Dodaj do ulubionych

uslyszane na ulicy...

28.04.06, 15:54
wprowadzenie:
co prawda rok temu, ale w podobnych okolicznosciach,
czyli zbliza sie dluuuugiiiii weekend majowy, w zasadzie to juz jest.
mozna w koncu zaparkowac gdzie sie chce :)

miejsce:
mini park na placu narutowicza.

osoby:
dwie starsze damy siedzace na laweczce i delektujace sie widokiem karmionych
golebi prowadza dyskusje.

tresc:
-widziala Pani sasiadka, wies wyjechala z miasta.
-taa, od razu przyjemnie sie zrobilo...
Obserwuj wątek
    • chinique Puste knajpy. 28.04.06, 16:33
      Z jednej strony mają nieco racji, z drugiej strony nikt, kto ma się za obywatela
      nie mógłby w tym podejściu wyjechać na żaden urlop, czy weekend, z trzeciej
      strony wypadałoby sprawdzić, czy panie aby przypadkiem nie pochodzą z
      powojennego dokwaterunku, z czwartej strony rzeczywiście fajnie jest jak sobie
      wszyscy pojadą, mało samochodów, cisza, puste knajpy :).
      • mvitti Re: Puste knajpy. 29.04.06, 16:50
        na wielkanoc to ludzie jezdza do rodzin, ale na majowke to raczej rekreacyjnie
        na zielona trawke
        • a.delon Re: Puste knajpy. 01.05.06, 00:28
          mvitti napisała:

          > na wielkanoc to ludzie jezdza do rodzin, ale na majowke to raczej rekreacyjnie
          > na zielona trawke

          A jakie to ma znaczenie gdzie pojechali? Koleżanka m.vitti zupełnie nie
          zrozumiała przekazu. Starszej damie chodziło o to, że napływowe chamstwo, na
          codzień widoczne na ulicach starej ochoty, zwykle wyjeżdża podczas świąt --
          proporcja dystyngowanych mieszkańców do owej wsi zostaje pozytywnie zaburzona.
          • ziiba Re: Puste knajpy. 01.05.06, 18:40
            A ja mysle, ze m.vitti jednak zrozumiała... Na długi weekend wyjeżdża, kto chce
            i może, bez względu na to, czy warszawiak rodowity, czy z awansu. Faktem jest,
            że najprzyjemniej jest zostać i delektować sie opustoszałą Warszawą...
            • plopli Opustoszałą... 01.05.06, 20:31
              ziiba napisała:

              > Faktem jest,
              > że najprzyjemniej jest zostać i delektować sie opustoszałą Warszawą...


              Pozostając w Wawie, postanowiłem oddać się w sobotę rozbuchanej konsumpcji,
              udając się w tym celu do Galerii Mokotów. Liczyłem, że znaczny odpływ
              warszwiaków z miasta pozwoli mi w miarę sprawnie i szybko dokonać koniecznych
              zakupów.

              Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że ilość odwiadzających ten
              przybytek wskazuje raczej na okres przedświąteczny (tak na dzień przed
              gwiazdką), a nie weekend majowy :-(((.
              • monikaps Re: Opustoszałą... 02.05.06, 16:31
                Polecam Blue City i Redutę - asortyment ten sam (+ delikatesy Piotr i Paweł, a to wg mnie duży plus :) i zwykle luźniej no i bliżej z Ochoty. My byliśmy w niedzielę w M1 w Markach, nie było zbyt ciasno.
                I jak sądzę w Jankach nie jest zbyt ciasno, bo mało kto będzie miał cierpliwość przeciskać się przez remontowaną al. Krakowską. My wczoraj jechaliśmy godzinę dłużej niż zwykle do znajomych na wieś.
                A na Filtrowej w sklepach dziś faktycznie pustawo, chociaż wolnych miejsc parkingowych w okolicy wcale nie tak wiele.

                • mvitti Re: Opustoszałą... 02.05.06, 20:07
                  I tu sie nie zgodze, mianowskiego puściusieńka...delektować pustą warszawa to
                  sie można na ulicach, bo w parkach i centrach handl ludzi sporo...nie zgodze sie
                  też że to samo w reducie i blue city...wiekszości sklepow w ktorych sie ubieram
                  tam nie ma niestety...a ja namawiam na zakupy w centrum...chyba nie chcecie by
                  wymarlo!!!
                  • monikaps Re: Opustoszałą... 03.05.06, 20:29
                    Wczoraj szliśmy Mochnackiego samochodów było prawie tyle co zwykle, ale dziś faktycznie mniej - pewnie wszyscy pojechali do Łazienek - cóż, tak jak my - i mało nie zostaliśmy zdeptani, takie tłumy :)
                    Co do centr handlowych - za mało po nich chodzę, żeby dyskutować. W GM bywałam często parę lat temu, najpopularniejsze marki, które tam są, są również w BC lub w Reducie: Empik, Smyk, Reserved, Super-Pharm, KappAhl, Duka, C&A, Cubus, Benetton, Euro, Mothercare. Faktycznie nie ma stoiska Galerii Centrum i marek z nią związanych oraz Marks and Spencer. A do centrum też lubię jeździć, powłóczyć się po sklepach - tyle, że ostatnio ma na to bardzo mało czasu...
                    Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka