transmit
20.05.06, 22:50
A dzisiaj podchodzę do miłego pana Taxowkarza na Uniwersyteckiej
i grzecznie proszę: czy zechciałby się Pan o 50cm przesunąć, wyjechać chcę
i z dziećmi dod. jestem..
A pan mi na to grzecznie: kurwa, na miejscu taxi stoisz/parkuje na
pół-chodniku/ powinienempo SM zadzwonić to by ci przywalili mandat... !
PS milo zaczął sie dzien. nie pierwszy raz zreszta i kolejny z powodu
uprzejmych panów TT.