a.delon
20.05.06, 01:53
Proponuję zrobić naszą mapę powszechnych, najbardziej doskwierających
staroochockich występków. Na tej podstawie, będziemy mogli (d)ocenić czy
żyjemy w Bronksie czy może Beverly Hills oraz ewentualnie domagać się
zainstalowania urządzeń dozorująco-inwigilujących. A panowie z odpowiednich
służb będą mogli sobie porównać jak idzie na Starej Ochocie fałszowanie
statystyk.
Przyjmijmy następującą postać: gdzie, co, kiedy. A więc:
Mochnackiego/mianowskiego, radia sztuk co najmniej 3, 13-20.05.2006