Dodaj do ulubionych

Krotka pamiec burmistrzow

IP: *.chello.pl 22.11.01, 12:05
Pan Kobel potrzebowal 3 MIESIECY, by przypomniec sobie, ze p. Kaminski odebral
mu 1500 zl jego prywatnych pieniedzy. A pan Kaminski potrzebowal 3 LAT by
przypomniec sobie, ze jest w posiadaniu przelewow gminnych pieniedzy, ktorych
nie kwitowal.
Obserwuj wątek
    • Gość: palker Re: Krotka pamiec burmistrzow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 12:17
      Jestem ciekaw, ile postów musi przeczytać przeciętny mieszkaniec Gminy
      Targówek, aby dostać mdłości, skrętu kiszek oraz wysypki z hiperuczulenia na
      samą myśl o samorządowej gminnej władzy. I czy zostanie mu to aż do wyborów,
      czy też na zawsze?
      PS
      To nie do ciebie osobiście :-))
      • Gość: kunce Re: Krotka pamiec burmistrzow IP: *.chello.pl 22.11.01, 12:24
        Wiem, ze to sie dzieje potrafi obrzydzic samorzad na dlugo. Bo wielu ludzi nie
        odroznia urzednika samorzadowgo od dzialacza samorzadowgo. Obiecuje zatem, ze w
        sprawach skandali dotyczacych zarzadu Targowka bede pisac wylacznie wtedy, gdy
        ktos z forumowiczow zada pytanie.
        • Gość: palker Re: Krotka pamiec burmistrzow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 12:49
          Pisz, pisz. Lubię, jak piszesz :-))
          Ale wracając do pryncypiów i dysput.
          Zdumiał mnie i zniesmaczył "desant" tu i na forum głównym przypominajacy
          momentami zabawę w "piegi" (dla przypomnienia: wszyscy zbierają sie wokół
          szamba i każdy rzuca do niego możliwie najcięższy kamień; wygrywa/przegrywa
          ten, kto ma najwięcej "piegów" na twarzy). Mimo, iż od dawna można było się
          skandalu publicznego spodziewać, sądziłem, ze sprawy potoczą się bardziej
          elegancko.
          Dla mieszkających w gminie ludzi jest to kolejny dowód na alienację tych którzy
          władzę sprawują. A ja chcę tylko pamiętać, że gmina to "służebniczka nasza". Bo
          wtedy będę szanował tych, którzy się trudzą dla dobra wspólnego.
          • zdzicha Palker! Uciekaj! 23.11.01, 15:49
            Zostałeś zacytowany w GW w taki sposób, że wyszedłeś na wroga publicznego No 2
            (I miejsce jest zajęte przez bin Ladena). Radzę zmienić nazwisko, miejsce
            zamieszkania etc., bo jak Cię Kamiński i spółka (z o.o.) dopadną, to nawet my
            Cię nie wybronimy...
            • Gość: paweł Re: Palker! Uciekaj! IP: *.waw-bia.leased.ids.pl 23.11.01, 16:31
              Nareszcie jakiś komplement.KODEKS HANDLOWY art151&1 spółka z.oo może być
              utworzona przez jedną lub więcej osób w każdym celu prawnie dop€szczalnym.
            • palker Re: Palker! Uciekaj! 24.11.01, 00:19
              zdzicha napisał(a):

              > Zostałeś zacytowany w GW w taki sposób, że wyszedłeś na wroga publicznego No 2
              > (I miejsce jest zajęte przez bin Ladena). Radzę zmienić nazwisko, miejsce
              > zamieszkania etc., bo jak Cię Kamiński i spółka (z o.o.) dopadną, to nawet my
              > Cię nie wybronimy...

              Człowiek sobie pisze, teksty Jacek składa
              reszta sobie myśli: a to ci szarada!

              PS
              Ale zauważ w jakim dobrym towarzystwie wystąpiłem w stołku. Warto za to zginąć.
      • jedrzej! Re: Krotka pamiec burmistrzow 22.11.01, 12:35
        Masz racje. Ale po dzisiejszej lekturze Zycia Warszawy, stwiedzam, ze
        burmistrzowi, puszczaja nerwy.
        Opublikowane xero przelewów i informacje widziały tylko: zarządem, 6 osób
        komisji rewizynjnej gminy i osoba którą raport sporządziła.
        Sam musiałem kwitować ten raport, przypisany wyłacznie do mnie, z moim imieniem
        i nazwiskiem, numerem kopii.
        Znaczy że ktoś (mysle burmistrz) wypuścił tą poufną infomacje.
        Dzisiejsze obrady Komisji Rewizyjnej dlatego będą tajne.
        Będę wnioskował aby komisja złożyła doniesienie do prokuratury o że wynosi się
        poufne dokumenty z urzędu.
        • zibi-zibi Re: Krotka pamiec burmistrzow 24.11.01, 16:52
          jedrzej! napisał(a):

          > Masz racje. Ale po dzisiejszej lekturze Zycia Warszawy, stwiedzam, ze
          > burmistrzowi, puszczaja nerwy.
          > Opublikowane xero przelewów i informacje widziały tylko: zarządem, 6 osób
          > komisji rewizynjnej gminy i osoba którą raport sporządziła.
          > Sam musiałem kwitować ten raport, przypisany wyłacznie do mnie, z moim imieniem
          >
          > i nazwiskiem, numerem kopii.
          > Znaczy że ktoś (mysle burmistrz) wypuścił tą poufną infomacje.
          > Dzisiejsze obrady Komisji Rewizyjnej dlatego będą tajne.
          > Będę wnioskował aby komisja złożyła doniesienie do prokuratury o że wynosi się
          > poufne dokumenty z urzędu.

          Jędzrzej!!!
          Ucz się statutu gminy i nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym. Jak was
          studenciaków prawa uczą? Potem wyjdą tacy niedokształceni prawnicy.
          Ty chyba jeszcze nie wiesz, że w świetle nowych przepisów żadna komisja rady
          gminy nie ma prawa utajniać posiedzeń!
          Wracając do doniesienia do prokuratury złożonego przez Zarząd znów muszę wykazać,
          że jesteś nieukiem. Doniesienie zostało przedstawione prokuraturze w sposób
          oficjalny i jawny. Każdy obywatel ma prawo otrzymać te informacje od prokuratury
          (dziennikarze z tego żyją). Ty natomiast otrzymałeś materiały kontroli
          wewnętrznej zanim Zarząd podjął decyzję o skierowaniu sprawy do prokuratury (i
          tylko dlatego otrzymałeś wersję imienną za pokwitowaniem).
          Ucz się dzieciaku, a nie zajmuj się polityką, bo się znowu
          skompromitujesz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • jedrzej! Re: Krotka pamiec burmistrzow 25.11.01, 13:12

            Widzę, że zibi-zibi to jakiś mój gminny wróg.
            zibi-zibi napisał(a):
            > Ucz się statutu gminy i nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym. Jak was
            > studenciaków prawa uczą? Potem wyjdą tacy niedokształceni prawnicy.
            > Ty chyba jeszcze nie wiesz, że w świetle nowych przepisów żadna komisja rady
            > gminy nie ma prawa utajniać posiedzeń!

            Po pierwsze, nie jestem studentem prawa, od dawien.
            A wyższe zawodowe mam z zarządzania (ze strategii rozwoju gminy niestety Targówek)
            Dziwne, specu od samorządu, ale istnieje mozliwość utajnienia części obrad
            komisji rewizyjnej w sprawach szczególnych. Dostaliśmy taką opinię od radcy
            urzędu.Choć jak to bywa piszą odpowiednie opinie tym co im płacą. Tu było inaczej.
            Zresztą komisja rewizyjna, ostatnio stała się bardzo popularna...

            > Wracając do doniesienia do prokuratury złożonego przez Zarząd znów muszę wykaza
            > ć, > że jesteś nieukiem. Doniesienie zostało przedstawione prokuraturze w
            sposób > oficjalny i jawny. Każdy obywatel ma prawo otrzymać te informacje od
            prokuratury
            > (dziennikarze z tego żyją). Ty natomiast otrzymałeś materiały kontroli
            > wewnętrznej zanim Zarząd podjął decyzję o skierowaniu sprawy do prokuratury (i
            > tylko dlatego otrzymałeś wersję imienną za pokwitowaniem).
            Ciekawe skąd wiesz tak dokładnie kto co kiedy otrzymał i skierował.
            Tylko ciekawe dlaczego oficjalnie nie zostało powiedziane, że te materialy poufne
            są już publiczne i nie dostarczono ich radnym.
            Koledze Zawadzkiemu członek zarządu Bartkowski pokazał je jak były poufne
            jeszcze, złamał prawo czy nie?

