Dodaj do ulubionych

wspólne spacery mam

28.12.14, 02:49
Szukam mamy ( lub mam ) do spacerów z dzieckiem na Ochocie: park przy Żwirki i Wigury albo Pola Mokotowskie, bądź na Rakowcu, okolice Mołdawskiej, Korotyńskiego. Jestem mamą 13 miesięcznej córeczki i chętnie pospaceruję i pogadam o różnych rzeczach z mamą pociechy w podobnym wieku( i nie tylko podobnym ;-)) Interesuję się wieloma rzeczami , książki , kino , muzyka . Zawsze też można wymienić się informacjami na temat dzieci.;-) Raźniej jest chodzić na spacerki razem i weselej. A może potem na place zabaw? Mnie znudziło się trochę chodzenie do parku przy Żwirki tylko z córeczką. Porozmawiam z nią ale czasem chciałoby się porozmawiać również z kimś dorosłym. Może do nas dołączysz? Napisz .
Mój email: Dorota22@vip.onet.pl
Obserwuj wątek
    • 1-buc Drogi słoiku! 28.12.14, 20:51
      Przypuszczam, że ciężko jest nauczyć się poprawnych nazw tego wszystkiego, co otacza cię w nowym mieście. Ale staraj sie powoli, sukcesywnie przyzwyczajać do myśli, ze pola zostały na ojcowiśnie. W Warszawie jest POLE Mokotowskie.
      • Gość: kikaa Re: Drogi słoiku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.14, 22:13
        Moja rodzina mieszka w Warszawie od zamierzchłych czasów i mówimy "pola". Tylko wieśniaki próbują leczyć swój kompleks poprawiając innych. A to po prostu kwestia przyzwyczajenia. Pozdrawiam.
      • dorota2216 Re: Drogi słoiku! 28.12.14, 23:23
        Akurat bucu( cóż na trafny nick sobie wybrałeś), moja rodzina mieszka od czwartego tego pokolenia wstecz w Warszawie.I to w ścisłej okolice Emilii Plater a nie w Ursusie np. i nie chcę tutaj nikogo obrażać. Od kiedy pamiętam zawsze mówiło się u nas Pola Mokotowskie jak również Pole Mokotowskie i nikt nie robił większego problemu z tego . A co słoików to niejednokrotnie przekonałam się że są bardzo dobrze wychowani ludzie i nie mają kompleksów jak niektórzy z wielkiego miasta .Ty widać wyraźnie musisz leczyć swoje kompleksy .Współczuję.
        • Gość: Staszek Re: Drogi słoiku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.14, 00:32
          G... prawda. Od jakich "czterech pokoleń wstecz"? Pomijając, że nie można inaczej niż "wstecz". Łapiesz skrót myślowy? Nie masz się czym chwalić, skoro dziadkowie nie przyswoili sobie nawet tego. Pewnie na "bazar chodzili kupywać"? Brak świadomości kulturowej, choćby świadomości poprawności językowej nie jest powodem do dumy. Kiedyś, niektóre słoiki, o odmiennej budowie i sposobie zamykania nazywano wiekami.
          • Gość: gosc Re: Drogi słoiku! IP: *.static.chello.pl 29.12.14, 12:34
            ludzie dajcie spokoj, znajdzcie sobie prace lepiej platna bo frustracja siega zenitu, inicjatywa jak najbardziej fajna, mieszkalam w kilku krajach i nigdzie nie ma takiej frustracji w narodzie i wyzywania sie od pochodzenia jak tu w PL. Skad w was tyle jadu? Nie najedliscie sie przez święta? JEszcze nie mam dzieci swoich, ale gdybym miała chętnie bym sie spotkała, bo na ochocie nie mam zbyt wielu znajomych.
            • dorota2216 spacer ochota 30.12.14, 00:25
              Bardzo chętnie się spotkam. Jak jesteś z Ochoty to pisz.
              dorota22@vip.onet.pl
    • Gość: Ja Re: wspólne spacery mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.14, 11:15
      A nie prościej i bardziej naturalnie rozejrzeć się i zagadnąć sąsiadkę z dzieckiem albo inną spacerowiczkę? Moje dzieci są starsze od Twoich, ale podczas naszych spacerów w Parku Szczęśliwickim krąg moich (i córek) znajomych rósł niemal z dnia na dzień. Jedne znajomości polegały na kilkuchwilowej rozmowie, inne trwają do dziś i przeniosły się z parku w inne miejsca/sfery życia. Spróbuj się uśmiechnąć, zagadać. To działa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka