Da Grasso - nigdy więcej

17.04.06, 02:04
Nie była to do tej pory pizzeria najwyższych lotów, - o te smakowe mi chodzi -
ale jej niezaprzeczalnym atutem były dotychczas CENY. Uważam, że mają na
prawdę tanie żarełko, ale...
Ostatnio w niedzielę (tydzień przed świętami) wpadł nam do głowy szatański
pomysł - zamówimy pizzę! Dzwonimy do Da Grasso (Mołdawska, w pawilonach) i
słyszymy, że czas oczekiwania na dostawę wynosi... 1,20!!! (GODZINA 20
MINUT). Jako że znając ten przybytek byliśmy przygotowani na podobne
rewelacje oświadczyliśmy, że chcemy tylko zamówić, towar odbierzemy
osobiście. Aaaa, dobra, dali nam pół godziny czekania. Da się przeżyć. W
okolicach upływu umówionego czasu wysłałam męża :) po pizzę i... Nie ma go,
nie ma go... W końcu jest, dzierży triumfalnie 2 ciepłe pudła i oznajmia, że
po przybyciu na miejsce wywołał lekką konsternację personelu i nieomal
zdziwienie, że to już, że czas minął... Mąż cierpliwym człekiem jest,
odczekał więc kolejne 15 minut i przyniósł do domu żarcie, jak na samca
przystało. Wielki był nasz niesmak i zdegustowanie po otwarciu pierwszego
pudła - pizza była po prostu spalona. Cóż, może jednak trzeba ją było wyjąć z
pieca o umówionej porze?
Nigdy więcej nie zamówię tam tego ich chłamu zwanego pizzą, cierpliwość nam
się wyczerpała (wcześniej było kilka podobnych akcji). I Wam też, w odruchu
życzliwości odradzam. Może gdzie indziej drożej, ale póki co nie zaliczyliśmy
nigdzie takiej skuchy jak w Da Grasso na Mołdawskiej.
Ktoś tam się wyraźnie nie zna na biznesie...
    • Gość: L.A. Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: *.aster.pl 18.04.06, 18:34
      Mnie też zdarzyło się być niezadowoloną z DaGrasso. Ale jem "na mieście" tak
      często, że niestety, żadna knajpka nie ustrzegła się błędów, a nie jestem
      malkontentką (nawet moja ulubiona susharnia...)
      • true_ann Re: Da Grasso - nigdy więcej 21.04.06, 09:17
        Dzieki za info, ostatnio sie zastanawialam czy by nie sprobowac.. nie ma jednak
        jak Dominium- XXL jest naprawde duza, idealna na posiadowke ze znajomymi, a jak
        jesrem na miescie lubie wejsc do Pizzy Hut, ich nowa pizza Lasagna jest
        naprawde pycha
        • true_ann Re: Da Grasso - nigdy więcej 21.04.06, 09:20
          PS. A jedliscie cos w "A Modo Mio" (na Grojeckiej) i w "Va Bene Ristorante" (na
          Pruszkowskiej)?
        • Gość: L.A. Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: *.aster.pl 21.04.06, 14:01
          Trudno doradzać, każdemu wg potrzeb i gustów ;)
          Mnie Dominium na przykład wielkością nie imponuje (jest duża, ok) ale za to ma o
          wieeeeele mniejsze "obłożenie" niż w DaGrasso. A samego ciasta się nawpychać to
          nie lubię ;)
          VaBene jest ok.
          • true_ann Re: Da Grasso - nigdy więcej 21.04.06, 16:02
            zalezy jak trafisz, dla mnie dodatkow jest w sam raz.. lepiej mniej dodatkow
            niz przypalone ;)
            • Gość: L.A. Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: *.aster.pl 21.04.06, 17:44
              Ale przypalone było tylko raz (co też ew. można sprawdzić na miejscu odbierając
              i reklamując, na drugi raz człowiek zawsze mądrzejszy) a nałożenia w Dominium
              jest tyle ile w ich programie, czyli mało. Z pizzy najbardziej lubię właśnie
              obłożenie :) i dobry sos, a te w DaGrasso są świetne. :)
              • Gość: Małgosia Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: 192.193.245.* 10.05.06, 09:53
                Ja bardzo lubię Da Grasso i mają bardzo dobre sosy... Nie narzekam :-))))
    • Gość: biedronka Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: *.chello.pl 21.04.06, 19:12
      ja tez dagrasso nigdy wiecej.dostałm zimna pizze chociaz maja ode mnie rzut
      beretem.za to lubie tele pizze.do kazdej jednej druga gratis.dla mnie w porządku
      • kaloripuk_rovinasta errora humanum est 21.04.06, 22:08
        umowmy sie - przypalic pizze kazdemu sie moze zdarzyc. wprawdzie trudno jest to
        zrobic w piecu przebiegowym, takim z tasma, uzywanym w PH i TP ale i tam takie
        rzeczy widzialem ze sie ludziom nie snilo :)

        pizza z 'da grasso' nie nadaje sie jednak do jedzenia z innych wzgledow, z
        ktorych wymienie tylko najbardziej uciazliwy: tona sody i ulepszaczy w ciescie.
        • true_ann Re: errora humanum est 02.05.06, 14:34
          A co z pizzeria ktora zwie sie La piccola Italia (czy jakos tak)? To jest na
          Grojeckiej zaraz przed skretem w pierwszego sierpnia..
          • mii.krogulska Re: errora humanum est 03.05.06, 01:41
            Witam,
            Piccola Italia prowadzona jest przez Włocha, to prawdziwa kuchnia włoska, nie
            sieciowa pizzeria.

            Pozdrawiam, Mii
      • Gość: daj_grasu Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: 193.110.99.* 04.05.06, 12:07
        Da Grasso to nędza. Pizza miała spalone składniki, które "wżarły" się w ciasto -
        wygląd mocno zniechęcający. Podczas telefonicznej reklamacji jakiś "kierownik" w
        drodze łaski zgodził się, że dostawca przyjedzie i odda mi pieniądze, o ile
        pizza "jest nieruszana" (jak się fachowo wyraził). Natomiast na wejście
        proponowali mi jakiś rabat - przy następnym zamówieniu, rzecz jasna...
        • Gość: agnieszka Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: *.skorosze.net 07.05.06, 14:21
          a ja tam lubię da grasso.... numer 51 + sos czosnkowy :) pycha
          • Gość: madzia uwielbiam da grasso IP: *.range81-155.btcentralplus.com 09.05.06, 15:28
            A ja uwielbiam ich pizze.Maja najwiekszy wymor.taniej juz chyba byc nie moze i
            te pyszne sosiki<mniam>
            • Gość: mmm Re: uwielbiam da grasso IP: *.chello.pl 13.05.06, 22:04
              potwierdzam koszmar najlepsza pizza w casa mia na poznanskiej na cieniutkim jak
              papier ciescie
      • Gość: Errare humanum est Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: 194.246.107.* 02.08.06, 01:43
        Jak wyżej.
        • Gość: Jagoda Lee Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:01
          Od dłuższego czasu tam kupuję pizze i jest O.K biorę zawsze dwa sosy białe są
          pyszne i zestawik nr 61. Każdemu smakuje, co innego i wcale to nie znaczy, że
          Da Grasso jest zła. A ceny naprawdę przystępne dla mniej zamożnego zjadacza
          pizzy.
    • Gość: Lucy Re: Da Grasso - nigdy więcej IP: *.obta.uw.edu.pl 02.08.06, 14:55
      Przed przeprowadzką na Ochotę, uwielbiałam Da Grasso - góra przypraw , pyszne
      ciasto... Po pierwszym zamówieniu na Ochocie przeżyłam szok - zimne to,
      gumowate i gdzie moje oregano???
      Jeżeli Da Grasso to na Gocławiu, Pradze.
Pełna wersja