            > Ucz się dzieciaku, a nie zajmuj się polityką, bo się znowu
            > skompromitujesz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Znowu? bardzo Ciekawe.
            Nie dziwię sie takiej krytyce. Jako młody adwersarz, staje sie bardzo nie wygodny
            dla wielu osób. Mówię to co myślę i nie owijam w bawełne, nazywając rzeczy po
            imieniu.
            Na ostatnim posiedzeniu komisji rewizyjnej burmistrz bardzo ładnie się podłożył,
            gdy przyznał, że nie dał kompetencji Koblowi, bo ten nie bywał w urzędzie. Urząd
            mógł być dlatego zaskarżony z KPA. Ja się wtedy zapytałem dlaczego dał mu nagrodę
            taką drobną, że aż 15 tysięcy.
            Czy to oznacza, że burmistrz pobłażał swemu nie dobremu pracownikowi? Każdy za
            coś takiego po miesiącu wyleciał by a nie nagrody dostawał.

            Jak mam się nie zajmowac polityką, gdy takie osoby mają mną rządzić?

            Kolejna ciekawostka.
            Dlaczego nie odwołano G.Wolnego. Bo burmistrz poprosił o kontrole jego osoby w
            KURATORIUM. i do dzisiaj nie ma odpowiedzi..... Tylko że prosił ustnie.
            A kurator mu nie podlega.
            Zeznał,, że kurator nie badał żadnej szkoły po reformie.
            Ciekawe tylko, że jedna z dyrektorek dostała ocene pracy na stanowisku dyrektora
            gimnazjum, co robi gmina razem z kuratorium po wizytacji.

            Czy w takim razie zarzut grupy radnych że burmistrz nie umiał wspólpracować z
            członkami zarządu jest prawdziwy czy nie ?
            Nie wiem kto podpisał, ocene pracy dyrektorki, ale albo WOLNY, albo sam Kamiński.

            Jak mam się nie zajmowac polityką, gdy takie osoby mają mną rządzić?
            Sam się nie kompromituj, bo zarząd się już zdąrzył skompromitować

            Ty nie musisz, broniąc go.
    • 9876a Widzę, że bardzo ciekawie jest już 24.11.01, 16:52
      w całej Warszawie!!!!!!!!!
      Już za pół roczku wybory, a się tych domorosłych samorządowców tak namnożyło,
      że się zaczynają we własnych ugrupowaniach łupać.
      Z niecierpliwością czekam na elekcję, nie pierwsza to przecież na którą nie
      pójdę.
      • Gość: kunce Re: Widzę, że bardzo ciekawie jest już IP: *.chello.pl 25.11.01, 13:22
        do 9876a:
        to może szkoda,że nie pójdziesz na wybory. Bo rodziny i klienci obecnych
        członków zarządu, a więc ci, którzy dobrze żyją pochłaniając nasz wspólny,
        gminny dorobek, do wyborów pójdą i zagłosują tak, by nie stracić swoich dojnych
        krówek.
        • 9876a Do Pani Kunce 25.11.01, 15:15
          Piszę "do Pani", bo tak mi się wydaje z lektury postów (przepraszam jeśli się
          mylę), jest Pani z tego co widzę rozsądną osobą, choć w jakiś tam sposób
          uwikłaną w konflikt. Nie wiem co prawda w jaki, podobnie jak nie wiem z jakiej
          opcji Pani (politycznej rzecz jasna) ten problem ogląda. Jak wiemy opcja
          również narzuca pewne widzenie świata.
          NIE PÓJDĘ na wybory nie dlatego, że na Targówku trwa wojna iluś panw K., nie
          dlatego nawet, że zachodzi obawa jakichś nieczystych spraw, przecież przy
          prawidłowo działających mechanizmach (a takie chyba już mamy vide konserwator
          generalny Broda) sprawą taką zajmuje się prokuratura.
          NIE PÓJDĘ dlatego, że neguję samą istotę TAKIEJ samorządności, w której
          gmina "otrzymuje" od tzw. Skarbu Państwa (de facto największego gangstera i
          dresa w tym kraju) jakiś drobny fragment pieniędzy wypracowanych przez siebie.
          Nie tylko drobny, ale i nie przystający proporcjonalnie do własnej zamożności.
          Nie przekonają mnie też argumenty o ubogich gminach np. ze ściany wschodniej,
          które wypracowują mało, za mało. NIGDY I NIGDZIE NIKT NIE POWIEDZIAŁ przecież,
          że ma być po równo (tzn. mówili niektórzy i pochłonęło ich piekło historii na
          szczęście).
          I to jest właśnie ten główny powód dla którego uważam, że nie ma po co iść. Nie
          można legitymizować DRESA i GANGSTERA na żadnym poziomie życia, choćby przybrał
          pseudonim "SKARB PAŃSTWA" zamiast "KIEŁBASA", "DZIAD" CZY "MASA" (tych Panów
          zresztą przepraszam, bo skala ich czynów jest po prostu nieporównywalna.
          A więc precz z DRESEM!
          • Gość: 9877 Do 9876a IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 16:56
            Nie chodzi o dresy, chodzi tym razem o garnitury.
            "Dziad" ma racje mówiąc, że mafia jest na górze.
            Vide Piskorski, Kamiński i im podobni.
            • 9876a Re: Do 9877 25.11.01, 17:27
              Państwo polskie jest DRESEM i nic tu do rzeczy nie ma garnitur. Dres leży w
              umyśle i polega na przyjęciu za normalne, że ograbia się MAJĄCYCH COŚ a rozdaje
              wedle uznania między nieudaczników.
              Janosik skurwiel też był dresem.
              • Gość: 9877 Re: Do 9876a IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 18:16

                Brawo !!!!!!!!!!!
                O to właśnie chodzi, cieszę się, że myślisz tak jak ja.
                Pozdrawiam.
                • Gość: kunce Re: Do 9876a i 9877 IP: *.chello.pl 26.11.01, 10:13
                  Ja widzę to w ten sposób:
                  jeśli uważam państwo za gangstera, to ZMIENIAM państwo.
                  Istnieją dwie drogi zminy państwa:
                  - dosłowna zmiana na bardziej odpowiadajacy nam kraj (emigracja)
                  - zmiana polegająca na włączeniu się w struktury, które mają wpływ na kształt
                  państwa.
                  Obie drogi uważam za słuszne.
                  Ja wybrałam tę drugą drogę. Od czasu, gdy po maturze w 77r, przeniosłam w
                  teczuszce wydawnictwa bezdebitowe, zaczęłam działać w strukturach, które w
                  jakiś sposób pracowały na rzecz zmiany tego, co w państwie było do bani. I tak
                  mi już zostało do dziś.
                  • Gość: 9877 Re: Do 9876a i 9877 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 10:41
                    Gość portalu: kunce napisał(a):


                    > jeśli uważam państwo za gangstera, to ZMIENIAM państwo.
                    > Istnieją dwie drogi zminy państwa:
                    > - dosłowna zmiana na bardziej odpowiadajacy nam kraj (emigracja)
                    > - zmiana polegająca na włączeniu się w struktury, które mają wpływ na kształt
                    > państwa.
                    > Obie drogi uważam za słuszne.

                    I na tym polega problem, że 25 lat temu emigracja czy walka miały swój sens.
                    Obecnie oba te rozwiązania nie wiele zmienią.
                    Tak się niestety porobiło, że we własnym kraju człowiek jest człowiekiem drugiej
                    kategorii.
                    Zmienialiśmy nasze państwo dla nas samych, dla naszych dzieci. Robiliśmy to
                    różnymi drogami i co z tego dziś mamy ?

                  • Gość: 9876a Re: Do 9876a i 9877 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 17:25
                    ja także nosiłem bibułę, choć zacząłem dopiero w '80 (kwestia wieku) ale
                    pamiętasz takie pojęcie jak emigracja wewnętrzna? Czytałem, chodziłem na
                    wykłady do kościoła na Solcu i w inne jeszcze ciekawsze miejsca, robiłem to by
                    zachować przed samym sobą godność, ale jednocześnie tworzyłem z gronem
                    znajomych swój wewnętrzny świat wycieczek w góry, piosenek Kaczmarskiego i
                    innych nie do podrobienia dziś klimatów.
                    Potem w '89 rzuciłem się w wir wydarzeń, wróciłem z wewnętrznej emigracji na
                    dobre 8 lat, choć moje polityczne wybory były dla dawnych znajomych
                    zaskoczeniem (wręcz były nie do przyjęcia).
                    Od kilku lat jednak znów wyemigrowałem wewnętrznie i wróciłem do starych zajęć.
                    Dodać muszę, że nie jestem zgorzkniałym piewcą dawnego, udało mi się w obecnych
                    czasach wręcz wyśmienicie, mam firmę, rozwijam się dynamicznie. Ale życie
                    polityczne porzuciłem chyba już na zawsze. Jak widzisz po moich poglądach na
                    istotę państwa są one radykalne i nie wydaje mi się możliwą ich realizacja w
                    całości, a kompromisów miałem dosyć przez te pierwsze 8 lat wolności i już
                    zwyczajnie nie chcę.
                    Odpowiada mi wyłącznie skrajny liberalizm, a ten jest ośmieszany bardziej niż
                    kiedyś tzw. komuna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka