Gość: Caps
IP: *.aster.pl
25.09.06, 23:37
Kurcze - przyssaliście się do tego pomnika, jakby naprawdę nie było
ważniejszych spraw w Warszawie. A akurat gdyby jego mecenasem był ktoś inni, a
nie cieszący się umiarkowaną sympatią GW biskup, pewnie żadnej informacji by
nie było...