

                      > Przeciwnicy rozbudowy Czajki
                      > proponują inne rozwiązania, a mianowicie kilka oczyszczalni w Warszawie,
                      > spalanie osadów w Elektrociepłowniach Warszawskich (niby się na to nie
                      > zgodziły, ale przecież wszystko jest kwestią pieniędzy, możnaby im za
                      > spalanie zapłacić, a koszty dostosowania elektrociepłowni są niepomiernie
                      > mniejsze niż budowy nowej spalarni).

                      Odpowiedź dlaczego nie EW znajduje się tu:
                      www.is.pw.edu.pl/~akk/ks2/informacja_techniczna6.htm

                      > Całe działanie MPWiK jest celowe - przeciągali proces bardzo długo,
                      > analizując w tym czasie poważnie tylko jeden, własny, najtańszy zapewne,
                      > projekt. Teraz uważają, że za późno już jest na przygotowanie innych, a
                      > wybrany przez nich jest jedynym słusznym. Tylko z tym projektem można zdążyć
                      > do roku 2010. Nawet jeśli tak jest, to jest to tylko wina urzędników.
                      > Przygotowane powinny być alternatywne projekty, z których wybrany tani,
                      > szybki, nieskomplikowany,obojętny społecznie.
                      > To nie mieszkańcy Białołęki będą winni wyższym opłatom za kanalizację po 2010
                      > roku, tak samo jak nie storczyki i miodokwiaty będą winne ewentualnemu
                      > późniejszemu oddaniu drogi Via Baltica.

                      Zauważ tylko, że żadne organizacje ekologiczne nie protestują przeciw planom
                      MPWiK. To czynią mieszkańcy z powodów, które tu w wątkach są opisane.
                      • Gość: Białołęczanin Re: A ja nie kupiłem mieszkania na Białołęce z uw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:03
                        tarantula01 napisał:

                        > Moim zdaniem oczyszczalnia na tzw. Pancerzu w razie, gdyby i tam powstała
                        > spalarnia osadów, wywołałaby protesty np. w Chomiczówce.

                        I ja jestem o tym całkowicie przekonany. Nie uważasz jednak, że wybudowanie
                        kilku mniej uciążliwych i mniejszych oczyszczalni (czyli rozłożenie problemu na
                        wiele miejsc) jest bardziej sprawiedliwe niż kumulowanie całości oczyszczania w
                        jednym miejscu? Na jednym ze spotkań informacyjnych specjalista MPWiK na pytanie
                        dlaczego właśnie tutaj musi powstać największa oczyszczalnia w Warszawie i w
                        Polsce (może i w Europie?) odpowiedział, cytuję: "Ponieważ mieszkańcy Białołęki
                        mają pecha".
                        Pomysł protestujących a'propos Pancerza nie wziął się z niczego. Taki projekt
                        był w planach miasta przez wiele lat. Myślę, że protesty mieszkańców Chomiczówki
                        byłyby mniej uzasadnione niż protesty występujące obecnie - oczyszczalnia byłaby
                        znacznie mniejsza i jest w planach od lat. Jak to jest z planami Czajki pisałem
                        już wcześniej.

                        > Jako optymista, wierzę, że zaostrzające sięciągle normy emisji oraz fakt, że
                        > pieniądze wykłada unia (UE będzie patrzyć na ręce, czy wszsytko będzie zgodne
                        > z projektem o dofinansowanie) może w razie spartaczenia roboty doprowadzić nie
                        > tylko do niezwrócenia poniesionych kosztów, ale i także do kar w rodzaju:
                        > "Nie damy na inne inwestycje, bo tę źle wykonano".

                        Takiej sytuacji na pewno nie będzie, nigdy chyba coś takiego nie miało miejsca.
                        Każdy projekt jest rozpatrywany 'indywidualnie'. Jeśliby było zaś coś nie tak (a
                        nawet jeśli będzie wszystko 'tak', to nie znaczy, że będzie pięknie, bezpiecznie
                        i pachnąco) to różne nasze służby na wszelkich szczeblach będą starały się
                        odroczyć wywiązywanie z umów, załagodzić wszelkie spory, a pieniądze, może nie
                        wszystkie, ale wyciągną z pewnością.

                        Cytat ze strony MPWiK, który polecasz:
                        Według posiadanych informacji Elektrociepłownie Warszawskie S.A. obecnie nie
                        mają technicznych możliwości prowadzenia utylizacji tak dużej ilości osadów
                        ściekowych. Zasadniczym powodem jest zbyt niska temperatura spalania w piecach
                        fluidalnych elektrociepłowni, która nie gwarantuje dotrzymania norm ochrony
                        środowiska.

                        A czy na Czajce OBECNIE są takie możliwości? Przecież wszystko jest możliwe do
                        realizacji, wciąż sądzę, że po znacznie niższych kosztach, niżby to miało
                        miejsce w Zielonej Białołęce. Proszę nie powołuj się na eksperckie materiały
                        MPWiK, które mają jedynie na celu przekonanie do swoich z góry określonych
                        racji. Próbkę profesjonalizmu tej firmy można było znaleźć w ulotce, rozdawanej
                        w całej Warszawie pt. "Fakty i Mity", na której z trudem można było znaleźć
                        prawdziwe zdanie. Takimi ulotkami i licznymi spotami telewizyjnymi MPWiK sieje
                        propagandę, starając się zjednać ku budowie całą Warszawę. To pewnie jest
                        nazywane konsultacją społeczną, wymaganą przez UE przy współfinansowaniu tejże.
                        Ja to nazywam ogromną propagandą, finansowaną do tego z nszych portfeli.
                        Konsultacji nie ma żadnej.

                        > Zauważ tylko, że żadne organizacje ekologiczne nie protestują przeciw planom
                        > MPWiK. To czynią mieszkańcy z powodów, które tu w wątkach są opisane.

                        Mieszkańcy naprawdę mają powód do protestów. I nie jest to protest NIE bo NIE.
                        Ustępstwo mieszkańców jest ogromne, zestaw propozycji alternatywnych (choćby
                        okazanych na opisywanej przez powyższy artykuł sesji) szeroki. MPWiK nie idzie
                        na żadne ustępstwo, forsuje swój projekt konsekwentnie, nie rozpatrując
                        alternatyw. Oto dlaczego protestujący wyszli z sesji: dokładnie wiedzieli, jaka
                        będzie odpowiedź urzędników. Ja nie wyszedłem, mając nadzieję, że urzędnicy w
                        jakikolwiek sposób będą chcieli rozwiązać impas. Oczywiście się zawiodłem.
                        Organizacje ekologiczne nie protestowałyby również zapewne przeciwko budowie
                        oczyszczalni w centrum Warszawy - przecież byłoby to ekologicznie korzystne.
                        • Gość: jan dreptak odrobina wiedzy nie zaaszkodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:25
                          Ludzie, trochę opamiętania pliz, wszyscy protestujący wykazują się niestety
                          żałosną ignorancją, piszący artykuł zresztą też, po pierwsze odpad powstający w
                          oczyszczalni ścieków to nie szlam tylko osad, po drugie istniejące w Polsce (i
                          w UE) przepisy pozwalają na jego stosowanie w rolnictwie, i jest on stosowany
                          dosyć powszechnie, nie pamiętam w tej chwili dokładnie ale dopuszczalna dawka
                          wynosi coś około 400 ton suchej masy na hektar w okresie 10-letnim,
                          uwzględniając zawartość wody na jeden hektar można wywalić około 2000 ton
                          osadu, co daje średnio 20 dag na metr kwadratowy, i takie dawki się stosuje.
                          Praktycznie każde miasto (za wyjątkiem stolycy rzecz jasna) ma oczyszczalnię, i
                          każda oczyszczalnia produkuje osady, które następnie w większości trafiają na
                          pola, jako fachowcy od protestów tego nie wiecie, ale tak właśnie jest,
                          reasumując dosyć bezpieczny i kontrolowany proces jak spalanie wam przeszkadza
                          ale wywalanie na pole, z którego jecie potem warzywka oblizując się przy tym
                          szeroko już wam nie przeszkadza, dla ułatwienia dodam, że np sok marchwiowy
                          jednego z najbardziej znanych producentów jest pędzony z marchwi rosnącej na
                          osadach ściekowych i to dawkowanych w ilościach grubo ponad normę (dzięki temu
                          marchew jest wyjątkowo dorodna), dlatego polecam zanim zacznie się gardłować
                          warto zaznajomić się z tematem
                          • Gość: jacek Re: odrobina wiedzy nie zaaszkodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:38
                            Żartujesz chyba, można wykorzystać w rolnictwie, kto by pomyślał. Popatrz, a
                            MPWiK uważa, że spalać tylko można. Co prawda ja też czytałem o uprawach
                            np. „wierzby energetycznej” pod którą takie osady świetnie się nadają, ale
                            myślałem, że to bajki jakieś? Może by tak chłopakom z MPWiK podpowiedzieć, żeby
                            ruszyli d.. i poszukali jakiejś alternatywy dla spalarni, ale może lepiej nie
                            przecież to zawodowcy i nie będą ich amatorzy roboty uczyć.
                          • Gość: Chrobry Re: odrobina wiedzy nie zaaszkodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:11
                            Doprawdy? Ja wole warzywa z naturalnego gruntu. Nie o to jednak chodzi.
                            Mieszkancy Bialoleki i tak nie jedza marchewki z wlasnych dzialek, bo smierdzi.
                            To nie jest efekt psychologiczny, tylko fizyczny. Teraz pomysl sobie, ze nie
                            beda mogli nawet otworzyc okien (juz teraz nawet nie moga, kiedy Czajka otwiera
                            podwoje). I wreszcie nie chodzi tylko o smrod. Wyobraz sobie sytuacje, ze z
                            jakichs powodow (burza, deszcz, powodz) przez jeden- dwa dni ciezarowki nie
                            odbiora efektow spalania - wowczas nie tylko nie da sie zjesc marchewki i
                            otworzyc okien, ale nawet zyc. To sa tony spalonych toksyn. Smacznego!
                          • tarantula01 Re: odrobina wiedzy nie zaaszkodzi 20.06.05, 11:21
                            Gość portalu: jan dreptak napisał(a):

                            > Ludzie, trochę opamiętania pliz, wszyscy protestujący wykazują się niestety
                            > żałosną ignorancją, piszący artykuł zresztą też, po pierwsze odpad powstający
                            > w oczyszczalni ścieków to nie szlam tylko osad, po drugie istniejące w Polsce
                            > (i w UE) przepisy pozwalają na jego stosowanie w rolnictwie, i jest on
                            > stosowany dosyć powszechnie, nie pamiętam w tej chwili dokładnie ale
                            dopuszczalna dawka
                            > wynosi coś około 400 ton suchej masy na hektar w okresie 10-letnim,
                            > uwzględniając zawartość wody na jeden hektar można wywalić około 2000 ton
                            > osadu, co daje średnio 20 dag na metr kwadratowy, i takie dawki się stosuje.

                            Czyli rocznie można wywalić na ów hektar 200 ton, dziennie zaś trochę ponad 0,5
                            t. (Bo jak się to zrobi na raz, to wszystko następnie szybko uschnie). Czajka
                            obecnie produkuje pewnie ok. 80 t osadów/dziennie, czyli potrzeba 160 ha, aby
                            wywalać nawóz.

                            > Praktycznie każde miasto (za wyjątkiem stolycy rzecz jasna) ma oczyszczalnię,
                            i każda oczyszczalnia produkuje osady, które następnie w większości trafiają na
                            > pola, jako fachowcy od protestów tego nie wiecie, ale tak właśnie jest,
                            > reasumując dosyć bezpieczny i kontrolowany proces jak spalanie wam
                            przeszkadza
                            > ale wywalanie na pole, z którego jecie potem warzywka oblizując się przy tym
                            > szeroko już wam nie przeszkadza, dla ułatwienia dodam, że np sok marchwiowy
                            > jednego z najbardziej znanych producentów jest pędzony z marchwi rosnącej na
                            > osadach ściekowych i to dawkowanych w ilościach grubo ponad normę (dzięki
                            temu
                            > marchew jest wyjątkowo dorodna), dlatego polecam zanim zacznie się gardłować
                            > warto zaznajomić się z tematem
                      • Gość: jacek Re: A ja nie kupiłem mieszkania na Białołęce z uw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:29
                        > Moim zdaniem oczyszczalnia na tzw. Pancerzu w razie, gdyby i tam powstała
                        > spalarnia osadów, wywołałaby protesty np. w Chomiczówce.

                        Zapewne masz rację, ale dlaczego traktujesz to jako argument za rozbudową
                        Czajki i budową spalarni. Myślę, że budowa, zgodnie z planem, oczyszczalni na
                        Pancerzu spowodowałaby, że mieszkańcy Białołęki łatwiej przełknęliby
                        rozbudowę "naszej" oczyszczalni. A swoją drogą to ciekawe, że rurociągi ze
                        ściekami z lewej na prawą stronę Wisły można wybudować w ekspresowym tempie, a
                        mostu, o metrze nie wspominając, jakoś nie.

                        > Jako optymista, wierzę, że zaostrzające sięciągle normy emisji oraz fakt, że
                        > pieniądze wykłada unia (UE będzie patrzyć na ręce, czy wszsytko będzie zgodne
                        z
                        >
                        > projektem o dofinansowanie) może w razie spartaczenia roboty doprowadzić nie
                        > tylko do niezwrócenia poniesionych kosztów, ale i także do kar w rodzaju:
                        > "Nie damy na inne inwestycje, bo tę źle wykonano".

                        Jak będziemy liczyć na to, że UE wszystko za nas załatwi - najpierw da
                        pieniądze na inwestycję, a potem będzie przez lata kontrolować czy aby np.
                        spalarnia spełnia normy - to wyjdziemy na tym jak przysłowiowy Zabłocki na
                        mydle.

                        > Zauważ tylko, że żadne organizacje ekologiczne nie protestują przeciw planom
                        > MPWiK. To czynią mieszkańcy z powodów, które tu w wątkach są opisane.

                        No tak, "Przyjazne Miasto", ani "Obrońcy Ptaków z Gdańska" się za to nie
                        wzięli - ciekawe dlaczego?????
      • Gość: wujek Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.06.05, 00:14
        A ten syf to twoj wiec plac za niego
    • Gość: Konrad Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:14
      Wolalbym elektrownie atomowa - ta technologia jest przynajmniej sprawdzona.
      Takego giganta, na dodatek ze spalarnia - nikt jeszce w miescie nie ryzykowal!
      Ci, ktrozy popieraja, niech nie spia spokojnie! Rece opadaja! To nie jest
      autostrada, to jest eksperyment bez precedensu! Spytajcie MPWiK o konkrety -
      nie maja do powiedzenia nic poza ogolnikami ( jakby bylo gdyby). Wspolczuje
      mieszkancom polnocnej Warszawy. To skonczy sie katastrofa, ale wtedy urzednicy,
      ktorzy podstepnie forsuja projekt, beda juz miec wille poza Warszawa.Ciekawe,
      dlaczego ukrywali przez dwa lata decyzje?
    • Gość: Blazej Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:51
      Pozwole sobie nazwac artykul Pani nieuczciwym. PRzedstawia Pani sprawe tak,
      jakby to byl kolejny protest przeciwko budowie autostrady albo obwodnicy. Tu
      nie chodzi o lokalny, partykularny interes - i o tym mowili mieszkncy,
      uczestnicy protestu. Jestesmy gotowi przyjacd uciazliwosc rozbudowy
      oczyszczalni (w skali nie stosowanej w Euripie). Ale po co spalarnia, ktora
      podwaja jeszcze te uciazliwosc? Dlaczego twierdzi pani, ze Warszawa nie ma
      innego wyjscia? Ma i musi miec! To przeciez proste! Skad nagle ten fatalizm?
      Zadne wielkie miasto nie zdecydowaloby sie na tak zabojcze rozwiazanie! Kasa?
      • Gość: Mateusz Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:58
        Doprawdy, czy kazdy protest musi byc glupi? Tu chodzi o co najmniej milion
        mieszkancow dzisiaj i kto wie ile jeszcze w nastepnych pokoleniach. Czy
        znajdzie sie ktos rozsadny, kto niebedzie wierzyl w zapewnienia
        niekompetentnych ( wykazaly to lata wspolzycia, a zwlaszcza przebieg ostatnich
        spotkan i sesji) urzednikow, ktorym wlozone w reke plik papierow, a ktorzy nie
        wiedza, co szykuja dla miasta? Prosze o chocby jeden przyklad podobnej
        inwestycji we wspolczesnej Europie. Skad ten optymizm?? Zadne wielkie miasto ni
        zdecydowalo sie na takie rozwiazanie, bo grozi ono totalna katastrofa!
    • Gość: herrrobi Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.atman.pl / *.atman.pl 16.06.05, 21:52
      Władze miasta przystępując kilka miesiący temu do prezentacji projektu
      rozbudowy oczyszczalni i budowy spalarni nie ukrywało,że szczególny nacisk
      położony zostanie na public relation. Efektem tego dzisiaj są artykuły prasowe,
      przy których brakuje informacji "artykuł sponsorowany". Z nich dowiadujemy się
      o ciemnych mieszkańcach Białołęku, torpedujących potrzebną wszystkim inwestycję.
      O zakupie mieszkania na Białołęce zdecydowałem w 1999 r. Rzut oka na plan
      miasta wystarczył aby zobaczyć Czajkę. W Ratuszu od urzędników otrzymałem
      zapewnienie, że gotowy jest plan modernizacji oczyszczalni, polegający na
      uszczelnieniu zbiorników powodujących czasami przykry zapach. W prasie lokalnej
      od czasu do czasu czytałem o zbliżającej się modernizacji Czajki, aż nagle w
      marcu tego roku dowiedziałem się o rozbudowie i budowie spalarni.
      Władze miasta, które najwyraźniej do tej pory spały, uświadomiły sobie, że
      problem jest kontrowersyjny (szczególnie przed wyborami, w tym prezydenckimi),
      dlatego schowały się za plecami MPWiK. Taka drobna socjotechnika - aby nie
      utożsamiać problemu z Prezydentem Miasta. Taki zabieg przećwiczono już w PRL-u.
      Nieco starsi czytelnicy pamiętają być może, jak niejaki Alfred Miodowicz z OPZZ
      obalił rząd, zgłaszając wniosek o wotum nieufności. Wtedy chciano pokazać, że
      PZPR jest OK, tylko rząd był kiepski.
      Protestom nie należy się dziwić, bo chcą nas zrobić w jajo.
      Grunty na Białołące nie są tanie z powodu Czajki. Nie demonizujmy! Problemem są
      tu braki: kin, teatrów, parków, obiektów sportowych, szkół, przedszkoli.
      Wyliczać można długo. Dodam tylko, że do duszącego się dziecka karetka
      reanimacyjna jechała 25 min., bo na Białołęce też nie ma stacji pogotowia
      ratunkowego.Zupełna wiocha!
      Co na to władze miasta ?
      - Skoro tak mało macie to damy wam komin!
      Liczyli, że można być wobec nas aroganckim, bo w przeszłości nie było
      protestów, gdy zmieniono plany budowy metra w taki sposób, aby nie docierało na
      Białołękę. Gdy kilka lat temu (ale już za Prezydenta Kaczyńskiego) jakaś pani
      wiceprezydent od inwestycji miejskich zastanawiała się, czy aby bardziej od
      mostu północnego nie jest potrzebny jeszcze jeden most na południu, Białołęka
      też nie protestowała.
      Wszyscy mamy świadomość konieczności oczyszczania ścieków. Z pozostającymi po
      oczyszczaniu osadami też coś trzeba zrobić. Ale metodą na to nie jest budowa
      giganta dla całej Warszawy. Śmierdzącym problemem trzeba podzielić się po
      równo. Kilka oczyszczalni i kilka spalarni, w tym oczywiście modernizacja
      Czajki.
      Jestem przekonany, że współczesna technologia gwarantuje skuteczne oczyszczenie
      spalin powstających w takiej spalarni, ale jednocześnie mam świadomość polskich
      realiów. Filtry i ich obsługa bardzo dużo kosztują, a więc tak jak to się
      dzieje w elektrociepłowniach filtry będą wyłączane na noc. W nocy nie widać, że
      dym jest czarny.
      I jeszcze refleksja na temat wielu spośród zamieszczonych tu opinii. Są efektem
      zaplanowanej przez specjalistów od public relation manipulacji (część opinii
      jest napisana przez nich), polegającej na skierowaniu uwagi Warszawiaków na
      protestujących miszkańców Białołęki i tym samym odwróceniu tej uwagi od władz
      miasta. Stąd żądania, by protestujący oddali 1 mld zł, który Warszawa może
      stracić.
      Nie dajcie sobą manipulować!
      • Gość: annoyed Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 23:45
        Dodam jeszcze, że artykuł, pod którym piszemy te posty, również przedstawia
        jedną stronę medalu. Stronę prezentowaną przez urzędników MPWiK i miasto. Czemu
        pani Zubik nie napisała o realnej alternatywie, polegającej na budowie wielu
        oczyszczalni w Warszawie? Czemu przedstawia protestujących jako bojaźliwych
        oszołomów, którzy na czele w Samoobroną blokują drogi, byle tylko oczyszczalnia
        była gdzie indziej? Przecież widziała na sesji rady dzielnicy, w jak
        rozpaczliwej sytuacji znaleźli się protestujący. Czemu sesja nie została opisana
        rzetelnie, uwzględniwszy racje obu stron? Po przeczytaniu tekstu z Gazety sam
        bym był za budową wspaniałej oczyszczalni i spalarni, rozwiązujących wszystkie
        problemy miasta, projektowanych od lat, wspieranych przez ekologów,
        krytykowanych tylko przez garstkę krzykaczy, gdybym nie wiedział, jaka jest
        rzeczywistość.
        Artykuły w Gazecie od samego początku trzymały stronę miasta, za wszelką cenę.
        Zaczynam się zastanawiać, czy GW nie ma w tym jakiegoś interesu.
    • Gość: Lech ROZWIĄZANIE IP: *.zgoda.net 22.06.05, 08:31
      Problem jest duży i nie znajduje zrozumienia wśród mieszkańców. Chyba nie zdają
      sobie oni sprawy co dzieje z osadami dzisiaj. Z drugiej strony można rozumieć
      ich obawy. Ale czy nie boją się oplat za wodę i ścieki na poziomie unijnym ?
      Moją propzycją jest transport odwodnionych (wysuszonego) osadu do wybranej
      elektro ciepłowni (np. siekierki), gdzie można dostosować proces spalania by
      przyjąć te wysokoenergetyczne osady. Wymaga to współpracy tych przedsiębiorstw.
      Proponuje by Pan Kaczyński zadziałał w tej sprawie.
      • tarantula01 Re: ROZWIĄZANIE 23.06.05, 11:27
        Transport i spalanie w EW? to już przerabiano, tzn. próbę nakłonienia EW do
        takich działań:
        "– Gdy wybierano lokalizację w Zawadach, liczono na zakład na Siekierkach –
        mówi
        Anna Czyżewska, członek zarządu MPWiK. – Ale sprywatyzowana elektrociepłownia
        odmówiła palenia resztek."
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=25474766&a=25475950
        • Gość: dżentelmen Re: ROZWIĄZANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 18:00
          Może za darmo odmówiłą, a za 10 zeta by się zgodziła i po rączkach całowała?
      • Gość: MZ Re: ROZWIĄZANIE IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 15.07.05, 08:57
        Taaaa.... A moze pociac w kosteczke i rozdac do kominkow? Zadna
        elektrocieplownia i elektrownia nie jest dostosowana do spalania takich osadow
        i nikt o zdrowych zmyslach na to nie pojdzie.
        • Gość: john Re: ROZWIĄZANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 15:08
          Proponuję, żeby na forum wypowiadały się osoby mające chociaż minimalne pojęcie
          o temacie.

          Gość portalu: MZ napisał(a):

          > Zadna
          > elektrocieplownia i elektrownia nie jest dostosowana do spalania takich osadow

          Ale każdą elektrociepłownię da się do tego dostosować.

          > i nikt o zdrowych zmyslach na to nie pojdzie.

          Czemu? O co Ci w ogóle chodzi?
          O jak "chorych zmysłach" muszą być Niemcy, skoro w Niemczech spalanie osadów
          pościekowych w elektrociepłowniach jest powszechnie stosowane. Właścicielem
          dużej części tych elektrociepłowni jest Vattenfall (właściciel również EW).
          Wszystko byłoby możliwe, gdyby wykazano się choćby niewielkim zainteresowaniem w
          tej sprawie. Ale pewnie, że lepiej jest nie bacząc na nic wybudować palenisko na
          terenie zamieszkałym. I po co sobie zaprzątać głowę innymi pomysłami?
          • tarantula01 Krótka analiza 15.07.05, 15:42
            Gość portalu: john napisał(a):

            > O jak "chorych zmysłach" muszą być Niemcy, skoro w Niemczech spalanie osadów
            > pościekowych w elektrociepłowniach jest powszechnie stosowane. Właścicielem
            > dużej części tych elektrociepłowni jest Vattenfall (właściciel również EW).
            > Wszystko byłoby możliwe, gdyby wykazano się choćby niewielkim
            > zainteresowaniem w tej sprawie. Ale pewnie, że lepiej jest nie bacząc na nic
            > wybudować palenisko na terenie zamieszkałym. I po co sobie zaprzątać głowę
            > innymi pomysłami?

            Czajka: teren niezdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km mieszkać
            może 25-30 tys. ludzi, wiatry w przeważającej części wieją na tereny z zabudową
            jednorodzinną, osad spalany na miejscu.

            EC Żerań: teren zdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km mieszkać
            może ponad 50 tys. ludzi, wiatry w przeważającej częsci wieją na tereny z
            wysoką zabudową wielorodzinną, osad trzeba dowieźć koleją (8-9 km) lub drogą
            (Modlińską: 7-8 km)

            EC Kawęczyn: teren zdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km
            mieszkać może 35-40 tys. ludzi, wiatry w przeważającej części wieją w stronę
            Rembertowa, osad trzeba dowieźć koleją (ok. 20 km) lub drogą (Modlińską, a
            dalej?: ok. 20 km).

            EC Siekierki: teren zdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km
            mieszkać może 40-50 tys. ludzi, wiatry w przeważającej części wieją w stronę
            Wawra, osad trzeba dowieźć koleją (ok. 70 km, bo przez Piaseczno) lub drogą
            (Modlińską, most Grota, Wisłostradą?: ok. 35 km).

            EC Wola: teren zdegradowany w bliskim sąsiedztwie, w promieniu 3 km mieszkać
            może ponad 50 tys. ludzi, wiatry w przeważającej części wieją w stronę centrum
            Warszawy, osad trzeba dowieźć koleją (ok. 25-30 km) lub drogą (Modlińską, most
            Grota, Trasa AK, Wolska?: ok. 30 km).

            Z porównania wynika, że wszystkie tereny są zamieszkałe, ale te wokół Czajki
            najmniej. Jakie są jeszcze inne pomysły, tzn., do której EC można wozić osady?
          • jurek_dzbonie Re: Rozwiazanie 23.03.06, 11:15
            > Proponuję, żeby na forum wypowiadały się osoby mające chociaż minimalne
            > pojęcie o temacie.

            Popieram.

            > Ale każdą elektrociepłownię da się do tego dostosować.

            W przypadku Zerania trzeba go od nowa zbudowac. I gdybys mial o pojecie jak
            wyglada proces technologiczny to bys tego nie pisal. (Odnies to do zdania
            powyzej)

    • Gość: wujek Alternatywa IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.06.05, 00:41
      A co bedzie jak ta jedyna i sluszna koncepcja pewnego dnia nawali ???
      Co sie stanie z calym tym syfem naplywajacym do "Czajki" ?? Niech Ci wariaci co
      sa za odpowiedza ??
      • Gość: jacek Re: Alternatywa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.05, 19:07
        Jak to co, do Wisełki wprost a gdzieżby indziej, tak jak to się dzieje od
        dawien dawna. Jak to śpiewa pan Kazimierz "na lewo lewy most, na prawo lewy
        most, a dołem jakaś lura płynąć usiłuje". Można by opowiedzieć taki dowcip:
        Chwali się Prażanin, Paryżanin i Warszawiak co jest najlepszego w ich mieście:
        - My mamy most Karola - mówi Prażanin
        - My mamy wieżę Eiffla - mówi Paryżanin
        - A my mamy największy ściek w Europie - mówi Warszawiak.

        Co nie znaczy, że jestem za rozbudową Czajki w wydaniu MPWiK. Uważam, że ścieki
        z Warszawy powinny być podzielone mniej więcej po równo na co najmnie 3
        nowoczesne oczyszczalnie.

    • Gość: Maciek Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.amg.net.pl 27.06.05, 14:10
      Swoją drogą, ciekawe, kto doradza MPWiK w całej kampanii. Nie wierzę by tego
      rodzaju firma była w stanie samodzielnie przeprowadzić taką akcję. Wygląda na
      to, że każdy ruch przeciwników i protestujących został przewidziany i jest
      precyzyjnie odparowywany.

    • tarantula01 Wykupią domy przy oczyszczalni Czajka 29.06.05, 13:20
      Jeśli ktoś boi się smrodu, będzie mógł zamieszkać gdzie indziej

      Jeśli rozbudowana oczyszczalnia będzie Ci przeszkadzać – obiecujemy, że
      odkupimy Twój dom. To propozycja dyrekcji wodociągów.

      Taka propozycja podoba się mieszkańcom, którzy do tej pory protestowali przeciw
      oczyszczalni. Większość sąsiadów chce, by wykupić ich domostwa. – Kiedy pada
      deszcz, na podwórko spada nam żółty osad, a w nocy nie da się spać, bo
      oczyszczalnia hałasuje całą dobę – tłumaczą Mariola i Elżbieta, siostry
      mieszkające 40 metrów od ogrodzenia Czajki.
      Wykupimy działki

      Dyrekcji Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, do którego
      Czajka należy, bardzo zależy na rozbudowie oczyszczalni. I choć zapewniała, że
      zakład będzie ekologiczny teraz postanowiła dogadać się z okolicznymi
      mieszkańcami.

      – Podpiszemy umowy z sąsiadami oczyszczalni, w których zobowiążemy się, że
      wykupimy czyjś dom lub działkę, jeśli tylko dojdzie on do wniosku, że zakład
      jest dla niego uciążliwy – mówi Stanisław Bortkiewicz, prezes MPWiK.

      Ile będzie można dostać się za metr ziemi, oszacuje biegły. Wykupione będą
      tylko domy leżące w odległości do 300 metrów od granicy oczyszczalni.
      Zainteresowanych może być kilkanaście rodzin.

      Dlaczego MPWiK tak zależy na dogadaniu się z mieszkańcami? Chce mieć pewność,
      że dostanie pieniądze z UE (ok. 150 mln euro, cała przebudowa – 250 mln euro).
      Decyzja o tym, czy będą pieniądze zapadnie pod koniec roku.

      Porozumienie się opłaci

      MPWiK chce, by 31 grudnia 2010 r. Czajka działała pełną parą. Jeśli jednak nie
      uda się zakończyć formalności, to pieniądze z UE przepadną. A to sprawi, że
      termin rozbudowy odwlecze się o kilka lat. A co za tym idzie – będziemy płacić
      kary za wypuszczanie ścieków do Wisły (do 31 grudnia 2010 ścieki mają być
      czyste).

      Czajka na Białołęce „przerobi” więcej ścieków. Zamiast ok. 200 tys. metrów
      sześc. dziennie – 435 tys. m. Powstanie też spalarnia tego, co ze ścieków
      zostanie. Roboty mają ruszyć w przyszłym roku. I tej właśnie rozbudowy i
      spalarni jak ognia boją się sąsiedzi Czajki.

      2005-06-29
      SŁAWOMIR ŚLUBOWSKI MACIEJ CZERSKI
      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=65940

      Czy rzeczywiście propozycja się podoba? Wg artykułu tak. Na pewno jest to krok
      ze strony MPWiK, aby ulżyć mieszkańcom. W ten sposób można też wymusić
      konieczną kanalizację Białołęki. Wówczas korzyść z oczyszczalni będzie jeszcze
      bardziej namacalna dla lokalnej społeczności.
      • Gość: Białołęczanin Re: Wykupią domy przy oczyszczalni Czajka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 14:20
        Po pierwsze to trzeba się dokłądnie przyjrzeć temu sformułowaniu: oni nie mówią,
        że wykupią wszystkie domy do 300 m od ogrodzenia, tylko niektóre, spośród nich.
        W innej wersji znalazło się niezwykle prezycyjne określenie 'zgodnie z różą
        wiatrów'. A cóż to może znaczyć? Dokładnie to, czego chce MPWiK: to oni, na nie
        wiadomo jakiej podstawie, będą decydować, który dom można wykupić, a którego już
        nie. Może skończy się na tym, że wykupią dwa małe domki, a co do reszty
        stwierdzą, że wg badań Instytutu w Nowosybirsku leżą poza obszarem
        niebezpiecznym, który wyznacza 'róża wiatrów'. Takie przedstawienie sprawy jest
        bardzo medialne i stawia MPWiK jako tych idących na kompromis, ale w praktyce
        zapewnia dowolną uznaniowość decyzji.
        Druga sprawa: ceny działek. Nie wiem, jakie proponuje miasto, ale jakoś nie
        wydaje mi się, żeby urzędnicy byli bardzo hojni. Może uwzględnili już spadek
        wartości działek, wynikający z rozbudowy zakładu?
        I wreszcie: teoria spiskowa. Otóż na pewno będą wśród mieszkańców tacy, którzy
        nie zgodzą się na wykup. Nie będą chcieli zaakceptować warunków miasta, może
        przesądzą inne powody. Po budowie zaś okaże się, że oczyszczalnia jest bardzo
        uciążliwa, a wszystkie obiecanki okazały się bujdą. Gdy teraz będą chcieli
        uzyskać odszkodowanie bądź wykup, miasto może powiedzieć, że mieli już szansę.
        Nie zgodzili się swego czasu na litościwe warunki miasta, czyli zaakceptowali
        swoją sytuację i teraz nie mogą się już skarżyć.
        Ta propozycja miasta to jeden wielki haczyk. Niedaleko oczyszczalni, przy
        Selgrosie, jest nowe osiedle, bloki. Myślę, że znajduje się bliżej niż 300 m od
        ogrodzenia. Czy miasto będzie chciało wykupywać od ludzi mieszkania? Na pewno
        nie, przecież nie będą leżeli w strefie 'róży wiatrów'.
        Jeszcze raz powtarzam: powinno się rozpatrzyć budowę kilku oczyszczalni w
        mieście. Osady spalać w elektrociepłowniach.
        • Gość: deresa A podwyżki za wodę przeznaczą na pikniki IP: *.chello.pl 26.03.06, 12:52
          Zajrzyjcie do wątku
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=38791998
          • jurek_dzbonie Sranie w banie. Zazdroscisz im piknikow? 27.03.06, 11:46
    • bloks demagogia roszczeniowców 26.03.06, 13:04
      Tego typu posty lub inne, tematycznie powiązane, to demagogia roszczeniowców.



      A poza tym nigdy mniejszość nie rządzi większością.
    • Gość: Edi Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 30.03.06, 10:21
      Takie śa przywileje mieszkania w domku jednorodzinnym.INNI jakoś nie narzekają.
      Jak się nie podoba to się wyprowadź.
    • Gość: Daro Re: Skąd tyle protestów przeciw rozbudowie oczysz IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 01.04.06, 10:40
      A może komuś zależy żeby ta oczyszczalnia nie powstała i stąd to całe
      zamieszanie i sztuczne protesty?
      • Gość: deresa Re: Protestujemy dla naszych dzieci IP: *.chello.pl 04.04.06, 17:35
        Oczywiście , że zależy. Dziesiątkom tysięcy mieszkańców TARCHOMINA, którzy tu
        wychowują swoje dzieci i , którzy tu mają swoje domy. To wcale nie jest tajne
        ani niewiadome. Protestują przecież bardzo głośno.
        • Gość: ja Re: Protestujemy dla naszych dzieci IP: *.chello.pl 04.04.06, 21:50
          Popieram
        • Gość: iqpseudonaukowe Re: Protestujemy dla naszych dzieci IP: 87.207.182.* 04.04.06, 22:15
          " Dziesiątkom tysięcy mieszkańców TARCHOMINA..."

          Te tysiące są w Twojej imaginacji, jeśli wiesz co słowo to znaczy.
          Mieszkający w Naszej dzielnicy Białołęka, osiedla: Tarchomin, Nowodwory są w większości za oczyszczalnią i spalarnią. Za, bowiem my nie zrzucamy nieczystości do gleby, chcemy, aby inni też nie mieli Naszych "wstydliwych problemów" u siebie, albo w Wiśle.....
          Derasa, ZA, jeśli również wiesz co zaimek ten znaczy.
          Uniżony............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka