20.05.06, 22:50
A dzisiaj podchodzę do miłego pana Taxowkarza na Uniwersyteckiej
i grzecznie proszę: czy zechciałby się Pan o 50cm przesunąć, wyjechać chcę
i z dziećmi dod. jestem..
A pan mi na to grzecznie: kurwa, na miejscu taxi stoisz/parkuje na
pół-chodniku/ powinienempo SM zadzwonić to by ci przywalili mandat... !

PS milo zaczął sie dzien. nie pierwszy raz zreszta i kolejny z powodu
uprzejmych panów TT.
Obserwuj wątek
    • a.delon signum temporis 11.06.06, 19:39
      No cóż, przecież to całkiem pozytywny znak naszych czasów. Jakieś 20 lat temu od
      miłego pana taksówkarza za taką akcję dostałbyś w mordę, albo ewentualnie
      gwoździem po karoserii. Kultura się znacznie poprawiła w tej branży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka