sloggi
07.01.05, 00:08
Oto wypowiedż faceta, którego opłaca miasto:
"Dlaczego nie wykorzystują jednak najnowszej możliwości, czyli odholowania
pojazdu?
- Nie każdy samochód, który jest źle zaparkowany, nadaje się do wywiezienia.
Musi on zagrażać bezpieczeństwu - odpowiada Tomasz Ziemiński, rzecznik Straży
Miejskiej".
Zatem te samochody na przystanku co robią? Pomagają pasażerom?
Czyżby konieczna była akcja podobna do tej z pl.Zawiszy - czyli łamanie lusterek?