Dodaj do ulubionych

Piosenka o Ochocie

16.03.04, 15:30
Na Forum Humorum jest wątek o piosenkach z podstawówki. Wątek ten przypomniał
mi piosenkę, którą ułożył przed wielu, wielu laty w ochockiej podstawówce nr
16 (na ulicy Radomskiej) pan od muzyki (pan Serwatko). Leciało to mniej
więcej tak:

Wola słynie z czekoladek,
Praga z piwa i pomadek,
A opinia płynie zewsząd
Że Ochota z pięknych dziewcząt
I rzecz to jest oczywista
Lubią tańczyć w rytmie twista
Z dumą noszą herb z Syrenką
Was witają tą piosenką!
Ref.:
Na Ochotę, Na Ochotę,
Wybierz bracie się w sobotę,
Zobacz tej dzielnicy cuda
Bo Ochota to nie nuda
Przjdź i zobacz gdyś ciekawy
Że ozdoba to Warszawy!

Zwrotek było oczywiście więcej - niektóre jeszcze pamiętam. Jak można się
domyśleć z przedstawionych w piosence okoliczności, rzecz działa się
rzeczywiście bardzo bardzo dawno - bo to i twist, i tarcze szkolne z numerem
szkoły i z syrenką. Kurcze, że ja to jeszcze tak dobrze pamiętam!
Czy może jeszcze ktoś zna tę piosenkę - albo inne o Ochocie?

Pozdrawiam wszystkich, w szczególniości zaś byłych uczniów szkoły podstawowej
nr 16.



Obserwuj wątek
    • Gość: el Re: Piosenka o Ochocie IP: 217.96.29.* 18.03.04, 12:35
      Ja chodziłam do 97 (Spiska), też uczył mnie pan Serwarko.
      Nasza wersja brzmiała mniej więcej tak:
      Wiele dzielnic jest w Warszawie,
      pięknych i o wielkiej sławie,
      choć tam wieże lśnią od złota
      nam najmilsza jest Ochota.
      I się nawet wierzyć nie chce,
      taka przestrzeń się otwiera,
      tyutaj czystsze jest powietrze,
      tutaj żyć i nie umierać.
      Ref. Na Ochotę ...
      Opaczewska czy Kaliska, każda nowym życiem błyska,
      od Krakowskiej do Zawiszy zgodnej pracy rytm usłyszysz.
      I aż hen po Szczęśliwice,
      nowe spotkasz tu ulice, nowe domy, nowe szkoły,
      każdy tutaj jest wesoły.
      Ref. Na Ochotę ..

      Myślę, że pan Serwatko wraz ze symi skrzypeczkami był autorem tych utworów.
    • Gość: el_la Re: Piosenka o Ochocie IP: 217.96.29.* 18.03.04, 14:30
      Ja chodziłam do 97 (Spiska), też uczył mnie pan Serwatko.
      Nasza wersja brzmiała mniej więcej tak:
      Wiele dzielnic jest w Warszawie,
      pięknych i o wielkiej sławie,
      choć tam wieże lśnią od złota
      nam najmilsza jest Ochota.
      I się nawet wierzyć nie chce,
      taka przestrzeń się otwiera,
      tyutaj czystsze jest powietrze,
      tutaj żyć i nie umierać.
      Ref. Na Ochotę ...
      Opaczewska czy Kaliska, każda nowym życiem błyska,
      od Krakowskiej do Zawiszy zgodnej pracy rytm usłyszysz.
      I aż hen po Szczęśliwice,
      nowe spotkasz tu ulice, nowe domy, nowe szkoły,
      każdy tutaj jest wesoły.
      Ref. Na Ochotę ..

      Myślę, że pan Serwatko wraz ze symi skrzypeczkami był autorem tych utworów.
    • jarus111 Re: Pan Serwatko - Muzyk 18.03.04, 23:16
      Pan Serwatko uczył mnie w 175 przy Trzech Budrysów. A było to hoooo hoooo, a
      może i dawniej. Treści piosenek nie pamiętam, tylko opowięść jak w pociągu
      cygan chciał się zamienić z nim na skrzypce z przybitą podkową.
      Pozdrawiam
    • murza.chatus Re: Piosenka o Ochocie 21.03.04, 22:42
      Dzięki za przypomnienie innych zwrotek - ja pamiętałem tylko jak przez mgłę że
      było jeszcze o Opaczewskiej i Kaliskiej no i o czystym powietrzu.
      Nie wiedziałem, że pan Serwatko ze swoimi skrzypeczkami był tak popularny na
      Ochocie!
      A łagodny był to wielce człowiek, a my nieźle dawaliśmy mu popalić...

      PS
      Do 175. na Trzech Budrysów też chodziłem, przed szesnastką - do klas od I. do
      III. (albo IV - ech, skleroza) - ale w młodszych klasach nie było osobnego
      nauczyciela śpiewu, więc tam pana Serwatko nie poznałem.
      Pozdrawiam
      • Gość: el_la Re: Piosenka o Ochocie IP: 217.96.29.* 24.03.04, 12:46
        Ciekawa rzecz, że właśnie tę pieśń zapamiętałam a wszak do szkołę podstawową
        zaczynałam w latach 70-tych. Ach piękne to były lata ... Bezpieczne i takie
        oczywiste.
        • Gość: Norman Re: Piosenka o Ochocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 22:49
          Też chodziłem do 175. Może powspominamy nauczycieli ?>
          • murza.chatus Re: Piosenka o Ochocie 26.03.04, 11:45
            No cóż, ja tam chodziłem tylko do młodzych klas - jak już pisałem, miałem więc
            tylko jedną nauczycielkę (teraz też chyba w młodszych klasach jest jeden
            nauczyciel do wszystkiego?).
            Poza tym - to było dawno, więc niezbyt dobrze ją pamiętam.
            A tak dawno to było, że na miejscu parku szczęśliwickiego były glinki i
            wysypisko śmieci (bardzo ciekawe nb), a WKD jeżdziła Szczęśliwicką (chodziliśmy
            tam kłaść na tory kapsle; jak przejecchała po kapslu kolejka, to się robił taki
            fajny krążek, który służył do różnych gier). A po drodze do szkoły (mieszkałem
            na Rokosowskiej) mijałem prawdziwą wiejską zagrodę (na rogu Opaczewskiej i
            Białobrzeskiej).
            No, to chyba rzeczywiście dawno, co?
            • el_la Re: Piosenka o Ochocie 21.04.04, 14:21
              A gdzie ta zagroda stała ? Tam gdzie kościół ?
              • murza.chatus Re: Piosenka o Ochocie 26.04.04, 14:33
                el_la napisała:
                > A gdzie ta zagroda stała ? Tam gdzie kościół ?

                Nie, na miejscu obecnego kościoła był - o ile dobrze pamiętam - inny kościółek,
                chyba drewniany. Ale może się mylę, może teraz jest to ten sam kościół, tylko
                przebudowany nieco?
                A zagroda była po drugiej stronie Białobrzeskiej, idąc od Wery Kostrzewey - po
                lewej, zaraz przed Opaczewską. I obok krowy się pasły, oczywiście.
                • el_la Zdjęcia Starej (lub w sile wieku) Ochoty 26.04.04, 15:51
                  Chciałabym miec jakiś album o Ochocie lat 50 i 60. Czy znacie takie
                  wydawnictwo ?
          • jarus111 Re: Piosenka o Ochocie 27.03.04, 21:39
            Z nauczycieli pamiętam vice dyrektora Siarkowskiego - uczył mnie polskiego,
            Nowicką pózniej Błaszczyk od klas początkowych, Górską - przyroda lub biologia.
            Matematyki uczyła nauczycielka którą przezywaliśmy "kaczka" nazwiska nie
            pamiętam. W tym czasie chodziło ze mną do 175-ki sporo osób z Opaczy i z linii
            kolejki WKD.
            Pozdrowienia.
    • grazynablan Re: Piosenka o Ochocie 16.04.19, 22:07
      tak , ja tez chodzilam do 16 -ki na Radomska od pierwszej az do siódmej klasy. Pan Serwatko to byl pan od spiewu. Ósma klase skonczylam tez na Ochocie ale w szkole 229 i ciekawym zbiegiem okolicznosci lekcje spiewu tez byly z tym samym Panem Serwatko. Dolacze do piosenki " Na Ochote " jeszcze dalej. - Opaczewska czy Kaliska kazda nowym zyciem tryska, od Krakowskiej do Zawiszy dzwiecznej pracy rytm uslyszysz. I az hen po Szczesliwice nowe spotkasz tu ulice, nowe domy nowe szkoly- kazdy tutaj jest wesoly. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka